Maxwell House (Polski oddział) właśnie zakończył akcję rozdawania kubków na Facebooku. Kubek ładny bo termiczny czyli trzymający temperaturę napoju, niebieski z ładnym logiem. W sumie rozdano ich 20 tysięcy i wszystko to wydarzyło się z tego co rozumiem w dniu wczorajszym. Dziś po kubeczkach nie ma już śladu można za to policzyć fanów strony MH – na chwilę obecną licznik pokazuje blisko 38 tysięcy fanów.

No właśnie nie wspomniałem o najważniejszym – aby dostać super kubek trzeba było zostać fanem strony MH na facebooku i wypełnić formularz w którym podawało się dane kontaktowe (tutaj były podobno trudności bo nie wszyscy zrozumieli, że trzeba przez aplikację formularz wypełnić i poprzestali na zostaniu fanem itp). Oto co zyskał MH za swoje 20 tysięcy wysłanych kubków.

Pytanie czy to dużo? Ponad 20 tysięcy kontaktów zarejestrowanych w bazie danych z zgodą na komunikację, do tego spore zamieszanie w polskiej części Facebooka i liczne dyskusje na temat całej akcji. No i na końcu te 38 tysięcy fanów do których w najbliższych dniach dołączy pewnie lekko kolejne 10 tysięcy z nadzieją, że będą jeszcze kubki lub inne prezenty.

Opłacało się? Policzymy teoretyczne koszty akcji. Koszt kubka oraz całej obsługi pakowania, aplikacji na FB, wysłania itp – załóżmy, że wszystko po podzieleniu wyniosło 15 PLN per kubek. W sumie na 20 tysięcy fanów i ich dane wydano 300 tysięcy PLN. Oczywiście są to kalkulacje „na oko” bo kwota ta może być równie dobrze o kilkadziesiąt procent mniejsza lub większa.

Czy to dużo? Moim zdaniem nie. Zdobycie takiej liczby użytkowników poprzez klasyczny serwis internetowy mogłoby być nieco tańsze (warto pamiętać, że nie mówimy tutaj o budowie startupa tylko o firmie która do budowy portalu w internecie wynajmie dobrą agencję marketingową), ale trwało by nieporównywalnie dłużej i nie byłoby gwarancji, że się uda. Warto też pamiętać, że efekty takiej akcji jak rozdanie 20 tysięcy kubków na FB będą jeszcze długo procentować – do domu ludzi trafiły kubki z logami firmy, część osób powie znajomym o tym skąd je ma, ludzie nadal będą przyłączać się do profilu na FB itp.

Maxwell House użył starej i sprawdzonej metody która dział jak widać zawsze i wszędzie. Można oczywiście powiedzieć, że bez prezentów nie będzie społeczności i że teraz ludzie się rozejdą. To jednak nie musi być prawda – wszystko zależy od osób prowadzących fan page. Danone ze swoim małym głodkiem radzi sobie dobrze mimo iż już nie rozdaje maskotek (choć nie robił chyba tego tak ostentacyjnie). Ostatni wpis na fan page polubiło 400 osób i był skomentowany 204 razy.

Bardzo ciekawy jestem czy MH skusi się kiedyś na podsumowanie całej akcji i ocenę jej opłacalności? Byłby to na pewno ciekawy materiał szczególnie w momencie kiedy wszyscy mówią o nowych mediach i ich potencjale marketingowym.

BTW: Na blipie też była akcja z kubkami i chyba też już się skończyły :)
PS. No i oczywiście muszę się przyznać, że zapisałem się na kubek :)

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Marcin

    A ja nic nie wiedziałem… :/

  • http://tomasz.topa.pl Tomasz Topa

    Dziś na Blipie poszło kolejne 1000 kubków. Maxwell House jest do przodu o bazę kilkunastu tysięcy adresów, do których może teraz rozsyłać informacje o wszelkich nowych produktach. I wszyscy sami chętnie wypełnili formularz za drobny gadżet. Sam czekam na kubek, bo potrzebuję akurat takiego ;-)

