139

Google swoją konferencją zjadł, zwrócił i przeżuł ponownie Apple

Jeżeli miałbym teraz wskazać firmę, która robi po prostu dobre konferencje, to nagroda ode mnie powędrowałaby do Mountain View. Oczywiście Google by to mało obchodziło, ale co tam. Ważne jest to, że w branży nie umarł duch tworzenia ciekawych i co ważne "mięsnych" wydarzeń. Produkty, plany to jedno. Ale oprawa oraz feedback nie tylko w miejscu wydarzenia to drugie.

Oglądając wczoraj konferencję Google spodziewałem się dosłownie wszystkiego. Że będzie słaba, średnia, może nawet fenomenalna. Do tego ostatniego brakło mi kilku rzeczy – w tym ogłoszenia asystenta w Polsce. Niemniej – jest dobrze. Tłumaczenie w locie za pomocą upublicznionych wczoraj słuchawek będzie działać również w języku polskim. To dobra wiadomość i nie gorszy prognostyk na przyszłość, jeżeli chodzi o możliwość wdrożenia Asystenta na polskim rynku. Dwie ważne rzeczy – słuchawki od Google są naprawdę przemyślane, garściami czerpią z AirPodsów, ale nie charakteryzują się – jak dla mnie – dyskwalifikującą pchełki z Cupertino wadą. Są złączone. Dla mnie to bardzo ważne. Mało tego, Google umieścił w nich mechanizmy powiązane z Asystentem. Nie tylko wdrożył nowy produkt, ale i świetnie dostroił go z ekosystemem.

Google Home Mini

A zauważyliście, że nikt nie zganił Google za to, że pozbył się w Pixelach 2 gniazda słuchawkowego? To akurat przeszło jakby bez echa. Z jednej strony to policzek dla Apple, które rok temu stało się obiektem masowej krytyki z tego powodu, ale z drugiej… może to właśnie dzięki Cupertino takie rozwiązanie staje się standardem? Trudno w tym momencie to ocenić, ale już teraz dobrze widać, że to właśnie Google ma lepszy pomysł na słuchawki bezprzewodowe zgodne ze swoim sprzętem.

Ponadto, Google rozwiązuje poważne problemy, a nie tylko krzyczy, że coś jest „amazing”

„Amazing” na wczorajszej konferencji pojawił się kilka razy, ale trudno mi stwierdzić, że to było nieuzasadnione. Pixel na przykład to nie tylko telefon, ale i ogrom wartości dodanej do sprzętu, a wszystko to dzięki machine learningowi i mechanizmom opartym na sztucznej inteligencji. Można twierdzić, że Pixel 2 to tylko „marna podróbka” iPhone’a, że to w dalszym ciągu Apple jest w lepszej sytuacji, niż inni konkurenci, ale prawda jest taka, że w Cupertino przespano AI i trudno będzie nadrobić owe zaległości.

Google

Także i głośniki Google Home – to już nie tylko „śmietniczek ze ściętą górą”, ale i naprawdę potężny Max i budżetowy Mini. Konsumenci mogą wybierać między najdroższym, a najtańszym przedstawicielem sprzętów przeznaczonych do domu. Robi się naprawdę ciekawie.

No i Pixelbook – o ile przynajmniej na razie nie jest to sprzęt mogący konkurować bezpośrednio z Microsoftem (Surface) i Apple (Macbook), tak w przyszłości walka między tymi komputerami może być niezwykle ciekawa. Google mocno inwestuje w rozwój własnego ekosystemu i raczej nie ma się co spodziewać, że sobie odpuści. Mając takie zaplecze byłoby to wręcz barbarzyństwo.

Czy Apple musi się obawiać Google

Jeszcze nie, ale już teraz doskonale widać, kto zaczyna się nam objawiać jako kolejny innowator na rynku technologii konsumenckich. Google w kilka lat świetnie skonstruował własny ekosystem urządzeń, który zaczyna mieć sporo sensu. Apple bazuje na tym, co już ma, ewentualnie rozwijając kolejne generacje sprzętów i dodając pomniejsze usługi. To wkrótce może nie wystarczyć.

  • uRTLy

    jaki tam jest amazing ? kolejny nudny smartfon na rynku tylko brzydszy niz zwykle, glosniki i tablet.

