33

Huawei w cenie iPhone’a? Świat smartfonów właśnie staje na głowie

Jeszcze do niedawna synonimem drogiego smartfona były iPhone'y. Nadal zresztą tak jest. Za produkty Apple'a z tej kategorii trzeba słono płacić - szczególnie w przypadku wariantów z większą ilością pamięci. Dziś w Polsce debiutuje równie drogi Huawei.

Tak, Huawei. Ten sam Huawei, który jeszcze kilka lat temu nie miał w swojej polskiej ofercie żadnego smartfona w cenie powyżej 2 tys. złotych. Ten sam Huawei, który ma chiński rodowód i niezwykle konkurencyjną ofertę w dolnym segmencie cenowym. Koncern niejednokrotnie dotąd udowadniał, że chce na dobre zagościć w segmencie premium. Dowodem na to były ostatnie premiery. Przypomnijmy sobie zresztą Huawei Watcha wysadzanego kryształami Swarovskiego. Zresztą każdy topowy smartfon Huawei był promowany jako produkt z absolutnie najwyższej półki – mimo to, ciągle pozostawał nieznacznie tańszy od konkurencji (a przynajmniej jeśli spojrzymy na serię P, gdzie ceny startowe zawsze były niższe o ok. 400-500 zł od chociażby Samsungów Galaxy S).

Wszystko wskazuje na to, że ulegnie to zmianie – wskazują na to pierwsze przecieki na temat modelu P10. A tymczasem w Polsce już uległo. Dziś na konferencji w Warszawie zapowiedziano wprowadzenie do Polski dwóch nowych urządzeń. Huawei Mate 9 Pro oraz Mate 9 Porsche Design. Oba są diabelsko drogie. Za Mate 9 Pro zapłacimy 3699 złotych, a za model z dopiskiem Porsche Design – aż 5699 złotych. Czy w naszym kraju jest miejsce na tego typu drogie eksperymenty?

Cóż, sami dystrybutorzy wydają się powątpiewać. O ile Mate 9 Pro wchodzi do wszystkich operatorów i będzie sprzedawany przez większość sieci sprzedaży, to Porsche Design zakupimy tylko w T-Mobile i wyłącznie w sklepach X-Kom oraz Allegro. Widać, że będzie to produkt niszowy, przeznaczony wyłącznie dla nielicznych konsumentów. Nie ma bowiem żadnych praktycznych przesłanek, które przemawiałyby za tym, żeby dopłacić 2 tys. złotych do modelu ze znaczkiem Porsche. A mimo to, zastosowany design, kolorystyka i materiały zapewne skuszą celebrytów oraz miłośników luksusowych dóbr.

Wybór Porsche nie jest przypadkowy. Huawei chce, żeby smartfon stał się odpowiednikiem (lub uzupełnieniem) luksusowego samochodu. Wszyscy wiemy, dlaczego ludzie się decydują na takie auta. Dlaczego zatem nie mieliby płacić więcej za luksusowe smartfony?

Właśnie – luksusowe. Tym sposobem Huawei dokonuje w Polsce czegoś, czego nie zrobił Samsung. Koreańczycy mieli epizod ze smartfonami wysadzanymi kryształami Swarovskiego. Były też etui projektowane w ten sposób. W Polsce nie eksperymentowano w ten sposób, a mimo to modele Galaxy S i Note to obok iPhone’ów najpopularniejsze smartfony w segmencie ~3 tys. zł. Na tę kategorię ewidentnie chrapkę mają teraz Chińczycy i trudno się dziwić, bo to właśnie tutaj marże są najwyższe. Efektem tego są właśnie takie konstrukcje. Bo gdy Huawei trafi na salony, siłą rzeczy stanie się symbolem prestiżu, jakim dziś dla wielu nastolatków (i nie tylko, bo dla dojrzałych ludzi również) jest dziś iPhone. Wówczas podbicie segmentu premium będzie jedynie formalnością.

