10

Nie podoba ci się HTC One M9? Spokojnie – jego następca będzie zupełnie inny

HTC lata świetności ma za sobą. W firmie wierzą jednak, że ma je także przed sobą. Przynajmniej tak twierdzą i powtarzają, że wrócą na ścieżkę wzrostu, wyjdą z dołka, pokażą konkurencji, że trzeba się z nimi liczyć. Obecna CEO, Cher Wang, przekonuje, że dowody pozytywnych zmian pojawią się już za kilka miesięcy, a w przyszłym roku poznamy flagowca, który zrobi większe wrażenie niż One M9. Obecny topowy model HTC trudno […]

HTC lata świetności ma za sobą. W firmie wierzą jednak, że ma je także przed sobą. Przynajmniej tak twierdzą i powtarzają, że wrócą na ścieżkę wzrostu, wyjdą z dołka, pokażą konkurencji, że trzeba się z nimi liczyć. Obecna CEO, Cher Wang, przekonuje, że dowody pozytywnych zmian pojawią się już za kilka miesięcy, a w przyszłym roku poznamy flagowca, który zrobi większe wrażenie niż One M9.

Obecny topowy model HTC trudno uznać za wzór innowacyjności. Sprzęt bardzo przypomina poprzednika, a najgorsze jest to, że dotyczy to również designu. I można pisać, że w gruncie rzeczy dobrze się stało, że firma nie zmieniała sprzętu na siłę, że skupiła się na poprawianiu udanego produktu, by stał się jeszcze lepszy, że klienci powinni się cieszyć. Można. Ale rynek rządzi się swoimi prawami i wizja HTC po prostu nie trafia do większości ludzi – oni chcą zmian i dowodów na to, że słusznie wymieniają telefon na nowszy.

Logo HTC

HTC nie podaje wyników sprzedaży modelu One M9, ale dobrze chyba nie jest. Gdyby było, nowa CEO pewnie by się nimi pochwaliła. Tymczasem na spotkaniu z akcjonariuszami szefowa przeprosiła za słabą postawę firmy w ostatnim czasie. Jednocześnie zaznaczyła, że kolejny flagowiec doczeka się innowacji oraz nowego wyglądu. Komunikat dość jednoznaczny: daliśmy ciała, ale będzie lepiej. Niby jest to jakieś pocieszenie, lecz do akcjonariuszy nie musi trafiać – mamy dopiero połowę roku, a firma uznaje go już za stracony? Będą czekać trzy kwartały, by pokazać coś nowego? Niekoniecznie.

Wang wspomniała o premierze nowego urządzenia, do której dojdzie jesienią. W październiku ma się pojawić „hero product”. To prawdopodobnie smartfon, ale nie wiadomo nic na jego temat. Czego należy się spodziewać? Podejrzewam, że fabletu. Pisałem już, że ten typ sprzętu świetnie przyjął się na rynku, utrzymuje się wysoki popyt na smartfony z dużymi ekranami, a w modelu One M9 nie pojawił się przecież wielki wyświetlacz – jest po prostu duży, w dzisiejszych warunkach standardowy. Można zatem dorzucić do oferty rozpoznawalnego konkurenta dla Note’a i dużych iPhone’ów. Sprzeda się? Zależy co zaproponuje HTC.

HTC Re

Możliwe, że to blef, że HTC nie ma asa w rękawie i jesienią będzie przekonywać, że jest inaczej – robili to kilka miesięcy temu, mogą zrobić raz jeszcze. Warto jednak pamiętać, że korporacją rządzi już nowa osoba, a zespół prawdopodobnie zdaje sobie sprawę z tego, że sytuacja jest naprawdę trudna. Chociaż prezentują i zapowiadają nowe gamy produktów (kamera Re, opaska fitness, gogle Vive), to nadal są przede wszystkim producentem smartfonów i muszą dostarczać na rynek dobry i atrakcyjny sprzęt mobilny. Jesienią przekonamy się, czy są w stanie to robić. Wiosną poznamy nową lokomotywę, która, miejmy nadzieję, będzie miała więcej wigoru niż ta obecna.

  • Wojtek Dziedzic

    Jeżeli chodzi o Hero to uważam że jest to ukłon do bardzo fajnego telefonu HTC – https://www.google.pl/search?q=HTC+hero&espv=2&biw=1279&bih=654&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=3rhxVYjEOKSAzAP-woOwBg&ved=0CAYQ_AUoAQ
    Przynajmniej ja tak to interpretuje

  • Tomek

    Według mnie M9 nie sprzedaje sie kiepsko ze wzgledu na wtórność tylko przez to że jest pod wieloma wzgledami gorszy od M8. Jak na przyklad bateria, wyswietlacz czy problemy z wydajnością i przegrzewaniem

  • Patryk

    Przeglądając dziś pierwsze modele HTC z Androidem widać było ogromną świeżość tych rozwiązań, brakuje mi strasznie fizycznych przycisków

  • piwko

    Kilka tygodni temu stałem się posiadaczem m8s i jestem bardzo zadowolony. Chętnie przygarnąłbym obecnego flagowca, nawet baterię bym jakoś przeżył ale kiepski aparat nie. Stwierdzam z przykrością że m8s w wielu sytuacjach robi gorsze zdjęcia niż moja poprzednia Lumia z 5 Mpx jednostką

    • YourNick

      Dokładnie. Mam m7 – telefon jest świetny, dopracowany itd., ale aparat To jakieś totalne nieporozumienie. Dość powiedzieć, że aparat który miał być super w m7, jest tak badziewny, że w m9 dali go jako przedni.

    • Jooltt

      Żaden smartfon nie ma dobrego aparatu , liczba mln pixeli nie jest wyznacznikiem jakości zdjęć chłopcze a akurat innowacyjne rozwiązanie aparatu UltraPixel w m7 mimo tylko 4 mpix daje bdb fotki tylko trzeba umieć wykorzystać drzemiący potencjał…..

    • piwko

      Zgadza się, jednak warto pamiętać, że o ile aparat w m7 świetnie daje radę w warunkach niedostatecznego oświetlenia, to zdecydowanie zdjęciom robionym w świetle dziennym doskwiera małą ilość szczegolow.

    • YourNick

      Nie rozsmieszaj mnie. Fotografowalem spora liczbą aparatów. pełną klatką ojca, który jest zawodowym fotografem, moim prywatnym bezluserkowcem mikro 4/3 ale też malpkami z małymi sensorami i niezliczoną ilością komórek. Z całą odpowiedzialnoscią mogę powiedzieć, że aparat w HTC robi tak słabe zdjęcia, jak moja Nokia sprzed mniej-więcej 8 lat. Więc ten ich UltraPixel, to jest zwykły bulszit. A potencjał to możesz sobie wyciągać w fotografii artystycznej w studio, a nie w telefonie. Chlopcze.

    • xxxx

      To chyba nie umiesz robić zdjęć telefonem, sorki ale jeśli uważasz że klikasz w ikonkę aparatu i pstryk świetne zdjęcie, to idź do przedszkola naucz się na nowo alfabetu, tym telefonem zrobię takie zdjęcie że samsung Galaxy S7 się schowa.

    • Ambasador marki Samsung

      Samsung Galaxy S7 posiada obecnie najlepszy aparat na rynku, który pozwala właśnie wyciągnąć go z kieszeni i po prostu zrobić zdjęcie. Dzięki temu, niedoświadczony użytkownik może zrobić całkiem dobre zdjęcia – i o to właśnie chodzi.