Huawei P10 i podwójny aparat
82

Nie masz jeszcze smartfona Huawei? Niebawem może się to zmienić – firma rozpycha się łokciami na rynku

Przez długi czas na rynku smartfonów, zwłaszcza tych z górnej półki cenowej, istniał duopol: Samsung i Apple rządzili w tym biznesie, konkurencja walczyła o trzecie miejsce i mocno odstawała od tej dwójki. W końcu pojawił się jednak gracz, który nie tylko usadowił się na podium, ale też coraz śmielej spogląda wyżej i goni wielkich graczy z USA oraz Korei Południowej. Co ciekawe, nie odbywa się to tylko za sprawą taniego sprzętu.

Huawei nie próżnuje i to widać. Warto rzucać okiem na raporty kwartalne korporacji, ale też na dane dostarczane przez firmy analityczne – wskazują one zazwyczaj, że sprzedaż chińskiej firmy rośnie i dzieje się to nawet wtedy, gdy konkurencja hamuje lub zalicza spadki sprzedaży. Agresywnych i ambitnych graczy z Państwa Środka nie brakuje, lecz Huawei ma sporą przewagę nad pokaźną częścią z nich. I nie chodzi jedynie o liczby: ta firma chce się stać marką globalną i ma do tego predyspozycje.

Kilka dni temu pisaliśmy o dobrej sprzedaży tabletów Huawei. Solidne wyniki wykręcono w czasie, gdy rynek dołował. Z biznesem smartfonowym nie jest tak źle, ale też minęły czasy, gdy segment rósł w fenomenalnym tempie, producenci poprawiali wyniki o kilkadziesiat czy nawet kilkaset procent. Dzisiaj kilka procent jest odbierane pozytywnie. Apple gorsze od prognozowanych wyniki sprzedaży iPhone’a tłumaczy tym, że… klienci czekają na model z numerem 8. W tym samym czasie Huawei nie potrzebuje takich historyjek.

Huawei Consumer Business Group w pierwszym kwartale 2017 roku dostarczył na rynek ponad 34,5 mln smartfonów, czyli o 21,6% więcej, niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Udział tego producenta w globalnej sprzedaży dobija już do 10%. I tu pewna ciekawostka: mogłoby się wydawać, że sprzedaż nakręcają głównie tanie słuchawki sprzedawane w Azji, Afryce czy Europie Wschodniej, ale:

Jeśli chodzi o rynek urządzeń klasy premium (cena powyżej 500$), wg. danych GFK w lutym 2017 roku Huawei osiągnął 9,7% rynku. W Polsce oraz innych 8 krajach, wśród których znalazły się Chiny, Hiszpania, Włochy, Tajlandia, Malezja, Republika Południowej Afryki, udział w tym segmencie sięgnął aż 10%.

Wynik segmentu premium jest podobny do tego ogólnego. Urządzenia z linii P czy Mate zdobywają nabywców, ale trudno się temu dziwić – są chwalone przez recenzentów i klientów. Dobra jakość czy ciekawy design idą tu w parze z atrakcyjną ceną, można mieć flagowca za rozsądne pieniądze. Zakładam, że udział Huawei w półce premium może nadal rosnąć – pytanie, czyim kosztem się to odbędzie? Pewnie trudno będzie wyrwać klientów Apple, z Samsungiem też może być problem, lecz na innych producentów już bym nie postawił. Umacniania na pozycji numer trzy i spoglądania w kierunku konkurencji ze szczytu ciąg dalszy.

Firma chwali się tym, że dostawy smartfonów zwiększyły się o ponad 50% w 52 krajach, w 32 krajach wzrosty wyniosły ponad 100%. Brzmi super, ale takie informacje mają niewielkie znaczenie, jeśli nie podaje się bazy. Jeżeli Huawei sprzedało gdzieś 5 tysięcy smartfonów i poprawiło wynik o kolejne pięć tysięcy, to trudno nazwać to spektakularnym wzrostem, chociaż procentowo rzeczywiście wygląda super. Warto zauważyć, że w Chinach dostawy smartfonów tej marki wzrosły o 20%. Dobry wynik, jeśli weźmie się pod uwagę, jak konkurencyjny jest ten rynek. Nie brakuje tam producentów, którzy sprzedają sprzęt taniej, niż Huawei.

