Od kilku dni na Facebooku krążą różnego rodzaju wykresy pokazujące dramatyczne spadki ruchu NK. Tylko co dziesiąty komentujący doczytał informacje o tym, że Google Trends z którego pochodziły wyniki nie radzi sobie dobrze, że zmianą domeny serwisu z Naszej-klasy.pl na NK. Nic to jednak kiedy jest powód do pokazania jak to Facebook niszczy Naszą Klasę. Prym w tym względzie wiedzie Jacek Gadzinowski (którego osobiście bardzo lubię ale w tej akurat sprawie się z nimi nie zgadzam), który ostentacyjnie ogłasza kasowanie kont w wszystkich pobocznych social mediach (NK, Blip, Flaker i inne) zostając jedynie przy FB.

Argumentami przemawiającym za szybkimi dogonieniem FB przez NK i generalnie upadkiem tego drugiego są następujące. Jacek mówi o nie rozwijanym produkcie, nie słuchaniu potrzeb użytkowników i braku API do tego według niego NK jest słabym produktem do promocji marek.Inni dodają że NK nie ma strategi rozwoju no i generalnie FB jest lepszy (na usta się ciśnie, że na FB jest inna casta) gdyż nie ma w niej tylu oszołomów i dzieciaków od łańcuszków na NK.

No to zobaczmy jakie są realia – nie ukrywam, że lubię NK właśnie za to, że od kilku lat wszystkim wróżkom i specjalistom od strategii pokazuje jak bardzo się mylą i dlatego, że nadal jest numerem jeden jeśli chodzi o społeczności w Polsce.

Przede wszystkim o spadkach

Rozmawiałem wczoraj z Maćkiem w celu zebrania kilku informacji o obecnej kondycji NK i na razie nie wygląda na to, żeby trzeba było bić na alarm jest wręcz przeciwnie. Ruch w NK jest stabilny to znaczy nie ma gwałtownych spadków poza tak zwaną sezonowością kiedy to ruch spada prawie wszystkim. Dziennie w serwisie używane jest 6,5 miliona kont – miesięcznie jest to 13,5 różnych aktywnych kont. Liczba wiadomości w ntalk podwoiła się w czasie ostatnich 4 miesięcy. Gry online mają się też całkiem dobrze, bo 3 z nich mają powyżej 2 milionów graczy.

Tak więc argument o spadkach w ruchu można chyba śmiało obalić (a szczególnie o spadkach na rzecz Facebooka – jeszcze nie teraz)

Brak strategii rozwoju produktu i co za tym idzie brak rozwoju.

Jeśli ktoś nie widział kolegi Kaznowskiego chodzącego z prezentacją na której dwa lata temu pokazywał, że zrobią gry, że będzie komunikator i to w jakim kierunku idzie NK to znaczy, że nie interesował się wydarzeniami w okół NK. Owszem można krytykować czy strategia jest dobra i plany są słuszne i trafiają w potrzeby użytkowników ale nie można mówić, że planów nie ma.

Jeśli chodzi zaś o sam rozwój to nawet nie będąc zaawansowanym użytkownikiem NK (ja siedzę głównie na Facebooku) nie da się nie zauważyć śledzika, gier, komunikatora czy też dobrze rozwijających się wersji mobilnych. I znowu można dyskutować czy to dobre zmiany i dobry kierunek ale nie można powiedzieć, że produkt się nie rozwija.

Brak API

API to taka legenda w Polsce i jednocześnie według wielu główny klucz do sukcesu serwisu społecznościowego. Przykład oczywiście idzie z za granicy od Facebooka i Twittera. U nas niestety nikomu nie udało się udowodnić, że dostępne API w jakikolwiek sposób wpływ na popularność serwisu i co za tym idzie jego zarobki. Owszem API daje możliwości, można zrobić otwartą platformę do aplikacji, można tworzyć nowe dodatki i funkcje. Pytanie tylko gdzie te nasze rodzime tysiące aplikacji dla Facebooka, Twittera i innych serwisów w których można dotrzeć do setek milionów użytkowników i zarabiać realne pieniądze? Jeśli ich nie widać to jaka jest szansa, że nagle wszyscy rzucą się na API dla Naszej Klasy?

Oczywiście można by gdybać, że API w NK wszystko by zmieniło. Ja jestem innego zdania szczególnie, że API to również koszty – zarządzania, kontrolowania aplikacji, pilnowania wydajności itp.

