• Nasza Klasa bez zdjęć klasowych?

    • Data: 19.11.2009 9:05
    • 8,692 odsłon
    • Grzegorz Marczak
    • Komentarzy: 36 »

    Obrazek po lewej pokazuje jak niedługo mogą wyglądać wszystkie zdjęcia przedstawiające naszą klasę w serwisie nasza-klasa.pl. O co tak naprawdę chodzi? Otóż wczoraj NSA potwierdził decyzję Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o tym, że zdjęcie na portalu Nasza Klasa wraz z informacją o szkole, klasie stanowi dane osobowe (szczegóły znajdziecie u Vagli). Jeśli taka jest ostateczna decyzja sądu oznacza to, że nie możemy publikować zdjęć klasowych bez zgody wszystkich, którzy na tych zdjęciach się znajdują – inaczej łamiemy ustawę o ochronie danych osobowych (od grzywny do dwóch lat pozbawienia wolności jeśli dobrze pamiętam).

    Zabawne w całej sytuacji jest jednak to (co zauważa Vagla), że jeszcze niedawno GIODO wykazywało się nadzwyczajną “elastycznością” twierdząc, że imię, nazwisko, zdjęcie i szkoła nawet podane łącznie nie są danymi osobowymi.

    Wbrew pozorom sprawa prosta nie jest. Z jednej storn powinniśmy mieć prawo do dysponowania własnym wizerunkiem i decydowania czy chcemy go w danym serwisie publikować w postaci zdjęcia i dodatkowych informacji czy nie. Z drugiej strony nie da się tego typu rzeczy w internecie kontrolować. Wyobraźmy sobie, sytuację w której nie można opublikować podpisanych zdjęć z konferencji bez zgody każdego kto na nich się znajduje itp.

    Przykład ten wyraźnie pokazuje, że prawo czy też decyzje podejmowane przez nasze organy prawa nie przystają do obecnej rzeczywistości a szczególnie do rozwoju internetu. I to nie dlatego, że wizerunek i dokładniejsze informacje na temat naszej tożsamości nie powinny być chronione ale dlatego, że zaprezentowana w wyroku NSA decyzja może prowadzić do kuriozalnych sytuacji. Można by przecież np. oskarżyć Facebook o to, że pozwala identyfikować na zdjęciach użytkowników z serwisu (zresztą FB można by oskarżyć dokładnie o to samo co NK). Tak samo można by się zastanowić nad legalnością tworzenia wszelkiego rodzaju serwisów z albumami klasowymi gdzie podaje się przecież rok nauki oraz np. imię i nazwiska uczniów.

    Ciekawy jestem jak będzie wyglądało uzasadnienie wyroku przez NSA i komentarzy prawników w tej sprawie. Czy GIODO będzie musiało w takiej sytuacji zmienić swoją interpretację definicji danych osobowych? Zastanawiam się też dlaczego nie słyszymy nic o tego typu zagranicznych sprawach – czyżby tam podejście do danych osobowych było bardziej liberalne?

    KOMENTARZE

    1. Psychika.net

      Ciekawy temat. Jestem ciekaw jak to się skończy.

    2. Olgierd

      Dlaczego uważasz, że prawo nie nadąża? Czy tylko dlatego, że jest technologia pozwalająca na masowe rozpowszechnianie zdjęć powinniśmy na to zezwolić w całkowicie dowolny sposób?

    3. Jakub Anderwald

      Prawo sobie dość dobrze radzi ze zdjęciami z konferencji – decydujące jest to, czy jest to zdjęcie “konferencja i jej uczestnicy” czy “Heniek na tle konferencji”.

    4. dc1

      Mysle ze to jakis prawny bubel. Juz sobie wyobrazam pozwy w stosunku do prasy, czy telewizji, gdzie codziennie pokazuje sie w tle gapiow itd.

    5. Leszek Cyfer

      To jestem ciekawy jak będą wyglądać programy telewizyjne – zamglone jak w Google Earth?

