19

Zaległości z Xbox One nadrobiłem na PC

Program, w myśl którego produkcje wydawane w sklepie Windows Store zadziałają zarówno na PC z Windowsem 10, jak i Xbox One jest jednym z najciekawszych pomysłów Microsoftu. Zupełnie przypadkiem miałem okazję go przetestować i choć o optymalizacji xboksowych gier na PC słyszałem wiele złego, to naprawdę niezły sposób na nadrobienie zaległości jeśli nie posiadacie Xboksa One.

Niedawno na łamach AntywebTV pojawił się test przeznaczonego dla graczy, naprawdę mocnego laptopa HP Omen 17. Mamy z Tomkiem taki niepisany układ, że gry na wyłączność dla PlayStation 4 recenzuję ja, „exy” na Xboksa One Tomek. Nie mam w domu odpowiednio mocnej maszyny z Windowsem, dlatego PC-towe gry na wyłączność również sprawdza kolega Popielarczyk. Już od poprzedniej generacji wyznaję zasadę, że nie potrafię znaleźć dobrego powodu by posiadać w domu dwie podobne do siebie konsole. Gier na wyłączność jest na tyle mało, że kupowanie sprzętu tylko dla nich mija się moim zdaniem z celem. Możecie się z tym podejściem zgadzać lub nie – ja wiem, że kupiony Xbox One leżałby zakurzony. Mam zbyt wielu znajomych grających multi tylko na PS4, a tytuły multiplatformowe wolę ogrywać tam, gdzie bardziej mi zależy na osiągnięciach/trofeach. Lubię natomiast mieć w domu na jakiś czas komputery dla graczy, mogę bowiem nadrobić PC-towe zaległości, jak chociażby teraz Shadow Warriora 2.

Nie grałem w Gears of War 4

Były oczywiście jednak sytuacje, w których Xbox One prawie wskoczył do wirtualnego koszyka i chodziło o Gears of War 4. Opamiętałem się jednak w ostatniej chwili i zrezygnowałem. Tymczasem przy testach HP Omen 17 przypomniałem sobie o wspomnianym wyżej programie Xbox Play Anywhere, w którym owe Girsy się znajdują. O optymalizacji xboksowych gier na PC słyszałem wiele złego, ale postanowiłem zaryzykować, szczególnie że maszyna ma odpowiedni zapas mocy.

Wbrew temu czego się spodziewałem a) instalacja xboksowej gry na Windowsie 10 jest banalnie prosta b) Gears of War 4 działały świetnie. Około 85 gigabajtów danych wylądowało na dysku, wcześniejsze logowanie do sklepu (i samego systemu na koncie Microsoft właściwym dla mojego gamertaga) sprawiło, że nie musiałem już nic w samej grze ustawiać. No może poza przeciągnięciem wszystkich suwaków na ultra – co w przypadku stojącego na biurku komputera zaowocowało minimum 60 klatkami animacji na sekundę. I faktycznie przez całą grę udało się ten wynik utrzymać – ku mojemu wielkiem zaskoczeniu.

Same Gears of War 4 to jednak najgorsza „duża” odsłona serii. Co nie znaczy, że to gra zła, nic z tych rzeczy. Wciąż nie ma sobie równych jeśli chodzi o strzelanki TPP. Fabularnie słabo, jednak samo strzelanie świetne. Zdecydowanie warto mieć ten tytuł odhaczonym, jeśli nie teraz, to za jakiś czas.

Grałem między platformami

Sprawdziłem również tryb hordy. Skrzyknęliśmy się we trzech (wszyscy na PC), dołączyło nam graczy z Xboksami One. Wszystko przebiegło szybko i bezproblemowo, przynajmniej jeśli chodzi o mieszanie dwóch platform. Gorzej było niestety z komunikacją głosową, niepotrzebnie korzystaliśmy z wewnętrznego czata gry – ciągle ktoś był za głośno lub za cicho, kogoś przerywało lub wyłączało mu mikrofon. Zdecydowanie bardziej polecam skorzystać z jakiejś zewnętrznej PC-towej aplikacji do prowadzenia głosowych rozmów. Sprawnie działało również klasyczne multi, co należy zaliczyć jak najbardziej na plus.

W ten sam sposób pograłem sobie w trochę w już ogrywaną wcześniej przeze mnie Forzę Horizon 3. Tu również nie miałem problemów, a komputer świetnie poradził sobie z najwyższymi detalami. O ile jednak Gears of War 4 wyglądało bardzo dobrze, to FH3 wydawała się już grą, w której kolejne ulepszenia związane z lepszym sprzętem prezentują się trochę nienaturalnie. Oczywiście to tylko moje subiektywne odczucie.

Warto?

