Pojawiły się dwa nowe odsłony Bing.com czyli nowej wyszukiwarki Microsoftu. Pierwsza reklama Bing mnie nie zachwyciła, może była za długa, może było za dużo informacji w jednym spocie. Nie wiem.
Dwie nowe produkcje są moim zdaniem o wiele lepsze. Pokazują w dość ciekawy sposób jak bardzo nieużyteczne są wyniki wyszukiwania bazujące na słowach kluczowych i jak dużo informacji musimy przefiltrować zanim trafimy na to czego naprawdę szukamy. W spotach tych Bing ma być rozwiązaniem tego problemu ponieważ nie jest to tylko wyszukiwarka ale również system który pozwoli nam podejmować decyzje.
Oczywiście można dyskutować czy Bing jest czy też będzie tak doskonały, iż nie zaleje nas potokiem niepotrzebnych wyników. Bardziej w tych reklama podoba mi się, że Microsoft sprzedaje nam wizję nowego lepszego sposobu na szukanie informacji punktując jednocześnie niedoskonałość obecnego podejścia, którą to wszyscy codziennie odczuwamy.
Semantyka i rozumienie naturalnego języka to technologie, które w przyszłości na pewno zmienią sposób szukania informacji. Microsoft mówi nam (nie wprost) że marka jaką buduje już teraz z nich korzysta.






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

[...] na AntyWeb. Pamiętacie te reklamy (chyba) HP, w których różne znane osobistości pokazywały jak [...]
W momencie w którym Microsoft kupił Powerseta wiadomo było że część tej technologii będzie wykorzystana w nowej wyszukiwarce. Jeżeli Microsoft poważnie traktuje tę batalie powinien się skupić na zanegowaniu PageRanku (“liczby można pomylić” “sumy się nie zgadzają” itp.)
Ja bym poczekał aż specjaliści od SEO zaczną testować, próbować oszukać, i naciągać wyniki nowej wyszukiwarki, tak jak dzieje się to w przypadku Googla. Każda osoba która starała się zoptymalizować stronę pod kątem wyszukiwarek, robiła różne zabiegi, mniej lub bardziej dozwolone, bo tak działały roboty indeksujące. I wtedy chciałbym sprawdzić jak wygląda system wyszukujący i jak dokładny będzie i czy natłok danych (czasami bez użytecznych) pojawi się i tam.
Microsoft zaklada sobie kanal na YT od Google’a :D hehe
Po jaką cholere, Google daje Microsoftowi partnerski kanal na YT w ktorym wiadome, ze konkurent bedzie promowac swojego Bing’a ???
Ciekawe, jakiz to interes mialo Google zeby dac Microsofowi kanal partnerski na YT. Przeciez oni sie gryza nawzajem od poczatkow swojego istnienia, czyli od lat 90′. zabawna sytuacja :D
Microsoft ostatnio zmienił podejście.
Użytkownicy Xbox Live będą mogli niedługo z poziomu konsoli korzystać z Facebook’a , Twitter’a i Last.fm.
Ta wyszukiwarka zginie szybciej niż ustawa przewiduje. Nie wprowadza niczego nowego a algorytm ma podobny do tego, który prezentowało google 4 lata temu.
Kurczę, mam deja vu, kilka godzin temu czytałem identyczny wpis na TechCrunch…
Mi się Bing nie podoba i nie sądzę, że będę z niego korzystał. Co nie zmienia faktu, że Microsoft dostał teraz niezły wiatr w żagle: całkiem niezłe reklamy Laptop Hunters, Bing (chociaż mi się nie podoba, to oczywiście spore zamieszanie robi), czy absolutnie niszczycielska tegoroczna konferencja na E3 z Project Natal, Facebook, Last.fm i Twitterem pokazują, że Microsoft nie ma zamiaru oddawać pola w swoich branżach…
nuda
ostatnia dobra reklama z swiata IT to ta intela z gosciem od usb :)
dlaczego rezultaty wyszukiwania wyglądają jak reklamy google?
abstrahując od samego binga – to mnie się te reklamy nie widzą, są przeładowane bzdurną treścią tak jak G właśnie, tylko nie do końca pokazują że chodzi o Google… na plus tylko końcówka drugiego spota :)
@Alan:
Zapewne po taką, że nie może odmówić. Zaraz miałby na głowie prawników i senatorów od prawa antytrustowego.
[...] na AntyWeb. Pamiętacie te spoty (chyba) HP, w których różne znane osobistości pokazywały jak korzystają [...]