Chiński producent zapewnia w komunikacie, że będzie stawiać na rozwój oraz innowacje, wspomina o sztucznej inteligencji (ale kto tego dzisiaj nie robi?), chce rozbudowywać kanały sprzedaży, poprawiać obsługę klienta. Mowa nawet o tworzeniu statusu kultowej marki. Tak daleko bym się nie zapędzał. Zwłaszcza, że wiele owych kultowych marek trafiło na śmietnik historii…

  • Szymon Konarski

    Telefon z Kirinem to jeden z ostatnich który bym kupił, zaraz obok MediaTeka

    • Janeczek

      a co Ci mułdragon lepszego zaoferuje oprócz magicznych cyferek 820 czy 835 i więcej bunktów w benczmarku? Jaranie się suchymi liczbami nie ma sensu. Kirin pokazał, że potrafi być szybki i responsywny, Samsung i Appe też mają swoje procesory

    • kofeina

      Pokazał też, że mogą wystąpić problemu z niektórymi grami. Ale to chyba już przeszłość.

    • 12334535

      Szybki i responsywny kosztem prawdziwej wielozadaniowości. Telefon, który chce być nazywany *smartfonem* nie powinien ubijać aplikacji działających w tle (rzeczywiście działających, tj. wykonujących jakąś tam robotę), tymczasem tak właśnie dzieje się w przypadku telefonów Huawei. Mimo 2, 3 czy 4GB pamięci oraz mimo, że połowa z tego zwykle jest niewykorzystana, system zmodyfikowany przez Huawei w sposób boleśnie nadgorliwy zamyka programy przeniesione „w tło”. Przykład – piszesz wiadomość w przeglądarce, w międzyczasie dostajesz powiadomienie z Allegro, przeskakujesz więc do aplikacji Allegro, wykonujesz kilka czynności, w czasie których pojawia się sms, odpisujesz, wracasz do pisania wiadomości w przeglądarce i… przeglądarka uruchamia się ponownie. Przykład drugi – idziesz na rower, włączasz Endomondo i chowasz telefon w kieszeni, mija 25 minut, słyszysz, że ktoś dzwoni, odbierasz, przypadkiem zerkasz na ekran, a Endomondo nie ma, zamknięte. Przykład trzeci… a szkoda czasu :) Recenzenci i tak tego nie zauważają, bo telefony testują przez kilka chwil w mechaniczny wręcz sposób i wracają do swoich S7, S8, iPhone’ów, LG G6 czy co tam obecnie jest na czasie. Huawei (oraz podległy Honor) robi świetne telefony, doskonale wykonane i pod względem technicznym trudno im cokolwiek zarzucić… Niestety w pełni świadomie tak modyfikują Androida, że w wielu całkiem przecież typowych zastosowaniach jest on kompletnie nieużywalny. Szkoda.

      Ludzie z wielu zakątków świata tłumaczą to tym, że taka jest specyfika rynku chińskiego i ichni przeciętny użytkownik oczekuje, że system sam zadba o to, aby w tle coś nie zżerało niepotrzebnie baterii – nawet kosztem użyteczności. Dziwne podejście, ale potwierdza to przypadek Xiaomi, o których MIUI pisze się dokładnie to samo. Oczywiście nie w recenzjach, bo te zwracają uwagę na śliczny ekran, małe ramki, cudowny aparat i najnowszy SOC. A że telefon coraz mniej użyteczny, to już mało istotne, ważne, że ma nowe ikonki ;)

    • Lesio

      Lepiej bym tego nie opisał, ale dodam mój irytujący przykład występujący prawie codziennie na P9, robie przelew przelew bankowy i aby go zatwierdzić muszę odczytać smsa z kodem, niestety po przejsciu z powrotem do aplikacji bankowej ona ponownie się otwiera i wymaga zalogowania a kod z smsa rzecz jasna traci ważność :[

    • QWERTY

      W aplikacji bankowej wpisujesz pin a nie kod z sms.

    • GLOCK

      czytaj ze zrozumieniem! ” robie przelew przelew bankowy i aby go zatwierdzić muszę odczytać smsa z kodem”
      to jest kod sms. pin wymagany jest przy logowaniu.
      z reaszta jakie znaczenie ziemniak czy kartofel? skoro kolo ma problem z zatwierdzeniem transakcji bankowej.

    • QWERTY

      Przecież czytam. Jakiś zacofany ten twój bank, bo ja przelewy w aplikacji mBanku zatwierdzam pinem do aplikacji i nie muszę się bawić w przepisywanie kodów sms. Współczuję ci.

    • omajgad

      Pin służy tez do zatwierdzania przelewów pokemonie.

    • Artur Łukasz

      Można ustawić zabezpieczenie logowania esemesem.

      Wpisujesz login -> hasło -> kod SMS.

    • Tomek_S

      dziwne, mi w P10 nic nie ubija. Endomodo działa na bez problemów od końca marca od wersji 17.3.0

    • darex13

      P9 też nic nie ubija, a on po prostu łże.

    • Sławomir Kostrzewa

      Nie wiem jak w innych modelach ale w mate 9 sam decyduje które aplikacje są zamykane w tle i nie mam z tym żadnych problemów.

