29

InPost oficjalnie zapowiedział zakończenie działalności w zakresie przesyłek listowych

To już pewne, dzisiejszym komunikatem InPost rozwiał wszelkie wątpliwości i wycofuje się działalności listowej. Ostatni komunikat o zwolnieniach czy sprzedaży InPost Express sugerował już to ewidentnie, dziś zostało to oficjalnie potwierdzone stosownym komunikatem.

Początkowo InPost zapowiadał ograniczenia w zakresie obsługi przesyłek listowych do większych aglomeracji, jednak okazało się to niewystarczające. Wyliczyli, że koszty zakończenia tej działalności będą mniejsze, niż przewidywana strata w tym segmencie.

Zarząd Spółki informuje, że w dniu 14 lipca 2016 roku podjął uchwałę, której przedmiotem jest decyzja o zakończeniu przez Spółkę i spółki zależne Spółki działalności w zakresie obsługi przesyłek listowych tradycyjnych, tj. przesyłek innych niż przesyłki e-commerce, przy czym samo zakończenie tej działalności nastąpi w terminie późniejszym, o czym Spółka poinformuje w drodze odrębnego raportu bieżącego. Przedmiotowa decyzja została podjęta po szczegółowej analizie modelu tej działalności oraz w oparciu o efekty podejmowanych uprzednio przez Spółkę działań restrukturyzacyjnych segmentu listowego, które wprawdzie przyniosły oszczędności na poziomie oczekiwanym przez Zarząd Spółki, ale z uwagi na drastyczny spadek przychodów oraz brak możliwości dalszej redukcji kosztów, okazały się niewystarczające do osiągnięcia założonych rezultatów. Z uwagi na fakt, iż prognozowane koszty związane z zakończeniem działalności listowej zakładane są na niższym poziomie niż przewidywana strata na segmencie listowym, jaka przy obecnych wolumenach zostałaby wygenerowana do końca bieżącego roku, Zarząd Spółki zakłada, iż wyżej opisana decyzja o zakończeniu działalności listowej powinna skutkować redukcją kosztów i oszczędnościami, które będą wykorzystane na rozwój usług perspektywicznych związanych z rykiem e-commerce, takich jak w szczególności listy polecone e–commerce, smartcourier oraz zwiększanie potencjału obsługi paczek kurierskich i paczkomatowych.

Teraz już na spokojnie można podsumować nieudany start w zakresie konkurencyjnej dla Poczty Polskiej usługi dostarczania przesyłek listowych. Pamiętam same początki, kiedy InPost miał jeszcze ograniczenia wagowe, co do możliwości dostarczania listów. Pakowali w nie metalowe blaszki, by uniknąć tego ograniczenia. To pokazywało jak mocno próbowali zaistnieć na tym rynku. Sprzyjał im dobry wizerunek, ludzi im kibicowali, oczekując dobrej konkurencji dla ówczesnego monopolisty, czyli Poczty Polskiej.

Ograniczenia w końcu zniesiono, ale InPost pokusił się o kontrakt na obsługę przesyłek sądowych. Nie byli na to przygotowani logistycznie. Posypały się gromy, nikomu nie uśmiechało się biegać po osiedlu i szukać zupełnie przypadkowych punktów odbioru, którymi najczęściej były kioski Ruchu, ale słyszałem też o innych dziwnych miejscach odbioru.

Bez wątpienia stracili na wizerunku przez ten kontrakt, który w końcu ponownie przejęła Poczta Polska. Pozostaje teraz pytanie, co dalej? Mieliśmy naprawdę realną konkurencję na rynku przesyłek listowych, która zmusiła Pocztę Polską do wielu zmian, których jesteśmy świadkami od jakiegoś czasu.

Mam nadzieję, że to wycofanie się z tego rynku InPostu nie spowoduje ponownego pogorszenia się stanu usług ze strony PP. Niemniej musimy podziękować InPostowi, bez jego prób mielibyśmy nadal zacofaną w głębokim PRL-u Pocztę Polską, bez nowoczesnych rozwiązań czy takich internetowych usług jak Envelo. InPost zapłacił wysoką cenę za to, mam nadzieję, że odbiją się z czasem, skupiając się teraz wyłącznie na Paczkomatach, czyli na tym za co ich polubiliśmy kilka lat temu.

  • Krzysztof Łoziński

    I bardzo dobrze. Jakość ich usług w tym segmencie była lekko mówiąc tragiczna.

    • Nazwałbym to masakra lub amatorka vs. paczkomaty

    • Tak to jest jak prezesik chce oszczędzać na pracownikach ….. gdyby nie zatrudniał tych ludzi na śmieciowych zarobkach i umowach, to może by wykonywali swoją robotę jak trzeba ….

    • Severyn

      Na ogłoszeniach, które ja czytałem wymagają jeszcze własnego samochodu dostawczego. Kurierzy zbierają też kary za np. źle wypisane awizo.

    • Krzysztof Tukiendorf

      Tragiczne to są korki w Warszawie… jakoś w zakresie obsługi listów przez InPost jest miliard razy gorsza. Bieganie po sklepach, monopolach, kioskach, itp. Więcej kombinacji niż przy starcie wahadłowca.

  • qurczak

    Ta usługa InPostu to dno. Odbiór listów w osiedlowym sklepie to była jakaś paranoja.

    • Dokładnie , nigdy nie chciałem z tego korzystać

  • I bardzo dobrze , niech się zajmują paczkami co im sie najbardziej udało

  • v

    Czyli Allegro Polecony zostaje?