    • Hej, hej, ale przecież dzisiaj sprzęt to nie wszystko. Jak uważnie oglądałeś konferencję, to pewnie zarejestrowałeś, że Sundar stwierdził, że dzisiaj jest trudno stworzyć dobry telefon, bo… wszystkie są takie same. Liczy się to, co stoi „za” urządzeniem.

    • Emiel Rohelec

      Ano wlasnie. A za urzadzeniami gogli stoi np bardzo nieakceptowalne terms and conditions. Zeby ludzie czytali regulamin, zanim kupia telefony z ich systemem, to raczej nie byloby ich tak duzo;)

    • TemporaryPL

      To, że mały Pixel na pasy startowe nad i pod ekranem, jak i to, że oba Pixele nie mają ładowania indukcyjnego, jest mega słabe. Nawet muzealny Nexus 5, również od Google, ma ładowanie indukcyjne. Nie wiem co ich skłania do robienia dwóch kroków w przód i jednego kroku wstecz.

    • ManTol

      Już nawet Nexus 4 miał ładowanie indukcyjne.

    • Może dlatego że bardzo mały odsetek właścicieli tych telefonów byl użytkownikiem tej funkcji?
      Po co wyposażać w coś telefon z czego mało kto korzysta a zwiększa koszty produkcji.

    • TemporaryPL

      A gdzie są dane o tym bardzo małym odsetku? U mnie w domu z ładowania indukcyjnego korzystamy i żona i ja, łącznie 100% użytkowników ;)

    • Napisałem „może”. Na podstawie własnych obserwacji. Wśród wszystkich moich znajomych dokładnie 0% użytkowników korzysta z takiego ładowania.

    • Tortilla

      Ale wiesz, że stwierdzenie, że Ty i żona korzystacie nie oznacza, że wszyscy co mają moduł ładowania bezprzewodowego z niego korzystają?

    • kubastick

      Raczej chodziło o konieczność zastosowania materiału który umożliwia indukcyjne ładowanie(np.szkło)

  • zenek73

    Akurat przebić Apple to ostatnio nie jest duże wyzwanie :)

    • No, niestety. ;)

    • neme

      niby nie wyzwanie, a nikt tego nie robi, tylko kopiuje z rocznym opóźnieniem. prawdziwa zagadka.

    • Co kopiuje? Ostatnio to Apple kopiuje od konkurencji jak najęte – faceID, bezprzewodowe ładowanie, małe ramki, można tak wymieniać i wymieniać.

    • Gun’s

      FaceID? Które urządzenie miało wcześniej skanowanie twarzy w 3D?

    • Skanowanie twarzy pojawiło się w Androidzie już lata temu (bodajże w wersji 4.0). Dodanie skanowania 3D to kolejna iteracja, a nie coś zupełnie innego.

    • Gun’s

      Poczekajmy jak będzie wyglądać to w rzeczywistości (a w zasadzie „w praniu”). Jak dla mnie zamysł jest zupełnie inny i jestem ciekaw czy technologia będzie borykać się z podobnymi problemami jak skanowanie twarzy w Androidach (gdzie wystarczyło pokazać zdjęcie użytkownika do odblokowania urządzenia).

    • Maciej

      Autoryzacja przy pomocy modelu twarzy była możliwa na pc już w 2013 roku :d na telefonach wprowadzenie tego to nie było żadnego wyzwanie już note 7 miał sprzet to umożliwiający lampe na podczerwień i kamere ir. Jest to technologia stara jak Kinect.

    • nn

      To była tylko prymitywna analiza obrazu. W FaceID masz mapowanie twarzy za pomocą matrycy punktów, czegoś takiego w smartfonach jeszcze nie widzieliśmy.

    • Mapowanie twarzy za pomocą matrycy punktów? Czyli coś takiego jak Snapchatowe filtry? (Które zresztą Apple skopiował, i pokazał w niesamowicie żenujący sposób?) :)

  • Patryk

    W sumie to tylko te słuchawki były ciekawe. Typowy artykuł dla kliknięć.

    • Wszystkie artykuły są dla kliknięć, media z tego żyją. Wszystkie. ;)

    • Emiel Rohelec

      TVP nie.

