41

Gry na Androida używają mikrofonu, żeby sprawdzić, co oglądasz w telewizji

Znowu ktoś z buciorami włazi do naszych domów i depcze naszą prywatność. W sklepie Google Play zidentyfikowano kilkaset gier, w których zaszyto kod pozwalający na aktywowanie mikrofonu i podsłuchiwanie użytkowników - a właściwie nie ich samych tylko oglądanych przez nich programów telewizyjnych.

Jak podaje New York Times, w sklepie Google Play zidentyfikowano ponad 250 aplikacji, w których zaszyto kod służący do monitorowania „telewizyjnych nawyków” użytkownika. W praktyce sprowadza się to po prostu do aktywowania mikrofonu w celu analizy dźwięków w otoczeniu.

Teoretycznie telemetryka nie jest niczym nowym. Stosuje się ją głównie w różnego rodzaju badaniach opinii publicznej i nie tylko. Problem polega na tym, że tutaj żeruje się na nieświadomości użytkowników. Informacja o tym, że w aplikacji zaszyto mechanizm nasłuchujący pojawia się w opisie na Google Play gdzieś na samym dole, gdzie rzadko kto w ogóle zagląda. Po uruchomieniu taka  gra od razu prosi o dostęp do lokalizacji i mikrofonu (w nowych wersjach Androida poszczególne uprawnienia przyznajemy w czasie rzeczywistym, a nie podczas instalacji pakietu). Po co? Tego nikt nie wyjaśnia. Stosowna notka pojawia się gdzieś na ekranie ustawień – również raczej rzadko odwiedzanym przez użytkowników.
Co gorsza, część aplikacji monitoruje mikrofon nawet po zamknięciu. Warto dodać, że dotyczy to nie tylko Androida – niektóre z opisywanych programów znajdziemy również w AppStore. Po co to wszystko? Teoretycznie zastosowany mechanizm może słyszeć wszystko. W praktyce jego rola ma się ograniczać do rozpoznawania dźwięków z telewizora. W rezultacie serwery mogą przeanalizować oglądane przez użytkownika treści i dostarczyć mu na tej podstawie lepsze reklamy i sugestie. Oczywiście najprościej jest zwyczajnie odmówić programowi zgody na dostęp do lokalizacji i mikrofonu. Nie mamy jednak wtedy pewności, że będzie on działał.

Nieświadomy użytkownik sam jest sobie winny? No nie do końca. Aplikacja powinna jasno i wyraźnie informować o gromadzeniu danych. Federalna Komisja Handlu już w 2016 roku ostrzegała firmy stosujące tego typu praktyki. Wówczas oprogramowanie nosiło nazwę SilverPush, a informacje dotyczące telemetrii nie pojawiały się nigdzie.

Zagadką pozostaje, jak jeszcze aplikacje robią użytek z dostępu do naszych mikrofonów. Weźmy takiego Facebooka. Przecież oficjalny klient również ma dostęp do mikrofonu. Nie mieliście nigdy tak, że rozmawialiście o jakiejś marce, a potem na Facebooku widzieliście jej reklamy? Nic nie wyszukiwaliście, nic nie wpisywaliście nigdzie. Magia? Ja tak mam notorycznie. Oczywiście żadnych dowodów na to, że Facebook nas podsłuchuje bez przerwy nie mamy, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że coś jest na rzeczy.

Zresztą analogicznie wygląda sytuacja ze wszelakimi asystentami głosowymi. Alexa słucha nas bez przerwy – nie tak dawno wykorzystano nagrania przez nią zarejestrowane jako dowód podczas rozprawy sądowej. To samo tyczy się Google Now i Cortany. Co znamienne, sami wyrażamy na to zgodę, stawiając głośniki w naszych domach. Może zatem twórcy opisywanych wyżej aplikacji wychodzą z założenia, że skoro i tak sami chcemy być nagrywani, to dodatkowy podsłuch nie zrobi nam różnicy?

  • Linkyop

    Co za problem wyłączyć dostęp do mikrofonu w uprawnieniach?

    • doogopis

      A tu co napisał?
      „Oczywiście najprościej jest zwyczajnie odmówić programowi zgody na dostęp do lokalizacji i mikrofonu. Nie mamy jednak wtedy pewności, że będzie on działał.”

    • alf

      Napisał, że Ziemia jest płaska.

