Hyundai i30 N - podczas jazdy, widok lewego tylnego boku auta
45

Hyundai i30 N oraz Fastback – w stronę sportu (premiera)

Hyundai i30 N oraz i30 Fastback to dwa nowe samochody Koreańczyków, które po raz pierwszy zostały zaprezentowane światu kilka dni temu – 13 lipca 2017 roku. Choć premiera nie dotyczy zupełnie nowego modelu, to jest jasnym sygnałem, że Hyundai zamierza na poważnie zająć się również segmentem aut usportowionych – nie tylko takich z mocniejszymi silnikami (N), ale także tych, które po prostu są sportowo stylizowane (Fastback). Miałem okazję uczestniczyć w premierowej konferencji i z bliska przyjrzeć się tym samochodom. Część zdjęć pochodzi oczywiście z prasowej biblioteki producenta.

Hyundai i30 N

Hyundai i30 N - przod auta na torze

Usportowiony hatchback jakim jest Hyundai i30 N to zdecydowanie nie jest pierwsze podejście tej marki do sportu. Wielu z Was powinno jednak pamiętać trzy nazwy: Coupe, Genesis Coupe oraz Veloster. Ten pierwszy dostępny był m.in. z silnikami V6, drugi oferowany był również z jednostką V6, ale tym razem znacznie mocniejszą, bo oferującą aż 347 KM (pojemność 3,8 l). Veloster napędzany był wyłącznie jednostką 1.6 Turbo o mocy 186 KM. Niestety żaden z nich – i to także pomimo V6 w ofercie – nie zdobył na Starym Kontynencie większej popularności. Hyundai jednak się nie poddaje i kilka lat temu stworzył oddział sportowy – Hyundai Motorsport – odpowiedzialny m.in. za projekt i budowę samochodów WRC (to drugie podejście marki do rajdów na najwyższym poziomie). Model i20 WRC po raz pierwszy wystartował w rajdzie Monte Carlo w 2014 roku, a w 1017 zobaczyliśmy jego najnowszą ewolucję (zgodną z regulacjami WRC’17), która m.in. pozwoliła na sięgnięcie po pierwsze, drugie i czwarte miejsce w Rajdzie Polski, który odbył się kilka tygodni temu w okolicach Mikołajek. Nadszedł czas, by przenieść doświadczenia i technologię z motorsportu do samochodów homologowanych na drogi publiczne. Wybór padł na najpopularniejszy segment dla tego typu aut: C.

Hyundai i30 N - widok prawego boku

jasnoniebieski Hyundai i30 N - widok z prawego boku

Hyundai i30 N - widok prawego tyłu auta

Hyundai i30 N jest więc bezpośrednim rywalem dla takich aut jak: Peugeot 308 GTi, Seat Leon Cupra, Volkswagen Golf GTI. Koreańczycy tym razem korzystają ze sprawdzonej receptury: mocny silnik, dopracowane zawieszenie, usportowiony wygląd w aucie klasy kompaktowej. Oczywiście celem jest również zachowanie funkcjonalności i uniwersalności tych samochodów.

Silnik i przeniesienie napędu w Hyundai i30 N

Do napędu Hyundaia i30N wybrano jednostkę turbodoładowaną o pojemności 2 litrów i mocy 250 KM (275 KM w wersji Performance) i 353 Nm momentu obrotowego. Parametry te przekładają się na 6,4 s od 0 do 100 km/h (6,1 s z pakietem Performance). Napęd przenoszony jest przez 6-stopniową, ręczną skrzynię biegów na przednie koła. Można by rzec: klasyka gatunku. Dla porównania 308 GTi oferuje 272 KM, Golf GTI 245 KM, zaś Leon Cupra aż 300 KM. W tym segmencie nie liczy się jednak wyłącznie moc silnika, a przede wszystkim to jak skutecznie ta moc przenoszona jest na koła, czy łatwo ją okiełznać i czy w codziennym użytkowaniu nie wiąże się ze zbyt wieloma wyrzeczeniami. Tym ma zająć się m.in. elektroniczny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu (E-LSD), który jest dostępny w pakiecie Performance.