    • neme

      TVP nic nie musi, kasa i tak plynie.

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Home mini jest zajebisty ;)

  • MutedVideo

    Jest jedna rzecz która mnie bardzo zdziwiła. Kilka godzin po konferencji pojawiły się na YouTube pierwsze filmiki z nowymi pixelami. Gdy zobaczyłem nowego mniejszego Pixela, to mnie zszokowało. Pomyślałem sobie „Co to jest, przecież Google telefonu z takimi wielkimi ramkami nie pokazało”. Okazuje się że podczas prezentacji było tylko jedno ujęcie przodu mniejszego Pixela i na dodatek z bardzo czarną tapetą przez co nie było widać tych ramek. Takie zagrywki nie są potrzebne bo ten zwykły Pixel nie wygląda źle i w moich oczach Google tylko sobie minusuje.

    • regoat

      Tak , nie pokazali dobrze tego zdjęcia , ale i tak wszyscy wiedzieli że wygląda praktycznie tak samo jak poprzedni wielkimi ramami . Wycieki były identyczne

  • Henrar

    Patrząc na to, jak się w zeszłym roku z Apple nabijali a sami nie mają jacka, ich przejściówka jest dwa razy droższa od Apple i musieli wydać swojego klona AirPodsów (nawet skopiowali proces parowania!), to Apple jak zwykle jest górą a Google nie pozostaje nic innego jak tylko ich kopiować ;)

    • Trudno dzisiaj nie skopiować Apple, bo wszystkie telefony wyglądają bardzo podobnie. Do mnie już kompletnie nie trafia argument o tym, że ktokolwiek ogląda się na to, co robi Apple, Samsung, Huawei, czy ktokolwiek inny.

    • Marcin

      Jasne. Nowym produktem na rynku były Airpods. Google daje taka sama ceny, prace na baterii i w ogóle robi to samo co Apple.

      Gdyby nie Apple, daliby słuchawki na kablu albo nic.

    • Roman Rarog

      Za to Apple jest tak innowacyjne że skopiowali ładowanie indukcyjne, szybkie ładowanie, użycie ekranu OLED, zmniejszenie ramek.

      Ale kupa z mimiką właściciela jest innowacyjna.

    • neme

      ciężko jest być dzisiaj fanem google. wczoraj nieźle oberwaliście plaskaczem po pyskach. ;)

    • Anonim

      A ty dalej zaklinasz rzeczywistość. Przejrzyj zachodnią prasę a nie tylko ten stronniczy Spidershit. Asystent Google, to nie głupiutka jeszcze Siri. Wszystkie urządzenia połączone w jeden spójny ekosystem, który działa.

    • Roman Rarog

      Nie jestem fanem – tylko użytkownikiem.
      Rozumiem że przez konsekwencje nie używasz wyszukiwarki Google?

    • Henrar

      Ładowanie indukcyjne, którego w ostatnim czasie poza Samsungiem nikt nie stosuje (pomijam LG G6 w USA).

      To co wymieniłeś to klasyczny postęp technologii, który był nieunikniony. Jacka Googlowi nikt usuwać nie kazał. Robić klona słuchawek też nie.

    • Roman Rarog

      Klasyczny postęp? To samo można powiedzieć o Apple. Układają z klocków to co już jest.
      Jobs zrobił z tej firmy mistrza przez i marketingu żeby kosić kasę. Wcale tego nie neguję, dobry pomysł miał (skoro ludzie łapią się na „autorytety” i religię to zlapali się też na bajkę Apple).

      Te słuchawki Googla nie są klonem – ślepy jesteś czy masz ogryzki w oczach? Ironicznie: A po co Apple użył amoleda , nikt im nie kazał robić klona Samsunga.

    • Lolek

      I Apple poszło w ładowanie indukcyjne oraz Super AMOLEDA właśnie za Samsungiem :)

  • railleur

    Byłem dzisiaj o godzinie 18.00 w dużym centrum handlowym pod Paryżem gdzie jest firmowy 200 m salon Apple. https://uploads.disquscdn.com/images/c07084f314d02234ae5f3078261cefef0f00c3c3f68c6d5d01cd5844af4b75bb.jpg

    • Emiel Rohelec

      I?

