microsoft surface black touch
14

Microsoft Surface nie skończy jak Lumia. Oto dlaczego

Marka Microsoft Surface, mimo że Microsoftowi nie przynosi pieniędzy, dla giganta jest bardzo ważnym aspektem jego działalności w kręgu urządzeń. Komputery z tej serii to przede wszystkim sprzęty skierowane dla profesjonalistów, którzy na komputerach robią coś więcej, niż tylko przeglądają internet, grają w proste gry i obsługują pakiet biurowy. Ostatnie doniesienia pozwalały niektórym twierdzić, że microsoftowski odkurzacz wciągnie również tę markę - ale chyba się na to nie zanosi.

Według COO Lenovo, Microsoft miałby do 2019 roku rozstać się z marką Surface – wszystko to miałoby być podyktowane wewnętrzną rewolucją w szeregach giganta. Obecnie, firma zarabia krocie na rozwiązaniach chmurowych oraz typowo biznesowych kategoriach. Tworzenie i sprzedaż urządzeń nie jest konikiem Redmond i powrót do korzeni miałby spowodować również wygaszenie bądź co bądź udanej marki komputerów osobistych dla profesjonalistów. Panos Panay, Corporate Vice President of Devices w Microsofcie nie jest takiego samego zdania i nazwał te przypuszczenia „tabloidowymi” i „dalekimi od prawdy”.

Czyli fani marki Microsoft Surface mogą (na razie) spać spokojnie?

I tak i nie. Jednoznaczna postawa Panosa Panaya mogłaby być co prawda bardzo jednoznacznym stwierdzeniem, że Surface nigdzie się nie wybiera. Ale z drugiej strony, doniesienia o możliwym zabiciu projektu nie są podparte głupimi argumentami. Prawdą jest to, że Surface mimo całkiem dobrych jak na swoje możliwości wyników sprzedażowych nie przynosi Microsoftowi żadnych korzyści finansowych. Przy okazji jednak z roku na rok powoduje, że rynek jest zaskoczony tym, że gigant kojarzony głównie z software’em, tak dobrze radzi sobie na polu tworzenia urządzeń profesjonalnych, dodatkowo doskonale współgrających z oprogramowaniem. Dla partnerów OEM-owych Microsoftu Surface uchodzi jako wzór do naśladowania celem stworzenia dobrego komputera z Windows 10 na pokładzie. Właściwie, to Surface stworzył zupełnie nową kategorię komputerów osobistych, tzw. hybrydy cechujące się dotykowym ekranem i/lub możliwością przekształcenia sprzętu w tablet.

microsoft surface

Nie jestem zdziwiony, że doniesienia o możliwym „ubiciu” projektu mogły wzbudzić tak wiele zainteresowania – w opinii wielu obserwatorów rynku byłoby to działanie co najmniej nierozsądne. W przeciwieństwie do wspomnianej marki Lumia (już właściwie wygaszonej), Surface zbiera co roku dobre opinie i nie ma się czego wstydzić przed konkurencją. Mało tego, rynek przeżywa właśnie swoją transformację, a Windows ogromnie stracił na znaczeniu. W dobie postępu Google z własnymi komputerami oraz sporej popularności Macbooków, Microsoft zwyczajnie nie może sobie pozwolić na rozstanie się z Surface.

Ale sytuacja Microsoftu bardzo szybko się zmienia

Z drugiej jednak strony, Microsoft zaczyna uświadamiać sobie, że jego główne rozwiązania straciły na znaczeniu tak mocno, że trzeba posiłkować się platformami konkurencji. Genialny Microsoft Launcher to świetny dowód na to, że gigantowi wcale nie jest potrzebny własny system, by dobrze radzić sobie na rynku smartfonowym. Podejmując taki tok myślowy można by założyć, że Surface również nie jest koniecznie potrzebny do tego, aby utrzymywać się na rynku pecetów. Tym bardziej, że własne sprzęty Microsoftu wcale na siebie nie zarabiają i w sumie nikt nie jest w stanie przewidzieć, czy w ogóle kiedykolwiek zaczną…

  • Drooith

    „Panos Panay, Corporate Vice President of Devices w Microsofcie nie jest takiego samego zdania i nazwał te przypuszczenia „tabloidowymi” i „dalekimi od prawdy”.”

    A co on innego ma powiedzieć? Kazali mu mówić to mówi. Jeszcze niedawno MS zapewniał że Windows Mobile to jeden z ich głównych produktów i będzie rozwijany ale przyszła decyzja że zamykamy i retoryka się zmieniła – nagle kochają Androida. Na wszystko co mówią ludzie z MS trzeba mocno brać poprawkę.

    • Mógł nie powiedzieć nic. :)

    • Drooith

      No z pewnością było by to mądre zagranie PRowo, szczególnie że nie odnosił się do słów jakiegoś portalu czy blogera tylko dużego producenta sprzętu – oczywiście można uznać że częściowo swojej konkurencji.

    • Wiesław Juskowiak

      Timie Cooku, czy Apple planuje zaprzestać produkcji iPadów? Tim Cook „nic z tych rzeczy”.

      W ten sposób możemy zdyskredytować słowa każdego , bo „co miał powiedzieć”.

    • Drooith

      To nie jest takie pytanie ‚z czapy’. Microsoft wycofuje się z rynku mobilnego, wycina swoje telefony i swój mobilny system operacyjny. Naturalnym jest pytanie – ‚co z Surface?’. Jeśli by powiedział coś bez przekonania to żaden Surface w normalnej cenie by się już nie sprzedał. Stąd moje ‚A co innego ma powiedzieć’. To chyba oczywiste.