Hyundai i30 N - silnik i podzespoły auta

Hyundai i30 N - zaparkowany na torze

Hyundai i30 N - przednie wnętrze auta

Przeniesieniem napędu zajmie się 6-stopniowa, manualna skrzynia biegów, która wyposażona została w automatyczny międzygaz. To rozwiązanie, które znacząco ułatwia i wygładza dynamiczną jazdę z ręczną przekładnią – wystarczy bowiem zacząć wkładać interesujący nas bieg, a system automatycznie dostosuje obroty silnika do aktualnej prędkości. Podczas prezentacji nie było możliwości się przejechać samochodem, ale sam lewarek przekładni przy uruchomionym silniku działał z wyraźnym i przyjemnym oporem i wysoką, typową dla tego typu aut precyzją. Hyundai nie podał żadnych informacji na temat możliwości wykorzystania dwusprzęgłowej, automatycznej skrzyni biegów 7-DCT, która z powodzeniem stosowana jest w innych autach koncernu.

Zawieszenie jest typowe dla tego typu aut: z przodu kolumny McPersona, z tyłu konstrukcja wielowahaczowa. Zaskoczyć może sporych rozmiarów rozpórka zamontowana w bagażniku, której zadaniem ma być oczywiście usztywnienie nadwozia. Pytanie czy nie będzie ona przesadnie ograniczała komfortu jazdy podczas codziennego użytkowania.

Hyundai i30 N - bagażnik auta

Hyundai i30 N - widok na prawe koło

Hyundai i30 N - kierownica samochodu

Tryby jazdy

Standardem w usportowionych hatchbackach są tryby jazdy, które wpływają na wiele elementów samochodu. Hyundai i30 N ma ich aż 5: ekonomiczny, standardowy, sportowy, Tryb N oraz N Custom. Wpływają one na charakterystykę działania i dźwięk silnika, twardość amortyzatorów, sposób działania elektronicznego mechanizmu różnicowego, czułość układu kierowniczego, a także na działanie układu dopasowania obrotów (międzygaz). Między trybami przełącza się za pomocą przycisków na kierownicy, co oczywiście pozwala na szybki dostęp do ustawień.

Hyundai i30 N - prezentacja przodu auta, deski rozdzielczej

Hyundai i30 N podczas jazdy na torze

Ciekawostki są dwie. Hyundai deklaruje, że w trybie N Custom możliwe jest całkowite odłączenie układu stabilizacji jazdy (ESC) – to coś naprawdę wyjątkowego, bo tylko nieliczne auta to oferują. Druga związana jest ze systemem zmiennych zaworów wydechowych (element pakietu Performance). W układzie wydechowym znajdują się przepustnice, które regulują przepływ spalin. Dźwięk zależy od wielkości otworu w zaworze: od klasycznego do sportowego z charakterystycznymi hukami detonacji niedopalonego paliwa.

Hyundai i30 N - widok z boku podczas jazdy

Hyundai i30 N - siedzenia w aucie

Hyundai i30 N na co dzień?

W pozostałych aspektach Hyundai i30 N ma oferować ten sam poziom wyposażenia i wykończenia jak klasyczna wersja hatchbacka i30, wliczając w to liczne systemy aktywnie dbające o bezpieczeństwo, komfortowe wnętrze czy przemyślane wnętrze.

Niestety nie są jeszcze znane ceny tego samochodu.

Premiera i30 N to była również dobra okazja do pokazania i30 N TCR – auta wyczynowego przygotowanego do wyścigów klasy TCR. To całkiem świeżą i ciesząca się coraz większą popularnością klasa. Przygotowaniami zajmuje się doskonale znany kierowca wyścigowy, Gabriele Tarquini, m.in. Mistrz Świata Wyścigów Samochodów Turystycznych (WTCC) z 2009 roku.