    • 12334535

      Panowie, ja nie twierdzę, że tak dzieje się za każdym razem – na tyle często, bo było to uciążliwe. Na żadnym innym telefonie mnie to nie spotkało. Co do Endomondo – 25 minut, czasem 17, czasem 57, a kiedy indziej półtorej godziny i zgon. Tymczasem na innych telefonach robiłem trasy po 4-6h i NIGDY mnie to nie spotkało (telefony od LG, Sony, Motoroli, Androidy od KitKata po Marshmallowa), mimo, że po drodze gadałem przez tenże telefon, pstrykałem fotki itd. W obecnym telefonie, markowanym przez Honora, mam 100% pewności, że Endomondo zostanie zabite.

      Wystarczy wpisać w Google np. Huawei Strava czy Huawei Endomondo. Dotyczy to wszystkich telefonów od Huawei i Honora, w tym tych najnowszych z EMUI5 i Nougatem. Wątki do poczytania zarówno na forach tych programów jak i na XDA itp. Poruszałem problem na innych portalach i standardowo – recenzenci w ogóle nie znają problemu (???), a użytkownicy różnie – jedni potwierdzają, inni się nie spotkali. Wszyscy moi znajomi z telefonami Huawei spotkali się z tym problemem.

      Ale to nie dotyczy tylko aplikacji sportowych, jak wspomniałem – inne, które powinny działać w tle, bo taka ich funkcja, też mają z tym kłopot. Programy rozszerzające funkcje schowka na przykład.

      Użytkownicy telefonów Huawei wiedzą, że system (EMUI) ma funkcje teoretycznie gwarantujące zabezpieczenie aplikacji przez wyłączeniem, ale to zwyczajnie nie działa. Można w kilku miejscach „zabezpieczyć”, a i tak jedynymi apkami, które działają bezproblemowo są te od producenta.

    • NiunBust

      Ani w P8 ani w P10 nie miałem takich problemów. Przynajmniej mogę się cieszyć, że u mnie nie ma tego, bo długo bym nie wytrzymał.

    • Krzepki Harry

      „Dziwne podejście, ale potwierdza to przypadek Xiaomi, o których MIUI pisze się dokładnie to samo. Oczywiście nie w recenzjach, bo te zwracają uwagę na śliczny ekran, małe ramki, cudowny aparat i najnowszy SOC.”

      No nie wiem czy potwierdza, oglądałem na You Tube kilka dni temu teścik porównawczy Redmi Note 4 na Snapdragonie 625 (z jakimś innym modelem) który polegał na tym, że testujący pootwierał kilkanaście apek i powracał do nich po kolei sprawdzając jaki jest efekt. Z testu wynikało, że model ten nie jest może sprointerem jeśli chodzi o samo pierwsze uruchomienie, ale doskonale radzi sobie z multitastingiem trzymając w pamięci prawie wszystkie apki – zamknęło chyba jedną grę.

    • 12334535

      Jeśli masz na myśli klasyczny test włączania po kolei kilkunastu apek w ciągu kilkudziesięciu sekund jedna po drugiej, powracanie do ekranu głównego itd., to nijak to się ma do prawdziwego użycia. Ewentualne ubicie w tym przypadku polega najczęściej na zapełnieniu pamięci. Mi natomiast chodzi od początku o korzystanie z tychże uruchomionych aplikacji w czasie dłuższym, niż długość trwania przeciętnego filmiku z recenzją/testem. Tak po prostu, jak się na co dzień z telefonu korzysta… no chyba, że ktoś rzeczywiście włącza 15 apek jedna po drugiej po to tylko, żeby skakać między nimi przez minutę ;)

      Zapragnąłem mieć ostatnio zaokrąglone rogi ekranu a’la najnowsze trendy, bo w sumie czemu by nie – jest kilka aplikacji dających ten efekt. Myślicie, że działają na EMUI? Nawet „zabezpieczone” znikają prędzej czy później. To czasem są pierdoły, ale robiące różnicę. Nie mówimy o telefonach za 200zł, a za 1200 i więcej, często flagowce przecież po 2000. Ale nawet – na Moto G pierwszej generacji, wartej teraz pewnie 150-200zł w zależności od stanu tego problemu nie miałem. Aplikacje były zabijane TYLKO wtedy, kiedy zabrakło pamięci, a było jej ledwie 1GB, więc mogło się zdarzyć. Teraz mam 3GB, zwykle połowa z tego nie zajęta, a jednak aplikacje system zamyka. Tymczasem Moto G włączonego w tle Endomondo nie zamknęła mi nigdy.

      Pytam więc – WTF? Smartfon to czy zabawka, ten Huawei?

    • Krzepki Harry

      Huaweia nie znam, może jest z nim taka lipa, nie wiem, pewnie tak :) Zwróciłem uwagę na MIUI o którym przy okazji wspomniałeś. W tym systemie w menu wielozadaniowości można sobie daną apkę „zakłódkować” zabezpieczając ją przed ubiciem przez system.