Nasza Klasa nie jest dobra produktem dla marek

A przychody z reklamy rosną – tak twierdzi NK, no ale może ktoś wie lepiej :) Owszem trudno zaangażować ludzi z śledzika puszczając marketingowe hasła wymyślone przez specjalistów od Social Media. Pytanie tylko czy to jest na pewno problem z produktem jakim jest NK czy też z naszymi specjalistami? Można powiedzieć, że NK nie daje takich narzędzi jak Facebook. I tu się zgodzę.

Natomiast mówienie o tym, że ponad 10 milionów ludzi nie jest dobrym targetem dla dużych marek w Polsce jest dla mnie dość dziwne. Owszem na Facebooku jest łatwiej i szybciej można wciągnąć użytkowników w interakcje – pewnie przekrój użytkowników też jest inny i narzędzia są lepsze. Tylko czy to ma być wytłumaczenie? Rozumiem, że proste zasady – postaw fan page, zatrudnij studenta i kasuj kilka tysięcy za bycie w social media nie działa. Zresztą to nigdy nie zadziała nawet na Facebooku.

Ostatni z argumentów – Facebook jest lepszy.

Tutaj trudno się nie zgodzić porównując lokalny serwis z gigantem z którym muszą się liczyć największe tuzy internetu i świata IT. Facebook świetnie trafia z swoimi funkcjami i usługami. Jest potężny i pewnie przez kilka najbliższych lat będzie rozwijał się bardzo dynamicznie.

Chcąc więc porównywać NK do Facebooka trzeba zachować umiar. W żadnym stopniu NK nie będzie się równe Facebookowi. Zapewne więc FB przeskoczy kiedyś Naszą Klasę jeśli chodzi o ruch, czas czy może nawet ilość użytkowników. Nie nastąpi to jednak w najbliższych kilku miesiącach. Pytanie czy nie zajmie to lat i najważniejsze czy jak już FB będzie numerem jeden to czy NK na pewno przestanie być potrzebne w Polskim internecie, przestanie zarabiać i się rozwijać?

Na koniec

Nasza Klasa nie jest idealnym serwisem dla wszystkich. Pewnie w czasie rozwoju popełniono sporo błędów – sporo rzeczy wprowadzono za późno a dzicz w śród małoletnich użytkowników wydaje się być nie do opanowania. Nie wiadomo też, czy kiedykolwiek uda się zerwać z starą Naszą Klasą i zostać nowoczesnym portalem do komunikacji czyli NK.

Natomiast to jak radzi sobie ten serwis w obliczu potęgi jaką jest Facebook moim zdaniem nadal zasługuje na uznanie. Stąd też bronię Nasze Klasy bo wydaje mi się, że warto doceniać to że mamy takiego rodzynka w Polskim internecie. Zachwycać się tym co duże, znane i odniosło niewyobrażalny sukces jest zawsze łatwo, mówić o tym, że Facebook będzie dominował w Polskim internecie jest jeszcze łatwiej bo to wręcz oczywiste.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://www.livespot.pl/ Dariusz

    „na usta się ciśnie, że na FB jest inna casta”

    Amen. To jest właśnie główny gwóźdź do trumny NK. Ktoś kiedyś mi powiedział, że to nie chodzi o typ serwisu tylko o twoich znajomych i ich poziom. Jest w tym prawda, ale co za różnica zarejestrować się takiemu spamerowi na FB?

    • http://www.findict.pl Maciej

      Jak się „dzicz” z nk przesiądzie na FB to na FB będzie trochę to co jest teraz na nk :)

      Ja na jednym ze swoich fanpage widzę coraz więcej nastolatków i nawet dzieci, kiedy jeszcze rok temu chyba każdy był powyżej 24.

  • http://nk.pl Fifi

    Człowieniu wrzuć no tu śledzia obok FB to sharingu – skoro nas tak lubisz :-)

    • iks

      Można kogoś lubić i nie chcieć nim straszyć znajomych.

  • Pingback: livespot / NK nie traci, lecz też nie zyskuje.

  • as z rękawa

    cieszysz się tym FB jak murzyn blaszką – a na zachodzie FB to mega obciachowy portal.

    Śmieszy mnie ta „inna casta”…

    Żałosne.

  • qwerty

    jest moda na FB – minie

    tak jak minęłna na NK.

