iPad
69

Zainstalowałem iOS 11 na iPadzie. Właśnie tego potrzebował tablet Apple

iOS 11, którego finalna wersja zostanie publicznie udostępniona jesienią, to długo wyczekiwana aktualizacja dla iPada. Pod względem sprzętu trudno cokolwiek zarzucić tabletowi Apple. To oprogramowanie pozostaje odrobinę w tyle za konkurencją. A przynajmniej pozostawało. iOS 11 sporo zmienia.

Przekonać się o tym można było już podczas konferencji, na której poznaliśmy iOS 11. Czym innym jest jednak coś zobaczyć, a doświadczyć tego osobiście. Z instalacją wersji beta nowego iOS-a się nie spieszyłem, czekając na chwilę, w której większość komentarzy nie będzie odradzała aktualizacji. Wydanie 4 testowej wersji iOS-a 11 okazuje się nad wyraz stabilne i bezproblemowe, dlatego od dzisiejszego poranka gości na moim iPadzie.

Dzień jak co dzień, ale z iOS 11 na iPadzie

W międzyczasie zdążyłem więc przeczytać kilka artykułów, przejrzeć media społecznościowe, zajrzeć na YouTube’a, odpisać na kilkakanaście wiadomości w różnych aplikacjach i po prostu pobawić się nowościami w systemie. Po tym czasie jedno wiem na pewno – przede mną wymiania wysłużonego iPada Air na nowszy model. Jesienią okaże się tylko jak szybko będę musiał upgrade sprzętowy wykonać, gdyż wszystko zależeć będzie od wydajności finalnej wersji iOS 11 na tym modelu. Być może nie będzie on sprawiał większych problemów, ale praca z iOS 11 znacząco różni się od tego, co oferowały poprzednie wersje systemu.

 iOS 11 na iPadzie - wygląd

A wszystko zaczyna się od docka i centrum sterowania, które zintegrowano teraz z widokiem multitaskingu. Wykonuąc gest przeciągnięcia od dolnej krawędzi ku górze możemy tylko przywołać docka w każdej dowolnej chwili, by zmienić aplikacji. Jeśli gest ten wykonamy nieco dalej, to przejdziemy do wspomnianego ekranu gdzie oprócz docka do naszej dyspozycji będą kontrolki od Wi-Fi, Bluetooth, głośności, jasności etc., a także podgląd wszystkich otwartych (wcześniej) aplikacji. Coś rewelacyjnego. Gdyby tylko iPad Air był w stanie poradzić sobie z takim obciążeniem i pozwolił na bardziej komfortowe przełączanie się pomiędzy aplikacjami.

Szybsza aktywacja widoku Split View i Slide Over

To oczywiście nie wszystko. Gdy za pomocą opisywanego wcześniej gestu wysuniemy dock z dolnej krawędzi ekranu, to podobne działanie możemy wykonać z aplikacją. Umieścić ją można w widoku Split View lub Slide Over. Podzielony pomiędzy aplikacje ekran pozostaje nietknięty, gdy otworzymy inny program, co pozwala na szybki powrót do utworzonego środowiska pracy.

widok Split View i Slide Over

Pozostałe dwie nowości – czyli aplikacja Pliki oraz funkcja przeciągnij i upuść – przypadną do gustu osobom, które wymagają od iPada jeszcze więcej. W jednym miejscu można bowiem zarządzać kilkoma źródłami naszych danych (Dropbox, Dysk Google czy OneDrive), a przytrzymując palec na konkretnych danych (kawałek tekstu, obrazek) szybko przenieść je do innego programu. Niestety, funkcja ta wymaga wspierania jej przez daną aplikację, dlatego jeśli nie działa to jak powinno w używanej przez Was aplikacji, to oznacza, że jej twórca jeszcze jej nie zaktualizował.

Zrzuty ekranu zrobione jak należy

Opisując iOS 11 nie sposób nie wspomnieć o usprawnionej obsłudze zrzutów ekranu. Te, zamiast trafiać do rolki zdjęć, będą czekać na nas w lewym dolnym rogu ekranu. Stąd można nimi zarządzać (zapisać lub usunąć) albo edytować – od razu czekają na nas różne narzędzia (ołówek, mazak i inne) umożliwiające zaznaczyć coś, na co chcemy zwrócić komuś uwagę albo uwypuklić na tle reszty.

szybkie zrzuty ekranu

Pojawienie się nowych gestów nie oznacza rezygnacji z tych, które dostępne były do tej pory i jest to całkiem dobra wiadomość. Jeśli przywykliście do szczypania ekranu piecioma palcami (zamykanie aplikacji) czy muśnięcia ku górze czterema palcami (widok multitaskingu), to nie będziecie musieli zmieniać swoich przyzwyczajeń. Jednak dzięki nowym rozwiązaniom można jednocześnie przytrzymać pod palcem przenoszoną treść z aplikacji do apliacji i otworzyć widok z podglądem otwartych programów – wymaga to użycia obydwu dłoni i nie jest tak z początku oczywiste, ale będzie bardzo skuteczne.