    • Sebastian Paszkiewicz

      Jest takie naturalnie odczuwane prawo statystki, że jak się coś raz zdarzy, to może się już nigdy nie powtórzyć, ot przypadek. Natomiast jeśli zdarzy się 2 razy, to prawie na pewno będzie się w przyszłości powtarzać. Jeśli fani dostaną podobną, powtórną akcję od MH, to pojawi się w nich instynkt łowcy okazji (ja to nazywam wartością dla użytkownika, może prostą i materialną, ale jednak) i zmotywuje do śledzenia aktualnych informacji, promocji, itp.
      I tutaj właśnie – na etapie czuwania użytkownika – widzę potencjał wykorzystania relacji firma-”fan”.

  • http://www.structus.pl Krasus

    IMHO to jedna z ciekawszych akcji w social media w Polsce. Wiele firm próbuje coś robić, ale robi to bardzo ostrożnie, dając pięć biletów na koncert, dwa kubki czy osiem kalendarzy. A tu mamy z grubej rury – 20 tys. (!) kubków. Ale przez MH teraz najtrudniejsze zadanie – wykorzystanie tego potencjału jaki mają, 40 tys. fanów to nie w kij dmuchał jeden z większych fan page w PL (wg Facebooker.pl na granicy pierwszej dziesiątki – właśnie, szkoda, że twórcy nie zarejestrowali go tam), odpowiednie prowadzenie go może dać marce wymierne korzyści. Szkoda, że nie mam 300K budżetu, fajnie byłoby taką akcję zrobić :)))

  • Daro

    Akcja nic nie warta…w żaden sposób nie angażująca użytkowników…zwykłe rozdawnictwo które się zawsze sprawdzi przy pozyskiwaniu fanów…
    Po co im baza maili? Co tydzień nie będą informować o nowych kawach…
    Kubek w domu? a co z tego…
    równie dobrze można było rozdawać w supermarketach za wypełnienie ankiety z podaniem danych i tak samo by poszły…

    Jeśli koszt teoretyczny 300tys to wyszło 15zł za pozyskanie użytkownika…dosyć sporo :]

    • http://www.facebook.com/spilka Krzysztof Spilka

      No nie do końca, bo:

      W sumie rozdano ich 20 tysięcy (…) na chwilę obecną licznik pokazuje blisko 38 tysięcy fanów.

    • http://www,masazer-glowy.pl Kuba

      Stawiam że kosztowało to dużo taniej. Napewno maja jakieś umowy podpisane z firmami kurierskim/pocztą i kubki napewno nie kosztowały 10 zł. Zakładałbym że 10 zł może mniej wyniesie.

      Inna sprawa, że osobiście lubie robić gadżety które sa przydatne i pozostają u Klienta. Wiec prócz fanpage…należy pamiętać, że 21 000 osób będzie chodzić z tymi ubkami po ulicach ;) no może nie wszyscy… ale dotrze to do wiekszej liczby osob.

  • http://pawelsmykla.blox.pl Paweł

    Wczoraj gdy wpisywałem dane o kubek, tj. około godziny 23.00, fanów było zaledwie 5,5 tysiąca. Kilka minut po 00.00 było ich już 11 tysięcy. Robi wrażenie. Kubków było do rozdania 10 tysięcy -agencja odpowiedzialna za akcje chyba zapomniała o funkcji wyłączenia formularza z chwilą przekroczenia 10 tysiącznego fana wpisującego swoje dane bo rano fanów było już 23 tysiące i każdy z nich wpisywał w komentarzach że ma kubek (aplikacja wciąż wywalała na wall info ‘XYZ zdobył termokubek’) bądź że go chce. Dopiero później dodano kolejne 10 k. Ludzie wciąż piszą i mają nadzieje na kubke. Szaleństwo :) Z blipem o tyle śmieszne było że ludzie byli tak zdesperowani i rządni kubka że na stronie blipa z info w komentarzach podawali swoje dane i adresy

  • Łukasz

    Raczej chodzi o szum jaki wywołali tą akcją. Jeszcze kilka razy będzie ona wspominana a w ten sposób rośnie marka Maxwell House ;) Reklama w TV za 300k to ile sekund ? :)

  • nostradamus

    ja obserwuje od kilku tygodni http://www.facebook.com/nawakacje która aktywnoscią i responsem Fanów pobija chyba wszystkie polskie fan page, 48 tys.!!! ostatnio puścili ankiete w formie albumu, na którą sam odpowiedziałem, ciekawe jaki budżet za tym stoi?

