61

Wyobraź sobie, że rezygnujemy z komentarzy. To by było głupie, prawda?

Można na internet narzekać, że pozwolił wypłynąć do opartej na powszechnej i bardzo szybkiej wymianie informacji przestrzeni wirtualnej wszelkiej maści wynaturzeniom. Można mówić o tym, że w komentarzach internautów znajdziemy więcej błota, niż merytorycznych dyskusji. Ale komentarze są ważne. Są potrzebne. Są przede wszystkim Wasze. My się z tym kłócić nie zamierzamy, ale inni wydawcy mieli inne zdanie.

I… teraz zaczynają tego żałować. Sprowadzanie internetu do roli radia, czy gazety, gdzie autor bez możliwości pełnej interakcji z konsumentem może mówić wszystko, co mu się żywnie podoba nie jest dobrym pomysłem. Globalna sieć, rewolucja Web 2.0 spowodowały, że twórcą może być każdy – niestety również ze wszystkimi tego konsekwencjami. O ile w specjalistycznych mediach możemy znaleźć sporo dyskusji, które niejednokrotnie są genialnym uzupełnieniem właściwej publikacji (to samo obserwujemy na Antywebie – dziękujemy!), tak trzeba przyznać, że mainstream rządzi się swoimi smutnymi prawami. Napisz o polityce – za chwilę masz niemożebny shitstorm w komentarzach. Napisz o szczepionkach, zostaniesz zaatakowany przez opcję, której właśnie dokopałeś. Napisz o czymkolwiek, a i tak znajdzie się ktoś, kto bardzo „kocha” Twoją mamę.

media, perspective, komentarze

Niektórzy wydawcy postanowili sobie z tym poradzić w najgorszy możliwy sposób. Wyłączyli komentarze i… wylali dziecko z kąpielą

No, wyobraź sobie, że pewnego pięknego dnia w redakcji wpadamy na iście szatański pomysł. Wyłączamy komentarze – nie ma Disqusa, nie ma natywnej funkcji w Wordpressie, jesteśmy tylko my, nasze publikacje i Wasze kliki. Nie macie możliwości pokłócić się z nami, że PS4 jest lepsze od Xboksa, albo o wyższość iPhone’a nad Samsungiem. Nie możecie zwrócić nam uwagi na głupią literówkę, która prędzej czy później zdarzy się każdemu (i ewentualnie, nie możecie zrobić z tego dramatu na miarę upału na Grenlandii). Nie możecie ponadto napisać czegoś, co wzbogaci publikację – o trudno dostępne dane, o Wasz punkt widzenia, o Wasze spojrzenie. Biednie, prawda? Antyweb straciłby wtedy coś, co właściwie go definiuje – oddaną społeczność.

Recode, NPR, New York Times i inni postanowili rozprawić się z komentarzami. Trochę im to nie wyszło

Tylko popatrzcie. Media, które powołują się na wolność słowa, demokrację, wszystkie wolnościowe świętości, zdecydowały się zamknąć usta komentatorom. Po co? Aby nie rozpowszechniać toksycznych komentarzy, mowy nienawiści. Ale przecież nie tędy do tego droga. Drodzy Państwo – tak, jak w przestrzeni publicznej mamy do czynienia z pewnymi odstępstwami od normy – czyli przestępstwami, alkoholizmem, skandalizowaniem, patologią, tak w przestrzeni wirtualnej, która jest odbiciem najważniejszej dla nas rzeczywistości, należy liczyć się z ich odpowiednikami. Trzeba też pamiętać o tym, że internet pozbawia ludzi hamulców, bo… tak naprawdę w sieci o sankcje za trolowanie, nienawiść są bardzo rzadko egzekwowane.

media, perspective, komentarze

Ale New York Times poszedł po rozum do głowy. Z pomocą przyszło… Google

Pamiętacie projekt Jigsaw – Perspective? Google, jako gigant na polu rozwoju sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego, postanowiło stworzyć mechanizm, który nie tylko wykryje niewłaściwe komentarze, ale i uchroni przed nimi całą społeczność – oczywiście nie dopuszczając do ich publikacji. I to rozwiązanie jest o wiele, wiele lepsze niż zabranianie ludziom pisania. O ile robią to w granicach rozsądku, krytykują, ale nie obrażają, wszystko jest w porządku. I właśnie New York Times zamierza posiłkować się Jigsawem w trakcie rozwijania swojej społeczności w komentarzach. To dobry wybór.

  • Ten Gość Nose4s

    Powiedział Szczęsny, a potem zbanował pięć kolejnych osób za wytykanie mu błędów ortograficznych, albo mówienie po nazwisku. Bo taka on delikatna duszyczka.