Jak na razie Apple udaje się zrobić coś, co jest dla firmy celem nadrzędnym – nie uczynić iOS-a nazbyt skomplikowanym w obsłudze środowiskiem, a równocześnie zwiększać jego możliwości. iOS 11 to spory krok naprzód, ale może dziwić to, że po drodze wychodzą takie niedociągnięcia, jak brak możliwości utworzenia profili dla wielu użytkowników.

  • Polaczek

    Manager plików na iOS? Jobs to się w grobie już całkiem przewrócił 😉

    • Gibki Bongo

      To tylko minimalnie podrasowana apka iCloud Drive. Menadżerem plików bym tego nie nazwał. A szkoda bo do wygodniejszego workflow edycji photo/video by się przydał.

    • No właśnie to jest niestety kaszana. Spodziewałem się jakiegoś normalnego menadżera plików, a to tutaj w sumie nic nie robi – nie mogę sobie tworzyć miejsc na pliki i nimi swobodnie żonglować. Słabo Apple :(

    • shounen

      litości, apple to syf a nie firma zajmująca się software, ludzie tworzyli udane concepty tego jak można ogarnąć zarządzanie plikami w ios’ie a ci mają na to wyjebane

    • Peter Maciejko

      Dokładnie tak samo jak Microsoft z taką różnicą, że Microsoft ssie bardziej.

    • _____

      nie musisz kupować.

    • Krzysztof Kałębasiak

      Nie miałem zamiaru kupować. Mam Passporta.

    • _____

      nekrofil.

    • Krzysztof Kałębasiak

      To znowu ty.
      Jeśli takie są objawy używania IOS, to wspolczuje rodzinie i znajomym.

    • _____

      sam mnie zaczepiłeś bystrzaku.

  • ajoes

    „Jeśli przywykliście do szczypania ekranu piecioma palcami (zamykanie aplikacji)”

    przecież to nie zamyka aplikacji, tylko przechodzi do home screena. Zamknąć aplikację trzeba nadal z poziomu widoku multitaskingu.

  • KornelJD

    Jak tylko wyjdzie odicjalnie to instaluje na moim już leciwym Ipad Mini 2 32GB White.

    • Damian Zawadzki

      Nie wiem jak będzie poza betą ale na dzień dzisiejszy system bardzo słabo chodzi na mini 2. Musiałem wrócić do 10.

    • KornelJD

      Na betach zawsze słabo chodzi i wszystko się psuje. Beta służy do testów a nie do użytku, więc jak wyjdzie już oficjalnie będzie z pewnością śmigać stabilnie :)

    • Konrad Kozłowski

      Stabilnie, ale wcale nie musi wydajnie. Nie będę zdziwiony, gdy się okaże że finalna wersja będzie miała problemy na Airze.

    • The Truth

      Może nie mieć, ale będzie wiele opcji multitaskingu wyłączonych.

    • kofeina

      Już 10 miała kłopoty na Airze…

    • Konrad Kozłowski

      Delikatne, aż takiej tragedii nie było.

  • Elmot

    Przynajmniej na iPadzie coś ciekawego się dzieje. Od siebie dodam dock i w końcu świetnie działający i wyglądający (dodatkowa ikonka w docku) Handoff.

    • B.B.Wolf

      Dzieje się bo kanibalizują macOS. I w gruncie rzeczy bardzo dobrze bo iPad Pro powoli zaczyna przypominać urządzenie, którym można zastąpić laptopa. Gdyby tylko jeszcze miał nóżkę jak Surface byłoby genialnie.

    • Elmot

      Też uważam to za dobre posunięcie. Sam czasem będąc mega ograniczony bagażem biorę tylko mini 4 i klawiaturę. Szału nie ma, ale od biedy coś tam mogę na tym secie zrobić. Gdyby iOS na iPada był hybrydą MacOS i iOS, i do tego klawiatura z gładzikiem, to nie zastanawiałbym się 5 minut, tylko wymienił Aira na iPada Pro.