Hyundai i30 N TCR - wyscigowe auto na torze

Hyundai i30 N TCR - wyscigowe auto w garazu

Hyundai i30 N TCR - widok na tył auta

Hyundai i30 Fastback

Po wersji 5 Door (hatchback) i Wagon (kombi) rodzina Hyundai i30 wzbogaciła się również o kolejną iterację: Fastback. Tego typu nadwozie w tym segmencie to całkowita nowość, co podkreślił Hyundai na samym początku konferencji. Istotnie trudno znaleźć tego typu auto (nie mylić z nadwoziem typu liftback) wśród aut klasy Hatchback. Jest za to ich całkiem sporo w wyższych segmentach: BMW 6 GT, czy nowy Opel Insignia Grand Sport.

Hyundai i30 Fastback - prezentacja auta na targach

Hyundai i30 Fastback - lewy bok auta

Hyundai i30 Fastback - tył auta

Hyundai i30 Fastback od wersji podstawowej różni przede wszystkim projekt tylnej części nadwozia. W oczy rzuca się oczywiście elegancko opadająca linia dachu (obniżona o 25 mm) wraz z efektownym kształtem słupka C, który płynnie przechodzi w pokrywę bagażnika ze zintegrowanym wyraźnym spojlerem. Auto ma więc zupełnie inne proporcje względem „zwykłego” i30. Wydaje się bardziej dynamiczny, o zdecydowanie sportowym zacięciu. Zmiany zobaczymy również w przedniej części nadwozia: mocno zaznaczone krawędzie grilla, zamontowany pod kątem przedni spojler, a także niższy, poziomy wlot powietrza poniżej osłony chłodnicy odróżniają wersję Fastback z pozostałej gamy modeli i30.

Jakie jeszcze inne zmiany? Podwozie zostało zawieszone o 5 mm niżej (jego sztywność wg producenta wzrosła o 15%), co wraz z niższym dachem sprawia, że wysokość i30 Fastback jest mniejsza o 30 mm.

Pod maską znajdziemy za to dobrze znane nam już jednostki 1.0 oraz 1.4 T-GDI o mocach od 120 do 140 KM. Nowością za to będzie planowany w niedalekiej przyszłości silnik wysokoprężny 1.6 l o mocy 110 oraz 136 KM. Prawdopodobnie trafi on również do pozostałych wersji nadwoziowych i30.

Hyundai nie podał cen dla i30 w wersji Fastback.

Hyundai i30 Fastback - czarne auto, widok z przodu

Hyundai i30 Fastback - deska rozdzielcza, elektronika, wnętrze auta

Hyundai i30 Fastback -  prawy tylni bok auta

Hyundai i30 Fastback - bagażnik auta

Hyundai i30 Fastback - widok lewego boku auta

Moja opinia

Wydaje się, że Hyundai już całkiem dobrze zagospodarował sobie segment aut przeznaczonych dla statecznych kierowców, którzy raczej nie szukają adrenaliny za kółkiem – najlepszym przykładem jest SUV średniej wielkości Tucson. Stosunkowo małe silniki, jakie są dostępne w większości modeli tego producenta są w zupełności wystarczające do przemieszczania się z typowymi prędkościami, ale do dynamicznej jazdy są po prostu zbyt słabe. Tym razem Hyundai postanowił jednak wyprowadzić dwa uderzenia. Pierwsze to i30 Fastback. Choć auto to zostało nieco sztywniej zestrojone, to przede wszystkim ma przyciągać stylistyką, która jest znacznie bardziej dynamiczna. Osobiście nie zakochałem się w tym samochodzie, ale to może kwestia koloru samochodu, pokazanego na prezentacji. Bryła w skali 1:1 w kolorze białym prezentowała się moim zdaniem znacznie ciekawiej – łatwiej było dostrzec nietypowe kształty karoserii. Sądzę więc, że i30 Fastback w jasnym kolorze może się spodobać znacznie bardziej niż w tym ciemnym, którego nazwy nie potrafię wymienić – wybaczcie. Jestem przekonany, że auto nie będzie biło rekordów popularności, ale moim zdaniem trafi w gusta osób, które będą szukały ciekawie wyglądającego auta segmentu C. Szczególnie, że w przypadku Hyundai i30 Fastback atrakcyjny wygląd nie wiąże się z nieakceptowalnymi kompromisami jeśli chodzi o ilość przestrzeni na głowę w tylnej części auta.

