Wreszcie trafiłem (via Barticz na flakerze) na dobry polski startup w którym właściwie wszystko mi się podoba. Mlodelata.pl to strona na której odnajdziemy klimat dawnych lat,. przypomnimy sobie jak kiedyś w polsce wyglądały pieniądze, czego się słuchało co leciało w telewizji czy też jak wyglądał kiedyś różne miejsca w naszym mieście. Tagline serwisu również jest świetnie dopasowany “Młodość to nie tylko twoja klasa”.
Oprócz dobrego pomysłu, serwis jest dobrze wykonany. Przede wszystkim ciekawa grafika która nie wpada w melancholijny ton kojarzący się z wspomnieniami z dawnych czasów (a przecież można by walnąć zdjęcie Gierka i stoczni z komunistycznym hasłem które zepsuły by wszystko) lecz jest bardzo pozytywna i w dobrym ciekawym stylu.

Mlodelata od środka to przede wszystkim trzy główne funkcjonalności czyli grupy, galerie i eksponaty. Pomysł na eksponaty jest moim zdaniem świetny – mamy możliwość przypomnieć sobie różnego rodzaju rzeczy z dawnych lat, od czterokołowych wrotek jakie były dostępne za komuny, poprzez modę jaka kiedyś panowała, technikę z dawnych lat, a kończąc na kuchennych i gastronomicznych rozmaitościach takich jak paczka z oranżadą w proszku (od razu przypomniałem sobie ten smak!).
Nie mam wątpliwości, że tego typu serwis znajdzie (jeśli udam mu się wypromować) wielu użytkowników którzy chętnie podzielili by się wspomnieniami z młodości. Czy też powspominali dawne czasy kiedy chodziło się do sklepu nabijać syfony. Jedno co mnie zastanawia to jak długo użytkownik będzie aktywny w takim miejscu i co zrobią autorzy aby zatrzymać na dłużej ludzi?
Tak jak mówiłem chętnie powspominam dawne czasy, wejdę na serwis kilka razy wdam się w jakąś dyskusję o dawnym koncercie Iron Maiden w Polsce itp – tylko, co będzie jak za chwilę te wspominki zaczną mnie nudzić?
W każdym razie MłodeLata.pl to bardzo dobrze zapowiadający się startup, dobrze wykonany, z dobrym pomysłem i moim zdaniem dużymi szansami na osiągnięcie czegoś w polskim internecie, czego oczywiście życzę autorom.






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Jak zobaczyłem obrazek gumy turbo to przypomniał mi sie jej smak niesamowita sprawa :)
nuda :) w dobie gdy wartoscia jest zestaw ps3 z biblia w mieniacycm sie kulutra empiku to nie ma co liczyc na trwala popularnosc ot kolejna www
nawet niezłe. Popularność będzie rosła w miare dodawania kolejnych eksponatów. Ale czy serwis jest w stanie przyciągnąć trwale użytkownika?
nie wiem
powodzenia
@;):
A kiedyś na komunie dostawało się rower i biblie i nikt nie narzekał.
Odnośnie serwisu bardzo dobry pomysł
Jasne… portal dla ludzi pamietajacych skok Walesy. Tylko czy te panienki i ci mlodziency ktorych zdjecia pokazuja sie w prawym dolnym rogu to pamietaja? Moim zdaniem strona zostanie opanowana przez 14-17 latki.
A poza tym – regulamin nie jest zgodny z uodo i ustawa o swiadczeniu uslug elektronicznych – brakuje nazwy podmioty przetwarzajacego dane. Nie wystarczy wpisac Administrator :)
Ukradli mi pomysł! :P Co prawda ja bym z tym poszedł nieco w innym kierunku bo to co wspomniał Grzegorz będzie ciężko utrzymać użytkowników przy treściach, ale pełna profeska ze strony ekipy. Gratuluje realizacji i oby właśnie takich projektów więcej na Polskim poletku!
Bardzo ładna i dobrze zrobiona strona. I tylko tyle.
W tej formie to użytkownik poklika i zniknie z serwisu. A gdzie kasa?
Może jakiś bazar ze starymi rupieciami co bym mógł kupić np. commodore tak jak będę sobie wspominać dobre czasy!