    • 12334535

      W telefonach Huawei i Honor podobnie – w trzech czy czterech miejscach (w EMUI4, w 5 jest ciut inaczej, ale zasadniczo cel ten sam) można każdą aplikację „zabezpieczyć”, pisałem o tym wyżej. To nie działa, tzn. nie widać różnicy w tych aplikacjach, na których próbowałem i o których wspomniałem i doniesienia z sieci to potwierdzają. Mechanizm zabezpieczania aplikacji w przypadku EMUI to ściema. Dodatkowo Huawei, przy okazji premiery EMUI5 (opartego na Nougacie), wspomniał o „białej liście” aplikacji, które będą niejako wykluczone z ubijania zaznaczając od razu, że to nie będzie lista publiczna… Pomijając fakt, że to jakaś skrajna głupota i że to użytkownik powinien móc ręcznie taką listę sobie stworzyć – aplikacje sportowe na tą tajną listę najwyraźniej nie trafiły. Dlaczego? Nikt tego nie wie.

    • darex13

      „Telefon, który chce być nazywany *smartfonem* nie powinien ubijać aplikacji działających w tle (rzeczywiście działających, tj. wykonujących jakąś tam robotę), tymczasem tak właśnie dzieje się w przypadku telefonów Huawei. Mimo 2, 3 czy 4GB pamięci oraz mimo, że połowa z tego zwykle jest niewykorzystana, system zmodyfikowany przez Huawei w sposób boleśnie nadgorliwy zamyka programy przeniesione „w tło”. Przykład – piszesz wiadomość w przeglądarce, w międzyczasie dostajesz powiadomienie z Allegro, przeskakujesz więc do aplikacji Allegro, wykonujesz kilka czynności, w czasie których pojawia się sms, odpisujesz, wracasz do pisania wiadomości w przeglądarce i… przeglądarka uruchamia się ponownie. Przykład drugi – idziesz na rower, włączasz Endomondo i chowasz telefon w kieszeni, mija 25 minut, słyszysz, że ktoś dzwoni, odbierasz, przypadkiem zerkasz na ekran, a Endomondo nie ma, zamknięte. Przykład trzeci… a szkoda czasu :)”

      Łżesz jak pies, naczytałem się takich opinii od groma, a nigdy mi się coś takiego nie przydarzyło. Dolary przeciwko orzechom, że nigdy nie miałeś nic od nich w ręku, o użytkowaniu nie wspominając.

    • 12334535

      Przede wszystkim nie rozumiem, dlaczego wychodzisz z założenia, że łżę, jak pies w dodatku, ale mniejsza z tym – nic nie muszę ci udowadniać, a już na pewno nie tak zaczepiony. Albo trollujesz albo się nudzisz… jedno nie wyklucza drugiego, zwykle zresztą idą w parze.

      Wracając do tematu: włączyłem Endomondo (w najnowszej dostępnej wersji 17.4.0) w drodze powrotnej z pracy, padło po 54 minutach i 55 sekundach rejestrując ślad przez 4.02km. Honor 7 z oprogramowaniem z końcówki marca tego roku – EMUI4.0.1, a więc Marshmallow.

      darex13, tak całkiem serio, masz coś do powiedzenia czy po prostu się wydurniasz? To, że tobie nigdy nic takiego się nie przytrafiło nijak się ma do opinii, o których wspominasz.

    • 12334535

      Poprawka, EMUI4.0.3 oczywiście. Dokładnie takie same efekty są w przypadku EMUI4.1.x oraz EMUI5.

    • MagHoracy

      A może po prostu nie ogarniasz możliwości konfiguracji tego telefonu? Tam bardzo precyzyjnie można określić które aplikacje mogą być ubijane, a które nie, i jeśli się to odpowiednio zrobi, to wszystko działa jak należy. Oczywiście nic nie sugeruję, tylko może… :-)

    • 12334535

      Ogarniam :) Nie ma czegoś takiego jak „odpowiednio zrobi”, bo nie ma tu żadnej filozofii. W aplikacjach przy każdej z nich można zezwolić na ignorowanie optymalizacji baterii (1), w ustawieniach zaawansowanych w menedżerze baterii można ustawić aplikacje chronione (2), w menu pod kwadratem z navbara można uruchomionej aplikacji „dać” kłódkę (3), dodatkowo w ustawieniach aplikacji można w menu „bateria” przełącznikiem zezwolić aplikacji na działanie po wygaszeniu ekranu (4). Można też wyłączyć informacje o wysokim zużyciu energii i przełączać plany zasilania… Wymieniłem numerując cztery sposoby na zabezpieczenie aplikacji w moim EMUI. Nie działają. Czego nie ogarniam? ;) Tak serio, to naprawdę – wiem, gdzie szukać tych ustawień i wiem czego dotyczą. W dodatku, na przykład support Endomondo w mailach potwierdza, że mają problem z telefonami Huawei i podejmowali próby współpracy celem rozwiązania – bez skutku. Krótko mówiąc – lipa ;) Ja w każdym razie już na telefon od tych Chińczyków namówić się nie dam, a gdyby recenzenci byli bardziej rzetelni, to i tego bym nie miał. Koniec tematu z mojej strony, bo nic nie zmienimy.

