41

Kontakty Google w Material Design dostępne dla wszystkich

Po niemalże dwóch latach przeglądarkowa wersja Kontaktów Google w nowej odsłonie została udostępniona użytkownikom. W międzyczasie wprowadzono jednak sporo zmian i dziś edytowanie oraz przeglądanie naszej książki adresowej to znacznie bardziej przyjemna czynność.

Gdy sprawdziłem datę pierwszego wpisu traktującego o odświeżeniu webowej wersji Kontaktów Google nie mogłem uwierzyć w to, co zobaczyłem. To prawda, wdrożenie nowego interfejsu zajęło Googlerom blisko dwa lata – tamten tekst i pierwsze zmiany datowane sa na marzec 2015.

Dostępna dziś dla każdego odsłona Kontaktów wygląda jeszcze lepiej i zawiera kilka poprawek względem wersji z 2015 roku. Najbardziej w oczy rzuci się zupełnie nowy, grantowy górny panel z wyszukiwaką i skrótami do pozostałych usług Google oraz naszego profilu. Po lewej stronie znalała się ikonka hamburgera pozwalająca wysuwać i chować menu nawigacyjne.

 

 

Zachowano funkcję wyświetlania kart kontaktu ponad resztą interfejsu, ale ich wygląd także został zmodyfikowany. Przede wszystkim pojawiła się sekcja Interakcje, gdzie pojawiają się wszystkie wymienione z daną osobą wiadomości e-mail czy wspólne wydarzenia z kalendarza. Na podglądzie danego profilu wszystkie linki stały się niebieskie, byśmy mieli pewność, że są klikalne.

Ustawienia stały się bardziej minimalne, zniknęłna opcja wyłączenia skrótów klawiaturowych, do których listy dotrzemy wciskając „?” (znak zapytania). Po zapoznaniu się z możliwymi działaniami trudno dojść do wniosku, by usługa była w pełni przygotowana do obsługi za pomocą klawiatury, dlatego całkiem prawdopodobne jest, że w tym aspekcie dojdzie jeszcze do zmian.

 

Warto nadmienić, że Google postanowiło przearanżować kolumny z informacjami na temat kontaktów. Wcześniejsza lista zawierała 4 kolumny (poza tą z imieniem i nazwiskiem): adres e-mail, numer telefonu, adres oraz etykiety.Obecnie wyświetlane są kolejno: adres e-mail, numer telefonu oraz stanowisko/firma. Po najechaniu kursorem na jeden z kontaktów na samym końcu wiersza ukazują się skróty do trzech opcji: oznaczenia kontaktu gwiazdką, edycji oraz menu kontekstowego. Z jego poziomu można wycofać wyświetlanie kontaktu, usunąć go oraz podejrzeć przypisane etykiety. Zniknęła możliwość eksportu kontaktu.

Trudno nie polubić aspektów wizualnych nowych Kontaktów Google i takich zmian jak zastąpienie kolumny z adresem (zamieszkania) kolumną z nazwą stanowiska/firmy. Za krok wstecz można uznać pozbycie się kolumny z etykietami, co sugeruje obniżenie ich znaczenia. Dla osób zmagających się z obszernymi listami kontaktów etykiety były, są i będą najlepszym sposobem na zorganizowanie sobie przestrzeni (prywatnej, zawodowej, itd.), więc decyzję Google trudno sensownie umotywować.

Gmail? Kalendarz? Nie spieszcie się

Jak bumerang powraca pytanie o nowe odsłony Gmaila oraz Kalendarza. Prawdę mówiąc, obserwacje dotychczasowych działań Googlerów napawają mnie niepokojem. Niemal każda wizualna zmiana na plus (aka odświeżenie interfejsu) wiąże się z pogubieniem części funkcjonalności usługi, z takich lub innych względów. Jeśli Gmail lub Kalendarz miałyby zostać potraktowane podobnie, wolałbym pozostać przy aktualnej oprawie wizualnej, ale wykonywać wszystkie czynności bez dodatkowych łamigłówek i problemów.

  • Szymon Pieprzyk

    Nie czytałem, chciałem zaplusować obrazek w artykule :)

  • Dariusz Filipek

    Ja pier… z Nazirem pojechaliście Panie ostro.;D I to nie newsman, tylko dzienikarz!:D

    A od siebie dodam, że używam rozszerzenia Ink for Google, które bez żadnych zgrzytów zmieniło mi cały desktopowy ekosystem Google na material design. Od wyszukiwarki, przez kontakty, aż po YouTube. Ładnie to wygląda i prezentuje się niemal identycznie jak to, co oddało do dyspozycji Google w kontaktach. https://chrome.google.com/webstore/detail/ink-for-google/hmanckoiohnlgdommlcckcflkmllobgj

  • Lepiej późno niż wcale , dobrze że kontakty dostały nowy wygląd ::)

    • Pluto

      Jesteś sławny :D

    • Od dawna o tym wiem :)

    • damianglu

      I przejdziesz teraz do historii :D

  • Avatar Nazira :D – zrobiliście mi dzień :D

    • Dawid

      Przepraszam że się czepiam ale „zrobiliście mi dzień” przecież to nie po polsku. Kalka z angielskiego która brzmi jak jakiś potworek. A przecież wystarczy w tym przypadku napisać „poprawiliście mi humor”. Polski język na prawdę ma ładne i zgrabne określenia :). Dobra kończę bo wyjdę na marude.