  • http://www.facebook.com/dominikszarek Dominik Szarek

    akcja ciekawa. niby kilka razy zastanowiłem się czy podawać swoje dane adresowe ale ostatecznie też skusiłem się na kubek ;) w tej sytuacji kluczowe było u mnie zaufanie do tego brandu i fajny gift.. sam nie wiem dlaczego, ale np. we wspomnianej przez Ciebie akcji Danone nie podałbym swoich danych za pluszaka ;)

  • Szymon

    Też nic nie wiedziałem :/

  • http://www.nerwica.com shadow_no

    Tylko czekać na kolejne akcje w podobnym stylu. Myślę, że MH wyznaczył nowy – stary sposób pozyskiwania klientów. Sądzę, że w przeciągu najbliższych miesięcy pojawi się jeszcze kilka podobnych akcji.

  • http://www.ecomm.pl Tomek Serafin

    Wg mnie akcja była strzałem w 10. Oprócz samych danych kontaktowych, wartością dodaną jest fakt pozytywnych emocji i skojarzeń jaką MH wzbudził osławionymi już dzisiaj w cały FB kubkami. Sądzę, że mimo inwestycja się zwróci w czasie.
    Nie wspominając już o echu jakie niesie się po Sieci…

  • http://www.facebook.com/tomekl1 Tomek Lipiński

    A czy hurtowe kupowanie „bazy” zakończyło się kiedyś powodzeniem? :) Pomysł fajny, ale chyba nie do końca wykorzystany.

  • http://oleg.es ^oleg

    wie ktos ilu fanów było przed rozpoczęciem akcji?

    • http://www.facebook.com/bartek.brzoskowski Bartek Brzoskowski

      Na Blipie kilku bo profil jest świeży, co do FB – profil jakoś się nie wyróżniał :)

  • Mike

    Zastanawiam się czy jakby zrobili akcje 20 000 kubków do rozlosowania(nie dla pierwszych osób) z limitem czasu rejestracji powiedzmy do piątku to czy nie zarejestrowałoby się więcej osób wiedząc, że mają szanse powiedzmy 1/3 ?

    • http://www.facebook.com/bartek.brzoskowski Bartek Brzoskowski

      Strzelam że nie – opisanego przez Cialdiniego zasady kreowania zobowiązania mają tutaj dość duże znaczenie :)

  • tomek

    A ja mam mieszane opinie. bo czy strategia działania w serwisie społecznościowym opiera się na idei „kupowania” fanów. Nie tak dawno temu czytaliśmy słowa krytyki pod adresem Microsoft, który w podobny sposób kupował fanów Binga na FarmVille. Moim zdaniem nie jest to akcja którą można nazwać innowacyjną, mądrą czy przemyślaną. Ot taki handelek, moje dana za kubeczek. Zawsze znajdzie się wiele osób które przystąpią do takiej transakcji.

  • Jab~

    Ponieważ ktoś poruszył kwestię adresów e-mail – Maxwell House ich nie ma ;). Posiadają tylko imię, nazwisko i adres ‘do korespondencji’. Na Facebooku aby udostępnić adres e-mail aplikacji należy przyznać jakieś tam podwyższone uprawienia (nie prosiło). Na blipie nie było żadnego osobnego pola na e-mail (chyba, że administracja im udostępniła; wzmianka o e-mail w klauzuli o przetwarzaniu blablabla była). Swoją drogą za całą akcją stoi newmedialabs.pl – przynajmniej formularz Fejsbukowy pobierał obrazek z kubekmh.newmedialabs.pl ;-)

  • http://www.gadzinowski.pl Jacek Gadzinowski

    Wszystko kwestia sklali i budzetów. Jedno zdobyc 45 tys fanow, drugie… utrzymac ich i przełożyć na konkretne korzysci dla marki.