    • Szymon Konarski

      XDA

    • XDA dla MediaPad X2 flagowca leży i kwiczy , patałachy nie potrafią zapodać nowej wersji systemu i wszystko na Lollipop5.0 z EMUI3.1 zostało
      Huawei też ciała daje z poprawkami aktualizacjami do większości modeli lub je porzuca.

    • 12334535

      Patałachy to wg. Ciebie społeczność XDA czy Huawei? ;) To XDA nie miej pretensji, bo pracują na zasadzie chybił-trafił. Kiriny nie mają otwartych źródeł, nie ma sterowników itd., to wszystko jest trochę reverse engineering, niestety. I jak się coś udaje na jednym zrobić, to potem jest portowane na inne modele – z lepszym lub gorszym skutkiem.

      A że Huawei ssie, jeśli chodzi o aktualizacje, to inna sprawa. Mojego, flagowego rzekomo, Honora 7 porzucili po równo roku. Potem, po kolejnych 6 miesiącach rzucili jakiś ochłap nic nie poprawiający… Śmiech przez łzy.

    • Kiedyś myślałem że ci magicy od xda czy cm są w stanie reanimować sprzęt do nowszej wersji jak producent daje ciała .
      W sumie kicha

    • Też ten Kirin + grafika oceniam na poziomie g*na od MediaTek
      Dodatkowo smartfony Mate7 i MediaPad X2 się grzały jak cholera na tym procesorze

  • neo

    Po akcji z wsadzaniem różnej pamieci już lecę szybciutko po hujawieco…

    • Kolololo

      Dokładnie

    • GLOCK

      bo dla milionów klientów na swiecie jest to decyzja zakupowa.
      chłopie ludzie mają gdzieś czy w egzempalrzu A pamięc jest o 10-20% bardiej wydajna od tej z egzemplarza B. przy dzwonieniu,robieniu zdjęć i samojebek na fajsa nie ma to znaczenia.

    • Dokładnie nie ma znaczącej różnicy dla Kowalskiego między pamięcią UFS 2.0 oraz UFS 2.1. czyli prędkością do 800 MB/s vs. 600 MB/s
      ps.
      Dzieciaki jak zwykle pitolą farmazony i żal d*ściska bo nie stać ich na sgs8+

    • demola

      A nawet jak kogoś nie stać to co? Ciebie stać na wszystko? Mocno w to wątpię. Niestety nie żyjemy w świecie idealnym i niektórzy mają więcej pieniędzy a inni mniej, w związku z tym nie każdy może sobie pozwolić na najlepszy produkt aktualnie na rynku (nie twierdzę że SGS8 takim jest).

    • Tylko ja mam zasadę jak na coś mnie nie stać to nie hejtuję i nie pitolę bzdur zmyślając sztuczne problemy
      Nie mam kasy na najnowszy BMW czy Merc to nie pitolę że blacha inna niż była a Fiat jest lepszy itp.itd.
      ps.
      Tak obiektywnie to lepiej kupić używany SGS7edge w dobrej cenie niż cokolwiek od Huawei który jest wyjątkowo trolowany w Polsce a ceny zawyżone o co najmniej 40% do ich faktycznej wartości i tego co konkurencja oferuje
      ps.2
      Sprzedaję za 1400zł. sgs7 edge bo kupuję sgs8+ i wiesz co żaden z tych śmiesznych ludków z komentarzy nie ma kasy.
      Dostają od rodziców szmelc za bieda zeta a w necie eksperci od testowania flagowców palcem po ekranie w sklepie i co zobaczą inne pierdoły reklamowe na YT

    • xnay

      Ja też patrzę na tego 8+, ale trochę obawiam się wielkości no i ten czytnik z tyłu kiepsko zlokalizowany. Czekam jeszcze za tydzień jaki będzie ten HTC U.

    • Dziś sprzedałem za 1500zł. sgs7 edge i kupiłem sgs8+ kolor Silver z DeX i Cover na plecki
      ps.
      Sgs8+ jest wielkości 5,5 cala iPhone7 plus , zobacz sobie w jakimś sklepie to będziesz zachwycony

    • xnay

      No właśnie tak myślę, żeby osobiście zobaczyć/dotknąć – wtedy może te ponad 6 cali będzie mniej przerażające :). Bo faktycznie jak popatrzeć na specyfikację to jest podobny albo niewiele większy niż telefony innych producentów mające np. 5.5″. Szkoda mi jedynie tego czytnika z tyłu, bo to był najszybszy sposób na odblokowanie telefonu, no ale pewnie można się przyzwyczaić.