    Polacy jak zwykle 30 lat za murzynami i bananowe dzieci dopiero teraz odkrywają FB…

    Warszawka to jednak taka duża wieś…

  • http://dailytech.pl FrostBite

    Kiedy opijamy?:P

    A serio. Jak na serwis krajowy, NK naprawdę długo notowała wzrosty. Naturalną rzeczą jest pojawienie się spadków. Nawet jeśli moloch ma upaść, albo zostać zmarginalizowany to nie nastąpi to w ciągu jednej nocy. Ja osobiście myślę, że nastąpiło po prostu nasycenie i znudzenie userów, a to jest naturalne, niezależnie od serwisu, usługi czy innego produktu.

    Dobrym przykładem jest moja Mama (zaskakujące), która coraz rzadziej korzysta z NK. Śledzik i NKtalk jej nie interesują. Ona grać lub korzystać z grup nie będzie, a co to jest API, nawet nie wie. Jednym słowem, modernizacja serwisu, w przypadku takich userów jak Ona nie wiele da, bo nastąpiło najzwyklejsze w świecie znudzenie.

  • http://www.1985.pl maciej

    FB tez bedzie nasiakal userami przez ktorych wielu ucieklo z NK, co znowu stworzy inne migracje, a patrzac na NK ow dzicz generuje duzo wiekszy ruch niz ‘swiadomy’ uzytkownik FB.

  • http://restinfo.pl gKiersznowski

    FB to przede wszystkim ciężka do przyjęcia nawigacja.
    W porównaniu z NK, gdzie odrazu wiedziałem za co się zabrać – FB podsuwa mi masę różnych rzeczy, bez jednoczesnego wyjaśnienia do czego służą. Weźmy taką „Zaczepkę”, kto z tego korzysta? Jaka jest tego przydatność?
    Korzystam z niego 3 miesiące i przyzwyczaiłem się nawet do tablicy, na której pojawiają się różne głupoty od spamerskich wiadomości z gier znajomych, po różne dyrdymały które mnie nie interesują.
    Powiecie, że można się przyzwyczaić do wszystkiego i jeśli się zechce – wszystkiego nauczyć.
    Ale czy naprawdę o to chodzi?

  • http://www.structus.pl Krasus

    http://technologie.gazeta.pl/internet/1,104665,8518261,Facebook_oglada_TVN__Nasza_Klasa___Polsat.html

    Co jest najlepsze? że na początku tekstu piszą o tym błędzie Google Trends, ale… artykuł ilustrują wykresem z niego :/

  • Qbexus

    NK i FB to dwie zupełnie różne platformy poczynając od userów a skończywszy na zasięgu. Trzeba zwrócić uwagę kto tak naprawdę jest aktywny na FB a kto na NK nie nazwał bym tego kastą są to po prostu różne grupy. Na FB jest więcej ludzi związanych z IT na NK więcej „normalnych” ludzi, którzy są tam ze względu na swoje szkolne znajomości. Tu dochodzimy do wyższości NK nad FB na naszym rynku. Ma ona jakiś cel poza szeroko pojęta komunikacją i tego FB może nie przebić tak jak Ebay nie dał rady Allegro.

  • http://www.facebook.com/michalsadowski Michał Sadowski

    A media (gazeta – patrz dziś stronę główną) jeszcze pogłębiają tą żałosną nagonkę na Nk. Sam jestem fanem FB, ale z moich doświadczeń wynika, że NK jest lepszym źródłem wartościowego ruchu. Do strategii też nie można się przyczepić. Wszystkie ostatnie wdrożenia były logicznym krokiem naprzód. Jedyne do czego można byłoby się przyczepić to czas potrzebny na ich realizację…

    Inna sprawa, że faktycznie chciałbym zobaczyć wykres odsłon (bardziej wiarygodny niż alexa), bo chyba trochę jednak spadły: http://www.alexa.com/siteinfo/nk.pl+nasza-klasa.pl

  • http://podstawy-inwestowania.pl/ Paweł Choiński

    „na usta się ciśnie, że na FB jest inna casta” – dawno i nieprawda :) skoro już nawet TVN reklamuje „fansajty” swoich programów na FB (nie przypominam sobie, żeby ITI korzystało wcześniej z zewnętrznych serwisów do promocji własnych programów) tzn, że FB ma ogromną przewagę nad NK.

    I nie chodzi o trendy, czy opinie użytkowników. Mainstream wybrał FB.