    Poczekamy, zobaczymy. Na pewno ciekawy przypadek.

  • http://www.facebook.com/bartek.brzoskowski Bartek Brzoskowski

    15 PLN za kubek – za tyle w Polsce można kupić metalowy z grawerem. ten – jak mi się wydaje to jakaś forma plastiku – nie więcej niż 8 PLN :) Pytanie co dalej? Zgromadzenie audytorium jedynie poprzez rozdawanie kubków jest nieco ryzykowne – po pierwsze, taki audytorium jest mało aktywne po drugie, ponad połowa osób nie dostanie kubków a to może nie być przyjemne w skutkach. A teraz bezczelnie wkleję link do reszty wypowiedzi :) http://www.brzoskowski.pl/2010/03/facebook-rzucil-sie-na-kubki/

    • Wojtek P

      Bartek Brzoskowski: 15 PLN za kubek – za tyle w Polsce można kupić metalowy z grawerem. ten – jak mi się wydaje to jakaś forma plastiku – nie więcej niż 8 PLN :) Pytanie co dalej? Zgromadzenie audytorium jedynie poprzez rozdawanie kubków jest nieco ryzykowne – po pierwsze, taki audytorium jest mało aktywne po drugie, ponad połowa osób nie dostanie kubków a to może nie być przyjemne w skutkach. A teraz bezczelnie wkleję link do reszty wypowiedzi :) http://www.brzoskowski.pl/2010/03/facebook-rzucil-sie-na-kubki/

      PHP.PL sprzedaje podobne kubki za 40zł z przesyłką. Wątpię że serwis chce zarobić na kubkach, więc cenę wykonania obstawiam na 25zł (+15 przesyłka. Z tym że owe kubki są metalowe, ten również wygląda mi na plastik. Cena hmmm 15zł?. Mówimy o wykonaniu w Polsce.
      Przy zamówieniu na 20 tysięcy kubeczków, firma na 100% wynegocjowała świetną zniżkę. Obstawmy że wykonanie kosztowało wtedy 8zł za kubek. W Polsce.
      Ale jeśli zlecono /co przecież nie jest rzadkością/ iż owy kubek został wyprodukowany w Chinach, lub innym tanim kraju. Cena? 5zł za kubeczek. ;P

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      przeczytaj proszę jeszcze raz co napisałem – 15 pln to przecież nie koszt samego kubka…

  • Wojtek P

    MH – kawa dobra, ale podanie danych kontaktowych (w tym zapewne numeru telefonu) zupełnie nie opłacalne.
    Mamy kubek, super…
    Ale nasza skrzynka będzie zapychana reklamami, będą wysyłane sms’y, czasem dostaniemy jakąś ulotkę na adres domowy. Przerabiałem to kiedyś, i naprawdę można stracić nerwy kiedy co dziennie dostajemy reklamę na tel. Jednego i tego samego produktu w kółko. Oczywiście oferty z czasem ucichają, ale jak tez wiadomo, choć nie jest to zgodne z prawem firmy sprzedają dane kontaktowe innym firmom, i tak mamy w skrzynce coraz więcej spamu, i pełno sms’ów z reklamami.

    Za kubek? Śmiechu warte…

    • Marcin

      A jak inaczej mieliby Ci ten kubek przesłać – muszą znać adres. O nr telefonu nikt nie pytał w formularzu. Świat jest pełen terorii konspiracyjnych – wierzysz chociaż w połowę?

  • Jab~

    @Wojtek P
    Cztery komentarze wyżej napisałem co zostało podane.
    MH nie ma ani e-maili, ani numerów telefonów. W obecnej chwili są w posiadaniu:
    Facebook – Imię, nazwisko, ulica, numer mieszkania, kod pocztowy;
    Blip – Imię, nazwisko, ulica, numer domu, numer mieszkania, kod pocztowy, kraj.

