Kiedyś było OpenID teraz jest Facebook

Zarządzanie naszą tożsamością w sieci jest zagadnieniem, które od dawna próbowano rozwiązać. Problem wielu kont, wielu haseł i różnych sposobów rejestracji było od zawsze męczący dla internautów. Do niedawna jeszcze dość głośno było o koncepcji OpenID, która miała zarówno swoje wzloty i upadki a docelowo została wdrożona przez różnego rodzaju serwisy społecznościowe i duże portale. Oczywiście każdy z dużych graczy wdrożył koncepcje OpenID po swojemu przez co zatracona została trochę „główna myśl” o tym aby zarządzać naszymi dostępami z poziomu jednego profilu/konta.

W chwili obecnej mamy kilku graczy, którzy umożliwiają nam sprawniej zarządzać naszymi danymi w sieci. Należą do nich Yahoo, Google, Myspace, Twitter i przede wszystkim Facebook ze swoim Connectem. Jeśli wierzyć infografice opublikowanej przez gigya.com (poniżej) Facebook jako narzędzie do logowania na innych stronach wykorzystywany jest przez 46% z przepytanych użytkowników. Następnie z bardzo zbliżonymi udziałami mamy Twittera, Google i Yahoo.

Co ciekawe nie w każdej kategorii Faceboko wygrywa – jeśli popatrzymy na serwisy informacyjne, newsowe to internauci częściej wybierają logowanie przy pomocy Twittera, który ma mocną pozycję wśród aplikacji mobilnych i webowych.

Największym przegranym w walce o standardy logowania/zarządzania tożsamością jest natomiast moim zdaniem Google, które startowało z tego co pamiętam w podobnym okresie co Facebook Connect ze swoim zestawem Google friend connect. Niestety usługa Google nie była chyba dla wszystkich zrozumiała, mieliśmy zestawy widgetów – możliwość stworzenia własnego systemu logowania – tylko wszystko to podlegało dziwnym restrykcjom. Nie wiadomo było jak zintegrować to wszystko z własną stroną. Google zrobiło (tak to rozumiałem) narzędzie do zarządzania naszym kontem i naszymi danymi ale jedynie w obrębie własnych aplikacji z Open Social.

Przypomnę, że w czasie kiedy Google stratowało z friend connect Facebook miał 130 milionów użytkowników – może więc Google nie widziało jeszcze realnego zagrożenia ze strony tego serwisu społecznościowego (choć przecież trend był jednoznaczny).

Kliknij aby powiekszyć

» «
  • http://matipl.pl matipl

    Google przegrywa w coraz większej ilości kategorii, tylko że dzieje się to po cichu…
    Ech, a tak uwielbiałem kiedyś ich produkty…

    • kamilzych

      @matipl: Na przykład gdzie Google przegrywa? Nie wiem jak rozumieć Twoją wypowiedź, ale uważasz, że są lepsze alternatywy dla produktów Google? Jak tak, to podaj, chętnie sprawdzę. Bo na chwilę obecną Gmail, gDocs i Picasa wydają się być bezkonkurencyjne, ale może się mylę.
      Pozdrawiam,
      KZ

    • http://FlameMan.pl FlameMan

      @kamilzych: Z całym szacunkiem, może i Gmail, Gdocs, Picasa są bezkonkurencyjne, ale nie zapominaj że Google ma na swoim koncie więcej (mniej udanych) produktów.
      Jeśli mam wymienić, to IMHO Google przegrywa w kategoriach: mikroblogów (produkt Google: Jaiku, Google Buzz – lepsza alternatywa: Twitter), portali społecznościowych (Orkut, Google Wave – Facebook), komunikatorów (Google Talk – MSN/Skype), platform do blogowania (Blogger – WordPress), serwisów geolokalizacyjnych (Google Latitude, Google Places – Foursquare), skracania linków (goo.gl – bit.ly), serwisów z zakładkami (Google Bookmarks – Delicious), notatników (Google Notebook – Evernote) i list zadań (Google Tasks – Remember The Milk).
      Google jest potęgą, ale bez przesady. Nie każdy ich produkt jest wybitny i bezkonkurencyjny.