Xbox Play Anywhere to naprawdę świetna opcja dla dwóch grup graczy. Tych, którzy mają już w domu mocnego PC-ta i nie planowali zakupu Xboksa One. Dzięki programowi mogą ograć nowe tytuły z konsoli Microsoftu – im więcej osób zagra w dobre gry, tym lepiej dla wszystkich. To również ciekawa alternatywa dla osób, które pod telewizorami trzymają PlayStation 4, a planowali zakup X1. Wygląda na to, że lepiej zainwestować w growego PC-ta. No bo czemu nie ogrywać produkcji z X1 właśnie na nim?

Jest tylko jedno ale. Gears of War 4, Forza Horizon 3, ReCore i Everspace. W to póki co można zagrać dzięki programowi. Zapowiedziano kilka kolejnych gier, takich jak Halo Wars 2, Scalebound czy Crackdown 3. A gdzie nowe Dead Rising? Nie kupuję tłumaczenia, że to przecież produkcja zewnętrznego studia. Fajnie, że EA, Ubisoft i inne firmy dołączą do programu – sęk w tym, że one przecież i tak robią gry na wszystkie platformy, więc co za różnica, czy zagracie w coś przez Steam, Origin, Uplay czy w Windows Store? Najważniejsze w Xbox Play Anywhere jest to, by do programu trafiały wszystkie gry na wyłączność dla Xboksa One, tak naprawdę tylko wtedy będzie miał on sens.

Póki co stawiam jednak programowi okejkę. Gearsy 4 zaliczone na PC z Windowsem 10, działały kapitalnie.


Niedawno uruchomiliśmy serwis z Pracą w IT! Gorąco zachęcamy do przejrzenia najnowszych ofert pracy oraz profili pracodawców

  • airhead

    ja dziś chciałem pograć w Don’t Starve (kupione na XBoksie) na laptopie i się po prostu nie dało. co jak co, ale w przypadku tej gry wymagania sprzętowe nie są problemem. a pad dalej w naprawie

    • Don’t Starve jest Xbox Play Anywhere? Nie słyszałem.

    • airhead

      ja też nie, ale wyświetla się w Sklepie Windows, więc chciałem spróbować :)

    • Na Steamie jest teraz w promocji.

  • Ja nie mam czasu na gry ale za pewnie za rok będę musiał kupić konsolę i z dzieckiem się pobawić bo dziś męczy już sgs2 a ma zaledwie 12m-cy aż strach pomyśleć co będzie chciał już za rok :)

    • I w co celujesz?

    • forby

      S8E :)

    • To też na 100% już na wiosnę a kasa czeka na koncie , ba nawet kupiłem słuchawki BT Level U Pro od Samsung dziś kurier ma dostarczyć aby nie być zaskoczonym gdyby nie było wejścia mini-jack :)

    • Od dawna mi się podobały PS od Sony ale nigdy się nie skusiłem , teraz jak będę kupował być może za rok to skuszę się na Xbox od MS a może kupię również PS wszystko zależy jak będzie wtedy wyglądać konsola i peryferia(akcesoria) oraz wybór gier dla dziecka 2 letniego lub starszego :)
      ps.
      Dziś szkrab kończy 1 rok i już męczy sgs2 albo stylus2 mamusi a do laptopa się wyrywa jak tylko zobaczy że siadam i włączam
      Najlepszy ubaw to jak na YT jakiś clip słucham i usłyszy muzykę to biegnie i zaczyna tańczyć obok laptopa , w takim tempie to dzieci nas prześcigną w korzystaniu z nowych technologii :)

      Wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2017

    • pikmin

      Dla dobra dziecka lepiej powstrzymać się od dawania im telefonów, konsol itp. co najmniej do drugiego roku życia, nawet lepiej później. Wpływa to negatywnie na postrzeganie przestrzeni, a przez dużą ilość bodźców, czyli mocna stymulacja, powoduję że inne rozrywki, zabawki robią się mniej ciekawe i trudniej będzie dziecko zainteresować czymś bez dźwięku i ekranu…

    • Łatwo mówić jak się dziecka nie posiada :)

  • Troy

    Nie wiem o co chodzi. Dead Rising był już w sklepie na święta –> https://www.microsoft.com/pl-pl/store/p/dead-rising-4/c2jdclllbk1w

    • Troy

      Oczywiście mowa DR 4.

    • Troy

      Bez sensu. Niby kupić można a pod spodem: „dostępne tylko dla Xbox One”. Logika poziom hard.

    • Jeden sklep, więc wszystko jest w domenie microsoft.com Chyba nie trzeba dużej logiki do tego.

    • Troy

      Tylko po co mi możliwość kupna gry na X0 z poziomu Win10? Wystarczy jakiś filtr dać i logika wraca do normy.

    • Z poziomu sklepu Win10 nie wyszukasz gier wydanych wyłącznie na XboxOne. Kupisz je tylko przez www i aplikację Xbox.

    • No właśnie, o to chodzi.

  • Maks Cavallera

    ReCore w moim przypadku działa o wiele sprawniej na PC niż na XO więc z tą optymalizacją chyba bywa różnie.