    Jedynego ‘spammu’ jakiego możesz oczekiwać to w postaci listów / kartek Bożonarodzeniowych ;-)

    Wydaje się, że formularz ewoluował po pierwszej akcji na Fejsbuku. W wielkim międzynarodowym serwisie nie było opcji podania kraju, na lokalnym blip.pl był :D

  • http://www.facebook.com/bartek.brzoskowski Bartek Brzoskowski

    Grzegorz Marczak: przeczytaj proszę jeszcze raz co napisałem – 15 pln to przecież nie koszt samego kubka…

    15 PLN per kubek mnie zmyliło. Ale i tak obstawiam, że koszt samej akcji to nie więcej niż 200 tys.

  • http://musicmag.pl Azazello

    1336 – obserwujących na blipie (1331 w jeden dzień), takiego skoku nikt wcześniej nie zanotował!
    Jak dla mnie akcja udana, ciekawe czy inne firmy pójdą w podobnym kierunku…

  • http://www.marketing21.pl Paweł Krzych

    Myślałem, że blip ma większy potencjał.

  • krosno

    wow! co prawda o kubku nic nie wiedziałem i nie wiem, czy bym się skusił na podanie danych – ale fanem pewnie bym został. Dobre to było!
    tutaj kuszą milionem: http://milionnastart.pl/

  • marek

    Ale cel został osiągnięty. Szumu narobili i ludzie dalej gadają o akcji :)

    • Sova

      Dokładnie – czyli gra i inwestycja warta świeczki (eee użytkownika)…

  • http://www.gadzinowski.pl Jacek Gadzinowski

    Szum, szumem… ale co dalej? Oby stała za tym przemyslana długotrwała strategia.
    http://www.gadzinowski.pl/facebook-i-kubkowe-szalenstwo-maxwella/

  • http://www.facebook.com/michal.gorecki Michał Górecki

    Grzegorz, ale jak wyobrażasz zdobycie sobie fanów przez zwykły serwis internetowy? Co to jest zdobycie fanów w ich przypadku? UU? ;) Jak porównujesz UU do fanów na FB?

  • qpasa

    no tak. wydali powiedzmy 300k zł (propos, co wy z ta waluta pln? nie ma takiej) i maja za to 45k adresow. i wy piszecie o sukcesie? tym sukcesem jest samo posiadanie takiej bazy? sukcesem jest spieniezenie tego. moim zdaniem koszty sie nie zwroca wiec to raczej bedzie porazka niz sukces.

  • Pingback: Oj dzieje się w Social Mediach, dzieje! - Socjomania

  • h2ols

    ostatnio bulwersowałeś się w poście o informacji prasowej do ok. 1000 osób, a chyba min. w taki sposób buduje sie bazy danych, które później gdzieś wyciekają?:D pomijając fakt, że sam produkt z kawą ma niewiele wspólnego:D

  • http://musicmag.pl Azazello

    Wszelkie wyliczenia ceny kubka nie mają sensy, gdyż jest to globalna marka i może mieć takich gadżetów setki tysięcy przez co cena jaką oni ponoszą jest wielką nie wiadomą i możecie tylko gdybać, ale nie ma to sensu.
    Swoją drogą ciekawe czy jak by jakaś polska firma zrobił podobną akcję to ludzie by się też tak ochoczo rzucili, czy może wciąż jest tak, że zagraniczny towar jest dla nas bardziej atrakcyjny?

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000438380525 Leszek Sikorski

    Widzę że wyznacznikiem sukcesu stała się liczba fanów – jakaś nowa waluta powstała (przerabialiśmy to już z „nową gospodarką” w czasie pierwszej bańki internetowej dekadę temu).

    Pytanie zasadnicze – co teraz zrobią z tymi fanami i ilu z nich podtrzyma swoje zainteresowanie marką konsumując ich treści. Bo liczenie na akcje „słodzik dla fanów” to naiwność.