    • Wiesław Juskowiak

      Nie bardzo miał wybór w rynku mobilnym. Może miał dawno temu, ale lista błędnych decyzji spowodowała, że na tym polu musiał sam przed sobą przyznać się do porażki. Co innego Surface. Tam rzeczywiście szło to fatalnie, ale z modelu na model zaczyna to wyglądać, a sama linia stała się prestiżową.
      Surface to nie rynek mobile. To rynek dużego systemu Windows, systemu, który jest naturalnym dla ich usług. Nawet jeśli cała para pójdzie w usługi, nawet jeśli Windows będzie tylko mniej znaczącym dla firmy środowiskiem dla ich uruchamiania, to Surface będzie pokazem możliwości środowiska i usług na odpowiednim sprzęcie.

    • Drooith

      Co do mobilki, cóż – pycha kroczy przed upadkiem. Nie pomogły worki dolarów i PRowe tricki. Przydał by się trzeci sensowny gracz na rynku mobilnym ale akurat na tym polu Microsoftu tu mi nie żal.

      Nie jestem fanem Surface (po prostu nie podoba mi się) ale przyznaję że lepszy taki sprzęt od szanowanego producenta niż jakiś chińczyk – tu się zgadzam. Szczególnie że uważam Windows 10 za bardzo udany system.

  • Bartek

    Redaktor ma jakąś kryształową kule czy co? Bo słowa blogera, który pisze gdzieś z Polski opierając się na wiedzy z zaczerpniętej z innych blogów i stron nie jest dla mnie jakos wiarygodne. Nie masz żadnych wtyczek, ludzi w Mjcrlsofcie by twierdzić jak w tytule wid na czym twoje twierdzenia są oparte? Jeszcze raz na informacjach zaczytanych i powielonych z zagranicznych portali?

  • gość

    Zbiera dobre opinie…
    Tekst w stylu: wszyscy moi znajomi też tak twierdzą.
    Człowieku, tym biznesem rządzi pieniądz i jeśli dane urządzenie po prostu się nie sprzedaje, to opinie jakiś tam blogerów, którzy dostają sprzęt za free(często nie tylko sprzęt) są guzik warte. MS musi dokładać do tego interesu, więc prędzej czy później zakręci kurek z kasą. Samemu urządzeniu też daleko do idealności. Jako tablet za duże, za ciężkie by trzymać w dłoni. Jako coś pokroju ultrabooka, dostaje po tyłku przez brak stabilności na nierównych powierzchniach; np kolana. W zasadzie jest to sprzęt biurkowy/stołowy, a w takim przodku mamy szeroki wybór różnorakiego sprzętu do wyboru.

    • Chyba nie miałeś nigdy styczności z Surface’ami. Prawda?

    • Wiesław Juskowiak

      Sprzęt może się nie sprzedawać, a jednocześnie budować wizerunek firmy. Taki marketing swoje kosztuje, więc to nie jest tak proste do określenia. Sytuacja z Adobe, ale oczywiście nie tylko, pokazuje, że coś co firmy mogą liczyć jako stratę z uwagi na piracką wersję na rynku, może się przełożyć na zdobycie pozycji, które kosztowałoby marketing krocie.
      Surface to nie Lumia. Lumia upadła nie przez zły wizerunek, a przez złe zarządzanie marką (brak aplikacji, nieumiejętność czy niemożliwość przekonania deweloperów, obietnice bez pokrycia, nieprzewidywalne ruchy i cała masa innych złych decyzji). Początkowo Lumia, szczególnie seria x20 miała świetne notowania i z nadzieją rynek patrzył w ich stronę. Surface był dziwadłem, popełniono mnóstwo błędów, jak zaniechanie RT (do dziś nie wiem, dlaczego nie wypuścili na to Windows 10 Mobile zamiast ubijać system) i kolejny raz pozostawienie użytkowników i Surface RT i Surface 2 i Nokii na lodzie. Później się z tego podnieśli. Co prawda Surface 3 to wybryk natury, ale Surface 3 Pro zebrał już świetne noty i zaczął się sprzedawać.
      Dziś Surface to ceniona linia i chyba nikt nie ma w planie jej gaszenia. Chociażby z uwagi na straty wizerunkowe jakie czekałyby Microsoft.

  • doogopis

    Ale co tu sie zachwycać takim surface? Jeszcze z 2 lata to każdy laptop tak bedzie wyglądać! Już sam widziałem takie kartonbooki na windows w sklepie. Ten sprzęt nigdy większego sukcesu nie odniesie. Nawet teraz,kto to niby kupuje? Grastka ludzi. To nie jest sprzęt dla szerszej publiki,a i nawet nie ma gwarancji że jakieś wąskie grono sie zainteresuje surface.
    Przeciętny user za połowe ceny kupi sprzęt który go zadowoli w pełni.
    Nikt sie na to nie rzuca. Nikt praktycznie prócz premier o tym nie pisze.
    I tu sie spodziewać kontynuacji? Jakoś nic o tym nienaprawialnym laptopie ms nawet sie nie wspomni na stronach tego typu. Nie jest to chodliwy temat.
    A ich launcher nie ma nic genialnego. Też żadna szersza publika sie nie rzuci,a funkcjonalności jak Nova pewnie nigdy nie osiągnie. To przeciętny launcher. Jeszcze sie może okazać że zmula.