    • Kozak w necie.

    • Optymista1

      Ciebie też ? :)

    • A Ciebie zbanowali? Ja sobie nie przypominam, żebym Cię odflitrował

    • Optymista1

      To moje jedyne konto, proszę nie :) Po prostu zasugerowałem się, że pisze jako anonim

    • No, wybacz. Ja nie podchodzę do randomowych ludzi na ulicy i nie mówię im że są głupi. A Pan Nose4s pewnie tak robi, skoro w necie jest takim uberkozakiem.

    • Ten Gość Nose4s2

      Wiesz, co mnie najbardziej boli, Szczęsny? Jako niezalogowany muszę oglądać posty Nazira i – klnę się na wszystkich dobrych, złych i szalonych bogów – będziesz mi płacił za leczenie psychiatryczne. Przyślę ci rachunek. :/

      BTWW, gdzie ja cię głupi nazwałem. Także, kolejny banik? Co wymyślisz na usprawiedliwienie tym razem, Szczęsny?

    • Umówmy się tak, pewnie nie będziemy kolegami i piwa razem nie wypijemy ale jak wrócę z miasta, to Cię odbanuję, ok? :) Mnie serio nie chodzi o robienie ludziom na złość bo to nie moja brocha. Czytasz AW, jestem Ci wdzięczny za to i niech będzie git.

    • Ten Gość Nose4s2

      Powiem ci tak, zacząłem pisać do ciebie per „Szczęsny”, bo za każdym razem, kiedy byłem miły, ale wypominałem ci błędy interpunkcyjne, całkowicie to ignorowałeś, i też zaczęło mnie to już wkurzać, a chciałem przykuć twoją uwagę (zadziałało). Ja sam orłem nie jestem, ale wtedy to rzucało się tak w oczy… nawet w te moje, półślepe…

      Teraz widzę, że interpunkcyjnych nie ma (albo przynajmniej jest znacznie mniej, niż jeszcze miesiąc temu), za co cię chwalę. Więc jeśli rzeczywiście bana mi odpuścisz, ja przestane zwracać się do ciebie jak się zwracam.

      Niech będzie git.

    • Ogau

      Haha. Co za gość :D to ja na spiderswebie muszę ich dalej od januszy biznesu „wyzywać” (tak, za to dostałem bana) do momentu aż mnie odbanują.

    • A u nas wystarczy pogadać. ;)

    • Ogau

      Dlatego tam już nie zaglądam ;)
      Jakiś grubasek napisał, że nazwanie go Januszem to „straszliwe chamstwo i obraza”, więc stwierdziłem, że z kolejnym kontem i tak długo nie zabawię

    • LinekPark

      Ten z nazwiskiem wywołującym skojarzenia z grabiami?

    • Ogau

      Już nie pamiętam. Taka pyzata buzia w avatarze. No ale to nie temat o pająkach ;)

    • LinekPark

      Piotrus Grabiec. Zarosnięty, okrągła mordencja i fan apple.

    • Tomk

      pokaż swoją facjate, bo na razie wstyd przynosisz z tym avatarem temu sławnemu wokaliście….

    • LinekPark

      Skończ łazić po forach i trollować.

    • Tomk

      Czyli powiedział troll numer 1. Radzę poczytać swoje komentarze Do trolla mi daleko

    • LinekPark

      Do widzenia.

    • LinekPark

      Ps
      Ty kochasz Apple, mi nie pasuje i na razie nie wytłumaczyłeś, w czym lepsze. Skończ trolling, nie przyznam ci racji. Bez odbioru.

    • Tomk

      Nie kocham bo kocha to się swoich najbliższych, a nie przedmioty i urządzenia. A to ty trollujesz, hejtujesz i nic innego nie masz do powiedzenia, Co trzeba mieć w głowie żeby myśleć, że ktoś używa urządzenia i kocha firmę Buhehe. Mam Windows iOS i Android, ale walczę z takimi sektami jak ty co stale hejtuja a nie maja pojęcia.

    • LinekPark

      Czyli by, NFC i karta pamięci są standardem w iOS i działają z pudełka w pełni sprawnie w każdym modelu? Może mi jeszcze powiedz, że w Chinach tylko w fabrykach jabłka nie ma samobójstw? Spinasz się niesamowicie, jakbym ci rodzinę krzywdził, kto tu ma problem?

    • Tomk

      Żegnam piszesz ale jednak nie żegnasz :-) No proszę i znów kaseta włączona i nfc karta sd i bt, dzialasz jak ten wirus w jakiejś pętli :-), do tego sam o rodzinie mi wyjeżdża i sam zaczyna nagle temat o samobójstwach, dobrze ty się czujesz ?