    • http://www.rabatkowo.pl Łukasz Brągoszewski

      Paweł Choiński: skoro już nawet TVN reklamuje “fansajty” swoich programów na FB

      To według mnie największa (dotychczasowa) porażka NK – brak takiej współpracy z mediami. Tutaj oddali pola facebookowi – chyba nawet bez walki. TVN czy inna stacja wcale nie ma dodatkowych korzyści z tego, że używa FB – na NK lepiej mogliby się „pozycjonować” – ale chyba faktycznie w tym przypadku zaważył – brak narzędzi do promocji.

  • http://danieldryzek.pl Daniel Dryzek

    NK R.I.P.
    ;)

  • http://www.deepsense.pl Cezary Kramp

    To, że moi, czy Wasi znajomi mają konta na FB i nie używają już NK, nie znaczy, że nikt nie używa NK. W ten sposób można by powiedzieć, że Fakt się już nie sprzedaje, bo nikt ze znajomych go nie czyta :) (nie sugeruję tu w żadnym razie, że NK ma jakość faktu).

    Istnieje olbrzymia grupa osób (ponad 10 mln), która nie używa Facebooka i na razie nie chce używać. Bo przyzwyczaiła się do NK, bo znajomi też są na NK, bo Facebook jest za trudny, bo nie wiedzą co to Facebook… To że my dużo mówimy o FB nie znaczy, że wszyscy z niego korzystają.

    Was denerwuje wpisywanie łańcuszków szczęścia na Śledzika, a innych to bawi. Nam przeszkadza Śledzik, a innym wystarcza i będzie cały czas wystarczać. I „innym” oznacza tu znacznie większą grupę niż „nam”.
    Po prostu nie każdy potrzebuje samochodu z dwulitrowym silnikiem benzynowym, ze strefową klimą i czujnikami parkowania.

    Szczerze, nie wyobrażam sobie poważnego marketera, który nie zleca masowej kampanii na NK, tylko dlatego, że za 2-3 lata serwis ten może mieć mniej użytkowników :)

  • http://www.inflavo.pl Arvind Juneja

    A ja Wam powiem, że mi się podoba kierunek w którym idzie NK teraz. O ile fuckup – bo inaczej się tego ująć nie da – z wielką zmianą regulaminów i praw do danych userów faktycznie poszedł bardzo na minus o tyle dalej idący rozwój – nowe grupy itp. wydają mi się bardzo fajne i rozwijające możliwości do prowadzenia działań na NK. A, że to fajne deptać tego kto duży bo „a i tak ma za dobrze” no to norma.

    Facebook zgarnia userów, moja mama też tam przeszła ale prawda jest taka że w Polsce mamy internautów, heavu userów i użytkowników Naszej Klasy. Ludzi dla których internet = nasza-klasa i ewentualnie gadu-gadu. Osób których żaden inny serwis nie zgarnie bo oni są tam przez tych znajomych, przez dawne czasy itd. I spotkałem już naprawdę więcej jak setkę osób które mówiły „ja to ten internet panie, tylko ta nasza-klasa sprawdzam”… i tak jest i tak będzie. A patrząc na chwiejność czasem facebooka i tego, że w każdej chwili mogą nam „usunąć, zamknąć, zabrać” fanpage bardzo mnie to cieszy, że mamy swoje własne, „prawie polskie” pole na którym możemy działać i reklamować i promować naszych klientów.

    • Marek

      Utożsamianie NK z internetem przypomina mi sytuację, jak jeszcze kilka lat temu, co dojrzalsi wiekowo nowicjusze internetu, utożsamiali przeglądarki ze strona startową. I dla przykładu, przeglądali strony nie przez Firefoxa, ale przez Onet, albo klikali ikonkę Internet Explorera a mówili, że uruchamiają Wirtualna Polskę ;P No cóż, tacy jesteśmy w swojej masie ;)

  • oli

    Na szczescie na NK nigdy nie bylem wiec zadna strata, a niestety jestem na facebooku przedewszystkim stalo sie to dlatego aby odszukac znajomych – kontakty za granicy, i wlasciwie jest to jego sila, jest to portal globalny a nie lokalny, (NK) ktorym szkoda zawracac sobie glowe.. to samo z komunikatorem gg czlowiek go uzywa tylko dlatego ze polacy nie moga sie przestawic np na msn’a. Plus ze mamy swoje rzeczy ale one czesto ograniczaja tylko do wlasnego podworka :)
    PS.
    A na facebooku byl spokoj jak malo kto z polski go używał, za szybka migracja naszych ;). A pozatym kazda wieksza strona ba bezposrednie dzielenie sie z innymi linkiem poprzez facebooka a „guziczka” z naszej klasy nie widzialem.