    • doogopis

      No! Kiedyś na aw zrobią taką kategorie. AntyPłaszczyzna.
      W futurze oczywiście. Czasy sie zmieniają. Nowe te,horyzonty. Zobaczymy co wtedy napiszesz?!

    • SmackThat

      Chyba duży problem, skąd pewność, że przy wyłączonym dostępie aplikacja nadal nie będzie korzystać z mikrofonu. Nie masz takiej. Nie pisz głupot.

    • PolishPig

      Jeżeli aplikacja nie ma dostępu do mikrofonu to nie ma dostępu. Jedynie co może zrobić program to wyskoczy monit, że aplikacja potrzebuje tych i tych uprawnień do działania

    • Henrar

      Tak by było, gdyby OSy były napisane bezbłędnie i nie byłoby dziur.

    • Linkyop

      Mam pewność, bo system blokuje dostęp aplikacji do mikrofonu. I tyle.

    • SmackThat

      Nie będę odpisywał Ci niegrzecznie, ale naprawdę mam ochotę. Powstrzymam się.

      Napiszę Ci tylko, że naprawdę nie masz racji.

      Jak znasz dobrego programistę (dewelopera) to niech Ci to wytłumaczy, nie będę Ci teraz pisał przez godzinę jak to wszystko działa.

    • Camis ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Brednie

    • Bulitl

      Dokładnie tak jak wyłączony moduł gps dalej pokazywał i przesyłał informacje o twoim położeniu do google ?
      Przecież w systemie był wyłączony.

    • Linkyop

      A akurat udostępnianie mojej lokalizacji nie jest problemem, niech se Google wie, gdzie jestem. Mam włączoną dokładną lokalizację.

    • Bulitl

      Nie jesteś pępkiem świata więc to co tobie odpowiada niekoniecznie musi innym. Poza tym dalej nie widzisz problemu. Dla ciebie jest ok, że google szpiegował nawet przy wyłączonym module gps. Idąc twoim tokiem rozumowania zapewne nie będzie ci przeszkadzać nagrywanie twoich rozmów i twojego otoczenia bo przecież moduł mikrofonu masz cały czas włączony.

    • Linkyop

      Zawsze po konfiguracji telefonu włączam wszystkim aplikacjom wszystkie uprawnienia.

  • ubawiony

    ah ten bezpieczny android

    • Linkyop

      „ah ten spowolniony iOS i umierający Windows”

    • SmackThat

      Spowolniony iOS?

      Chyba raczej mózg masz spowolniony jeśli tak myślisz

      LOL

    • PolishPig

      A Ty już wymieniłeś baterię w swoim iPhonie?

    • SmackThat

      Mam iPhone’a X więc chyba nie bardzo.

      Żona ma iPhone’a 7 i też nie ma problemów

      Więc po co takie pytanie jeśli odpowiedź jest oczywista?

    • Linkyop

      To się nie zdziw, jak żona zacznie narzekać na zawieszki, bo iPhone 7 dostał już ten nowy „emajzing” w ostatnich aktualizacjach.

    • SmackThat

      Może. Narazie jest wszystko OK i raczej będzie. Tak samo jak z „niby” wyginającym się 6 czy tracącym zasięg 4.

      Nigdy nie miałem powyższych problemów, ludzie robią ze wszyszystkiego niepotrzebne halo zamiast zająć się własnym życiem.

      No cóż, nie raz poruszałem ten temat :-)

    • Linkyop

      Cóż, iPhone 8 i X dostaną tą „funkcję” w iOS 12(.1? .2?). Śmiechu warte jest to, że zamiast wydać aktualizację wyłączającą to gówno, Apple każe… płacić za wymianę baterii.

    • SmackThat

      Może masz rację, może ludzie wymieniają, wcale nie twierdzę, że nie.

      Ja osobiście nie znam nikogo nawet z modelami 6s kto wymienia.

    • akki

      no popatrz a glupie apple placilo z tego tytulu spore odszkodowania

    • PolishPig

      Jesteś śmieszniejszy niż myślałem :D

    • SmackThat

      Ty jeszcze bardziej :-)

    • TooFunny

      2 letni iphone ma baterie która zachowała 96% swojej fabrycznej pojemności.

      I co zrobisz z tym fantem..

    • PolishPig

      Ale wiesz że urządzenie należy używać?

    • Linkyop

      A pozew do Apple to za co przyszedł?