    • LinekPark

      Z pajonkwebem gadałem… Ni _uja nie chcą odbanować. Napisać naczelnemu, żeby się tak snapczatem nie zachwycał, bo da się bez tego żyć, czego do wiadomości przyjąć nie zamierzał, a chwilę później w innym artykule pisać, żeby nie gloryfikował Apple jak bóstwa i.. do dziś nie mogę pisać komentarzy u nich.

    • Stoi. :)

    • LinekPark

      Mamy trolla, który uczepił się tego, że widzę wady w iOS. Przyszedł i do was i robi spam + wycieczki osobiste. Podaj maila, to Ci jako moderatorowi przekażę info.

    • Tomk

      Czyli miałem racje, sam jednak jesteś kapusiem, hejterem który robi spam. :-). U Ciebie to nie jest wymienienie wad iOS, tylko stała jazda trollowanie i czysty hejt na tą firmę.

    • Sprawdź, czy zeszło. :) Trochę mi to zajęło, bo koreczek miałem po drodze.

    • Nose4s

      o/

    • No i fajnie. ;)

    • Gg

      Dziwie sie, ze w ogole poruszasz ten temat ze szczesnym… przeciez jego konwersacje jasno wskazuja na alter ego nazira, lub na jakies pokrrsienstwo pomiedzy nimi. Jesli juz musisz komentowac, to zaloz sobie nowe konto i spokok:)

  • Arek P

    Najgorszy możliwy sposób? Coraz częściej sam mam ochotę wgrać jakąś wtyczkę do blokowania tych wszystkich systemów komentarzy. Czemu na litość boskązezwalacie komentować artykuły przygłupom pokroju nazira i jego klonom?
    I nie piszcie że nie wiecie o problemie bo nie raz zgłaszałem Wam to na tt.

    Zasada powinna być krótka i zwięzłą (jak kiedyś u kominka [paradoskalnie wtedy tego nie popierałem]: jak ktośwprowadza gównoburze i pisze pierdoły to ban i heyah. Ale widać liczba odsłon jest ważniejsza.

    • Ja rozdaję bany i jak widzisz, niektórym się to nie podoba. ;)

    • Arek P

      kwestia za co kto dostaje bana.

    • Za niewinność. :P

    • Optymista1

      Mogliby zbanować zakiusa, i tak dziw, że potrafi korzystać z internetu

    • Zgłaszaj jak coś Ci nie odpowiada, serio czytamy te zgłoszenia. :)

    • Optymista1

      Tylko żartowałem… faktycznie hamulce puszczają :/

    • Niektórym tak. Wszystkich nie zbanuję, ale cóż. Cieszę się z tych kilku odsianych. Czekam na shadowbany, będzie przewaga nad opornymi. :)

    • Optymista1

      https://youtu.be/8YzUGcMXcEU Przypomniało mi się, o czasie 0.34 Peter trzyma chyba IPhone 8 :)

    • Optymista1

      Poprawka 0:35 XD

    • Adam Bielik

      Czytacie i nic nie robicie!
      Ile razy zgłaszam ludzi którzy publicznie mnie obrażają!
      Cisza.

    • gom1

      Mogliby zbanować zakiusa

      O nie, nie zgadzam się. Nawet jeśli trolluje, to nie jest agresywny i nie obraża innych dyskutantów. A akurat odnośnie Pidgina to podzielam Jego zdanie. I nawet Go lubię :-)

    • Optymista1

      Żartowałem z zakiusem, ma trochę stare ekhem… oldskulowe preferencje, ale może być, Pidgina nie znam, ale znam np: Nazira, powinien popracować nad składnią i kulturalniej się wyrażać i można by spokojnie czytać

    • gom1

      Trolla używającego wulgaryzmów i odnoszącego się z pogardą do innych powinno banować się bez ostrzeżenia i bez szansy na poprawę.

    • LinekPark

      Biedny Norbasek… :/

    • jangirk

      Coraz częściej sam mam ochotę wgrać jakąś wtyczkę do blokowania tych wszystkich systemów komentarzy.

      Ghostery to umożliwia
      https://i.imgur.com/NKxqxgD.png

  • Laghnarr

    Fajnie by było jakby ten algorytm Google wyłapywał ruskich trolli.