    • Nigdy nie korzystałem z tego odblokowania i nikt kogo znam też tego nie używa .
      Wolę PIN lub wcale nie mam w smartfonach żadnych blokad ekranu bo tego nie potrzebuję :)

    • Ludzie zazwyczaj nie wiedzą, że jest tam jakaś pamięć ;)

    • Przy tych nowych pamięciach i szybkościach to Kowalski niczego nie widzi.
      ps.
      Do dziś mnie nie interesowało co mam w sgs7e a tym bardziej co będzie w sgs8+ jak już kupię bo słuchanie mp3,przeglądanie netu itp.itd nie ma wpływu czy będzie UFS 2.0 do 600 MB/s lub UFS 2.1. do 800 MB/s
      ps.2
      To tak jak z tymi testami suchymi antutu itp.itd , zależy jak soft zmodyfikowany był i brak aplikacji to inne wyniki vs. konkurencja co pokazały oszustwa w testach od OP,Xiaomi czy Meizu
      Potem takie fikcyjne wyniki są w bazie i inne urządzenia spadają poniżej lub są o kilka punktów wyżej

    • Konrad Uroda-Darłak

      10-20% to nie drugie tyle :)

    • abradab

      to leć po szajsunga lepsze to niż chiński złom do szpiegowania naiwniakow.
      ahh czekaj! 3399zl a i tak lider androidowego rynku oszukuje!

    • Większym syfem jest ich procesor Kirin + grafika z poprzedniej dekady, to poziom tego co było w sgs5 dawno temu.
      ps.
      Zeszłoroczny sgs7edge który mam do sprzedania za 1400zł. na gwarancji nadal bije na łeb najnowszy P10 /P9 Lite

  • Wally_Bishop

    Jak Huawei zaoferuje taką optymalizację hardware-software jak Apple + regularną dystrybucję aktualizacji to jestem jak najbardziej na tak. Na razie zdaje się, że są nastawieni tylko na sprzedaż, marketing i zwiekszenie udziału w rynkach. Fakt, pewnie większośc osób na aktualizacje uwagi nie zwraca, ale cóż, Huawei musi równac w górę a nie w dół

    • Różnica jest, ale dotyczy też ceny.

    • Dziś najnowsze Huawei dobiją ceną do iPhone w najtańszej wersji a w zamian nic nie oferują.
      Reasumując z mojego doświadczenia i tego co posiadam i posiadałem to Soft nie aktualizowany .
      A powinni przez co najmniej 3 lata do najnowszej wersji zapodać w OTA jak to robi Apple , optymalizacja leży i kwiczy w każdym Huawei/Honor a materiały użyte średniej jakości po roku aluminium traci kolor się wyciera i jest bardzo zarysowane co jest przyczyną użytego kiepskiego taniego stopu jak w Xiaomi tam to blaszka tandetna i wygląda jak plastik malowany natryskany cienką warstwą farby metalicznej

    • Krzepki Harry

      Zapomniałeś trollu dopisać, że masz do sprzedania Galaxy S7 edge za 1400zł.

    • Tak mam ale ty śnij dalej bo nie masz 1400zł. więc oddam go dziś do Samsung za bonus i wezmę sgs8+ bo pokemony wszystko kupują na obrazkach i pitolą bzdury w necie czego to nie mają jak 5 zł kieszonkowe i kupa w gaciach
      Eksperci jak ty od siódmych boleści i trolowania Huawei p9 lite za 1300 zł. jak matka da za free i abonament 2 lata spłaci w Play :Dddddddd Buhahaha
      Odrób lekcję jak wrócisz ze szkoły do domu ….

    • Krzepki Harry

      Czy ja pisałem coś o jakimś Huawei?
      Bierz ten bonus czym prędzej, nie będziesz musiał w co drugim komentarzu trollować, co ty masz tam do sprzedania i za ile.
      Lekcje? Owszem, może trzeba będzie pomóc córce, w końcu to już 5-ta klasa… Stwierdzić jednak muszę, że pomimo stosunkowo młodego wieku umie ona pisać lepiej niż ty, taki pożal się Boże internetowy troll – discopolowy didżej. Umie odmieniać przez przypadki, stosować znaki interpunkcyjne. Mógłbyś się od niej wiele nauczyć.