Fajna strona, ale typu wejdz – zobacz i zapomnij. Fajnie jest powspominac Vibovity, gumy turbo itp, ale wokol tego nie mozna zbudowac spolecznosci. Mam zapraszac do znajomych, ludzi ktorzy tak jak ja lubia gumy Turbo? Szanse daje mu minimalne.
Pomysł bardzo dobry, chociaż widzę, że spora część użytkowników jest młodsza ode mnie, a ja jeszcze studiów nie skończyłem. Obstawiam, że szybko się znudzi, ale zajrzeć warto jak najbardziej.
@Jarek:
NK też tak kiedyś wszyscy wróżyli – znudzi się, potem okazało się, że użytkownicy pokazali do czego naprawdę wykorzystują ten serwis. Może tak też być w tym przypadku
Był kiedyś w sieci podobny serwis http://www.polskaludowa.com ( niestety już nie działa) fajnie, że powstało coś nowego :)
Bardzo fajny serwis. I to fakt, że wybranie nowoczesnego layoutu to jego wielki atut. W ten sposób serwis nie wygląda, jak komunistyczna gazeta, ale jak profesjonalna strona, na której możemy sobie przypomnieć wiele zapomnianych rzeczy i odczuć.
Zarejestrowałem. I przyznam, że nie pamiętam, który serwis ostatnio tak bardzo mnie zachęcił do tego, żeby od razu założyć w nim konto.
Brawo!
@Grzegorz Marczak
Wiekszosc polakow juz mamy na NK. Nie wroze sukcesu oprocz zajrzenia po filmik itp.
NK ma ogromny potencjal.
Ale Gdyby nie bylo wczesniej NK, MlodeLata mialoby pewniaka sukcesu. Moim zdaniem, nie ma mioejsca na 2 gigantow w dziedzinie wspomnien.
@Alan – nikt nie mowi o gigancie, ale moze wykroi to dla siebie jakis kawaleczek tortu? czy to koniecznie musi byc 11 milionow zarejestrowanych userow? (re NK)
Milo sie wspomina – zycze im powodzenia!
pomysł jak najbardziej ok, ale strona średnia. nawigacja mało intuicyjna. Może więcej ficzerów jest dostępna po rejestracji, ale coś ma mnie do niej zachecić, prawda?
Eksponaty, ok, ale dlaczego nei mogę np. wybrać okresu czasowego. Powinny być stworzone np. oddzielne skórki dla każdej ‘ery’. Interesują nas lata 80 – mamy disco, strajki solidarności. Lata 50 – ciężki zamordyzm komuny, może gdzieś potret stalina w kącie itd.
Jak dla mnei niedopracowane.
Osobowość Hazana: http://www.portwiture.com/hazan/?num-tags=20 :D
A o czymś takim słyszeliście ?
http://www.wspominam.pl/
Takich serwisów jest już parę, nie wiem czym się zachwycać.
Może jest dobrze wykonany, ale to hasło nawiązujące do NK jest wg. mnie trochę żenujące, ale cóż, ja zawsze mam inne spojrzenie.
Wg. mnie kolejny serwis społecznościowy tworzony na siłę, aby coś zrobić – ktoś zobaczył sukces NK i stwierdził “ja też tak chcę”.
@Maciek
sorry ale zbieranina filmów video to trochę nie to samo – właściwie nie ma co tu porównywać…
Fajny pomysł i wykonanie, ale ileż tych wspomnień mamy ? Niedość, że target mocno ograniczony (i mało aktywny / chętny do aktywności) to jeszcze ile tych wspomnień tak naprawde mamy. Kasprzak, syfon, odznaka wzorowy uczeń i zuch, teleranek, miami vice, atari / zx spectrum i co tu dalej robić (w dużym uproszczeniu).
A na czym ten serwis chce zarabiać kasę?
Ładne to dla oka i dla duszy, normalnie człek sobie popatrzy i nagle okazuje się, że już tyle lat na karku. Z drugiej strony, “my” to mamy co wspominać, a ta dzisiejsza młodzież – oni to tylko w tym necie siedzą, balangi, narkotyki i seks przez 14-tką :P. Zaczynam rozumieć swoich rodziców lol
kocham to nasze sentymentalne oglądanie się za siebie :)
Młode lata powspominałam sobie np. na nostalgia.pl względnie zerknę na stronę kultową. Też interesuje mnie, w jaki sposób twórcy serwisu zamierzają utrzymać użytkownika dłużej – fotki ze szkolnych lat są już na profilach n-k, spotkania przy trzepaku lub kapslowy ‘wyścig pokoju’ w piaskownicy nie dostarczą materiałów do wielogodzinnych wspomnień.
