Po pierwszej fali entuzjazmu jaką wzbudziły otwarte testy i pierwsze zaproszenia do Google Wave teraz wszyscy zastanawiają się do czego to właściwie jest i co ja mam z tym zrobić? Prawda jest taka, że mając na liście w Wave ok 30-40 znajomych mam ten sam dylemat. Od czasu do czasu można zagadnąć i cieszyć się “super chatem” wraz z jego dodatkami. Tak naprawdę jednak Wave rozwinie skrzydła (moim zdaniem) kiedy zostanie udostępniony publicznie i będzie dostępny dla wszystkich naszych znajomych. Integracja z Gmail to kolejna sprawa, która przed startem musi być wyjaśniona – czy nasze kontakty są wspólne czy nie, jeśli tak to czy można zapoczątkować wave z gmaila itp.
Pytań jest jeszcze dużo natomiast powoli zaczynają się pojawiać dodatki do Wave. Tak naprawdę to właśnie otwartość tej platformy może być jej największą zaletą ponieważ nie trudno wyobrazić sobie że ktoś zbuduje o wiele lepszy interfejs niż zrobiło to Google. Wave może być też wykorzystany w zupełnie inny sposób niż przewidziało to Google i szczerze mówiąc czeka na tego typu produkty będąc ciekawym co developerzy wycisną z tej platformy. Wydaje mi się, że potencjał jest dość spory.

Na początku powstaną jednak proste dodatki jak chociażby Google Wave Notifier, czyli rozszerzenie do przeglądarki Firefox które podobnie jak w przypadku gmail będzie informować nas o nowych informacjach jakie pojawiły się dla nas w Google Wave. W początkowej fazie w jakiej jest teraz Wave może być to całkiem przydatne ponieważ nie sądzę aby ktoś zaglądał do tego narzędzia tak regularnie jak robi się to z gmailem.