    • B.B.Wolf

      Jak dotąd bardzo dużo przechodziło z iOS na macOS. Teraz zaczyna się kanibalizacji macOS przez iOS. Ale nadal jako jedyna maszyna do pracy w drodze/plenerze iPad kuleje. Jest lepiej. Szkoda, że jak to w wypadku Apple bywa na coś co powinno być w jakiejś formie od początku dostaniemy pewnie w następnej generacji. Albo dwóch. Chociaż już teraz iPad Pro kusi niesamowicie.

    • Elmot

      Kusi, ale na tym etapie jest jeszcze za drogo w stosunku do tego co dla mnie oferuje. Z naciskiem na dla mnie, bo wiadomo, że każdy ma inne potrzeby.

    • B.B.Wolf

      Jak zawsze jest wiele zachwytów i ochów achów przyczyn ludzie zapominają o wielu kluczowych kwestiach. Po pierwsze to nadal iOS. Po drugie by w pełni wykorzystać moc iPada należy y pisać appki pod Metal.

    • pcmaster

      Dyskusja dwoch kolesi ktorych stac co najwyzej na tablet lenovo z biedry.

      Śmiesznie sie was czyta.

    • B.B.Wolf

      Komentarz ograniczonego kolesia z wieloma kompleksami, który na dodatek uważa obrażanie innych za prowadzenie dyskusji. Z przykrością się Ciebie czyta, oby kiedyś Twoje życie nabrało kolorów 😉

    • zakius

      ehe, laptop chociaż udaje, że jest komputerem
      a to może konkurować najwyżej z chrome os

    • cyanoone

      Etui z nóżką? :)

    • B.B.Wolf

      A dajże spokój. Rok 2017 a my dalej parujemy Pencila za pomocą BT, dalej iPada możemy ustawić jedynie w dwóch pozycjach i dalej idziemy w Lightning (w końcu licencje, money, money, money) zamiast USB-C, które samo Apple przecież ostro promowało. Kusi mnie iPad Pro jako urządzenie on the go zamiast laptopa. Nadal jednak jest zbyt wiele ‚ale’…

  • The Truth

    Zgadzam się w 100% z autorem.

    iOS 11 nadaje drugiego życia odpowiednio szybkim iPadom ; )

  • Maciej Słojewski

    Podsumowując: wyszedł nowy ios więc musisz kupić nowego ipada :)

    • Konrad Kozłowski

      W moim przypadku tak to trochę wygląda…

    • _____

      podsumowujac. nie.

  • lukasilestam

    czy żeby zainstalować ios11 na iphonie trzeba płacić opłatę deweloperską?

  • B.B.Wolf

    Właśnie. Uzyskał ktoś może czy w finalnej wersji dodadzą profile użytkowników czy może uznali, że to odrobinę za skomplikowane dla iOSa?

    • The Truth

      To nie za skomplikowane, to chyba kwestia biznesowa, że lepiej mieć prywatne iPady niż jeden na całą rodzinę ;)

    • B.B.Wolf

      Lepiej płacić za 3-4 niż za 1-2 😉

    • The Truth

      Opisywałem to z biznesowego punktu widzenia Apple ; )

    • _____

      masz też z kimś wspólną szczoteczkę do zębów i majtki?

    • Krzysztof Kałębasiak

      Zaciekawiłes mnie. Możesz nam opisać twoje stosunki że sprzętem od Apple?

    • B.B.Wolf

      A co ma szczoteczką do zębów do czegoś co macasz palcami, podajesz, oglądasz i podłączasz do prądu? :D Tylko nie mów, że Ty swoje sprzęty z jabłuszkiem liżesz! Tzn rozumiem fanatyzm i to, że jałbko jest nadgryzione ale… Nie chcę Ci niszczyć światopoglądu jednak nie do tego są te urządzenia ;)

    • _____

      ma to wspólnego, że to sprzęt osobisty.

    • B.B.Wolf

      Acha… Komputer też jest osobisty, wiesz? A jednak można na macOS ustawić multum użytkowników. A to zagwozdka…

    • _____

      Komputer, to komputer. Tablet jest osobisty, jak smartfon.