    • railleur

      I pusto, nie ma kolejek :(

    • Emiel Rohelec

      Ja ra bylem w bierdonce i nikogo poza mna nie bylo. Tylko co to ma niby znaczyc i po co mialy by byc kolejki?

    • Lolek

      iphony są w biedronce?

    • Jan Kwiatkowski

      O jak w każdej „japkowni” od miesiąca – pusto…

  • stefan

    Nudne gogle i produkty w wiecznej wersji beta. Byle Xiaomi pokazuje więcej innowacji.

    • Tak, bo Xiaomi ma tak świetnie wypracowany machine learning i bazę informacji, że niedługo łyknie wszystko i wszystkich. No, Xiaomi lepsze! :)

    • stefan

      Sprzęt maja lepszy, a usługi Google mnie NIE INTERESUJĄ tak samo jak 99% czytelników tutaj.

      Bez Google i fejsa da sie zyc panie Jakub.

  • doogopis

    Zwłaszcza że w nowych ajfonach puchną baterie. Splitgate! Oni są w tym najlepsi. Jak się nie wygina to bateria puchnie. I taki niby pro! Taki inowacyjny! Ogrodnik znowu pisze?

  • Wodnik Szuwarek

    Kiedyś Sikorski wymyślał najbardziej debilne tytuły, ale ty przebijasz go od jakiegoś czasu.

    • Liczyłem na Twoją ocenę. ;)

    • Wodnik Szuwarek

      Obstawiam, że niedługo twój kolega z Tabletowo zmiecie was obu :)

    • Patrollej33

      To znaczy kto?

    • Patrollej33

      W porównaniu do Nowaka ze Spajdersweba to i tak nic ;)

    • Paweł Walczewski

      Lepiej bym tego nie ujął. Nagonka na Apple na Antywebie (i ogólnie w Polsce) jest mocna i można się z tym zgadzać, ale clickbaitowe tytuły z metaforami o połykaniu wymiocin to już nowy poziom. Żenujące.

    • Gun’s

      Ten portal zszedł na psy. Wypociny publikowane w ostatnich miesiącach coraz skuteczniej zachęcają mnie do zaprzestania odwiedzin i komentowania.

  • laser raptor

    „Google swoją konferencją zjadł, zwrócił i przeżuł ponownie Apple”

    I co było dalej? Wypluł, czy może połknął, a potem 💩? Przerywać w takim momencie?

    • Aż tak daleko moja inwencja na szczęście nie sięga. :P

    • jamirq!

      i na koniec kupka do niego przemówiła

  • Adi
    • Pewnie, że przejdzie. Czemu nie? Od tego macie komentarze, żeby się swobodnie dzielić treściami. :)

    • Adi

      Wow i to mi się podoba. Szacunek :)

    • Lolek

      Na komorkowani jest mniej prawdy. Autor zupelnie pominal kluczowy kontekst zwiazany z machine learning, ktory u apple jest na duzo nizszym poziomie niz u google. Machine learning to przyszlosc.

    • Adi

      Zgadzam się ale zdecydowanie przyszłością jest też AR :)

    • łukasz Jedryszczyk

      No I google ma AR

  • Samuraj

    Pixeli nie musi się obawiać nawet Meizu czy inny Chińczyk. Są jeszcze mniej dostępni niż Oppo, ZTE, NUBIA i inne krzaki.
    Google pręży muskuły, rąbie cenę za te kloce jak za 8 cud świata i sądzi że tym pokazuje iż ich sprzęt jest równie tyle warty co inne super flagowce.
    Może kogoś to ujmuje ale dla mnie to jest totalna nisza.

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Mniej dostępni w PL ;) W stanach bez problemu kupisz.

    • jaj

      Bez problemu z miesięcznym czasem oczekiwania.

    • Samuraj

      A co mnie stany obchodzą. Nawet nie chodzi mi o Polskę również.
      Sprawdź sobie dostępność Pixeli w Europie. 2 kraje, słownie dwa.

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      W niemczech idziesz np do takiego media markt i masz dostępny od ręki. Pixele nie są celem sprzedażowym Google dlatego mają taką a nie inną politykę ;) I w sumie mają w dupie twoje żale :D

    • Samuraj

      Może pokrętnie to zabrzmi ale aby mnie to zabolało musiałbym ich ja nie mieć w dupie.

