15

Marczak Vloguje: Dziś to nowe technologie sprzedają samochody

Kiedy jestem na premierze nowego samochodu gdzie prowadzący mów przez większość czasu o nowych technologiach i systemach w samochodzie to wiem, że coś się zmieniło. Dziś moim zdaniem to właśnie nowe technologie sprzedają samochody - oczywiście cena i osiągi nadal są ważnymi parametrami ale to co wyróżnia samochodu dzisiaj to systemy, komputery, wspomaganie kierowania pojazdem, multimedia itp

O tym właśnie jest mój vlog nagrywany zaraz po premierze nowych Golfów.

Jako Vloger jestem kompletnym amatorem więc wybaczcie wszelkie wpadki. Zamierzam kontynuować nagrywanie takich materiałów więc będę wdzięczny za wyrozumiałość i wszelkie porady.

Ps. Jeśli spodobał wam się materiał to zachęca do subskrypcji naszego kanału na YT.

  • pawbuk6

    To prawda, w nowych samochodach znajdziemy coraz więcej różnego rodzaju nowinek technologicznych, jednak nie wszystkie rzeczywiście się przydają. Warto się poważnie zastanowić czego tak naprawdę potrzebujemy, żeby nie przepłacać za dodatki, których nigdy nie użyjemy.

    Niestety, czym więcej gadżetów, tym więcej rzeczy się może zepsuć i tym droższa będzie naprawa. W mojej Astrze II wymiana żarówki to 3 minuty, W Peugeocie 308 ojca całe przednie światła ledowe to jedna całość.

    Producenci teraz ograniczają wymianę pojedynczych elementów – trzeba od razu kupować całe zestawy.

    • „jednak nie wszystkie rzeczywiście się przydają.”

      Zgadza się – ostatnio zastanawiałem się co tak naprawdę jest mi potrzebne w samochodzie i np. dla mnie zbędne są wszelkie systemy wspomagające parkowanie. Jakoś sobie z tym radzę i za takie wsparcie nie chcę płacić. Na szczęście póki co te wszystkie systemy są w opcjach, które sobie wybieramy.

    • pawbuk6

      Błagam, zmień jak najszybciej to „puki” :D

      Co do systemów – ja sobie od kilku lat radzę bez problemu bez wspomagania parkowania, ale choćby taka kamerka do tyłu by się przydała ;)

      Fajnymi dodatkami są tempomat (nie musi być aktywny, choć być może taki uprzyjemnia jazdę) oraz dobra wbudowana nawigacja (bez dodatkowego urządzenia na szybie i kabli).

      Komfort podnoszą w zimie podgrzewane fotele oraz kierownica. Mógłbym też mieć czujnik martwego pola. Dwustrefowa nawigacja to dla mnie oczywistość. Czujnik zmierzchu odciąża kierowcę, natomiast czujnik deszczu tylko mnie wkurzał.

    • Elmot

      Dwustrefowa klimatyzacja chyba :D
      Czujnik zmierzchu wraz ze światłami dziennymi, w przeciwnym razie nie ma sensu, za to czujnik deszczu lubię. Navi owszem, ale zależy w którym miejscu jest zamontowana i z jakimi mapami. Grzane fotele super, ale nie wiem czy bardziej nie chciałbym wentylowanych.

    • natankraps

      Trochę nie na temat tego wątku, ale zgodnie z życzeniem z artykułu – o ile tematyka i sposób omówienia jest ok, a z czasem będzie jeszcze lepszy, to pomyśl jednak nad zmianą „kadru”.

    • Tak, racja

  • „Smartfonizacja” samochodów ma kilka wad. Mnie najbardziej wnerwia to, że powoli odbiera się kierującym jakąkolwiek frajdę z jazdy. Oraz to, że samochody zamiast jeździć 10 lat, będą jeździć 2. Bo potem nie będzie już aktualizacji systemu, pomoagajki przestaną działać i finalnie nie będzie można wyjechać swoim autem na ulicę. Nie mówiąc już nic o tym, że 20 letnie Subaru bez aktywnego tempomatu, asystenta pasa, srasa oraz autopilota będzie postrzegane jako tykająca bomba i zagrożenie dla zdrowego społeczeństwa.. :)

    • Nie sądzę aby coś takiego nastąpiło :) Inna sprawa, że stare samochody będą coraz większym zagrożeniem aż dojdziemy do momentu w którym to kierowca nim jest i się go wyeliminuje.

    • Hmm nawet w jednej książce czytałem o tym jak mądry komputer postanowił wyeliminować załogę, ponieważ zagrażała misji… :) Z kolei w Top Gear Clarkson raz zadał na pozór głupie pytanie: co system bezpieczeństwa w samochodzi zrobi, kiedy będzie miał do wyboru uratowanie życia kierowcy, czy 3 osób na chodniku?

    • ja

      20 letnie subaru jeśli nie będzie jechało na zlot, na 90% będzie zagrożeniem dla społeczeństwa :D – bo prawdopodobnie będzie siedział w nim nieopierzony młodzik, który tanio chciał kupić sobie mocny samochód i przyszpanować- jak obecnie 20-letnie bmw. ktoś kogo dzisiaj stać na sti, najprawdopodobniej będzie w stanie kupić jakiś samochód luksusowy z opcją wyłączenia tego wszystkiego i z niezdrowym dla środowiska silnikiem.

    • Jest taka stara prawda o Subaru: że są dla bogatych ludzi. Tymczasem stare subaru są dla bardzo bogatych ludzi :)

  • Fokus

    Czemu nie opisane że vlog/wpis sponsorowany? ;)

  • Robert Lewandowski

    Mnie interesuje tylko klima, automat, czujnik zmierzchu i deszczu i nawigacja. Cała reszta zbędna i do tego upierdliwa.

    • A ABS jest zly? Wspomaganie przy utracie kontroli, line assist itp?