Hyundai i30 Fastback - białe auto

Znacznie ciekawszy z mojego punktu widzenia jest za to Hyundai i30 N. Właściwy dla tego segmentu silnik – 2.0 l, 250-275 KM – pozwala wierzyć, że przyspieszenie będzie w zupełności wystarczające i konkurencyjne w tym segmencie. Wszystko jednak zależy od tego jak to auto będzie się prowadziło zarówno w szybkich łukach na równej jak stół drodze, jak również podczas codziennego użytkowania, kiedy to oczekuje się całkiem rozsądnego poziomu komfortu. Tego dowiemy się na pierwszych jazdach próbnych. Podoba mi się, że w tym segmencie pojawia się kolejny gracz, bo to tylko pokazuje, że auta usportowione cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Motoryzacja jaką bardzo lubię – mechaniczna, nastawiona na frajdę z jazdy – jeszcze nie umarła!

Hyundai i30 N - niebieskie auto podczas jazdy na torze

  • Extreeme

    Fastback wygląda mało zgrabnie. Do Insigni Grand Sport nie ma startu https://uploads.disquscdn.com/images/ac0a5874cf9e5c7fb4ef2b3c42be5f4d9e96a68f1eeb725fab2c7fd4badca306.jpg

    • Niko

      przeciez to inna klasa/półka, bez sensu porownywac

    • Extreeme

      Napisałem tylko że bardziej mi się podoba z wyglądu :)

    • Niko

      rozumiem, co nie zmienia faktu ze nadal uwazam ze jak porownywac czy to wizualnie czy technicznie to sedany z tej samej szufladki :)

    • NG

      Trudno uzyskać zgrabną sylwetkę w aucie kompaktowym. Insygnia jest sporo dłuższa i nic dziwnego, że ładniej skrojona.

  • mleczaj wełnianka

    Hmmm

    „Tego typu nadwozie w tym segmencie to całkowita nowość, co podkreślił Hyundai na samym początku konferencji. Istotnie trudno znaleźć tego typu auto (nie mylić z nadwoziem typu liftback) ”

    Fastback – typ zamkniętego nadwozia samochodu (…) charakteryzujące się nieruchomym tylnym oknem, pod którym znajduje się pokrywa bagażnika lub silnika.

    NIERUCHOMYM
    a co widzimy na tym zdjęciu?
    http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2017/07/hyundai_i30_fastback_05.jpg

    na zdjęciu widać klasycznego LIFTBACKA`a :)

    • Extreeme

      A przez to byłby ekstremalnie niepraktyczny

    • mleczaj wełnianka

      oczywiście ze tak. ale skoro stworzyli liftbacka to niech się nie chwalą ze to fastback.

      p.s. autor testu też mógł to sprawdzić.

    • ErnestN

      > wikipedia
      > rzetelne źródło wiedzy
      Wybierz jedno
      Zastanów się jak się ma ta definicja do przykładu Audi A7 lub Porsche panamera jako aut typu fastback?

    • mleczaj wełnianka

      czy poddając pod wątpliwość wiarygodność wiki podważasz też zamieszczona tam definicje nadwodzia typu fastback?

      Jeśli tak to podaj inną definicję.
      A jak już zrozumiesz czy jest fastback zrozumiesz też ze panamera nim nie jest.

    • ErnestN

      Jesli sami podają przykłady aut typu fastback podając jednoczesnie definicję takiego auta, która ma się nijak do podanych przykładów to dalej masz jakieś wątpliwości że coś jest nie tak z informacjami zamieszczonymi na wiki? Nie wiem co jest właściwe: czy definicja czy przykłady aut, ale wikipedii na 100 % nie traktuję poważnie po czymś takim

    • mleczaj wełnianka

      Fastback

      To rzadko współcześnie spotykane nadwozie występuje zazwyczaj jako 2- lub 4-drzwiowe. Jest to nadwozie zamknięte. Co charakterystyczne, nadwozie to ma nieruchome tylne okno, pod którym znajduje się klapa tylnej części nadwozia. Pokrywa oraz tylna szyba opadają łagodnym kątem w stronę tylnych świateł.