    Dopóki MH nie pokaże jak będzie działać z tą społecznością to dla mnie różni się to od zakupu bazy danych tylko formą i targetem do którego dotarli.

  • Sebastian

    Ja jestem ciekaw czy ktoś już ten kubek dostał? Czy może jest taka możliwość,że oni nie wyślą tych kubków?

  • http://www.facebook.com/bartosz.barlowski Bartosz Barlowski

    ‘mainstreamowa’ kawa :P

  • Miguel

    Moim zdaniem akcja swietna sprawa. Sam skorzystalem i mam nadzieje otrzymac kubeczek. Im wiecej takich akcji tym lepiej – nie oszukujmy sie jedyne dane jakie moga sensownie wykorzystac to email bo telefon nie czesto wykorzystywany jest przy kampaniach. A ile spamu codziennie dostaje na skrzynke? Zeby wszyscy za to kubeczek dawali :D

    Co do samego pomyslu akcji, to w wakacje bylo cos podobnego nad morzem – firma Philipiak rozdawala wtedy za takie same dane gadzety (ja zlowilem parawan plazowy, parasol i dmuchana pilke, a wiec nie malo). Wypelnialo sie na kartce te same dane. I co z tego? Od wakacji raz dostalem od nich maila z podziekowaniem za udzial w akcji – tyle :) Do tej pory jestem uczestnikiem ich kampanii marketingowej bo jak widac chetnie o tym opowiadam :)

    Co do tego czy Maxwell utrzyma fanow – ma dobre predyspozycje do tego bo musze przyznac ze publikowane przez nich teksty narazie wszystkie przeczytalem z racji na to ze byly po prostu ciekawe. Jedynym co moze odciagnac ludzi to fala niezadowolenia osob ktore wypelnily formularz, a kubka nie dostana – jesli takowe beda. W przeciwnym razie akcja ta bedzie jeszcze dlugo dla nich procentowac.
    Co do samego kubka – sam zajmuje sie tworzeniem i sprzedaza gadzetow reklamowych i musze przyznac ze nie poszli „po taniosci” i kubek to calkiem ciekawy model.

  • Pingback: Tweets that mention Maxwell House na Facebooku czyli kubek za fana -- Topsy.com

  • Krystian

    Pytanie małe. Jaką kawę codzinnie pijesz? I czy za kubek jestes w stanie zmienic preferencje smakowe odnośnie kawy. Jeżeli jesteś w stanie odpowiedzieć sobie na to pytanie to odpowiedź na pytanie czy 300 tys zlotych wydane na promocje na fb w formie rozdawania kubków to dużo czy mało nie będzie stanowiła problemu.

  • Radek Bednarz

    też nie wiedziałem :)

  • Radek Bednarz

    też nic mi sie o uszy nie obiło

  • http://www.facebook.com/michal.gorecki Michał Górecki

    Ale wytłumaczcie mi w czym gorsza jest waluta „liczba fanów” od waluty „UU”? Bo ja mam wrażenie że dla większości „tradycjonalistów internetowych” UU jest wartością samą w sobie. Czy ktoś wie jak przekładają się na sprzedaż Fani w porównaniu do UU? Bo to, że w tym drugum liczby bezwzględne są większe to wiadomo. UND?

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000438380525 Leszek Sikorski

      Jeżeli to wycieczka do mojej wypowiedzi to użyłem sformułowania „waluta” w bardziej tradycyjnym znaczeniu. Na koniec dnia menedżerowie / właściciele Krafta będą chcieli zobaczyć nie fanów, nie UU tylko $$$. I tu mi się to nie składa, bo na blabla o świadomości marki to raczej zbyt duży koszt jednostkowy dla mnie.

      Zastanawia mnie / bawi sam fakt odtrąbienia sukcesu po zdobyciu liczby fanów. Tak samo cieszyliśmy się dekadę temu, a specjaliści grzmiali „nowa ekonomia” itp.