    6. antyweb.pl: AntyWeb | » Nasza Klasa bez zdjęć klasowych? | flaker.pl

      [...] antyweb.pl przed chwilą AntyWeb | » Nasza Klasa bez zdjęć klasowych? antyweb.pl/…sza-klasa-bez-zdjec-klaso… Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]

    7. popularne-strony: AntyWeb | » Nasza Klasa bez zdjęć klasowych? | flaker.pl

      [...] antyweb.pl/…owych/?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Fe… wzbudza zainteresowanie! Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co pisze [...]

    8. Asen

      Nowa funkcjonalność, każda wstawiona fotka z grupą ludzi ma kwadraciki, i każdy może odblokować swoja twarz klikając w nią ze swojego profilu – to tak jak ze spisem lokatorów na klatce.
      :D

    9. zx

      No właśnie, przecież zdjęć grupowych takie coś nigdy nie obejmowało.

    10. Jakub Anderwald

      Pokaż mi blok gdzie mogę kliknąć, żeby odblokować swoje nazwisko na spisie lokatorów :)

    11. Corvax

      Przykład ten wyraźnie pokazuje, że prawo czy też decyzje podejmowane przez nasze organy prawa nie przystają do obecnej rzeczywistości a szczególnie do rozwoju internetu.


      To co tutaj napisałeś to jakieś kuriozum. To znaczy, że jak pojawi się portal społecznościowo-ogłoszeniowy dla seryjnych morderców, albo usługa ‘eutanazja online’, to polskie prawo (i władza wykonawcza) wg ciebie również będzie nie przystawać do tej nakreślonej przeze mnie nowej rzeczywistości internetowej?

      Skoro coś jest prawem zakazane, to nie można przecież usprawiedliwiać łamania tego prawa rozwojem technologicznym…

    12. Krzysztof Spilka

      @Jakub Anderwald

      W takim razie ciekaw jestem jaka będzie interpretacja GIODO przepisów dot. zdjęć z imprez (takich portali-galerii jest w Polsce kilkanaście), zdjęć znajomych i co ważniejsze – zdjęć rodzinnych.

    13. antyweb.pl: AntyWeb | » Nasza Klasa bez zdjęć klasowych? | flaker.pl

      [...] antyweb.pl przed chwilą AntyWeb | » Nasza Klasa bez zdjęć klasowych? antyweb.pl/…witterfeed&utm_medium=twi… Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]

    14. iCe

      Bardzo ciekawy temat, jetsem ciekawa jak to się skończy.

    15. Grzegorz Marczak

      @dc1


      Tu chodzi o zdjęcie i jakąś dodatkową informację pozwalającą ustalić torzsamość danej osoby

    16. Jakub Anderwald

      I prawo te kwestie już dość dobrze definiuje. Szkoda tylko, że GIODO jakiś czas temu zespuł chcąc się przypodobać NK i wydał taką interpretację. Teraz trzeba wszystko odkręcać.

    17. Sh4dow

      To co zrobić ze zdjęciami klasowymi ? Wszyscy którzy nie zgadzali się tam znaleźć zostali siłą zmuszenia do pozowania tak ? To ze zdjęcia w wersji papierowej pokazuje cioci, babci, mamie, koledze wujka siostry brata stryjecznej cioci babci brata mojego sąsiada i wszystko jest dobrze. Ale w wersji elektronicznej już nie ?
      Ja rozumiem że nie wszyscy chcą się pokazywać publicznie, ale nie róbmy z tego jakiejś paranoi czy społecznej psychozy.

    18. Michał Mech

      @Corvax:

      Skoro coś jest prawem zakazane, to nie można przecież usprawiedliwiać łamania tego prawa rozwojem technologicznym…


      To nie jest takie proste. Spójrz na przykład na Art. 147. § 1. Kodeksu Wykroczeń:
      Kto nie dopełnia ciążącego na nim obowiązku meldunkowego,
      podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany.