    • B.B.Wolf

      Czyli brak argumentów jak zwykle? 😉 To sąsiad korzysta z Twojego komputera? Znajomi znają hasło? Kuźwa, to Apple powinno się od Ciebie dowiedzieć paru rzeczy bo najwyraźniej komputer dla nich jest bardziej osobisty skoro nawet TouchID trafiło na ich laptopy 😉 i nadal możesz na nim mieć masę profilów… Dziwne…

      A tak na marginesie, to tablet często leży jeden w domu by każdy mógł korzystać i tutaj też się profile użytkowników przydają 😉

      A skoro komputer dla Ciebie jest mniej osobisty od tabletu to pożycz mi albo udostępnij wszystkim sąsiadom 😉

    • _____

      Argument jest jeden, kluczowy. iPad tak jak i iPhone to urządzenia z dotykowymi ekranami. Ja nie chce żeby żona macala mojego iPada, sam nie chce brudzić paluchami jej urządzenia. Tak ciężko to zrozumieć? Poza tym jak chciałbyś pogodzic sprawę zainstalowanych aplikacji, zajęcia pamięci, zdjęć itd. Mamy go sobie wyrywać, kiedy ktoś czyta, albo cos robi na iPadzie? Może robić grafik dyżurów?

      „A skoro komputer dla Ciebie jest mniej osobisty od tabletu to pożycz mi albo udostępnij wszystkim sąsiadom ”

      nie jest mniej osobisty. również nie potrzebuję na nim żadnych profili.

      takie urządzenia sa jednak instalowane w firmach, biurach, szkołach. to dlatego profile są tam przydatne. pomyśl chwilę zanim palniesz głupotę.

    • B.B.Wolf

      Tablety też są instalowane w firmach, szkołach, domach i działają na tej samej zasadzie. W końcu samo Apple tak je reklamowało nie raz. Chyba, że zapomniałeś dzieci biegających z iPadami po salach lekcyjnych.

      A żona może cokolwiek Twojego bardziej osobistego macać? Bo widzisz jakoś taki Android rozwiązał problem zainstalowanych aplikacji i pamięci. Na komputerze też masz takie rozwiązanie.

      Także pozwól, że coś Ci wytłumaczę. Ludzie są inni niż Ty i mają inne wymagania. A patrząc na Twoje wypowiedzi nie chcę być mierzony Twoją miarą. Apple to nie bóstwo i robią durne rzeczy jak każda inna firma. A brak profili jest jedną z tych rzeczy i należy to wytknąć.

    • _____

      „Chyba, że zapomniałeś dzieci biegających z iPadami po salach lekcyjnych.”
      tak, każdy ma swojego.

      „Bo widzisz jakoś taki Android rozwiązał problem zainstalowanych aplikacji i pamięci.”
      tak doskonale rozwiązał, że tablety z androidem są nieużywalne. miałem Galaxy TABS.

      „Także pozwól, że coś Ci wytłumaczę. „
      pozwól, że napiszę – spier…

      „brak profili jest jedną z tych rzeczy i należy to wytknąć.”
      nie, nie jest.

    • B.B.Wolf

      Każdy ma swojego? Ile klas Jet W szkole na tym samym roku i z jaką ilością uczniów? Ty czytasz co napiszesz czy bronisz firmy jakby była Twoja?

      Poczekaj, czyli jak brak Ci argumentów i jedyne co masz to swoje święte przeświadczenie, to zaczynasz zachowywać się jak zwykły cham? Czy to może Twój stały profil zachowania względem ludzi?

      A owszem jest. I to nie jedyna rzecz, która nie ma sensu. Trzeba być zaślepionym by nie móc prowadzić dyskusji i konstruktywnej krytyki względem SPRZĘTU i OPROGRAMOWANIA.

    • _____

      „Trzeba być zaślepionym by nie móc prowadzić dyskusji i konstruktywnej krytyki względem SPRZĘTU i OPROGRAMOWANIA.”
      no właśnie. mam przyjąć twoje zdanie, jako swoje. tylko wtedy będzie ok.

    • B.B.Wolf

      Ależ skąd, wróć do swojego tekstu na temat jednego iPada na jednego ucznia. Pomóż to przez liczne uczniów, klas i roczników. I powiedz mi, że profile nie są lepszym rozwiązaniem.

      Albo zwyczajnie olej moje komentarze. Nikt Cię do dyskusji nie zmusza.

      I jeszcze jedno. Grzecznie a nie jak cham z rynsztoka.

    • _____

      iPady są jak podręczniki, są przekazywane kolejnym rocznikom, ale nie korzysta z nich na raz pięcioro uczniów. teraz rozumiesz?