  • http://literalubicyfre.pl/ Kamil Mizera

    Też wydaje mi się, że wieszczenie końca NK jest zbytnim pośpiechem. Jednak wydaje mi się, że prędzej czy później FB przejmie rynek. Oczywiście, jeżeli chodzi o funkcję kontaktu ze znajomymi, to można się kłócić, co jest lepsze. Jednak w innych sferach FB jest dużo lepsze no i daje dostęp do globalnej społeczności liczącej 500 milionów osób.

    Pamiętam parę lat temu, jak NK świeciła sukcesy, a o FB w Polsce prawie nikt nie słyszał. Po kilku latach FB jest wszędzie i można powiedzieć, że ma monopol na media. Patrząc na to, w jakim tempie urosła popularność FB w Polsce nie wróżę NK świetlanej przyszłości.

  • http://www.1985.pl maciej

    Łukasz Brągoszewski:
    To według mnie największa (dotychczasowa) porażka NK – brak takiej współpracy z mediami.

    NK robila jakies konkursy z TVP podczas Mundialu w RPA, wiec bez przesady.

  • http://www.internetstats.pl Sławek

    Dzięki Grzegorz za ten tekst. Tez mi słabo, gdy widzę to co sie dzieje w ostatnich dniach. Zainspirowany zderzyłem te śmieci z Google Trends z aktualnymi danymi za ten okres.

    http://www.internetstats.pl/index.php/2010/10/nasza-klasa-pogloski-o-smierci-mocno-przesadzone/

    Nasza Klasa ma sie dobrze i na razie nic sie nie zanosi na zmiane.

  • http://baszczewski.pl/ Freelancer

    Ja osobiście bardzo nie lubię Naszej Klasy. Zraziłem się dostępnością kont oficjalnych, a właściwie problemem w ich uzyskaniu.
    Chciałem promować swój serwis (http://zaufanylekarz.pl/), zarówno na Facebooku jak i NK. Z FB nie było żadnych problemów – w kilka dni mogłem stworzyć stronę fanów (zebranie znajomych) o przyjaznym adresie. Sprawa się komplikuje gdy chcemy uzyskać to samo na NK.
    Mój pierwszy email – „realizuję serwis xyz nawiązujący o…” po miesiącu zwrotna wiadomość „Proszę podać adres profilu”. Odpsiuję tego samego dnia. Czekam kolejny miesiąc by uzyskać „aktualnie nie jesteśmy zainteresowani współpracą”. Zero wyjaśnień a sam profil miał ~1000 znajomych. Zauważyłem że na NK widnieje wiele takich profili bez takiej liczby znajomych. NK nie wspiera osób, które chcą z nimi współpracować. Tak. Z definicji konta oficjalne przeznaczone są dla popularnych osób, stron. Ale głównie co tam dodają to „miasta” ekscytując się przy tym niemiłosiernie. Grrrrrrr!

    • http://www.facebook.com/alex.pasek Alex Pasek

      Też kiedyś napisałem w sprawie konta oficjalnego. Po pół roku, do dziś nie dostałem odpowiedzi!

      Ad.) “aktualnie nie jesteśmy zainteresowani współpracą” ….Panowie z NK nie dostrzegli że tam gdzie Oni nie są „aktualnie zaineresowani” to FB jest bardzo zainteresowany :) Poza własnym brand użytkownik zakładajacy fanpage, reklamuje/propaguje przecież pośrednio cały portal FB, FB connect, FB social plug-ins itp itp.

    • hartigan

      na NK zostały wprowadzone grupy, więc teraz to nie problem.

  • https://www.gadzinowski.pl Jacek Gadzinowski

    @Greg
    Ciesze sie ze powstał ten text i advocem do dyskusji. Ze swojej strony do jutra powinienem być gotowy z wpisem na blogu „narodziny i upadek Nasza-klasa.pl”. Zbiore moje argumenty i pewien punkt widzenia. Dzisiaj juz nie dam rady, ze wzgledu na ciezki poniedzialek.

