20

Gry na internecie domowym T-Mobile

Internet do domu musi spełniać wiele warunków. Jednym z nich jest odpowiednia stabilność i szybkość łącza do gier. Te rządzą się swoimi prawami. Gracze nie potrzebują aż tak bardzo ogromnej przepustowości (choć dobrze, jak jest, bo to przyśpiesza pobieranie gier). Znacznie ważniejszą rolę odgrywają tutaj jednak pingi oraz stabilność połączenia. W końcu nie ma nic bardziej frustrującego od zerwanego połączenia w trakcie, gdy wygrywamy rundę.

Jak wiecie, od kilku tygodni testujemy internet domowy od T-Mobile. Oficjalnie używamy go do pracy. Nieoficjalnie – od czasu do czasu również do zabawy. O Netfliksie i próbach z telewizorami pisaliśmy już w osobnym artykule. Przyszła pora na gry online.

W przypadku prostych produkcji, gdzie dynamika rozgrywki nie jest duża, a często zabawa odbywa się asynchronicznie (co dotyczy głównie gier mobilnych), jakość łącza internetowego nie odgrywa tak dużej roli. Jednak w grach, gdzie liczy się przede wszystkim szybkość, kiepski internet po prostu odbiera przyjemność z rywalizacji.

Kluczowa jest tutaj oczywiście wysokość pinga. W ten sposób w milisekundach określamy czas potrzebny na wysłanie zapytania i uzyskanie odpowiedzi od serwera. Im serwer znajduje się dalej, tym większa szansa na dłuższy ping. Dlatego też wiele firm oferujących usługi internetowe stawia swoje serwery na różnych kontynentach. To samo dotyczy gier – topowe produkcje typu FPS pozwalają na połączenie się z serwerami w różnych częściach globu. Oczywiście wybieramy zawsze ten, który znajduje się najbliżej nas.

Im wyższy ping, tym gorzej – to oczywiste. Przy wartościach rzędu kilkunastu milisekund da się grać. Przy kilkudziesięciu jest już gorzej, bo reakcje np. naszej postaci na wydawane polecenia są opóźnione. W grach typu Legaue of Legends czy CS:GO odgrywa to niebagatelne znaczenie.

I tutaj docieramy do internetu domowego T-Mobile. Testy syntetyczne przeprowadzane za pomocą Speedtesta za każdym razem pokazywały wysokość pinga na poziomie kilku lub kilkunastu milisekund. Jak sytuacja wyglądała w grach?

Tu miłe zaskoczenie. Uruchamialiśmy na tym łączu w sumie kilkanaście produkcji. M.in. były to: CS:GO, Battlefielda 1, Titanfalla 2, Europę Universalis IV, Left 4 Dead 2, Killing Floor 2, Forzę 7 oraz Gears of War 4. W żadnej grze nie zanotowaliśmy sytuacji, w której jakość łącza mogłaby negatywnie wpływać na komfort zabawy. Kontrolowane postaci zachowywały się zgodnie z oczekiwaniami, opóźnienie było na tyle niskie, że nie mieliśmy problemów z wygrywaniem (a już na pewno nie mieliśmy na co zrzucić winy podczas przegrywania). Testy powtórzyliśmy o kilku porach dnia – w końcu wieczorami nadajniki BTS są bardziej obciążone. W sytuacjach, gdy w danej grze serwery były wypełnione ludźmi, pojawiały się pewne problemy. Trudno jednak zidentyfikować ich źródło. Równie dobrze mogło to być zbyt duże obciążenie po stronie serwera.

W trakcie grania nasz ping oczywiście wzrastał. W Battlefieldzie momentami potrafił dojść do 20-30 ms. Były to jednak sytuacje chwilowe. Najlepiej wyglądało to w przypadku CS:GO, gdzie udawało się go trzymać na relatywnie niskim poziomie. W Killzone 2 nie przekroczył natomiast 20 ms. Podobnie sprawy się miały w Titanfallu 2, gdzie na serwerach nie ma zbyt wielu osób.

Wniosek? Internet od T-Mobile nadaje się do grania. Nie powiem, że spodziewaliśmy się innych wyników. Już na samym początku testy pokazywały ping na bardzo niskim poziomie. Stabilność połączenia, dobre transfery i brak limitów pozwoliły utrzymać ten stan przez cały czas.

Materiał powstał we współpracy z T-Mobile

  • T Olek
  • Radek

    Te akcje partnerskie są takie rzetelne, o jejku

    • Andrzej

      Najprościej wziąć to to na miesiąc i samemu przetestować działanie pod dużym obciążeniem. W najgorszym wypadku odeślesz sprzęt i nic nie tracisz :) Gdyby ta puszka nie była tak paskudna i ograniczona, to bym ofertę przetestował, bo wygląda interesująco.