    • Wally_Bishop

      na ile % ceny oceniasz wsparcie Huawei? Mialem P9 i Mate 9 i oceniam na max 5% wartosci telefonu. w Apple mysle, ze jest to 15-20%. Innymi slowy mozna zrobic telefon za 1500zl tzw. killer ale co z tego jak nikt Ci na niego nie da wsparcia

  • gom1

    Mam P9 Lite od lipca ubiegłego roku. Przyszedł z Marshmallowem, aktualnie na Nougacie. Nadal wygląda świeżo. Nadal chcę go używać. Z reguły za nowym telefonem/smartfonem rozglądałem się po upływie roku od zakupu poprzednika. Po raz pierwszy nie czuję takiej potrzeby. P9L spełnia moje oczekiwania w 100%. Nie zanosi się na wymianę.

    • Ja mam bardzo podobnie ;) Pewnie skuszę się dopiero na ewentualną P11

    • abradab

      tak tak z pewnosćią z p9 lite dlugo pociągniesz hahahahah

    • gom1

      Wziąłeś dzisiaj codzienną porcję leków?

    • Tobie też polecam coś na bajdurzenie :)

    • P9 Lte to szmelc g*no warty wciskany łosiom w sieciach gsm jako zeta bieda jak wcześniej dwa lata wciskali Lumia520 :Ddddddd
      ps.
      Oj chłopie a chwaliłeś się że masz iPhone7 czy sgs7 i taki ekspert byłeś a tu taka kicha że masz myphone lub inne g*no budżetowe od Huawei
      ps.
      Mam do sprzedania sgs7 edge za 1400zł. , na łeb bije każdy Huawei :)

    • gom1

      Kogo?

    • Znów coś brałeś? czy ćpałeś? bo bełkot znów widzę i czytać utopi się nie daje :)
      Miłego dnia bajkopisarzu z p9 lite prawdziwy demon zabójca sgs7e z tego huawei BUHAHAHAHAHA

    • gom1

      Kogo to obchodzi?

    • Artur Łukasz

      Heh, ja mam Xperia z1 od 4 lat.
      W tym tygodniu bo dała mi do tego mały powód, szybka od aparatu wyblakła. Zamiast kupować plecaki to kupię coś nowego.

      Od czasów s800 i 2 GB RAM nie trzeba co roku zmieniać telefonu.

    • gom1

      Od czasów s800 i 2 GB RAM nie trzeba co roku zmieniać telefonu

      Nie dotyczy G3 ;-)

    • JD tego orka

      Weź się lepiej obudź ze swojego cudownego snu w którym zacofane szroty wciskane przez operatorów działają świetnie i „świeżo”. Wszystkie te budżetowe buble chodzą jak traktor Ursus już po wyciągnięciu z pudełka a co dopiero po roku.

    • gom1

      Nie chcesz, nie kupuj. P9L mam wystarczająco długo, żeby wyrobić sobie o nim własną opinię – smartfon spełnia moje wymagania, nie potrzebuję niczego lepszego.

  • xaxa

    huawei ma kasę więc może kupić konkurenta np HTC bardzo tanio lub LG.

    • Brak konkurencji to najgorsze co może spotkać rynek i klientów , już dziś ceny za Huawei są z księżyca a smartfony g*no warte a’la flagowce

  • Kupiłem 2 razy Huawei gdy było taniej za nowości a teraz już nigdy więcej nic nie kupię od Huawei i mówię bye bye :)

  • W temacie W

    Kupie, gdy pojawi sie konkurencja dla flagowcow Samsunga. Obecnie wciaz mam s7e i jeszcze nikt nie dal mi zadnych powodow do zmiany.

    • Potwierdzam , sgs7 edge bije na łeb wszystko od Huawei .
      ps.
      Sprzedaję sgs7e bo kupuję sgs8+ , jak zmieniać to tylko na prawdziwego flagowca a nie kichę od Huawei/Honor z cenami z kosmosu

  • Samuraj

    Dlaczego Huawei, przynajmniej z flagowcem P10 jest na idealnej pozycji do ataku ?
    Konkurentów w PL ma głównie dwóch – Samsung S8 i LG G6. Reszta zgarnia okruchy w mainstreamie (o innych dwuręcznych patelniach nie myślę bo to osobna kategoria).
    S8 jest po prostu drogi w ch** i w sumie stanowi tylko sam o sobie. Albo go ktoś chce i kupuje albo nie. Nie ma półśrodków. Raczej nie wybiera się między S8 a P10.
    G6 wydaje się najbliższym konkurentem P10 z uwagi na niższą cenę od S8 i dostępność cenową u opów.
    Sam się zastanawiałem nad G6 ale jednak jest to zeszłoroczniak z nowym ekranem, który po bliższym spotkaniu stracił w oczach swóją toporną budową oraz małą ergonomią (jedna ręka to dla mnie wyznacznik smartfona). S8 przy nim to filigranowa baletnica pomimo większego o 0,1″ ekranu – kto ich nie trzymał w ręce niech trzyma ryj i nie podaje suchych danych w postaci rozmiarów.
    Tego trzeba dotknąć aby się przekonać gdzie jest S8, a gdzie G6.
    I wracając do P10 co mamy ? Mamy lepszego P9 z 64GB w tej samej cenie.

