32

Internetowa celebrytka w „pierwszym polskim horrorze z prawdziwego zdarzenia”

Z ręką na sercu mówię – nie wiem, czy to autentyk, czy trolling level master. Oto bowiem zapowiedziano właśnie „pierwszy polski horror z prawdziwego zdarzenia”, w którym rolę główną grać będzie słynna internetowa celebrytka, Barbara Kwarc. Trzymam w rękach komunikat prasowy i próbuję sobie przypomnieć, kiedy ostatni raz czytałem podobny stek bzdur… Na wstępie – […]

Z ręką na sercu mówię – nie wiem, czy to autentyk, czy trolling level master. Oto bowiem zapowiedziano właśnie „pierwszy polski horror z prawdziwego zdarzenia”, w którym rolę główną grać będzie słynna internetowa celebrytka, Barbara Kwarc. Trzymam w rękach komunikat prasowy i próbuję sobie przypomnieć, kiedy ostatni raz czytałem podobny stek bzdur…

Na wstępie – wybaczcie mi zdjęcie w nagłówku, ale to najlepsze ujęcie, jakie udało mi się znaleźć, a z materiału promocyjnego wynika, że „szczucie cycem” to największy atut tej produkcji.

Co wiemy o samym filmie? W pisanym językiem „polskawym” komunikacie czytamy, że ponieważ tytuł tworzony jest przez młodych, adresowany jest do młodzieży („ale nie tylko” – taka furtka). Podobno dzięki wsparciu producenta Piotra Zielińskiego (tego piłkarza?) film zyskuje na atrakcyjności. Jak to śpiewał zespół Smokie? Who, the f..k, is Alice?

„Świt wampirów” opowiada ciekawą i bardzo realistyczną historię – tym co odróżnia go od standardowych horrorów produkcji amerykańskiej, jest wykorzystanie słowiańskich wierzeń o wampirach zlokalizowanych wokół Góry Ślęży. To malownicze otocznie dodaje filmowi bezkompromisowej atrakcyjności. (pisownia oryginalna)

Dalej jest jeszcze lepiej. Wybaczcie, że znów wklejam cytat, ale moje własne słowa tego po prostu nie oddadzą…

Ten innowacyjny film jest niebanalną, zawikłana fabuła z wątkiem miłosnym przedstawiającą historię mroczą z pogranicza świata wampirów. Fabuła tego filmu osadzona jest na Dolnym Śląsku, gdzie rozgrywa się cała akcja. Niespodziewane zdarzenia tworzą niesamowita aurę mistyczności i niepowtarzalności filmu, dzięki czemu widz nie zapomni go na długo. Dlatego warto oczekiwać premiery filmu. Premiera Świtu wampirów już wkrótce! (pisownia oryginalna)

W roli głównej wystąpić ma Barbara Kwarc (prawdziwe nazwisko: Barbara Rogowska), polska celebrytka internetowa i aktorka niezawodowa, która miała swoje pięć minut w „Klatce B” – trollingu wideo udającym dokument. Z ważniejszych wyróżnień Pani Barbara otrzymała w 2009 roku nominację do nagrody Świry w kategorii Internet.

Film reżyseruje natomiast gwiazda polskiego offu, Piotr Matwiejczyk, którego twórczości osobiście po prostu nie rozumiem. Dla mnie jedynym offem w polskim kinie pozostaje Andrzej Kondratiuk, prawdziwy mistrz, żeby nie powiedzieć geniusz. Matwiejczykowi do tego wzorca bardzo daleko.

„Świt wampirów” ma się pojawić w kinach. I ta informacja jest, moim zdaniem, wisienką na tym osobliwym torcie. Naprawdę ciężko mi w to uwierzyć i nie powiem, gdzie mi kaktus wyrośnie, jeśli obraz znajdzie dystrybutorów – chyba że w malutkich kinach studyjnych pokazujących różnej maści produkcje eksperymentalne.

Autentyk czy trolling? Biorąc pod uwagę dotychczasową twórczość Matwiejczyka, raczej to pierwsze. Całość zakończy się zapewne nagrodą na festiwalu filmów dziwnych i niepotrzebnych w Pcimiu Dolnym i ewentualnie jakimś internetowym viralem. Na pewno jednak tytuł ma szanse być równie dobry, jak jego strona promocyjna – switwampirow.pl. Jaki kraj, taka sytuacja…

Zdjęcie w nagłówku: facebook.com/switwampirowofficial