      Zdajesz sobie sprawę ile setek tysięcy ludzi w Polsce podlega tej karze?

    19. Jakub Anderwald

      Tu nie chodzi o zdjęcia grupowe. Tu chodzi o zdjęcie grupowe + imiona i nazwiska uczestników + szkoły do których uczęszczali.

    20. Marcin z branży

      Kolejny dowód na to jak kiepsko funkcjonuje wymiar sprawiedliwości. Teraz do rzeczy. Już Marek Tulliusz Cyceron żyjący około 100 lat przed Chrystusem powiedział: „Największe prawo największą niesprawiedliwością” (“Summum ius summa iniuria”). Te zdanie przeszło do kanonu myśli prawniczej. Chodzi mniej więcej o to, że prawo (a co za tym idzie – jego interpretatorzy) powinno być elastyczne, powinno mieć zawsze na uwadze skutek, jaki może wyrządzić. W tym przypadku – wydając wyrok – wylano dziecko z kąpielą. Seneka Młodszy zwykł mawiać: „Kto wydał wyrok nie wysłuchawszy drugiej strony, choć orzekł sprawiedliwie, nie był sprawiedliwy” (“Qui statuit aliquid parte inaudita altera, aequum licet statuerit, haud aequus fuit”). Ta sentencja również przeszła do klasyki prawniczej. Obawiam się jednak, że żyjemy w, którym klasyczne prawo rzymskie, które powinno być na piedestale, jest nierozumiane, poniżane i wyśmiewane. Sąd mógł zasięgnąć opinii ludzi zajmujących się e-biznesem, mógł także przewidzieć skutek swojego wyroku… Czy to zrobił?

      Ja ktoś pięknie powiedział komentując tę sprawę: “Niepokoi mnie pewna filozofia która, jak mi się wydaje, w jakiejś mierze stoi za tym wyrokiem, czy za wieloma inicjatywami w kwestii ochrony danych osobowych.
      Chodzi więc nie tyle o obecną praktykę, co konsekwencję owej filozofii dla przyszłości, uwzględniając przy tym i tak silne tendencje do kontroli czy ograniczania wolności w sieci i nie tylko.”

    21. Marcin z branży

      Oto do czego może prowadzić obowiązujące prawo i jego interpretacja przez sąd.

      Jeżeli mam prawo po latach zakazać moim klasowym znajomym pokazywania innym osobom zdjęć z moim wizerunkiem (bo np. nie chcę, aby mój wizerunek był rozpowszechniany), to czy nie ingeruję w ich wolność, prywatność etc. Przecież jestem częścią historii ich własnego życia, a odbierając im prawo do dzielenia się ich własną historią z innymi, cenzuruję ich zachowanie! Jak powiedział Orwell: “Kto panuje nad przeszłością, panuje nad przyszłością”, a przecież tu właśnie chodzi o taki mały rodzaj panowania – panowania nad prawem do wizerunku na wspólnym zdjęciu.

      Według obowiązującego prawa oraz interpretacji tego prawa przez sąd, nie możemy publikować zdjęć klasowych bez zgody wszystkich, którzy na tych zdjęciach się znajdują. W przeciwnym wypadku łamiemy ustawę o ochronie danych osobowych. Czy zatem prawo nie czyni niesprawiedliwości? Wystarczy przecież lekko pomyśleć, żeby zauważyć, że taka zgoda wyrażona przez wszystkie osoby prezentowane na zdjęciu będzie niezmiernie trudna (wręcz niemożliwa) do uzyskania, a przecież na tych zdjęciach znajdujemy się my sami. Czy zatem nie możemy ich prezentować innym bez ich zgody?