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

[...] antyweb.pl 1 minuty temu AntyWeb | » Google Wave i pierwsze dodatki. antyweb.pl/…ogle-wave-i-pierwsze-doda… Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]
[...] antyweb.pl/google-wave-i-pierwsze-dodatki wzbudza zainteresowanie! Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co pisze [...]
Grzegorz jest jakaś szansa za zaproszenie od Ciebie do Google Wave…
Niestety nie dotykałem jeszcze Wave’a ale myślę że jego zastosowanie jest o wiele szersze niż superhiper chat.
Może służyć jako forum dotyczące np. projektu nad którym pracuje dana grupa osób, wymiana info, wyników pracy, raportów, wszystko na bieżąco i dostępne z każdego miejsca.
Albo – znajoma używa w pracy (praca na zmiany, kierownicy się wymieniają w ciągu doby itp.) zeszyciku, do które wszyscy raportują problemy, wyniki pracy itd. Myślę że Wave (mimo że nie widziałem, ale mam nadzieję że taki jest) usprawni te mechanizmy.
@Rafał:
Oczywiście – nie należy tego stwierdzenia brać dosłownie.
cóż niektórzy dostali zaproszenie do wave i nie mają w znajomych nikogo… i nie dużo można wtedy z wave zrobić ;-) strasznie długo trzeba czekać aż google wyśle zaproszenia Twoim znajomym.
@Quest:
Możesz poszukać jakichś wave-ów po polsku i zobaczyć czy kogoś znacz – to jedyna metoda na dziś
Ciekaw jestem czy się sprawdzi…. Jak dotąd nie jestem w stanie znaleźć nic co byłoby zdecydowanie rewolucyjne co pchnęłoby mnie do tej aplikacji. Może Wy mi jakieś pokażecie.
bieda… 3 kontakty w wave.
Zastosowanie Wave to chyba jedna z największych zagadek ostatnich tygodni.
PS. Wiadomo kiedy oficjalnie Google zaprezentuje Wave?
[...] antyweb.pl przed chwilą AntyWeb | » Google Wave i pierwsze dodatki. antyweb.pl/…ve-i-pierwsze-dodatki/com… Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]
Dysponuje ktoś jeszcze zaproszeniem ?
Bym był zobowiązany :)
hassasin.pl at gmail.com
Dostałem dziś dostęp do wave ale mam taki problem, że nie mogę znaleźć gdzie zaprasza sie nowe osoby. Może ktoś mnie nakierować? Google sprytnie ukryło tą opcje albo coś ze mną nie tak.
Jeśli ktoś miałby jeszcze jakieś wolne zaproszenie, to jestem chętny :)
jakub.rataj at gmail.com
@Artur:
powienieneś mieć w inbox taką falkę o nazwie Invite others to Google Wave :) i tam możesz wybrać 8 szczęśliwców.
te zaproszenia to trochę jak z GMailem na początku. Ciekawe czy będzie taki sam hit i czy też tak długo będzie betą.
Jak dla mnie pierwsze poważne zastosowanie Wave to osadzanie go w blogach takich jak ten i używanie jako systemu komentarzy. Śledzenie odpowiedzi na własne komentarze pozostawiane w dzisiątkach czy setkach blogów jest bardzo kuszącą perspektywą. Oby szybko powstały pluginy do najbardziej popularnych silników, dodające jakąś wartość, która skusi ludzi do wyrzucania np. domyślnych wordpressowych komentarzy i wstawiania w ich miejsce właśnie Wave.
Przepraszam, ze tak dołączam sie do tematu, ale musze was zapytać czy od jakiegoś czasu nie macie może problemów z wolnym działaniem czytnika googla? U mnie nie miłosiernie wolno chodzi, a niechce go zmieniać na co innego.
Posiadając tylko znajomych na liście kontaktów w google wave ciężko przetestować to do czego moim zdaniem google wave przyda się najbardziej, a mianowicie współtworzenia dokumentów, raportów, specyfikacji czy wręcz omawiania projektów nad którymi w danym momencie zespół ludzi pracuje.
Do kontaktu ze znajomymi (w stylu: pochwalę się nową fotką z wakacji, etc) dużo lepsze są i będą serwisy społecznościowe jak nk czy facebook.
Powiecie: jasne, do projektów to ja wolę trac, wiki, itp…
Tylko tego typu narzędzia wymagają wiedzy której w przypadku wave (z założenia) mieć nie musimy…
- nie ma “magicznego” języka znaczników przy edycji tekstów, jest kilka dobrze znanych ikonek,
- uczestnicząc w kilku różnych projektach nie trzeba się logować w N miejscach – wszystko spływa do znanego z e-mail inboxa, to, że jest on na stronie to akurat detal (nikt nie powiedział, że klienta google wave nie można napisać jako programu…).
Kolejnym przydatnym miejscem dla wave są właśnie blogi i komentarze w nich. Czytam kilkanaście różnych blogów i niestety w żaden sposób nie śledzę nowych komentarzy do wiadomości które komentowałem – dlaczego? bo jest to zbyt kłopotliwe – tu niestety trzeba poczekać na ogólnodostępność wave (no i możliwość podglądu bez posiadania konta wave) ale myślę, że wielu bloggerów zdecyduje się na ten krok dając swoim czytelnikom wygodne narzędzie – komentujesz ze swojego konta i na nie spływają ci potem aktualizacje komentarzy.
Czy ja również mogę liczyć na zaproszenie? Proszę…
@Hazan
Co to zaczy – “poszukać wave po polsku” gdzie szuka się tych wavów?
Jeśli ktoś ma możliwość obdarować mnie zaproszeniem to będę wdzięczny.
Moje konto to michal.mech w domenie poczty guglowej.
@Michał Mech
poszło
na pewno nie przyjdzie od razu
Jeśli ktoś ma jeszcze zaproszenia to byłbym wdzięczny za przekazanie jednego na: kkowalewicz(na)gmail.com
Dzięki
Gdyby ktos jeszcze mial to prosilbym bardzo na przemekc1 at gmail.com
ja również poproszę
kwax69[at]gmail.com
A co z robotami, moim zdaniem ogromny potencjał wave?
http://wavety.com/guardian-google-wave-robot/
http://www.googlewaveblogger.com/robots/amazonbot/
http://www.googlewaveblogger.com/robots/ribbit-google-wave-phone-extension/
Ten ostatni szczególnie ciekawy, umożliwia wykonywanie rozmów telefonicznych z poziomu google wave. W trakcie tworzenia są roboty do integracji z serwisami społecznościowymi, mikroblogami, API dla twórców stron internetowych itp…
byłbym wdzięczny za zaproszenie tomaszmelec[at]google.com
snekju :)
hej
prosze o zaproszenie
d.porzezynski(atttt)gmail.com
tylko 1 zaproszenie:))))
Witam,
Jeśli jeszcze zostało jakieś zaproszenie to bardzo proszę o przesłanie.
Nick jasiek.paw oczywiście na gmail.com
Pozdrawiam
Hej, jeśli zostało komuś jeszcze jakieś wolne zaproszenie, to byłbym chętny do testów ;) pekeyprv at gmail.com