    • armv7taskforce

      zrobiliście mi dzień jest spoko. narzekasz jak stara baba

    • Przegłosowano :)

    • Dawid

      Niestety tak już mam, ale ponizej doskonale spuentował to Grzegorz… jakoś będę teraz musiał „handlować z tym” 😀

    • Handluj z tym :)

    • Dawid

      I to mnie rozbawiło, w odpowiednim miejscu, w odpowiednim kontekście. Super.

    • Przyjmuję przeprosiny :)

  • damianglu

    Ja czekam najbardziej na nowy YouTube ;-) Kalendarz używam tylko na mobile a Gmail mi się też nie śpieszy bo wyjątkowo lubię obecny wygląd.

    • Dla mnie nie ma znaczenia wygląd ale na ile sprawnie działa

    • Sprawdź jak włączyć sobie YouTube polymer. Niestety nie pamiętam teraz co trzeba w cookies ustawić :(

  • Mikołaj

    Co do Gmaila – polecam sprawdzić Inboxa :) jest dużo ładniejszy od standardowego gmaila i oferuję więcej możliwości.

    • Inbox to badziewie które za pewnie Google też uśmierci niebawem

    • Mikołaj

      A co jest takiego złego w Inboxie?

    • Za dużo pisania i tłumaczenia , więc korzystaj z tego a ja ostatecznie wybieram Gmail

    • Mikołaj

      Korzystam od dłuższego czasu i nie wyobrażam sobie powrotu do gmaila :)

    • Filodendron

      które za pewnie Google też uśmierci

      Coś tam chcesz napisać, ale kompletnie tego nie potrafisz. Od „za pewnie”, jest bardzo długa droga do „zapewne”.

    • Krzysztof Jagiełło

      Niestety tylko dla posiadaczy poczty @gmail, chyba że coś się zmieniło i dla poczty we własnej domenie (google apps) można uruchomić Inbox?

    • Mikołaj

      Niestety nic mi na ten temat nie wiadomo

    • Dawid

      Nie wiem czy cię dobrze zrozumiałem ale jeśli chodzi o Inbox we własnej domenie (google apps) to jak najbardziej jest dostępny. Używam praktycznie od początku…

    • Ja ten śmieć inbox kiedyś zainstalowałem to jeszcze szybciej wywaliłem do kosza bo bałaganu nie toleruje

    • Krzysztof Jagiełło

      Wydaje mi się, że na poczatku tego nie było. Faktycznie teraz działa :)

    • Filodendron

      jest dużo ładniejszy od standardowego gmaila i oferuję więcej możliwości

      Ja „oferuję”, ale on „oferuje”. Odmiana wyrazów, poziom pierwszych klas szkoły podstawowej. Wstyd!

    • Mikołaj

      poważnie? :D

  • Andrzej

    Zamiast zbanowac, to mu się kłaniacie. Widać można być kretynem, trollować i czuć się bezkarnym.

    • Konrad Kozłowski

      Kłaniamy? Odrobiny dystansu i zapoznania się z definicją poczucia humoru oraz ironii zalecam.

    • Andrzej

      Trzeba dużo poczucia humoru i dystansu, aby zrozumieć, dlaczego ten podstarzały troll nadal nie został zbanowany

  • stefan

    Ale zeby robic wpis ze jakis tam portalik zmienil plik css i dodal js to lekka przesada. Polowa znajacych sie i tak uzywa klienta natywnego.

  • BlahFFF

    Wciaz brak obslugi eskportu, masowego czyszczenia/kasowania kontaktu, druku itp. W sumie przez ostatnie pol roku nie widze jakichkolwiek zmian.

  • Mateusz Cichocki

    Ja najbardziej narzekam na aplikacje Kontakty Google na Androida bo nie można tam łatwo segregować kontaktów i wybierać aktualnie wyświetlanych np grupa praca, rodzina, inne itd. W ogóle można gdzieś w ustawieniach, ale jest to utrudnione i nieintuicyjne.

  • Aleksander Wędrychowski

    „Material desing” to jest taka ściema, że za każdym razem zaskakuje mnie jak bardzo blogerzy się tym podniecają. Nic innego jak określona stylistyka, ale niewyróżniająca się niczym szczególnym. Google twierdzi, że MD ma sprawić, że człowiek będize się czuł jakby faktycznie klikał w fizyczny przycisk na ekranie, ale nawet sami deweloperzy aplikacji natywnych ignoruje te zalecenia, więc o co cały szum? A no tak: Google-innowacyjność-nowoczesne-poejście-Google-zbawcą-ludzkości.

  • Wbrew pozorom, więcej na zmianie skorzystałby google calendar, który od dawna nie był odświeżony.

    • Grzegorz Krycki

      Gmaila też by mogli odświeżyć na wzór kontaktów.