      Nietrudno zauważyć, że w konsekwencji uderza to w naszą prywatność. Przecież nie chodzi tylko i wyłącznie o prezentowanie zdjęć na naszej-klasie. Można wyobrazić sobie sytuację, że właściciel pubu wiesza w swoim lokalu stare zdjęcia klasowe do których ma wielki sentyment (traktuje je niemal jak relikwie – są dla niego bardzo cenne i cieszy się ilekroć na nie spojrzy). Oczywiście jeżeli to zrobi – złamie ustawę o ochronie danych osobowych, a co za tym idzie – poniesie za swój czyn surowe konsekwencje prawne. Kończąc rozważania zacytuję klasyczną paremię Cycerona: “„Największe prawo największą niesprawiedliwością”.

    22. CoYoT

      Czy tylko mnie razi ta “interpelacja” w ostatnim akapicie? ;)

    23. Corvax

      @Michał Mech:

      To nie jest takie proste. Spójrz na przykład na Art. 147. § 1. Kodeksu Wykroczeń:
      Kto nie dopełnia ciążącego na nim obowiązku meldunkowego,
      podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany.

      Zdajesz sobie sprawę ile setek tysięcy ludzi w Polsce podlega tej karze?


      Hmm, wydaje mi się że jest to jednak inna inszość. Zaprezentowałeś przykład ‘martwego prawa’, które to prawo nie chroni niczyich interesów a jest li tylko pochodną PRLowskiego reżimu.

      Opublikowanie czyjegoś zdjęcia w połączeniu z imieniem, nazwiskiem i udokumentowanie w ten sposób jego ścieżki edukacyjnej jest jednak dla ‘pokrzywdzonego’ naruszeniem jego interesów, a prawa chroniącego takie interesy nie wolno liberalizować z powodu postępu technologicznego.

    24. Pongo

      Przykład ten wyraźnie pokazuje, że prawo czy też decyzje podejmowane przez nasze organy prawa nie przystają do obecnej rzeczywistości a szczególnie do rozwoju internetu.


      Grzegorzu, zastanów się co piszesz! Czy rozwój technologiczny jest wystarczającym usprawiedliwieniem do łamania prawa do prywatności? Akurat tutaj totalnie się z tobą nie zgadzam. Wiele przepisów w Polsce jest złych ale na pewno nie ten, który chroni moje dane osobowe. Orzeczenie NSA było słuszne.

      To oczywiście nie znaczy, że serwisy społecznościowe muszą wprowadzać jakieś automaty cenzurujące. Uważam, że NK jak i FB powinny reagować jedynie na indywidualne zgłoszenia osób uprawnionych.

    25. Olgierd

      Pozwolę sobie na troszkę prywaty:

      “Polskie prawo nie nadąża za zmianami technologicznymi. Dowód: chociaż minęło już przeszło pół wieku od wynalezienia komory gazowej, ludobójstwo nadal jest zbrodnią przeciwko ludzkości.” i dalej tu: http://bit.ly/4oTPS4

    26. x

      Żyjemy w systemie, gdzie nikt nie odpowiada za skutki tworzonego prawa.
      Prawnicy mają interes komplikowania prawa, Greenpiss propagandy wpływu CO2 na poziom wody w oceanach, farmaceuci przedkładaniem zagrożenia nowej grypy nad starą, a dziennikarze pisaniem tego, za co im płacą. A obywatele niech się wieczorkiem zajmują segregowaniem śmieci i oraniem mózgów wiadomościami telewizji publicznej.

    27. Jakub Anderwald

      Czy ktoś zauważył, że to dotyczy ochrony danych osobowych, a nie wizerunku?

    28. Marcin z branży

      @Jakub Anderwald

      Czy ktoś zauważył, że to dotyczy ochrony danych osobowych, a nie wizerunku?

      Skarga kasacyjna Naszej-klasy została oddalona przez NSA (sygn. OSK 667/09), a w uzasadnieniu sąd stwierdził, że zdjęcia na portalu wraz z informacją o szkole, klasie, itp., stanowią dane osobowe, zwłaszcza zaś w odniesieniu do innych uczniów szkoły. Zdjęcie to chyba wizerunek, więc moim zdaniem… nie ma o czym mówić. ;)

    29. popularne-strony: AntyWeb | » Nasza Klasa bez zdjęć klasowych? | flaker.pl

      [...] antyweb.pl/nasza-klasa-bez-zdjec-klasowych wzbudza zainteresowanie! Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co pisze [...]