  • Dariusz Filipek

    Miejsce na sensowne premium zawsze jest. Telefon na papierze wygląda na więcej niż solidny. Jednak patrząc na konkurencję, pozostaje inne pytanie – czy naprawdę warto? Tak naprawdę nie Huawei nie daje niczego ponadto, czego byśmy już nie widzieli. Nawet osoby z bardzo zasobnym portfelem powinny się dwa razy zastanowić nad sensownością takiego zakupu. Bo wydaje mi się, że konkurencja robi to lepiej i taniej. Kwestia gustu, czy ładniej.

    Tak słowem postscriptum dopisze, że ciesze się, iż u was chłodniejszym okiem na tę premierę patrzycie, niż konkurencja. Chwali się.

    • Apple

      Android co tydzień ma super killera z neisamowitymi parametrami technicznymi według specyfikacji

      I co? I nic.

    • Dariusz Filipek

      A co ma być?

    • Rademenes

      To że wyścig zbrojeń jest już zwyczajnie nudny, producenci zaczynają zjadać własny ogon… Stąd durne pomysły jak porzucanie gniazda jack na ten przykład, nie ma to żadnej sensownej przesłanki, skok na kasę i tyle, srApple wymyśliło, reszta łyka jak pelikan ryby, srApple się cieszy bo konto znów pęka w szwach. Nic dodać nic ująć.

    • Dariusz Filipek

      A niech sobie robią co chcą. Na koniec dnia świadomy użytkownik i tak będzie mądrzejszy i wybierze najlepszy sprzęt pod siebie.

    • Rademenes

      Takich świadomych uzytkowników jest garstka, reszta będzie łykać każdy emejzing shit i spuszczać się nad tym, brzydka prawda jest taka, że rynkiem rządzą słupki (sprzedaży/zysków), a nie zdrowy rozsądek, a już napewno nie sentymenty

    • Dariusz Filipek

      A co cię obchodzi, co inni kupują.

    • LaMate

      Taki właśnie jest myk z tymi dobrami luksusowymi, że im drożej tym większy popyt na nie.

  • olaboga

    Ładny smartfon, tylko ten ułomny system wszystko psuje.

  • Co w takim razie powiesz o marce Vertu?

    • Specyficzne telefony dla snobów i nikogo więcej

  • papier jest cierpliwy

    Duster w cenie RAV4

  • DonMatteo

    I w tym momencie Huawei traci największą, i kto wie czy nie jedyną, przewagę nad topowymi flagowcami – cenę. P9 będzie pewnie ostatnim flagowcem z dobrym stosunkiem ceny do jakości. Prawie 4k za smartfon? Litości…

    • Comfortably numb

      Racja – jedyną:)

    • Ja już dawno stwierdziłem że seria P to średniaki i g*no przereklamowane w Polsce do bólu
      Jeszcze seria Mate była lepsza w moim odczuciu ale do czasu gdy ceny oscylowały 1999zł. a nie jak teraz około 3000 zł. za to samo tylko zmieniają procesor Kirin na nowszy i ram na więcej

  • gosc

    Porównanie z iPhone’m jest chyba nie na miejscu. Mimo swojej ceny produkty Apple sprzedawane są jako produkty dla masowego odbiory (wyjątkiem jest tylko AW Edition). Nie ma w nich ekskluzywnych materiałów czy czegokolwiek co kojarzy się z luksusem. Nie da się też kupić innego iPhone’a o tych samych parametrach, ale o gorszym wykonaniu za niższą cenę.

    Huawei próbuje sprzedać normalny telefon w ładniejszej obudowie i ozdobnym pudełku. Za 2 razy wyższą cenę nie dostajemy nic więcej.

    • Mam podobne wrażenie jako posiadacz wcześniej mate7 i nadal posiadam MediaPad X2 i zasadniczo to średniaki a nie flagowce vs. Samsung

  • To chyba głupi LG G5 za 1500 wystarczy do wszystkiego, co ten Huawei takiego super ma żeby dopłacać 2 tysiące?

    • Mariusz

      Logo.

  • Comfortably numb

    Mate 9 pro za 3600, gdzie pierwowzór czy s7 edge (bo tym z 90% jest 9 pro) kosztuje w sklepach 600-700 zl mniej:D poszaleli:D
    O porshe sie nie wypowiadam, bo to smiech na sali:)

    • Daniel Orzanowski

      A ile s7 sredz kosztował na początku?

