iPhone 8 plus - plusy i minusy
23

iPhone 8 Plus: 3 PLUSY i 3 MINUSY

Flagowiec, czy nie flagowiec? Chyba nikt nie jest w stanie prawidłowo odpowiedzieć na to pytanie. Poznajcie wady i zalety iPhona 8 Plus.

iPhone 8 plus – plusy

Aparaty

Dalej uważam, że najlepsze zdjęcia robi Note 8 i obie S8, natomiast aparatom iPhona 8 Plus naprawdę trudno cokolwiek zarzucić. Portrety wychodzą świetnie, klasyczne zdjęcia również. Bardzo podoba mi się też ich plastyka. Wydają się bardziej naturalne i mniej przeciągnięte algorytmami niż u konkurencji. Aparat jest też w stanie nakręcić wideo w rozdzielczości 4K i 60 klatkach. Do tego slow-motion w 240 klatkach, w fullHD.

Ekran i głośniki

Retina wciąż robi świetne wrażenie, choć moim zdaniem trochę lepiej wypadają AMOLEDy Samsunga. Nie można jednak nie docenić nowego ekranu w ósemkach. Dostajemy tu True Tone i Dolby Vision. Korzystanie z Netfliksa Premium to czysta przyjemność. Podobnie jak słuchanie dźwięków wydawanych przez nowe, świetne głośniki. Przy muzyce może Was nie zachwyci, ale do filmów i seriali są idealne.

Wydajność

iOS 11 ssie. Tak słyszałem, choć chyba miałem przy testach sporo szczęścia. Coś tam czasem przycięło, ale to wina softu, co da się naprawić i kolejne łatki pokazują, że ktoś nad tym pracuje. Nie da się jednak ukryć, że smartfon to prawdziwa rakieta i potwierdzają to benchmarki – choć widziałem w sieci lepsze wyniki niż ten mój. Własny procesor w połączeniu z własnym oprogramowaniem to wciąż poziom wydajności, którego konkurencja nie jest w stanie osiągnąć. Na szczęście to się powoli zmienia, czego dowodem jest pierwszy Pixel. No ale pozostałe flagowce konkurencji są w tyle, co udowadnia przeprowadzony przeze mnie test prędkości.

iPhone 8 plus – minusy

Design, czyli po naszemu wygląd

Witamy w 2014 roku, iPhone 8 zagląda w lustro i widzi…iPhona 6. Niezależnie od tego, czy trzymałem w dłoniach małą ósemkę, czy dużą ósemkę Plus miałem wrażenie, że Apple cofnęło się w czasie i wciska mi ten sam przestarzały projekt. Szklane plecki niewiele zmieniają, ramki są jak na dzisiejsze czasy kosmicznie grube i nic tak naprawdę za tym nie idzie. Przy takiej konstrukcji nie rozumiem braku złącza minijack. Chińczycy może i nie spasują wszystkiego tak idealnie, ale na pewno nie wciskają użytkownikom takich archaicznych wizualnie telefonów.

Ładowanie

iPhone 8 Plus obsługuje indukcyjne ładowanie. Brawo! Witamy w 2015 roku, czym możemy służyć. Szkoda tylko, że działa to bardzo topornie i leciwy już Samsung Galaxy S6, który popularyzował ten sposób ładowania robił to szybciej. Jakby tego było mało, w zestawie dostajemy jednoamperową ładowarkę, co jest już nieśmiesznym żartem.

Cena

iPhone zawsze były drogie. Biedny Polaczku, nie stać Cię to wytykasz. No spoko. Trzeba jednak pamiętać, że iPhone 8 Plus w wersji z mizernymi 64 GB pamięci wewnętrznej kosztuje około 4 tysięcy złotych. 256 GB to natomiast ponad 4,7k zł. Trochę lepiej jest z małą ósemką, najmniejsza pojemność to wydatek niecałych 3,5k złotych. O cenie nie wspominałbym gdyby ósemka, szczególnie w Plusie była najwyższym i najlepiej wyposażonym modelem firmy. Tymczasem zaraz wchodzi iPhone X, którego cena będzie jeszcze bardziej zaporowa. No i powiedzmy sobie szczerze, za takie pieniądze można mieć zdecydowanie lepsze i nowocześniejsze telefony z Androidem.

  • Norbert Różycki

    O boże, kto zrobił tę grafikę? ;)
    „iOS 11 ssie. Tak słyszałem, choć chyba miałem przy testach sporo szczęścia. Coś tam czasem przycięło, ale to wina softu, co da się naprawić i kolejne łatki pokazują, że ktoś nad tym pracuje.”
    To jest właśnie różnica, na 10 mi się nie przycinało, teraz zdarza się to często. Dlatego iOS11 ssie. – a łatki na razie nic nie zmieniły w tej gestii, przynajmniej u mnie.

    • Oczywiście ja, jest z nami od początku serii 3 plusy i 3 minusy. Ma być przerysowana i jest :D

      Dużo osób z iP7 pisze dokładnie to samo.