    • B.B.Wolf

      Rozumiem co chcesz przekazać ale muszę Cię zmartwić, tak to nie działa. Podobnie jak nie ma w szkołach jednego komputera na jednego ucznia. Wybacz, zwyczajnie to co mówisz nie ma sensu. Ani nie jest to logiczne (bo jak nawet podzielisz zadania, aplikacje, arkusze, wedle przedmiotów pod danego ucznia?), ani finansowo przemyślane (widzę jak szkoła płaci za iPada na ucznia wedle tego co piszesz). Nawet jeśli szkoła miałaby kupić tylko na roczniki obecne iPady by te przekazały je dalej to nadal jest to zbyt wielki wydatek.

      Ale, że ja podchodzę do tego jedynie z logicznego punktu widzenia, a Ty chyba jesteś specjalistą to z chęcią wysłucham dokładnego przedstawienia sytuacji. Nie mówiąc o tym, że w 2015 roku Apple samo wprowadziło swoje edukacyjne profile na iPada… Ale wiesz lepiej, wytłumacz bo akurat mnie ciekawi ta kwestia.

    • _____

      przecież ja piszę o Stanach. nie wiem, czy jakakolwiek szkoła w Polsce ma iPady. u nas królem jest windows i office.

    • B.B.Wolf

      A gdzie Ty masz cokolwiek o Polsce w moich wypowiedziach? Odnieś się do tego co mówię.

      Królem Windows i office? No popłynąłeś. Podstawówkę spędziłem na iMacach G3, gimnazjum i liceum to było wyłącznie Mandriva. Z Windowsem spotkałem się dopiero na studiach.

      Ale ponownie. Odniesiesz się do tego co napisałem w poprzednim komentarzu? Bo nadal nie podajesz żadnych konkretów i ignorujesz fakt, że Apple samo wprowadziło profile edukacyjne dla iPadów już w 2015 roku.

    • _____

      sorry, ale mam ciekawsze rzeczy do roboty niż prowadzenie jałowych dialogów. napisałem już wszystko. miłego dnia.

      nie kupuj sprzętu Apple. kupuj taki, gdzie są profile.
      jakie to proste.

    • B.B.Wolf

      Ech… Bogowie… Następnym razem, gdy zaczniesz komentować bo nie będziesz miał nic lepszego do roboty, trzymaj się faktów i odnoś do treści komentarza.

      Kupuję co chcę ale nie jestem zaślepiony tylko dlatego, że lubię niektóre rozwiązania danej firmy.

      Miłego dnia i udanej pogody.

  • dante

    To jest wlasnie caly iOS – z kolejnymi aktualizacjami glowny wniosek jaki sie nasuwa to: trzeba wymienic sprzet na nowszy. I o to im wlasnie chodzi. W tym przypadku to powiedzmy jest to jakos tam uzasadnione bo dochodza nowe jak na ten system rewolucyjne zmiany ale generalnie ja od 9.0 z kazda kolejna aktualizacja zalowalem tego. Na ipadzie 2 mini zatrzymalem sie na 9.2.1 i dalej nie mam zamiaru isc bo widzialem co sie dzieje z tym sprzetem na 10tce. To jest zwykle postarzanie sprzetu. Ja jeleniem nie mam zamiaru byc i wyrzucac do kosza sprzetu ktory potrafi pracowac swietnie tylko dlatego zeby miec „najnowszy system”.

    • _____

      tak, specjalnie dają do nowych produktów kilka razy mocniejsze procesory, żeby cię oszukać.

    • Krzysztof Kałębasiak

      Drogi użytkowniku Apple, wlasnie potwierdziłeś, że Apple nie dla każdego. Normalni ludzie traktują przedmioty, jak przedmioty, krytycznie patrzą na usiłowanie wyciągnięcia od nich pieniędzy za nic. Wy … jesteście inni.

    • _____

      piłeś, nie pisz.

    • Krzysztof Kałębasiak

      Do tego wszystkiego dochodzi zwykle chamstwo i tchórzostwo. Dziwne, że cię tu tolerują masz jakieś nazwisko, czy jesteś wystrugany z kijka?

    • _____

      będziesz się tego wstydził jak wytrzeźwiejesz.

    • Krzysztof Kałębasiak

      Z tchórzami nie dyskutuję.

    • _____

      ty nie dyskutujesz, ty zawracasz dupę.

    • Krzysztof Kałębasiak

      spadaj w kanal chamie

    • _____

      wchodzisz tutaj, obrażasz ludzi, piszesz brednie o sprzęcie, który widziałeś co najwyżej na wystawie w sklepie i na koniec zachowujesz się, jak obrażona panienka. komedia. ;)