    • SmackThat

      Ten za 999mld ?

      Proszę Cię

      Nie uważasz, że ten kto żąda takiej kwoty nie do końca jest normalny?

      A tak na poważnie, ludzie to pi*******i imb*cyle. Poruszałem ten temat na łamasz AW.
      Ludzie się rzucają bo szukają korzyści za wszelką cenę nawet kosztem innych.

      Gdyby sumytuacja była odwrotna, oczywiście czysto hipotetycznie i iPhone’y by przyspieszały to uważasz, że ktokolwiek by zrobił pozew? Nawet gdyby apple oświadczyło, że użytkownicy mają się zgłościć to uważasz, że ktoś by się zgłosił?
      Ale jakby oświadczyli, że dają za to nowego iPhone’a to zobaczyłbyś te tłumy.

      Tak samo np. z frankowiczami, nie wszystkimi oczywiście, bo są ludzie którzy po prostu chcieli mieć mniejsze raty, koszt itd. Ale niestety zdecydowana większość, czyli jakieś przynajmniej 90% myślała w taki sposób:

      Wezmę kredyt we frankach, frank spadnie, mnie raty spadną to będę się chwalił, że wyrąbałem system i mam wszystkich gdzieś bo wziąłem 500.000 a musze spłacić 400.000 a za 100.000 które zaoszczędzę kupię sobie furę i pochwale się sąsiadowi.

      Tak to wygląda, oczywiście gdyby frank z 3zł kosztował 1.5 myślisz, że ktoś by się słowem odwzwał? Że wziął kredyt na 500.000 a musi spłacić połowę?

      Teraz rozumiesz jak to działa? Szukanie dziury w całym.

      Ludzie zajmują się takimi bzdurami a później dziwią się, że np. taki ja mam chatę, furę i wakacje 2 razy w roku w wieku 30 lat. No krętacz jakiś nie?

      Proszę Cię… takie myślenie mnie naprawdę bawi ;-)

    • Michał

      Najciekawsze ze z iphonem mają problem… Użytkownicy tanich androidów.

    • SmackThat

      Dobre…!!!

      Taka jest rzeczywistość, no ale to androidowcy wyrabiają sobie opinie.

    • Driggooziz

      To co opisujesz to jest problem ludzi interesujących się cudzym życiem. Ja często spotykam ludzi co myślą, że jak ktoś prowadzi firmę to wielki bogacz i jak go nieco oskubią, czy nie oddadzą (np. w rodzinie) czegoś to mu nic nie będzie.

    • akki

      sugerujesz ze suto oplacany sztab prawnikow ktorych gaze ida w dziesiatki milionow dolarow za proces nie wiedza co robia ? zreszta po nerwowej i szybkiej reakcji apple widac ze ich sztab prawny sie obsral jak wyliczyl potencjalne koszta czy to marketingowe czy finansowe, widac ryzyko jest spore, stad zmiana strategii

    • PolishPig

      „Warto dodać, że dotyczy to nie tylko Androida – niektóre z opisywanych programów znajdziemy również w AppStore”

    • Michał

      Podaj tytuł :)

    • stefan

      Nie ma?

      Jak zwykle klamstwa fanatykow parodiodroida.

  • Gość

    Kabaretu ciąg dalszy…

  • Freja Draco

    Lepsze niż Wielki Brat, on słuchał tylko z teleścianki.
    Bliżej już Paradyzji Zajdla.

  • stefan

    „Co gorsza, część aplikacji monitoruje mikrofon nawet po zamknięciu. Warto dodać, że dotyczy to nie tylko Androida – niektóre z opisywanych programów znajdziemy również w AppStore.”

    1. Tylko że w przypadku aplikacji iOS można odmówić a aplikacja dalej musi działać.

    2. Aplikacje nagrywające dźwięk pokazują czerwony pasek aktywności, jak zielony od telefonu, którego ślepy by nie zauważył.

    3. Proszę o nazwę takiej aplikacji.

  • Kilka razy mi się zdarzyło, że na FB wyświetliły się reklamy czegoś, o czym kilka godzin wcześniej z kimś rozmawiałem – w każdym przypadku mój telefon* z zainstalowaną apką Facebooka był w pobliżu i nie szukałem nic na ten temat w sieci. Przypadek?

    * Lumia z Windows Phone… od 2ch mcy mam Androida i jeszcze tego nie zaobserwowałem.