    • zakius

      u mnie 120 potrafi się zapchać, więc takie testy na 50 nie mają najmniejszego sensu

    • pakierhakierxd

      nie musisz brac puszki ja wzialem B525 ;)

    • Andrzej

      O! I to jest dobra wiadomość! Dzięki :)

    • Andrzej

      Popytałem u różowych i oni mają jakiegoś okrojonego B525 bez portu USB :/

    • error0085

      Miesięczny test poprzedzający 24-miesięczną umowę nie jest miarodajny – oferta jest nowa i ma stosunkowo niewielką ilość użytkowników (za rok można będzie tylko pomarzyć o takich prędkościach). „Materiał powstał we współpracy z T-Mobile” – wystarczy, że numer karty sim wypożyczonej autorowi ma ustawiony wyższy priorytet w systemie T-Mobile i wyniki będą lepsze (jakiś czas temu była informacja, że tylko sieć Play nie obsługuje priorytetów dla kart sim). Oferta miesięczna bez routera na tych samych warunkach byłaby najlepsza.

    • Będę testował w przyszłym miesiącu. Mam zamiar zajechać ten internet jak tylko się da – live stream, Skype, gry online, Netflix itp. Z mapy, którą chwali się T-Mobile wynika że mam w okolicy jeden z najlepszych zasięgów.// :]

    • pakierhakierxd

      ja pobralem 700 gb w mc ;)

  • ODIN

    Mam juz ponad miesiąc W szczytowych godzinach ping na poziomie 34 i to max jaki widziałem Zazwyczaj 22 23.

    • Adrian

      A download/upload w szczytowcyh?

  • Morski Morświn

    Co to za bełkot? Nawet nie wspomniane o warunkach pogodowych, odległości od bts, godzinach testów czy Mhz w których zalogowany był ruter. To tak jakby napisać że ma się zdrową wodę bo ze studni :)

  • Gregor

    a próbowaliście pograć w gry gdy w tym samym czasie na innym urządzeniu był jakiś streaming, youtube, netflix ? co wtedy działo się z pingiem ?

    • k0nficjusz

      Dokładnie zróbcie pomiar jak druga osoba ogląda netflxa, a trzecia ogląda YouTube. Bo takie czasy z hotspota z komórki LTE się ma.

  • Nazir

    Mam od niedawna też ten ruter b529s za 199zł. w opcji za 55 zł. od T-M i świetna sprawa ale zaletą jest drugi abonament z wcześniejszej umowy za 79,99 zł. bo tam nie mam ograniczenia transferu do 60Mb/s tylko fulll opcja na ile pozwala infrastruktura sieci i modem :) :)

  • Marcin

    Kiedy wyłączycie te swoje reklamy?

    Powiadomienia
    Czy chcesz otrzymywać najważniejsze informacje? Aktywuj powiadomienia od Antyweb!

  • Artur Dąbrowa

    Wypróbowałem. Mieszkanie na Ursusie Warszawa, prawie przy Włochach. Chciałem opcję szybszą, ale obsługa w T-mobile doradziła mi żeby spróbować wolniejszy bo nie wiadomo jak z prędkością. Troszkę mi to już dało do myślenia bo liczyłem na dużą prędkość, ale + dla obsługi za szczerość. I już wtedy mogłem podziękować, bo faktycznie- po sprawdzeniu okazało się, że nie dochodzi nawet do tych 20mb/s. Liczby liczbami, ale faktycznie, internet miał duże problemy a pracę z nim można nazwać irytującą. Bardzo nierówny, czasami dostateczny, czasami dopuszczający, często niedostateczny. I to w Warszawie, ciekawe jak gdzie indziej. Na dodatek po tygodniu użytkowania gdy oddałem faktura do zapłaty przyszła mi ponad 50 zł, mimo, że miało być liczone tylko tyle dni ile używałem to i tak jakieś opłaty doliczyli. Ogólnie nie polecam.

  • kamiński

    Też wypróbowałem. Dolny Mokotów, przy Jana Sobieskiego, duże gęstość mieszkający (więc nadajniki obciążone), a net działa jak szalony. Mi też Pan w salonie powiedział, żebym sobie wszystko dokładnie posprawdzał, szczegonie tam gdzie mieszkam, ale nie mam na co narzekać. Zwykle predkość nie spadała poniżej 30, nawet w szczycie

    • pakierhakierxd

      ja też mam zazwyczaj ponad 30 mb wiec jestem zadowolony :)
      na kablu mialem 15 wieczne awarie ,stare linie adsl :/
      i marny upload 1 mb a tu mam ok 3 mb ;) ,pobralem w 1 mcu 700 gb i bylo ok ;)