    30. promocje

      Jeśli zdjęcia mogą oglądać tylko osoby zapisane do klasy, to chyba nie ma wielkiego problemu? Jeśli zgodziłem się być na zdjęciu klasowym to czemu miałoby mi przeszkadzać że ktoś kto również się na nim znajduje lub chodził ze mną do tej samej klasy bedzie je oglądał? Rozumiem, że niektórym może nie pasować że zdjęcia będzie dostepne publicznie dla wszystkich, ale wydaje mi się że można wtedy zgłosić nadużycie albo coś…

    31. kd

      @Asen

      Nie “klikając w nią ze swojego profilu”, tylko wysyłając SMS za 3zł +VAT

    32. Jurrek

      I bardzo dobrze, ja sobie nie życzę żeby ktoś wstawiał moje zdjęcie na tak powaloną stronę ja NK.

    33. Jurrek

      No chyba że ktoś mi zapłaci ale raczej go nie będzie stać, bo ja się cenię…

    34. Robson

      “…Ciekawy jestem jak będzie wyglądało uzasadnienie wyroku przez NSA i komentarzy prawników w tej sprawie. Czy GIODO będzie musiało w takiej sytuacji zmienić swoją interpretację definicji danych osobowych? Zastanawiam się też dlaczego nie słyszymy nic o tego typu zagranicznych sprawach – czyżby tam podejście do danych osobowych było bardziej liberalne?…”

      Definicja danych osobowych w “innych demokracjach” jest zdecydowanie szerzej rozumiana, a podejmowane decyzje urzędów wydawane niezwłocznie uwzgledniają interes poszczególnych obywateli…

      w uzasadnieniu Wyroku NSA I OSK 667/09 wskazano ;
      “…Internet jako źródło informacji ma coraz większy zasięg i coraz większe znaczenie. Zapewnia dostęp do określonej informacji ogromnej liczbie osób i pozwala na dowolne jej przetwarzanie w rozumieniu ustawy o ochronie danych osobowych. Równocześnie nie wykształciły się jeszcze właściwe mechanizmy dotyczące ochrony praw jednostki, jeśli prawa te zostały naruszone wskutek informacji ujawnionej w sieci internetowej. Tym większa jest rola organów ochrony prawa, w tym Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w kształtowaniu praktyki przestrzegania obowiązujących przepisów prawa również w sieci internetowej. Nie do zaakceptowania jest sytuacja, w której jednostka domaga się usunięcia swojego wizerunku z określonego portalu internetowego, a organ administracji nie podejmuje działań zapewniających ochronę obywatelskich praw. Wizerunek jest jednym z bardzo osobistych dóbr człowieka i brak zgody na jego publikowanie, jeśli nie chodzi o osoby publiczne jest wystarczającym powodem do uznania, że działają przepisy ustawy o ochronie danych osobowych, jeśli tylko spełnione zostały przesłanki z art. 6 ust. 2 tej ustawy…”

    35. Jakub

      “I bardzo dobrze, ja sobie nie życzę żeby ktoś wstawiał moje zdjęcie na tak powaloną stronę ja NK.”

      Na szczęście w tym względzie nie masz nic do gadania, bo w momencie gdy jesteś na zdjęciu tylko osobą w tłumie innych osób, to autor zdjęcia nie musi mieć twojej zgody na publikację.

      (w ogóle co za ludzie tu piszą, że nie wiedzą o czym piszą, gdy rzecz idzie o dane osobowe które są podane obok zdjęcia, a nie o sam fakt umieszczenia zdjęcia, który jest przecież legalny, o ile nie łamie praw autorskich)

    Odpowiedz

    Connect with Facebook