    • Comfortably numb

      3600 z okularami VR w zestawie, ale to było w… marcu, gdzie S7 edge pozamiatał cały rynek, a teraz mate Huawei wypuszcza co sprzętowo jest… konkurencją dla s7 edge i daje to sporo drożej i tu jest deal, że za chwilę pojawią się g6, nowe sony i kolejne HTC – a ten p9 pro będzie modelem z 2016, dalej pojawi się s8 plus i juz w ogóle po ptakach:)
      Mate 9 pro miałby dobrą cenę, gdyby pojawił się chociaż pół roku wcześniej. Raczej nie ma szans na powtórzenie sprzedażowego sukcesu p9.

  • Haha śmiać mi się chce z nieudolnego podrabiania SGS7 Edge przez Huawei a ceny z księżyca
    ps.
    Reasumując ale Mate9 Pro do pięt nie dostaje SGS7 Edge a jak już wcześniej powiedziałem bye bye Huawei

    • nikt

      No nie powiedziałbym. Mate9 Pro to naprawdę fajny sprzęt a wygląda dużo lepiej od SGS7 Edge. Metalowa piękna obudowa robi robotę

    • Jasne , za dużo obrazków oglądasz i zero pojęcia o czym piszesz szczególnie o sgs7e :)

  • Marx

    czy te „kryształy” to po prostu zwykłe kawałki szkła? nie bardzo wiem jak kawałki szkła dolepione na obudowie mają robić premium. Premium to np. jakby obudowa była z tytanu lub jakiegoś rzadkiego stopu metali. A jak kamienie to przynajmniej szlachetne a nie kawałki szkła…

  • asdfrvadsf

    jade na jakims starym tfu 2-3letnim note samsunga

    – ma rysik
    – ma gniazdo sluchawkowe
    – mozna zdjac klapke i zmienic baterie

    od lat ogladam nowosci i nie szykuje sie na zmiane, nadal chce miec gniazdo sluchawkowe, nie chce zaginanych ekranow, chce nowego softu by blokowac facebooka bez problemu i innym apkom dostep do sprzetu i zawartosci telefonu :D czyli czekam na 7ke bo 6tka nadal jest w tym srednia i nieoptymalna

    do tego juz najwyzszy czas by telefony zaczely byc naprawde przydatne
    moj ma pomiar tetna – nigdy nie uzylem
    za to pomiar glukozy czy jakas prosta morfologia, ekg sa juz w zasiegu reki i kto pierwszy zrobi prawdziwie utylitarny medycznie smartfon nawet za 10k pln ten zgarnie niezla pule

  • op

    za tel. z androidem nikt tyle nie zapłaci

  • NG

    Rynek dla dóbr luksusowych istnieje i dobrze, ze są takie rzeczy. Ale mamy taki paradoks. Samsungowi nie udała się sztuczka przejścia do najwyższej ligi. Tak, powiedzmy, że najwyższe modele to premium. Ale nie najwyższa liga. A takiemu Huawei owszem. Chociaż technicznie jest od Samsunga jednak gorszy… ale co tam, to kwestia postrzegania marki. Jak to zrobią to będzie to marketingowe mistrzostwo świata :)

    • Mariusz

      gorszy? mam mase znajomych ktorzy z samsunga przeszli na huawei- i sa ZADOWOLENI.

  • Andrea

    Cena premium a na wizualkach brzydki jak noc budżetowy Android.

  • Samuraj

    Cena zwykłego Mate 9 Pro jest zaporowa. Ceny tzw. brandowanych są takie bo i tak się sprzedadzą.
    Taka Natalia Siwiec nie kupi sobie zwyczajny Mate 9 pro bo nikt nie skuma co trzyma na swoich fotkach na insta.
    Ale z Porsche Design każdy wie, że ją stać na coś niestandardowego.

  • Tomek_S

    Telefon pasujący do samochodu to mega fajny pomysł.Niestety nie mam Porshe. Czy jakiś producent współpracuje ze Skodą ?