    Nigdzie nie twierdze ze FB jest lepszy (ma wrecz kosmiczne ograniczenia, ktorych sam zaznalem nie raz). Wrecz jak wiesz, jestem mocno sceptyczny co do postepowania FB do userów. Gdybys odniosl sie do wpisu o kasowaniu kont, http://www.gadzinowski.pl/selekcja-skuteczne-social-media/ wyraznie w nim zaznaczylem NAJWAZNIEJSZA jest wlasna przestrzen, gugiel i dywersyfikacja, zgodnie z potrzebami dzialan komunikacyjnych. Jesli ktos potrzebuje NK, to je uzywa, nie mnie do tego.

    Dobra, nie rozpisuje sie juz tutaj, paliwo zostawie do wpisu ;)
    Dzieki za dyskusje i rzeczowe przedstwienie Twojego punktu widzenia. Ciesze sie ze sa własnie takie dyskusje a nie ugrzeczniactwo.

  • Arek

    Grzesiek, jedna prośba, zrób sobie tydzień przerwy od komputera, weź książkę (nie branżową) i przeczytaj, dla przyjemności, dla faktu czytania książki. Poprawi Ci się pisownia, bo to się naprawdę ciężko czyta. Wyjdzie na dobre i Tobie i nam. Ty się zrelaksujesz, my będziemy czytać polska język ;)

  • http://www.facebook.com/alex.pasek Alex Pasek

    Problem z serwisami społecznosciowymi jest taki że w przeważającej części (przynajmniej na razie) opierają się o trendy. Cykl można by w uproszczeniu przedstawić tak:
    1. otwarcie portalu
    2. napływ uzytkowników ze względu na „cool factor”
    4. wzrost popularności
    5. masowy napływ użytkowników ze wzgledu na trend
    6. opanowanie portalu przez grupy np. spamujace, zaniżajace jakość treści, generujace bezsensowne wpisy
    7. exodus użytkowników generujących wartościowe treści (głównie powodowany pkt 6.)
    8. spadek jakości portalu i exosus resztu użytkowników do nowych / alternatywnych portali.

    Nie oszukujmy się…nie takie giganty padały przez trendy (MySpace? duh). Ale oczywiście nie bez znaczenia jest też ciagłe podnoszenie funkcjonalności a przede wszystkim kontrola nad użytkownikami (lub raczej zamieszczaną treścią) co przekłada się na jakość/atrakcyjność portalu.

    Tam gdzie jedni śpią, inni pracują. NK za długo „spała” a brand portalu klasowego za bardzo wrył się w świadomość Polaków. Niejednokrotnie można było odnieść wrażenie że NK sama nie wiedziała czym chce być. Niby portal łączacy ludzi z klasy, ale pojawiały się zdjecia całej rodziny, dzieci, samochodów etc etc. Tę lukę wykorzystał FB i nawet szybka zmiana z Naszej-Klasy na NK – Miejsce Spotkań, nie powstrzymała trendu.

    CZy NK „umrze”? Pewnie nie, ale dołączy zapewne do grupy serwisów takich jak MySpace czy Grono. Kwestia czasu.

  • http://www.facebook.com/mzgol Michał Gołębiowski

    Na FB jest więcej ludzi związanych z IT na NK więcej “normalnych” ludzi, którzy są tam ze względu na swoje szkolne znajomości.

    Bzdura. Większość moich facebookowych znajomych nie ma nic wspólnego z IT, a studiuję informatykę.

    Co do charakteru obu serwisów – NK sprawia dla mnie wrażenie portalu, na którym się ludzie chwalą nowymi brykami i imprezami, na Facebooku o wiele łatwiej zachować względny poziom. I łatwiej się prowadzi dyskusje zwn. ścianę i sensowne powiązania miejsc, gdzie można komentować konkretne rzeczy.

  • Etam

    Tu to widac: http://www.google.com/trends?q=nk.pl+|+nasza+klasa+|+nasza-klasa.pl+|+naszaklasa.pl+|+naszaklasa,+facebook+|+facebook.com&ctab=0&geo=pl&geor=all&date=ytd&sort=1

  • http://ittechblog.pl Prox

    „Dziennie w serwisie używane jest 6,5 miliona kont – miesięcznie jest to 13,5 różnych aktywnych kont.”

    13,5 czego ? :)

    Pozdrawiam serdecznie.