    • Tych od cyka blyat? ;)

    • uKi

      Gorzej jak będzie wyłapywał tych co np. mają inne zdanie o uchodźcach albo napiszą, że to Lech K. a nie Lech W. stal na czele solidarnosci. Jakoś nie ufam algorytmom. Tacy co piszą głupoty w komentarzach i obrażają innych też są potrzebni… Nieraz z głupiego komentarza może wywiązać się ciekawa dyskusja.

    • Zawsze się tego obawiam w trakcie wdrażania nowych metod prewencji w kontekście komentarzy w internecie. Mam nadzieję, że algorytm nie zburzy potrzebnego pluralizmu. Potrzebnego, bo mamy do czynienia z kryzysem pewnych wartości na świecie i o tym warto rozmawiać w oparciu o argumenty dwóch stron.

    • Grubas

      Czy w takiejże dyskusji dopuszczalne jest stosowanie zwrotów grzecznościowych typu „cebulaku”, „gimbazo”, „polaczku z moherlandii”, lub też dzielenie się poradami życiowymi w stylu „wyp..laj”, „polecam się leczyć i nie ćpać”? Czy coś grozi za ich stosowanie?

  • Neliel

    No, wyobraź sobie, że pewnego pięknego dnia w redakcji wpadamy na iście szatański pomysł. Wyłączamy komentarze – nie ma Disqusa, nie ma natywnej funkcji w Wordpressie, jesteśmy tylko my, nasze publikacje i Wasze kliki.

    Reddit by się wam na boku urodził.

  • Michal

    Czasami zastanawiam się kto pisze tyle tych komentarzy na naszych największych portalach. Byle jaki artykuł / tekst a pod spodem tyle szamba… Szamba to w sumie złe określenie. Nawet nie wiem jak to określić. Kto ma czas na pisanie tych bzdetów? Komu się chce to pisać? Naprawdę jest to dla mnie jedna z największych tajemnic :) mało tego – nie wnoszą one żadnej wartości a jedynie pokazują obraz kim jesteśmy.

    • pawbuk6

      Ja już od dawna mam wrażenie, że tam nie piszą zwykli internauci, a osoby odpowiednio opłacane przez różne strony. Choćby Rosjanie już od dawna w różny sposób starają się wpływać na nastroje w krajach UE.

  • ffd

    Komentarze w necie są jak zrobienie kupy. Szybka ulga, podtarcie dupy i spuszczenie klozetu, szybkie wyjście ze sławojki i tylko swąd na chwile zostaje.

  • Chaos Deterministyczny

    Czasami komentuję tu i tam, ogólnie staram się podnieść ludziom ciśnienie, gdy i ja mam wysokie. Głównie wp/onet/interia, myślę, że powoli morfuję w trolla. Ale ja nie o tym. Przydałoby się obiektywnie ocenić system komentarzy na tych portalach, porównać je do innych rozwiązań, np. disqus. Przydałaby się także analiza ilości spamu, ilości treści merytorycznej, płatne ficzery itp. Ja jestem za leniwy, by to zrobić a np. taka interia podnosi mi ciśnienie, gdy nie mogę odnaleźć swojego komentarza i trzeba przeklikać z 30 stron by się odnaleźć. A system do analizy treści w interia to już serio woła o pomstę do nieba czy gdzie tam. Czasami wystarczy dodać przecinek, by komentarz przeszedł, a w każdej dyskusji ludzie płaczą, że ich tną na potęgę. Wątpię, by był to system „manualny”, ktoś wie, czego używają nasze podwórkowe serwisy do analizy treści?

  • MAG

    macie ich tak mało, że nic by to nie zmieniło :)

  • zakius

    czy ten wpis ma jakiś związek z tym, że wczoraj na mobilnej disqus się nie wczytywał?
    a co do ciekawych zagrań wydawców, strona z lokalnymi newsami po przebudowie w jakiś magiczny sposób straciła rssa i atoma, czy też raczej są, ale puste
    do tego całkowicie ignorują wszystkie próby wyjaśnienia sprawy, nawet żadnej standardowej formułki
    ok, to wam też coś gdzieś

  • Alot

    Są miejsca w sieci, gdzie komentarze mają większą wartość meytoryczną niż teksty pod którymi ludzie dyskutują.
    Tak jest na AW czy SW.
    Są jednak miejsca, gdzie komentarze są zbędne a opieranie się na rzekomej inteligencji internautów, raczej naiwne.
    Poza tym, w przeciwieństwie do AW, nie wchodzi się na NYT czytać komentarzy, tylko wysokiej jakości teksty.

  • Adi

    Pamiętacie Google Sidewiki? https://en.wikipedia.org/wiki/Google_Sidewiki
    Można było komentować każdą stronę, nawet gdy nie miała własnego modułu komentarzy.