  • http://blipi.pl mf

    Na Blipie profil Maxwell ^bezprzerwy zdobył 1331 nowych obserwujących w 1 dzień! http://stats.blipi.pl/bezprzerwy/

    Co oznacza że ci co rzucili wyzwanie 3000 powinni byli rozdawać kubki zamiast iphona ;P

    Ciekawe jest to, że ponad 1000 z nich to nowi użytkownicy Blipa zarejestrowani tego samego dnia ( http://stats.blipi.pl/blip#bliposfera ) – więc akcje na Blipie wykraczają wyraźnie poza jego bliposferę.

  • http://www.fallenart.co.uk Michal

    Teraz trzeba sie zastanowic ile z tych fanow pije ta kawe ? Bo co wlasciwie z tego, ze sa fanami ?

    Ja moze i kubek bym wzial, ale kawy bym nie zmienil. Tyle tylko, ze ja niech chce tez tego kubka :-)

  • Pankracy

    No to kubkim już mamy. My fanowie czekamy teraz na długopisy z logiem, jaki bajery na komórę albo inne gadżety. Sam nie wiem, może co odjazdowego na lato ?! Klikać za friko to nie będziemy !!

  • Kacper

    Mnie zastanawia tylko jedno, dlaczego wszyscy tu traktują element kampanii jako całość i rozpatrują pod kątem tylko i wyłącznie Internetu?

    Nikt z Was nie widział bilbordów w Warszawie? Oklejonych autobusów? itp.
    To jest naprawdę przyzwoicie zrobiona akcja promocyjna – widać, że chcą trafić do młodych – prawdopodobnie tych, którzy nie mają jeszcze wyrobionych preferencji smakowych w kontekście kawy – stąd facebook, blip… Stąd też „luzacka” grafika, stąd też autobusy oklejone itd. itd.
    Ciekaw jestem jaki wyznaczyli sobie próg procentowy zwiększenia świadomości marki wśród tego targetu – bo bądź co bądź, to kampania wizerunkowa – ona bezpośrednio nie ma przyczynić się na sprzedaż.

    Jak dla mnie kampania zrobiona dobrze – ciekawy jestem jaki zasięg miała tak realnie – bo to, że ktoś jest fanem na FB – dla mnie żadna wartość. Ot, ja np. zostałem fanem, „zamówiłem” kubek i przestałem być fanem. (ciekawe ile osób zrobiło podobnie?)

  • Karol

    Serio nie wiem skąd wziął się u was koszt na poziomie 300k ?? Kubki w hurcie (długo nie trzeba szukać – Google:) ) kosztują 3-4zł, do tego jak kupili ich 20 000 no na 100% mieli lepszy deal niż wyżej wymieniona cena. Nie zdziwiłbym się gdyby był to jeszcze jakiś inny układ (zostały im kubki na magazynie z innej akcji, barter, etc…)

    Musieli zrobić stronę (kilkaset złotych) + CPC na FB – 20, 30k – tak oceniam po swoich kampaniach.

    Reasumując – nie sądzę aby na tą akcję poszło więcej niż 100 – 120k.

    A to jak wykorzystają, to już zależy od nich, kawę pije prawie każdy :)

  • http://psychika.net Integralny

    Fajna akcja, ale kawa niedobra :P ;)

  • Stefan Lesnik

    A czy ta akcja jest zgodna z regulaminem FB?

  • zygi

    ja zagrnąłem kubek :)
    a MH ma już ponad 50 tysięcy fanów :)

  • http://plodni.com Piotr Baranowski

    Pomysł na rozdawanie termokubków brandowanych własną marką za oceanem trwa już bodajże drugi lub trzeci rok. Starbucks rozdaje je przy okazji swojej akcji walki z masową wycinką lasów http://www.przerwanareklame.pl/artykuly/starbucks-mimo-wszystko-lepszy-od-maxwell-house/

  • Rafal

    te kubki sa do dupyyyy

  • Pingback: Jak zaangażować swoich fanów? Spójrz na to z ich perspektywy. | Presskurier.pl