3

Nie lubię tego. Żegnamy aplikację Grupy od Facebooka

Nawet bardzo tego nie lubię. Stworzenie aplikacji Grupy było jedną z lepszych decyzji Facebooka. Niestety, już niedługo będziemy zmuszeni do korzystania z grup wewnątrz głównej aplikacji Facebooka na urządzeniach mobilnych.

Pod koniec 2014 roku Facebook zaprezentował nową aplikację Grupy i pozwalała dokładnie na to, co myślicie – szybki dostęp do dyskusji wewnątrze grup na Facebooku. Nie przepadam za rozmienianiem się na drobne, ale tej decyzji kibicowałem z całych sił. W pewnym momencie rozwój aplikacji się zatrzymał, co nie zwiastowało nic dobrego. Mimo to, byłem dobrej myśli, licząc na to, że w drodze może być zupełnie nowa aplikacja, która zadebiutuje wraz z nowościami dla Grup na Facebooku w przeglądarce.

Jak bardzo się myliłem.

Od 1 września aplikacja Grupy przestanie funkcjonować. Niemożliwe stanie się zalogowanie na nasze konto, co oczywiście prowadzi do braku dostępu do grup. Bardzo ceniłem sobie taką niezależność od głównej aplikacji Facebooka, w której wyłączyłem wszelkie powiadomienia. Pozostawiłem je włączone tylko dla wybranych aktywności w wybranych grupach, a gdy tylko pojawiło się coś nowego, otrzymywałem notyfikację. Z pominięciem wszystkich innych treści na Facebooku mogłem skierować się interesujących mnie treści – to mi wystarczyło.

aplikacja grupy screenshot iphone

Aplikacja nie zawsze działała idealnie. Występowały błędy z wczytaniem pełnej treści wpisu lub udostępnionego zdjęcia. Po ponownym uruchomieniu zazwyczaj wszystko wracało do normy – można było odnieść wrażenie, że przez cały czas obcuje się z programem w wersji beta. Mnogość zbudowanych przez Facebooka aplikacji (są jeszcze Messenger i Events) pozwalała sądzić, że któregoś pięknego dnia doczekamy się w pełni sprawnej aplikacji.

Jestem totalnie zaskoczony taką decyzją. W ostatnim czasie pokazano aplikację Events, niejako potwierdzającą obraną przez Facebooka ścieżkę oraz zaktualizowano motto portalu, które wyraźnie mówi:

Wspieramy ludzi w budowaniu wspólnoty i łączeniu świata ze sobą

Czy zamknięcie aplikacji Grupy nie kłóci się z aktualną misją serwisu? Owszem, zdaję sobie sprawę ze strat, które Facebook może ponosić w wyniku braku aktywności użytkowników, którzy z dużą dozą prawdopodobieństwa zajrzeliby także w inne miejsca w serwisie po odebraniu powiadomienia o np. nowym poście na grupie, ale niemal równoczesne wykonanie obydwu ruchów złożyło się na dość ironiczną sytuację.

Spodziewam się, że podobny los czeka także drugą z aplikacji – Events (Wydarzenia) – o której wspomniałem wcześniej. Z niej również korzystam niemal codziennie, wygodnie przeglądając najbliższe wydarzenia w okolicy oraz otrzymując informacje o nowościach związanymi z tymi, na które się zapisałem. Czyżby Facebook planował powrót do początkowego okresu działalności, gdy w obrębie jednej aplikacji obsługiwaliśmy wszystkie funkcje serwisu?

  • Dominik Mańkowski

    to niech jeszcze skasują aplikację Facebook i Messenger i napiszą obydwie od nowa, od zera

    • Adi

      Już są: Facebook Lite i Messenger Lite.

  • Diabell

    UWIELBIAM TO. To świetna wiadomość, wyślę wiązankę na pogrzeb. Ta aplikacja to była pomyłka od początku. Jedynie słuszną była idea jej powstania, natomiast wykonanie? Tam nigdy nic nie działało poprawnie! Wiecznie wiszące powiadomienia, których nie dało się skasować przez wiele dni, ciągłe zawiasy i brak płynności, niemożność wyświetlenia listy grup! To były błędy wytykane w komentarzach przez tysiące ludzi, które nie były naprawianie całymi miesiącami! Wciąż nie mogę uwierzyć, jak taki gigant jak Facebook, mógł tak pokpić sprawę… R.I.P i już nie wracaj F. Groups.