    • kamilzych

      @flameman: Co do mikroblogów, to się zgadzam, co do spełecznościówek, to Orkut masz rację, ale z drugiej strony to najpopularniejszy serwis w Brazylii i Indiach. Google Wave nie jest/był społecznościówką – projekt właśnie dlatego umarł, że w sumie ciężko było go określić i co za tym idzie, określić jego target – chociaż mi się bardzo podobał. Komunikator to kwestia sporna, ja używam tego, co większość moich znajomych (co oznacza 1. miejsce dla GG, drugie dla Gtalk, rzadko mam potrzebę odbywania z kimś wideorozmowy), aczkolwiek fakt, zdziwiłem się, że Google nie wykupiło jednak Skype. Platforma do blogowania – nie wypowiadam się, bo korzystałem tylko z bloggera, ale zawsze byłem zadowolony. Z serwisów geolokalizacyjnych nie korzystam, ze skracania linków w sumie też nie, ale właściwie czemu przegrywa? To i to skraca linki, chyba o to chodzi. Google Bookmarks jest o tyle dobry, że jak coś tam mam zapisane, to później podczas wyszukiwania w Google wyniki na pierwszym miejscu brane są z zakładek. Co do Evernote, to fakt, właściwie Google Notebook jest zamykany, co nie zmienia faktu, że wolę sobie coś zapisać w Google Docs. A Tasks liczę, że będzie rozwijane, ostatnio API zostało udostępnione, fakt, że duzo brakuje do RTM, ale np aplikacja RTM na Androida jest płatna (trzeba mieć płatną subskrypcję, chyba, że o czymś nie wiem). Poza tym ujmę to też tak: korzystając z Gmail, gDocs i gCal wolę używać reszty produktów również od G, jeśli ich mniejsza funcjonalność od podobnych narzędzi mi nie przeszkadza bardzo, a w zamian zyskuję integrację między produktami. Czyli np. właśnie wspomniane Bookmarks i wyszukiwarka, czy też Tasks w Gmail i gCal. Ale wiadomo, każdy ma swoje zdanie :)
      Dzięki za odpowiedź, kusi mnie, żeby wypróbować WordPress :D
      Pozdrawiam serdecznie i dziękuję,
      KZ

    • Jakub

      Google Talk jako komunikator ma tę zaletę nad Skype, że istnieje hakerska metoda uzyskania w nim dostępu do GG.

  • http://deniswrobel.pl Denis

    Ciekaw jestem jak długo będzie trwał trend z facebookiem. Nk się też super zapowiadało, a teraz serwis upada i wkróŧce się zwinie.

    Google o ile nie stanie się jakaś katastrofa pozostanie na rynku internetowym jeszcze bardzo, bardzo długo.

  • radi

    @Denis:
    A skąd takie informacje ? Bo mam wrażenie, że już wielu wieszczyło koniec nk a jak dotąd serwis zdaje się być w dobrej (może nie świetnej, ale dobrej) i stabilnej pozycji (patrząc po opublikowanych wynikach finansowych).

  • http://deniswrobel.pl Denis

    radi:
    @Denis:
    A skąd takie informacje ? Bo mam wrażenie, że już wielu wieszczyło koniec nk a jak dotąd serwis zdaje się być w dobrej (może nie świetnej, ale dobrej) i stabilnej pozycji (patrząc po opublikowanych wynikach finansowych).

    Nie chodzi o słabą kondycję finansową tylko o nudę, która tam panuje. Internauci wybierają w tej chwili raczej Facebooka, który ma według mnie ogromną zaletę – działa płynniej i szybciej. Jestem ogromnym kibicem polskich serwisów, bo chciałbym żeby w sieci było coś „naszego” na globalną skalę, ale patrząc na kierunek, w którym zmierzamy to widzę tylko przeładowane grafiką serwisy, które tylko z pozoru są funkcjonalne.

  • http://ikari.digart.pl/digarty/ bialyikar

    „Kiedyś było OpenID teraz jest Facebook” a powinien być po prostu adres email który jest swego rodzaju imieniem i nazwiskiem w internecie. Inną sprawą był by spam :/

  • radi

    Denis:
    widzę tylko przeładowane grafiką serwisy, które tylko z pozoru są funkcjonalne.

