fbmess
12

Messenger otrzymuje możliwość dzielenia się swoją lokalizacją ze znajomymi w czasie rzeczywistym

Facebook informuje o dodaniu funkcji do Messengera, dzięki której każdy będzie mógł w łatwy sposób podzielić się informacją na temat swojej aktualnej lokalizacji.

Ludzie najczęściej pytają na Messengerze „gdzie jesteś?”

Okazało się, że podczas rozmów ze znajomymi oraz bliskimi, ludzie bardzo często rozmawiają o tym gdzie właśnie przebywają. Najczęściej posługują się frazami z rodziny „daleko jesteś?”, „kiedy będziesz?” i wszelkimi innymi wariacjami tego typu wypowiedzi. Szef produktu, Stan Chudnovsky ujął to podczas wywiadu w następujący sposób:

Okazuje się, że właśnie o tym rozmawiają ludzie i to interesuje ich najbardziej.

Dzielenie się informacją na temat swojej lokalizacji będzie opcjonalne, ale jeśli już się na to zdecydujemy, wszystko będzie przebiegać w czasie rzeczywistym. Można się zdecydować na dzielenie tym gdzie właśnie jesteśmy z jedną osobą lub z całą grupą ludzi. Dzięki temu będą oni mieli dostęp do naszego położenia na mapie aż do 60 minut.

Messenger może też wyświetlać przybliżoną informację o tym ile czasu zajęłoby nam doprowadzenie do spotkania z wybraną osobą, w przypadku gdyby naszym środkiem transportu był samochód.

Poza tym, każdy użytkownik będzie widział zegar odliczający czas pozostały do dzielenia się lokalizacją, po to aby dokładnie wiedzieć kiedy wybrane przez nas osoby stracą dostęp do tego typu informacji na nasz temat (co wydaje się być istotne).

Źródło 1, 2

  • Magnum44pl

    „Okazało się, że podczas rozmów ze znajomymi oraz bliskimi, ludzie bardzo często rozmawiają o tym gdzie właśnie przebywają. Najczęściej posługują się frazami z rodziny „daleko jesteś?”, „kiedy będziesz?” i wszelkimi innymi wariacjami tego typu wypowiedzi.”

    A skąd ludzie od Messengera o tym wiedzą? Czyżby skanowali rozmowy? :D

    • Dokładnie zadałem sobie to samo pytanie.

    • Marcin Hołowacz

      Sam nie korzystam praktycznie w ogóle z FB i Messengera, ale gdy przeczytałem na Reuters poniższy cytat, naturalnie pomyślałem sobie że chodzi o to, iż widzą i analizują wszystkie rozmowy :) Przeciez to jest na serwerach Facebooka, dlaczego mieliby nie posiadać wglądu do rozmów? Ale to tylko moja opinia.

      „The company has found that one of the most used phrases on Messenger as people talk to friends and family is „How far away are you?” or some variation, Stan Chudnovsky, head of product for Messenger, said in an interview.”

    • Magnum44pl

      „Przeciez to jest na serwerach Facebooka, dlaczego mieliby nie posiadać wglądu do rozmów?”

      Znając życie gdzieś w EULA wyrażamy na to zgodę. Pewnie jest to skanowanie rozmów w celu lepszej personalizacji reklam oraz polepszenia user experiance :)

    • Szemot

      Oczywiście, że tak. Podobnie jak ma to miejsce na Androidzie. Robią t nie ludzie tylko boty w celu nalizy wykorzystania. W przypadku Googla jest to także chęc dobrania oferty dzięki czemu jak piszesz, że sie ustawiasz o 19 na piwo to poleci od razu bary.

    • Marek Madejski

      A w „uzasadnionych” przypadkach także agenci trzyliterowych agencji.

  • Maciej

    Zamiast odchudzać apkę dodają do niej kolejną opcję, z której mało kto będzie korzystać :/

  • Szemot

    Zabawne, wprowadzają opcje któa jest od lat :P Dzieki temu, że każda wysyłana wiadomość wysyła także lokalizację to śledziłem tak znajomych co kłamali, że wyszli już z domu 30 min temu a widzę, że dopiero teraz.

    • Arek P

      w jaki sposob?

    • Szemot

      W dzisiejszej apce tego nie widzę ale zapewne jest to tylko ukryta opcja. Wcześniej klikałeś w „i” jako info o wiadomości i tam była lokalizacja każdej wysłanej o ile właściciel nie wyłączył GPS lub uprawnienia. O tyle prostsze, że wtedy na Androidzie nie dało się go wyłączyć więc prawie wszystkie wiadomości miały lokalizacje ;-)

    • Było owszem, ale z 2-3 lata temu zniknęła ta opcja.

  • z

    Skoro: „Najczęściej posługują się frazami z rodziny „daleko jesteś?”, „kiedy będziesz?” i wszelkimi innymi wariacjami tego typu wypowiedzi”, to nie będzie o czym rozmawiać, gdy aplikacja sama poda „położenie” rozmówców :)