  • http://nk.pl Tomek

    opis API NK (na bazie standardu OpenSocial)

    http://developers.nk.pl

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000572880600 Wojciech Wróblewski

    Wielu „inteligentów” nie lubi NK i głośno o tym mówią, bo nie lubić NK jest dziś trendy, FB to po prostu narzędzie do tego, wszystko

  • http://maksymilian.sleziak.com Maksymilian Śleziak

    słaby lans na tym NK ;-)

  • Pingback: Narodziny i upadek nasza-klasa.pl ? • Jacek Gadzinowski

  • https://www.gadzinowski.pl Jacek Gadzinowski

    Voila, w wolniejszej chwili napisałem moje 0,03PLN
    http://www.gadzinowski.pl/narodziny-i-upadek-nasza-klasa-pl/

  • Przemo

    Panie Grzegorzu, z całym szacunkiem do Pana i wiedzy, ale proszę o pisanie chociażby w Wordzie swoich tekstów nim trafią na stronę. Niektóre zdania czyta się, jakby pisał Pan po angielsku i dopiero co zaczynał się uczyć tego języka.

    Mimo tego pozdrawiam i dziękuje za artykuł.

  • http://damiankowalczyk.blogspot.com/ Damian Kowalczyk

    Trendem bym się specjalnie nie przejmował (autor wyjaśnił „zawirowania” wokół niego).

    Prawda jest taka, że obecnie na NK aktywnymi użytkownikami są młode osoby (12-24 lata), które głównie koncentrują swoją aktywność na dodawaniu zdjęć, oraz zamieszczaniu wpisów (często spamerskich) na Śledziku. Ale nie znaczy to że NK miałaby umrzeć. Wręcz przeciwnie nadal będzie korzystać z nich grupa osób, które nie chcą zmieniać środowiska np. na FB czy Grono.

    FB zdecydowanie lepiej „sprawdza” się w działaniach biznesowych (Likepage, otwarte API).

    Ale jedno trzeba przyznać social media „wywróciło świat marketingowy do góry nogami”
    > http://damiankowalczyk.blogspot.com/2010/10/social-media-zmieniy-brand-marketing.html

  • Grzesiek

    Różnica jest taka, że Facebook w Polsce to coś trendy, coś w czym należy być – przynajmniej tak sądzi pokolenie 30-latków, informatycznych czy marketingowych Geek’ów itd. Nie przyjmują oni do wiadomości tego, że NK ma jakby to powiedzieć inny typ userów.
    Najczęściej są to osoby chodzące do szkoły, dla których NK to taka społecznościowa Fotka.pl. Inny typ to osoby 40-50 lat wzwyż, które autentycznie się ucieszyły, że kogoś tam po 20-30 latach znalazły w Internecie.

    Trochę śmiać mi się chce z tego nieustannego najeżdżania na NK. Nie podoba się to nie odwiedzaj. Najlepsi są osobnicy w stylu: „NK to lipa. Skasowałem stamtąd konto. Teraz jestem na Facebook”.

    Takie klasyczne chorągiewki na wietrze, osoby nieustannie poddające się modzie. Może dlatego Facebook jest taki „fajny” bo radoche z korzystania mają przede wszystkim marketingowcy, korporacje, a przeciętny user jest zalany tonami zakładek, gierek no i oczywiście musi się „ogarnąć” bo inaczej ani się spostrzeże jak jego fotki z zakrapianej imprezy pojawią się publicznie ;)

    Aha. Nie mam konta na NK – skasowałem. Na FB mam, ale jakichś emocji to we mnie nie wywołuje. Ot serwis społecznościowy jak serwis. Jak dla mnie zbytnio przeładowany, a przejrzystość woła o pomstę do nieba – zwłaszcza jeśli mamy przyjaciół posługujących się różnymi językami. Wtedy jak człowiek spojrzy na swoją tablicę, a tam polski, angielski, niemiecki, szwedzki to zaczyna mysleć, że jakoś to powinno inaczej wyglądać bo powoli to zaczyna wyglądać tak jak potworek Myspace kiedyś (z tą różnicą, że tu chociaż tło jest jednolite).

    Konfigurować mi się tego wszystkiego też jakoś nie chce bo … taki serwis powinien to zrobić dobrze za mnie. A co :)

    Co do API to problem polega na tym, że większość przedsięwzięć zakończonych sukcesem w Polsce zaczynała się od Józia studenta, klepiącego coś tam w PHP i w 99 % taki człowiek nie zakładał, że osiągnie sukces taki, aby była konieczność uwzględnienia czegoś takiego jak API. Mimo wszystko jest też pewne opóźnienie technologiczne. Jakaś ciekawa technologia to najczęściej duuużo wyższe koszty, a że najczęściej chodzi o minimalizację kosztów więc kończy się tak, że cośtam student klepie w PHP i chodzi o to przede wszystkim „aby działało”. No i działa – bez API :)

    Jeszcze z 2-3 lata, a i u nas pojawią się API. Zresztą 3-4 lata temu nie za bardzo był powód, aby mieć API tak mówiąc już zupełnie szczerze.