    • Flagowce od Huawei to seria Mate a nie P , kit wciskają w reklamach i trolle to łykają jak z tym brand Logo aparatu a w środku matryca g*no warta od Huawei
      Ale mają aparat od Leica , koń by się uśmiał jak naiwnych można ogłupiać za pomocą sprzedajnych blogerów którzy farmazony opowiadają o tych smartfonach i wszystkim innym bo dostali za free to muszą cukrować aby szmelc się sprzedał w Polsce
      ps.
      Padłem ze śmiechu jak zobaczyłem cenę za P9 Max bodajże 3400zł za nowy a to g*no do pięt nie dostaje sgs7edge który kosztował nie wiele więcej jako nowość
      To jest przykład jak naiwnych się robi w jajo i szajs sprzedaje w przybliżonych cenach do Samsung

    • Tom

      Smiem twierdzić, że nie dostaje nawet do poziomu SGS6…

  • Konjo

    Telefon hujaweja za 3300 zł, p10 plus, chyba bym musiał mieć pistolet przy skroni

  • Marcin Czajka

    Ja akurat mam smartfon Huawei P8 i jestem na etapie powrotu do Samsunga. P9 to dla mnie tylko niewielki facelifting z dodaniem czytnika a P10? No coż nadzieje były spore. Lepszy wygląd, bardziej zaokrąglone rogi, nowszy system, usprawnienia, itp. Przenieśli czytnik na przód co nie dało efektu pozytywnego, tylko negatywny. Co z tego, że mogę wyłączyć przyciski ekranowe i obsługiwać, go jak iPhone’a za pomocą gładzika w czytniku. A kto powiedział, że to wygodniejsze? Dali możliwość włączenia szufladki aplikacji, tylko co z tego jak po wejściu do menu otrzymuje się długą przewijaną pionową listę jak w HTC? Rozwiązanie z ekranami przewijanymi na boki jest wygodniejsze. Do tego doszła afera z różnymi pamięciami, za jakby nie patrzeć wygórowaną cenę i do tego niezbyt dobre jakościowo aktualizacje – P8 do dzisiaj ma problemy z diodą pokazującą czy telefon jest ładowany, czy naładowany. Pierwsze wrażenie jest OK, użytkowanie Huawei po 1,5 roku jest OK, ale cena już nie zachęca.

  • M.K

    Jaki telefon polecacie do 1500zł? Mogą być nowe jak również używane.
    Wielkość nie ma znaczenia. Najlepiej jakby był w dual-simie lecz nie jest to warunek konieczny. Podstawowe zastosowania typu dzwonienie, smsy, komunikator i przyzwoity aparat. Może mieć też usb nowego typu i czytnik linii papilarnych.
    Jakieś pomysły?

  • Waldi

    Mam Honor 8 po przesiadce z Note 2 i nie żałuje. A system niczego nie ubija na sile. Ostatnio biegajac sluchalem muzyki w tle dzialal program do mierzenia km w miedzyczasie odebralem polaczenie i nastepnie telefon wrocil do odtwarzacza a na koniec pokazal mi dystans. Nie wiem komu cos ubija ale na pewno nie uzytnikowi tej firmy

    • 12334535

      Ile godzin biegałeś? Pytam serio, bo ja na rowerze potrafię spędzić 5-6 godzin. Dzisiaj Endomondo ubiło mi po 54 minutach, najdłużej na moim Honorze wytrzymał jakieś półtorej godziny – można nie mieć okazji tego odczuć po prostu.

  • QWERTY

    już bym wolałbym kupić iPhone albo Samsunga niż Huawie-ja albo Xiaomi

  • Quadro

    Miałem Huawei Mate 8, teraz mam Huawei Mate 9 Pro. Za nic nie zamieniłbym tych telefonów na co innego. Rewelacyjne wykonanie, świetny design, płynne działanie. I następny telefon jaki kupie tez będzie Huawei. A przeszedłem juz przez Samsunga ze swoim S1, S2, potem nastąpił czas na HTC One M8, potem przez rok starałem sie zapoznać z systemem Microsoft wraz z Nokią 930. Ale Huawei ma wszelkie predyspozycje aby zaatakować pierwszą dwójkę.

    • DawidN20v2

      Ty tu?

    • Quadro

      No, a czemu nie? :)

  • stark2991

    1. Wałek z pamięciami
    2. Soft, który nie potrafi zarządzać RAMem, i jest mocno chiński
    3. Kirin, czyli brak customów
    Dziękuję, nie biorę.