Pomysł fajny, bo takie wspominki zawsze chwytają. Jednak ludzie tworzą już aplikacje nawiązujące do lat 90., 80., 70. itp (ogólnie do lat młodzieńczych) na Facebooka. Mniejsze koszty, większe możliwości (jeśli chodzi o grupę użytkowników)
A ja tym wszystkim znawcom przypomnę jak podobnie wypowiadali się o Naszej-klasie. Nie milknęły wtedy głosy, że serwis fajny, ale ciekawe jak długo utrzyma użytkowników bo przecież znajomi się odnajdą i co dalej. Panowie specjaliści, pamiętacie to?:-)
Serwis faktycznie fajny i z pomysłem, ale słowo klucz – promocja – w tym zakresie fajnie by było jakies oAuth z Nasza-klasa.
I jak ktoś już powiedział – jakiś handelek (al’a aukcje, ogłoszenia) by się przydał aby podiskrzyć atmosferę.
W projekcie tej strony nie ma nic nowoczesnego, ani ładnego — mówię, oczywiście, o formie — to, zdecydowanie, tandeta. Kreowanie przeświadczenia o rzekomym smaku jej webdizajnerów ma chyba służyć pisaniu dla samego pisania, aby tylko więcej — nie ważne, że bez sensu.
A ja tym wszystkim znawcom przypomnę jak podobnie wypowiadali się o Naszej-klasie. Nie milknęły wtedy głosy, że serwis fajny, ale ciekawe jak długo utrzyma użytkowników bo przecież znajomi się odnajdą i co dalej. Panowie specjaliści, pamiętacie to?:-)
tylko ze serwis zbudowal relacje miedzy uzytkownikami (N-K) tutaj clue programu to wspomnienia – czyli do odswiezenia i zyje sie dalej …
bo jesli ma to budowac relacje to trzeba by wyrwac zaawansowanych wiekowo z nk – a to przy ich malym obeznaniu internetowym raczej nie przejdzie
Czadowe :) na bank będę to tego wracał. I jestem pewien, że nie jestem jedynym, którego bawią reklamy z początków lat 90tych, czy zdjęcia ulic.
Aż człowiek żałuje, że sam na taki pomysł nie wpadł.
pomysł fajny. choć design mi trochę twittera przypomina…
“Młodość to nie tylko Twoja klasa” <- dobre :)
myślę jednak, że bum szybko minie… N-K ma bardzo podobny target, choć bardziej skupia się na “tu i teraz”, nie na “było, minęło”… no ale kto wie.
Życzę powodzenia!
Tu coś w temacie.
http://mambiznes.pl/artykuly/czytaj/id/1368/mlodelata_pl_czy_rosnie_konukurent_naszej-klasie
Serwis dobrze zrobiony, ładny i w ogóle byłoby super, ale niestety jest zwyczajnie niepotrzebny. Tu nie ma takiego pytania jak w przypadku Naszej Klasy “Jak oni utrzymają użytkowników”, tu jest pytanie “Jak oni w ogóle chcą zdobyć użytkowników”.
@Witek
Najlepiej jak zajrzysz w jakim tempie rejestrują się nowi userzy.
Bardzo fajny koncept. Udane wykonanie, intuicyjne i proste.
Przyznajcie, że nie ma nic milszego w naszym życiu niż wspomnienia z dziecinstwa, młodzienczosci. A poczatek jak 90tych obfitował w niesamowite akcje, na mysl których do dziś mi sie łezka kreci w oku. A pokolenie lat 80tych to przecież wyż.
Gumy turbo, zbieranie naklejek z piłkarzami, oranżada “Kaskada”, wigry 3. Przecież wszyscy to znamy
[...] – zaczęło się niewinnie od kilku notek na blogach. Tematem zainteresował się nawet Grzesiek z Antyweba, później przyszła medialna lawina. Serwisem zainteresowała się Gazeta.pl i nie było by w tym [...]
@GM zajrzę zajrzę, ale za miesiąc.
@GM zajrzę, zajrzę – ale za miesiąc, kiedy już tam tylko wiatr będzie hulał