Volkswagen Car-Net
8

Koniec z podpinaniem smartfona do USB. Nowy zestaw Kenwood pozwoli Ci się połączyć z nim bez kabli w aucie

Technologie informatyczne pojawiają się w coraz to większej liczbie miejsc. Możemy je spotkać nawet na każdym kroku w naszych domach, jednak teraz prawdziwe zapotrzebowanie na nie pojawiło się w branży motoryzacyjnej. Nie chodzi tu wyłącznie o systemu autonomicznej jazdy, ale również zaawansowane urządzenia multimedialne. Kenwood stworzył produkt, który pozwoli każdemu cieszyć się z nowoczesnych rozwiązań w swoim aucie. Czy jednak spełnia wszystkie wytyczne dla takiego sprzętu?

Oprogramowanie to podstawa

Piętą achillesową takich systemów prosto od producenta najczęściej jest system operacyjny. Chodzi tu nie tylko o interfejs czy braki w aplikacjach, lecz przede wszystkim o problematyczną kompatybilność z nielicznymi smartfonami. Tak naprawdę, wiele stosunkowo młodych układów ma problem, aby połączyć się z telefonem i pozwolić na np. odtwarzanie z niego muzyki.

Prawdziwym przełomem okazało się wprowadzenie przez Apple CarPlay, a przez Google Androida Auto, które pozwoliło na symbiozę tych dwóch urządzeń. Jednak w tym wszystkim liczy się przede wszystkim prostota. Najważniejsze, żeby całość działała intuicyjnie i wymagała od użytkownika jak najmniej wysiłku.

Dopracowywanie

Obecnie jesteśmy w fazie adaptacji tych systemów. Mimo że oferują szerokie wsparcie, to wciąż znajdziemy jeszcze producentów, które się na nie nie zdecydowali. Jednak w takim przypadku da się zawsze wymienić zamontowany system. Wystarczy go wyciągnąć i na jego miejsce zamontować inny. Kenwood zamierza stworzyć całą ofertę dosyć unikatowych urządzeń samochodowych, pozwalających na bezprzewodowe łączenie się z telefonem – Google daje taką możliwość od 2016. Szkoda, że niewiele firm zdecydowało się z tego skorzystać. Na razie wciąż najczęściej trzeba łączyć je ze sobą za pomocą kabla USB.

Warto również wspomnieć, że ta nowość na CES 2018 zostanie wyposażona w ekran HD oraz będzie wspierała także Apple CarPlay. Moim zdaniem zapowiada się po prostu świetne rozwiązanie i pozostaje mieć nadzieję, że równie dobre zaadoptują do własnych potrzeb producenci aut. Dobrze, że i tak fabryczne zestawy znacznie udoskonalono w ciągu ostatnich kilku lat.

źródło: JVCKenwood przez Engadget