  • http://www.facebook.com/m.maly Marcin Maly

    To NK jeszcze istnieje? No to szacun. Tak prymitywny system do tej pory przetrwał, brawo. :-)

  • Qbexus

    Prymitywny? To się nazywa obiektywizm.

  • http://www.pasjans.net pasjans

    Ja lubię nk tylko dla tego że jestem przyzwyczajony ale FB oferuje tak na prawdę więcej możliwości i jest bardziej nowoczesny.

  • http://www.angab.pl Angab

    Nk pisze, że nie obawia się Facebooka ciekawe :P

  • Pingback: Nasza-Klasa mocno śpi… « Skuteczny e-marketing

  • http://mirekpolyniak.wordpress.com/ Mirek Połyniak

    Bardzo chciałbym podzielać optymizm Antyweba ale nie potrafię – wymowa faktów jest brutalna http://wp.me/ps7bY-16l i wielka szkoda, że NK przespała swoje 5 minut

  • http://www.3dkoncept.pl Kasia

    Optuję zdecydowanie za FB ze względu na długo oczekiwaną interaktywność z markami!

  • http://www.facebook.com/jan.gorski3 Jan Gorski

    Gdybym mógł się zalogować za pomocą NK do tego blogu jak właśnie udało mi się to za pomocą FB to bym uwierzył w to, że NK dobrze się trzyma… Gdzie nie spojrzymy wszędzie można robić „I Like”, natomiast nie ma odpowiednika NK tej funkcjonalności. Po prostu NK ma kiepskie mechanizmy rozprzestrzeniania się informacji gdy śledzik jest tak kiepski…

    Co do strategii to, dwa lata temu trzeba było się skupić na prostym OpenID i dobrej geolokalizacji (miejsca) i zainwestować dużo pieniędzy w wizerunek – po prostu jak się ma trabanta to trzeba go super opakować… Gdyby NK było reklamowane jako klucz do polskiego internetu… Teraz to kwestia czasu ale dalej NK jest warte 20-30M euro skoro generuje 4-5M euro rocznie zysku. 130M euro to za dużo…

    Polecam wywiad w tej sprawie dotyczący FB kontra NK.
    http://www.plum.com.pl/facebook-com-kontra-nk-pl-video/

  • http://orletacieladz.pl Kamil

    W chwili obecnej nie należy zastanawiać się nad konkurencyjnością tych portali. Wyższość FB nad NK jest widoczna na każdym kroku.(Osobiście nie korzystam z żadnego z tych SN). Mam kilka portali i chciałem możliwość zalogowania zintegrować z NK niestety możliwe jest tylko FB.

    Do czego jednak zmierzam. Zakładamy, że NK umiera ale nie tak szybko jak wskazują na to powyższe dane. Powiedzmy 1% UU na rok. W to miejsce wchodzi FB z prędkością 0.5% UU na rok.

    Teraz należy postawić pytania. Czy jest możliwe załatanie tej 0.5% różnicy przez inny portal? Dla jakiej specyficznej grupy trzeba stworzyć Social Network aby łatać dziurę po NK i zatrzymać marsz FB?
    Czy nowy dobrze prosperujący portal w połączeniu z NK lub samodzielnie jest w stanie przejąć polski rynek SN i wejść na rynki innych państw wypychając FB??

    Przeglądając wnikliwie statystyki użytkowników NK, w łatwy sposób można trawić do większości jej użytkowników. Wystarczy proste hasło „Masz konto na NK – ale obciach. Lepiej załóż konto na Nowy Portal”. Oczywiście nie przejmiemy nim 100% użytkowników. Tak jak ktoś wcześniej wspominał NK to portal kilkunastu najróżniejszych grup. Od dzieci, przez nastolatków, spamerów, frajerów, po ludzi prostych, dojrzałych czy nawet seniorów.

    Nie chce też ubliżać tutaj NK, broń Boże. Po prostu twórcy zapadli w sen zimowy i jeżeli się z niego nie wybudzą to obawiam się, że FB znużone długą wojną pójdzie kiedyś na skróty i zapłaci za użytkowników. Czyli kupi NK.