      Różnicą w stosunku do innych nadwozi jest odseparowanie klapy tylnej od tylnej szyby. Nadwozie to przewidziano głównie do budowy aut sportowych. Cechuje je duża dynamika stylizacji. Typowym dwudrzwiowym fastbackiem są wszystkie generacje Toyoty Celiki. Z kolei jednym z ciekawszych fastbacków czterodrzwiowych jest Citroën CX. Wiele tego typu konstrukcji powstało w latach 60. i 70. w Stanach Zjednoczonych (np. Ford Mustang).

    • ErnestN

      To zdecyduj się w kończy czy Celica jest fasbackiem czy nie, bo sam sobie przeczysz https://uploads.disquscdn.com/images/3c982d39c07f866d1b8f02c2ddb06bef289cdf11cb67e880be42f2002752c018.jpg

    • mleczaj wełnianka

      ta faktycznie jest liftbackiem :D

      p.s. ciągle czekam na twoją definicję fastbacka

    • ErnestN

      Czyli masz błędne definicje. Temat zakończony :)

    • mleczaj wełnianka

      czyli nie potrafisz podać definicji fastbacka ale się mądrzysz?
      typowe zachowanie smarka. niestety.

    • ErnestN

      Nie jestem ekspertem więc nie podaję swojej definicji, widze za to mnóstwo nawet nie błedów co dziur w twoich dlatego piszę o tym

    • mleczaj wełnianka

      no to napisz czym się twoim zdaniem charakteryzuje fastback i czym się różni od liftbacka. Przecież przyczepiłeś się do moich opinii.
      Dla mnie sprawa jest prosta – Fastback to taki dwubryłowy sedan. Liftback bez podnoszonej tylniej szyby. To jest definicja fastbacka.

      Jeśli twoim zdaniem factback może mieć podnoszoną tylną szybę to napisz czym sie różni od liftbacka?

    • annamaria

      ty również.

    • qnnamaria

      goń się!

    • Tomasz Gapiński

      panamera i A7 to są liftbacki. To, że producent określa je inaczej to tylko marketingowy bełkot. Tak samo Megan GrandCoupe jest zwykłym sednaem a poprzednia generacja Megane „Coupe” była zwykłym hatchbackiem.

  • Adam.W

    Czemu nie ma nic ze to akcja partnerska?

    • Tomasz Niechaj

      Pewnie dlatego, że to nie jest żadna akcja partnerska.

  • ErnestN

    Jeśli nie przesadzą z ceną i30N to będzie to ciekawa alternatywa dla Megane RS czy Golfa GTI

    • Niko

      dokkladnie – atrakcyjna cena i bedzie o co powalczyc w innym wypadku wiekszosc wybierze francuza lub niemca

    • Adi

      Ciężko będzie dorównać tym autom. Golf gti to legendarny kompromis pomiędzy prowadzeniem a komfortem

    • axxa111

      o tak! specjalnie dadzą ci tanie auto sportowe, wszak działają charytatywnie na tym rynku:) Jak cię chociażby na megane rs nie stać to daj sobie spokój ze sportowymi autami. Poczekaj na sportowy model prosto z Chin.

  • Franz

    Dobrze ze Hyundai nie poszedł w stronę Hondy i nie zrobił resoraka w maxi wymiarze

    • Tomek Niewinnian

      honda reklamuje się dynamicznym 1.0 tutaj mamy 2l i bardzo dobrze :)

    • Extreeme

      Na tej desce z tyłu można prasować :E

  • Tomek Niewinnian

    brawa za i30N ale fastback do mnie nie trafia. jest brzydki jak bmw gt

  • NG

    Brak automatu! Poważna wada!