    • Tak

    • A nie powinno, bo jeszcze żaden Allegro Polecony do mnie nie dotarł w ciągu reklamowanych przez nich 3 dni ….. Ba paczkę z Gorzowa Wielkopolskiego do Kostrzyna nad Odrą dostarczali tydzień, choć nie jedzie się tam dłużej niż 51 minut ……

  • Łukasz Zator

    I kto teraz będzie zostawiał awiza mimo obecności adresata w domu? :-(

    • Poczta Polska nigdy nie zawiedzie w tym zakresie (w moim rodzinnym domu już kilka razy widziałem przez okno, jak listonosz wrzucał gotowe awizo nawet nie dotykając domofonu).

    • Diabell

      Standard. A gdy przy okienku podczas odbioru listu z awizo opisuję Pani całe zajście, stwierdza że na tego pana listonosza jeszcze skarg nie było…

    • Bo nikt nie składa. Bo takie skarżenie się Pani z okienka to nie jest formalna skarga.

    • tt

      Dokładnie taką odpowiedź usłyszałem :)

  • aaa

    Brawo ! Słusznie ! Tniemy koszta !

  • polak

    Przepiękna i opłacona laurka.

    • Jerzy Plieth

      Świetny koment! W przeciwieństwie do tego bałwochwalczego artykułu sponsorowanego.

    • To już objawy jakiejś manii prześladowczej, by w takim wpisie doszukiwać się sponsorowanych treści…

  • isaakPL

    No i chyba dobrze rachunki z inPostu odbierałem w kiosku bo cieżko było dogadać sie z poczta w sprawie obsługi skrzynek pocztowych, a ile razy na poczcie z awizem inPostu ludzie sie kłócili bo nie wiedzieli gdzie odebrać czy raz jak zgubiłem avizo to paczka wróciła bo pani w kiosku mi jej nie wydała bo jakiś numer jest na avizie chore

  • Jarosław

    I bardzo dobrze, że InPost nie będzie dostarczał listów. Nigdy nie otrzymałem od nich listu do domu, zawsze musiałem biegać po dziwnych miejscach aby odebrać list. To było chore. A ostatnio to list polecony potrafił ” iść ” nawet ponad tydzień

  • Jarosław

    Ciekawe ile autor dostał pieniędzy za taką pochwałę InPostu i chamski atak na Pocztę Polską ?

    • Jaką pochwałę i jaki chamski atak?? To moja osobista opinia, konkurencja InPostu na dobre wyszła Poczcie Polskiej i nam. Samo wycofanie się InPostu z listów to istna porażka i o tym głównie jest wpis. Artykuły sponsorowane oznaczamy odpowiednio Zawsze.

    • Jarosław

      Może jestem jednym z nielicznych klientów oczy, który ma mało uwag do poczty. Największym dla problemem poczty to są kolejki do okienek pocztowych. Brak odpowiedniego standardu samej poczty – praktycznie nie ma w pomieszczeniach poczty klimatyzacji. Przeciętnego klienta nie interesuje envelo itp. rzeczy , on chce być obsłużony na poczcie szybko i w odpowiednich warunkach. Tego poczta nadal w większości przypadków nie potrafi poprawić . Bez InPostu poczta też by się zmieniła, tylko może by to trochę dłużej trwało. Pozostanę przy swoim zdaniu dla mnie Pana artykuł to wielki żal , że InPost przestaje zajmować się listami i zostajemy skazani na tą siermiężnią pocztę . I jeszcze dwie uwagi. Pierwsza co do np. awiz, które listonosze wrzucają do skrzynek pomimo, że ktoś jest w domu. Takie przypadki to tylko i wyłącznie wina danego listonosza. W moim rzypadku to jest tak, że gdy mój listonosz nie ma urlopu to list otrzymuje do domu, gdy ten listonosz idzie na urlop i inny go zastępuje to mam awizo w skrzynce. druga to powtórzenie – InPost nigdy nie dostarczył do mnie do domu przesyłki , a zawsze jest ktoś w domu. Dlatego nie żałuje tego, że już go na tym rynku nie będzie. Ciekawe jak to wyjście z rynku listów ma się do współpracy InPostu z Allegro. Czy nadal będzie można z tej formy wysyłki korzystać . Coś Pan może wie na ten temat ?

    • Raczej żal do InPostu, że w ogóle pakował się w te listy, zamiast skupić się i rozwijać Paczkomaty. Nie zrozumieliśmy się w przekazie. Współpraca z Allegro bez zmian, w samym cytowanym komunikacie piszą, że jeszcze mocniej wejdą w e-commerce.

  • Mateo

    Wreszcie ta sztuczna i chora firma kończy działalność ! Podajcie nazwiska tych idiotów którzy doprowadzili do tego że przesyłki sądowe itp odbierało się w sklepie mięsnym i warzywniaku.

  • Krzysztof Ewicz

    No i doczekaliśmy się. Cena wzrosła z 2 do 2,60 zł, czyli o 30%. Znowu mamy monopolistę na rynku. Dziękujemy bardzo!!!

    • Paweł

      Właśnie to samo chciałem powiedzieć, gdy zaskoczyło mnie, że tak drastyczna podwyżka. Z drugiej strony nie ma co dziękować In-Postowi. Dzięki nim była naturalna konkurencja. Gdy jej brak to zwykły list kosztuje połowę tego co polecony, a polecony 2/3 tego co Paczka w RUCHu.
      Chcieliśmy, to mamy :)