kinect-furry
4

To koniec Kinecta! Zobaczcie najdziwniejsze zastosowania tego przełomowego urządzenia

Kinect umarł, lecz wcześniej pozwolił na narodziny tych bardziej lub mniej nietypowych zastosowań.

Kinect

O oficjalnej śmierci Kinecta pisał już Albert Lewandowski:

Pamiętam ten moment. 2010 rok. Rok premiery Kinecta, czyli kontrolera ruchu stworzonego dla Xboxa 360, który miał zrewolucjonizować sposób spędzania czasu z konsolą do gier i dać zupełnie nowe możliwości. Niestety hype na to rozwiązanie okazał się być wyjątkowo krótkotrwały. Wskutek nieprzemyślanej strategii sprzedażowej przy Xboxie One oraz rosnącej popularności rozszerzonej rzeczywistości, musiało się to w końcu stać.

Pożegnajcie się z Kinectem – Microsoft ostatecznie zabija swój kontroler.

Niestety jego podsumowanie związane z tym kontrolerem było trafne, czyli „ot, kolejny ciekawy gadżet”. Całość sprowadzała się do tego, że urządzenie było… ciekawe, ale ludzie nie pędzą do sklepów po ciekawostki, lecz po dobre i sensowne produkty. Jeśli coś stanowi dodatek do konsoli do gier, to wypadałoby, żeby obsługiwało dużo dobrych gier i żeby robiło to dobrze. Jak było naprawdę? Każdy wie.

Ktoś powie, że pogrzeb Kinecta to istotne wydarzenie, zamknięcie pewnego znaczącego rozdziału, a ktoś inny stwierdzi, że to mało istotna wiadomość na temat mało istotnego urządzenia. Niezależnie od podejścia do tej kwestii, można skorzystać z okazji i… powspominać Kinecta. Oto niektóre z najciekawszych dziwactw wykorzystujących ten kontroler.

PomPom Mirror

Zwykłe lustra są nudne… nie ma w nich niczego ciekawego i od lat są takie same. Gdzie tu innowacja? Jak potencjalny klient ma zostać przyciągnięty do produktu, który od lat nie robi niczego nowego? Ukazywanie lustrzanego odbycia to wyjątkowo przestarzała funkcja, która nie otrzymuje żadnych aktualizacji od producentów. Na szczęście nie umknęło to uwadze artystów! Daniel Rozin jest autorem połączenia silniczków, włochatych kulek oraz Kinecta. Efekty możecie zobaczyć poniżej:

Holoflector

Kolejnym przykładem zaktualizowania lustra jest Holoflector, czyli pomysł na interaktywne zwierciadło, na którym wyświetlane są dodatkowe treści. Te dodatki nie są oczywiście czymś losowym, ponieważ dzięki dodatkowi w postaci Kinecta, można śledzić ruchy człowieka i tym samym nakładać na jego odbicie jakiś ciekawy filtr, albo np. pozwolić mu na odbijanie wirtualnej piłeczki.

Wykrywanie duchów

Natknąłem się również na coś, co użytkownicy Kinecta uznali za zdolnośc do wykrywania duchów. Jeżeli w pomieszczeniu znajduje isę jedna osoba, natomiast Kinect błędnie wykrywa drugiego człowieka, to wniosek może być tylko jeden: duchy!

Twoja kąpiel to ekran dotykowy

Wielu ludzi lubi mieć przy sobie smartfona czy tablet w najróżniejszych sytuacjach. To prawda, że współczesny człowiek nie lubi się rozstawać z technologią, jednak czasem są sytuacje, które wymuszają takie rozstanie. Możemy do nich zaliczyć kąpiel w wannie… Na szczęście ktoś wpadł na pomysł przerobienia kąpieli na… ekran dotykowy. Pomocny był oczywiście Kinect.

  • ja.n.

    no masakra że z tego rezygnują…

  • No chyba się tu ktoś z kimś na coś pozamieniał. Przecież Kinect był jedynym powodem, dla którego warto było kupić XBoxa zamiast PS…

  • sg

    Kupiłem x one zamiast ps4 właśnie dla kinecta. MŚ zrobił mnie i parę milionów klientów w jajo. Najpierw przestali wydawać gry na kinecta a później ogłosili że przestają go wspierać. Gdyby MS w ramach backward compatibility sportowal gry na kinecta urządzenie dostaloby nowe życie ale MS zawsze lubił robić głupie ruchy

  • Morski Morświn

    Kupiłem xbox tylko dla kinekta, inaczej trudno byłoby mi zadbać o homoroidy