  • Molimo

    W + iOS 11 który jest w fazie alpha, błąd na błędzie, responsywność systemu to jakiś nieśmieszny żart. Ogólnie system nie powinien być w tym stanie wydany. Jedynie cyferki w benchmarku. Onaniści cyferek pewnie świętują.

    • I jak zwykle wszyscy się na niego rzucili zaraz po wypuszczeniu. No, ale to nie wina iP8.

    • Molimo

      To tak jak z S8. Niby sprzętowo bajka ale software odrzuca niektórych. Tutaj podobnie tylko teraz role się odwróciły.

    • Kuba Rozpruwacz

      Nie odwróciły. Samsung zawsze będzie przycinał (to już wieloletnia tradycja), a iPhone nie.

    • Cyr4x

      Miałem w ręce średniopółkowe J5 2017 i J7 2017. Nic takiego nie stwierdziłem, więc tym bardziej nie będzie gorzej w S8 i S8+. To już nie czasy starego, przeładowanego TouchWiz.

    • Molimo

      To chyba nie używałeś 8ki.

    • OnDaReal

      Czy ktoś mi w końcu wytłumaczy co robię nie tak, że mi się Andek nie zacina ??

  • MoDo

    Design, design, design – w mojej ocenie, z wyglądem iP 8 Plus, jest jak z Porsche 911. Niby ciągle to samo, ale jednak za każdym razem inaczej. Nie da się ukryć, ale iPhone 8 plus, to kwintesencja designu Apple. Rzeczywiście ta bryła mogła się już opatrzyć, ale to nie zmienia faktu, że jest naprawdę bardzo ładna. Taka mega charakterystyczna. Nie wiem jak Wy, ale ja ten design kupuję. Jest perwersyjnie doskonały ;)))

    • Piotr

      Mam tak samo

    • Piotr

      Dlatego kupiłem ip8+ ,mam zamiar tez kupić ip X

    • Adam Górnik

      Jeszcze raz… Podoba Ci się design iPhona 678 dlatego kupisz iPhona x?

    • Piotr

      Tak , x kupię aby zobaczyc co to jest…jak mi się spodoba to go zostawię ,Ew będę korzystał z obu

    • laksid

      „Szklane plecy”, to chyba kwintesencja designu Samsung??

    • MoDo

      Nie. Bryła, proporcje, minimalizm, poziom wykonania itp.

    • MoDo

      Nie miałem na myśli szkła, ale samą formę telefonu. Niezmieniona, ale dopracowana do perfekcji – minimalistyczna. Nie jestem fanem Apple (zaznaczam), ale iP8 plus jest jak Porsche 911….naprawdę może się podobać. Co do wąskich ramek, zaokrąglonych rogów i wyświetlaczy, podejrzewam, że za kilka lat, wrócimy do płaskich ekranów, wygodnych w użyciu i bardziej komfortowych, niż te obecne wynalazki. Będzie jak z zagiętymi ekranami w telewizorach. Bajery są naprawdę piękne, ale smartfon ma być użytecznym urządzeniem i komfortowym w użytkowaniu, w końcu mamy go w rękach, a nie wisi na ścianie, tudzież nie stoi na komodzie…

  • adrian86s

    „iOS 11 ssie”
    Boże, co to za gimbaza pisze te artykuły?!

  • ojciec

    O cenie głośno bym się nie wypowiadał bo samsungi s8 nie były tańsze jak wyszły :) ale ładowarka to faktycznie przesada i śmiech na sali co do wydajności tak „ios 11 ssie” ale nie uważam ze powinno być zastosowane takie sformułowanie

  • laksid

    Kurde, nie sądziłem, ale tym razem się serio ze wszystkim zgadzam. Nie rozumiem tylko, czemu każdemu tak trudno, powiedzieć, po prostu: iPhone to marketingowy szajs, który oprócz płynniejszego systemu (póki nowy) nie wprowadza nic, a kosztuje coraz więcej. (A jak widać tym razem nawet z tym mieli problem XD). Jakby iPhony kosztowały 3x mniej, to byłaby naprawdę ciekawa alternatywa, ale powiedzcie za co tu dawać tyle hajsu…

  • Piachu

    „No i powiedzmy sobie szczerze, za takie pieniądze można mieć zdecydowanie lepsze i nowocześniejsze telefony z Androidem.”
    taaa…… mogę się co najwyżej zgodzić, że mają wincyj RAMu

  • Flint_PS

    Jeśli chodzi o ładowanie bezprzewodowe, to w jakim 2015? Oferował je choćby Nexus 4, który premierę miał pod koniec 2012…

  • Wielosmakowy

    iOS 11.0 i 11.0.1, (11.0.2 nie testowałem) – na iPhonie SE i 6S – dramat wydajnościowy, co chwile lagi, coś przycina, animacje klatkują, na szczęście iOS 11.1 beta 2 i 3 działa już prawidłowo i nie ma żadnych przycięć. Nie rozumiem dlaczego nie mogli wypuścić finalnej właśnie 11.1. Na co były te beta testy iOSa jak dopiero 11.1 działa prawidłowo.