    To fakt, że jeśli chodzi o kreatywność to wyglądamy raczej słabo na tle świata (w kwestii start-upów). Niestety, na naszym podwórku mimo wszystko sprzedają się rzeczy nierzadko słabe, wręcz tandetne; być może to kwestia niedojrzałości społeczeństwa (wkońcu kapitalizm i wolny rynek mamy dopiero od 22 lat, w przeciwieństwie do konkurencji).

    Chodziło mi jedynie o to, że twierdzisz, że nk „upada i wkróŧce się zwinie”, a nie powiedziałbym tego o firmie, któtra przynosi kilkadziesiąt mln zł zysku rocznie (nie chce mi się szukać dokładnych danych, były one publikowane).

  • http://ikari.digart.pl/digarty/ bialyikar

    radi: Google o ile nie stanie się jakaś katastrofa pozostanie na rynku internetowym jeszcze bardzo, bardzo długo.

    NK jest serwisem lokalnym i pewnie przetrwa tak samo jak GG, ale tylko w Polsce. W innych krajach pewnie też są takie lokalne serwisy.

  • http://ikari.digart.pl/digarty/ bialyikar

    radi:
    To fakt, że jeśli chodzi o kreatywność to wyglądamy raczej słabo na tle świata (w kwestii start-upów). Niestety, na naszym podwórku mimo wszystko sprzedają się rzeczy nierzadko słabe, wręcz tandetne; być może to kwestia niedojrzałości społeczeństwa (w końcu kapitalizm i wolny rynek mamy dopiero od 22 lat, w przeciwieństwie do konkurencji).Chodziło mi jedynie o to, że twierdzisz, że NK “upada i wkrótce się zwinie”, a nie powiedziałbym tego o firmie, która przynosi kilkadziesiąt mln zł zysku rocznie (nie chce mi się szukać dokładnych danych, były one publikowane).

    Mylisz się, startupy są niezłe, ale Polacy mają problemy z ich wypromowaniem. Głównie wiąże się to pewnie z brakiem funduszy. Co ciekawsze projekty są przejmowane i wydawane pod innym syldem.

  • Din

    Do Denis.

    NK nie upadnie, chyba, że zrobi IPO na giełdzie a to się np. nie uda i będą musieli zwinąć żagle, w efekcie z jachtu NK zmieni się w samotny katamaran. Tak naprawdę NK ma specjalny dział do badania Social Mediów, więc nie ma wyjścia, że to padnie. Poza tym zmienili trochę zarząd, więc uważam, iż idą w dobrą stronę. Aha i przypuszczam, że mają swoich wysłanników na świecie, którzy podpatrują najnowsze trendy.
    Pozdrawiam,

  • Szymon

    Denis: Ciekaw jestem jak długo będzie trwał trend z facebookiem. Nk się też super zapowiadało, a teraz serwis upada i wkróŧce się zwinie.
    Google o ile nie stanie się jakaś katastrofa pozostanie na rynku internetowym jeszcze bardzo, bardzo długo.

    NK nie padnie! ludzie ileż można tego słuchać. Zgodzę się, że
    NK jest gorsze i nie wykorzystał szansy na całkowitą dominacje w naszym kraju. Ciągle jest jednak grupa użytkowników, która tam zostanie. Zobaczcie na fotka.pl ciągle żyje od tylu lat a co dopiero NK z danymi ponad 10mln Polaków.

  • Jakub

    Fajna infografika, pytanie natomiast jako to wygląda w Polsce. Jakoś nie umiem sobie wyobrazić, żeby Yahoo, MySpace, czy LinkedIn mogły mieć u nas jakiś zauważalny udział w tym torcie.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Twitter będzie lepiej informował o tym jaki dostęp mają zewnętrzne aplikacje

Pewnie nie raz spotkaliście się ze spamem na Twitterze lub też aplikacjami, które w niechciany przez nas sposób zaczynały wysyłać...

Zamknij