    • Adi

      Ale wygodniccy się ludzie zrobili :)

  • Andrzej Śliwa

    Trochę późno dołączają do tego karawanu aut klasy GTI. Teraz przydałaby się wersja z napędem na cztery koła. W lecie nie przydaje się to specjalnie ale co innego zimą

    • Tomasz Niechaj

      Wielu dziennikarzy negatywnie wypowiada się o zmianie na napęd 4WD w Leonie Cupra, choć osobiście do jazdy na co dzień wolę mieć czterołapa

  • marcinsud

    „Zaskoczyć może sporych rozmiarów rozpórka zamontowana w bagażniku,
    której zadaniem ma być oczywiście usztywnienie nadwozia. Pytanie czy nie
    będzie ona przesadnie ograniczała komfortu jazdy podczas codziennego
    użytkowania.”

    W jaki niby sposób usztywnienie _nadwozia_ wpływa na komfort jazdy?

    • Tomasz Niechaj

      Sztywne nadwozie mocno przenosi wszelkie drgania. Efekt łatwo wyczuć gdy porówna się np. mocno sportowe auta jak np. BMW M2 do np. zwykłej serii 1 lub 2, która nie ma takich usztywnień.

    • marcinsud

      to nie sprawka nadwozia tylko innego zawieszenia w przypadku serii M. Sztywniejsza buda wpływa tylko i wyłącznie na prowadzenie, bo geometria auta się nie zmienia przy przeciążeniach.

      Jak masz komfortowe zawieszenie to nic na komforcie nie stracisz montując rozpórki na kielichy.

    • Tomasz Niechaj

      „Geometria auta się nie zmienia przy przeciążeniach” – no to nie jest prawda i właśnie dlatego sztywność karoserii ma wpływ nie tylko na prowadzenie auta ale także na komfort. Właśnie dlatego w usportowionych/sportowych autach montuje się nie tylko sztywniejsze zawieszenie, ale także usztywnia się karoserię.

    • marcinsud

      wyrwałeś z kontekstu. Przecież napisałem, że karoseria w zwykłym aucie pracuje, a w usportowionym mniej. W zwykłych samochodach nie usztywnia się jej bardziej niż potrzeba ze względu na koszty, a nie by podnieść komfort. Komfort zależy przede wszystkim od zastosowanych amortyzatorów i sprężyn (o ile akurat sprężyny są użyte). Ugięcia na karoserii są nieistotne dla komfortu, bo nie wyczujesz tego pod tyłkiem, za to czuć to przy manewrach, gdzie milimetr zmiany geometrii kół robi różnicę. Wiele rodzinnych sedanów ma rozpórki fabrycznie montowane na przednich kielichach np. taki accord, myślisz, że gdyby dodatkowe usztywnienie karoserii psuło komfort i podnosiło cenę auta to trafiłoby do rodzinnego auta w którym wygoda jest priorytetem?

      Z resztą co ja się będę rozpisywał kup sobie rozpórkę do swojego auta i opisz wrażenia odnośnie tego jak straciłeś komfort. Nie stracisz nic z wygody po prostu auto będzie się pewniej w zakrętach prowadzić.

    • mleczaj wełnianka

      Utrudnia ułożenie szafek z Ikea.

    • marcinsud

      Nie tylko to utrudnia przewóz mebli. Przekonałem się o tym próbując zapakować długie pudła do sedana, w którym belka pod szybą mocno ogranicza miejsce. W liftbacku nie byłoby problemu.

  • Look. A

    BŁĄD W DACIE: „Model i20 WRC po raz pierwszy wystartował w rajdzie Monte Carlo w 2014
    roku, a w 1017…”

    • Tomasz Niechaj

      Może pomyliłeś obecne i20 WRC z pierwszą generacją?

  • Tomasz Gapiński

    „nie mylić z liftback”
    Ależ to jest liftback – bagażnik otwiera się razem z szybą. Fastback otwiera się bez szyby, tylko mała niepraktyczna klapka. Fastbackiem będzie Tesla 3.

    I nie jest to nowość w segmencie, bo do końca lat 90 liftback był najpopularniejszym nadwoziem w segmencie kompakt, dosć wspomnieć escorta, Corolle E10 i E11. A i teraz mamy Scodę Octawię (choć ona ma sylwetkę sednaa) czy nowego Civica.