jetpack
4

Zbuduj działający jetpack i zgarnij 2 miliony od Boeinga. Serio!

Masz dość grawitacji? Chciałbyś ją pokonać w jakiś wyjątkowy sposób? Nie interesuje cię latanie za pomocą standardowych metod, bo jesteś typem marzyciela? Innowatora? Hmm, wydaje się, że jest dla ciebie pewien konkurs.

GoFly

GoFly to konkurs sponsorowany przez firmę Boeing. Chodzi tu głównie o przesuwanie granic ludzkich możliwości. Tak, latanie nie jest czymś nowym, ale kto może się pochwalić posiadaniem osobistego jetpacka? No… właściwie to są pewni ludzie, którzy mają całkiem ciekawe wynalazki tego typu. Wspominałem o nich w tekście:

Człowiek, który chciał zostać Iron Manem… po prostu nim został.

Brytyjski przedsiębiorca Richard Browning przeznaczył jedyne 40 tys. funtów na spełnienie swoich marzeń o byciu… sami wiecie kim. Pomogły mu w tym miniaturowe turbiny gazowe na naftę oraz lekki i mocny szkielet zewnętrzny, do którego mocowane są silniki. Nie jest to jeszcze zbroja Irona Mana z prawdziwego zdarzenia, jednak trzeba przyznać, że prace postępują w zauważalny sposób i wygląda to coraz lepiej.

Inni też chcą latać!

Zapomnijmy na chwilę o tych wyjątkach od reguły. Większość ludzi nie trzyma w szafie prywatnego sprzętu do latania, więc konkursy takie jak GoFly wciąż mają sens. Jak opisują to sami twórcy zabawy, dziś patrzymy w niebo i mówimy, że leci jakiś samolot. Wyzwanie które stoi przed myślicielami, inżynierami i wynalazcami, to sprawić aby ludzie mogli spojrzeć w niebo, a następnie powiedzieć: „spójrz, ten człowiek lata”.

Prywatne urządzenie latające

Jeżeli ktoś chciałby zgłosić swój projekt prywatnego urządzenia latającego, powinien pamiętać, że powinno ono być: bezpieczne, ciche, kompaktowe. Poza tym, trzeba pamiętać o warunku VTOL, czyli Vertical Take Off and Landing, bo jetpacki nie kojarzą się nikomu z korzystaniem z pasa startowego. Wie to każdy kto grał w GTA San Andreas.

Pojedyncza osoba powinna mieć możliwość pionowego startu i przelecenia za jednym razem 20 mil (32 km) – nie ma mowy o żadnym dodatkowym uzupełnianiu paliwa czy ładowaniu. Wynalazek powinien być jeszcze łatwy w obsłudze (user friendly) i… powinien dostarczać dreszczyku emocji.

Łączna pula nagród wynosi 2 miliony dolarów i mogą o nie zawalczyć ludzie z całego świata. Wystarczy mieć dobry projekt urządzenia, które umożliwi latanie… każdemu człowiekowi. Starsi, młodsi, mieszkający zarówno w mieście jak i na wsi, będący ekspertami w temacie oraz całkowitymi nowicjuszami.

Nie chodzi o latające samochody (inny popularny trend naszych czasów), lecz o latających ludzi. Widać ktoś z Boeinga naoglądał się sci-fi i zapragnął nas do tego przybliżyć. Fajny konkurs, ciekawe co z tego wyniknie? Chcesz się zgłosić? Więcej informacji znajduje się na oficjalnej stronie GoFly.

  • Kamienna Gęba

    Albo liczą, że ktoś to zrobi albo mają okrutne poczucie humoru.

  • Gagman

    No przecież to już od kilkudziesięciu lat istnieje. Najpierw były plecaki rakietowe ale pozwalały tylko na bodajże 21 sekund lotu (tylko tyle paliwa był w stanie pilot na siebie nałożyć), a potem powstały działające plecaki odrzutowe.
    Projekt porzucono bo wojsko zainteresowało się helikopterami.

  • androidponutelli

    Liczą na naiwniaków – technologia napędowa pionowego startu i lądowania tak energooszczędna, że pozwoliła by za pomocą kompaktowego urządzenia przenieść około 100 kg na odległość przeszło 30 km warta jest miliardy, a nie dwa miliony.

    • o tym samym pomyślałem, ze jak to ktoś wymyśli to w te dwa miliony będzie się mógł wysmarkać. Ale pewnie sporo podpatrzą na tym show może kilka rozwiązań wpadnie o od jednego to od drugiego wynalazcy/uczestnika i coś ruszy w temacie.