  • neme

    „To akurat przeszło jakby bez echa. Z jednej strony to policzek dla Apple”

    niby jakim cudem? to raczej pokazanie porażki google, które śmiało sie rok temu z braku wejścia słuchawkowego, a teraz przyznało rację Apple.
    co do konferencji, to pixel 2 to najgorsze i najbrzydsze androidy na rynku, ale może to specjalnie, żeby nie robic konkurencji partnerom?

    • anonim

      Jaką rację Apple? Bądź poważny, nie urabiaj ideologii. To zwykły lobbing firm produkujących akcesoria. Zarabia na yum producent i Apple/Google.

    • B.B.Wolf

      O bogowie… Z Twoich ust wydobywa się czasem coś poza stekiem bzdur?

    • neme

      Użyj czasem resztek mózgu.

      „3.5 mm headphone jack satisfyingly not new” – 2016
      „Use your existing analog headphones with the included adapter” – 2017

      https://youtu.be/-J0DKK_G9Ek

    • B.B.Wolf

      Człowieku, Ty naprawdę potrafisz jedynie bzdury opowiadać. Tak jak anonim niżej Ci napisał, chodzi o pieniądze. Rynek adapterów najróżniejszego typu jest ogromny. Myślisz, że dlaczego Apple nadal korzysta (i pewnie będzie korzystać) z portu Lightning, mimo iż bardzo agresywnie promuje USB-C? Bo siedzi w tym ogromna kasa!

      Edit. Nadal uważam usunięcie złącza jack za posunięcie na szkodę użytkownika.

    • neme

      Brednie. Za dużo jest urządzeń i akcesoriów z lightning. Nie mogą zrobić klientom i partnerom bałaganu. Przynajmniej przez kilka najbliższych lat nie będą niczego zmieniać.
      oczywiście mogliby dodawać do iPhonów dwa kable, ale to nie w ich stylu.
      myszka, pióro, pilot apple TV, to wszystko jest ładowane lightning. za głęboko w to weszli, żeby nagle zmieniać interfejs. pewnie jakąś rolę gra też licencjonowanie, ale to w ogólnym rozrachunku bez znaczenia.
      zresztą nie ma żadnego powodu, żeby je zmieniali. złącze lightning jest mniejsze i cieńsze od USBC,

    • B.B.Wolf

      Czyli sam przyznajesz, że jest w tym kasa. Teoim rozumowaniem, nie musieli zmieniać zwykłego USB na C bo jest więcej akcesoriów pod starszy standard. Jakby tego było mało, to nie musieli usuwać złącza jack bo jest więcej akcesoriów na nie niż na Lightning. I co ma do tego to, czy jest o jedną dziesiąta milimetra cieńsze i mniejsze, skoro pod każdym innym względem jest lepsze od Lightning?

    • neme

      Firma jest od tego, żeby zarabiać, każda – ale decyzja o pozostawieniu lightning wynika z tego co napisałem powyżej.

      Co do zmiany na USBC w Makach, to doskonały ruch. urządzenia wyglądają dzięki temu rewelacyjnie, czysto. można je ładować z każdej strony, wszędzie można wpiąć monitor itd.
      a zakup odpowiednich kabli, to żaden problem. Robisz to raz i nie wiem skąd te płaczliwe stękania w sytuacji, kiedy wydajesz 6-10K na komputer.
      Poza tym posiadam MB 12′ i wiesz ile razy wpiąłem kabel inny niż zasilający? Raz.

      ” I co ma do tego to, czy jest o jedną dziesiąta milimetra ”
      nie zmieści sie w pilocie Apple TV a w telefonach USBC wygląda jak kupa.

      „pod każdym innym względem jest lepsze od Lightning?”
      pod żadnym nie są lepsze.

    • B.B.Wolf

      To jest port, ma spełniać swoje zadanie. Czyli starsze modele MBP były gorsze? Wizualnie odpychające bo posiadały więcej różnorodnych portów? Co Ty w ogóle mówisz? Kupujesz sprzęt by Ci służył czy wyglądał?

      Ty możesz podpinać raz. Ja bym podpinał wielokrotnie masę urządzeń, że o kartach SD nie wspomnę.

      Urządzenia Apple to jie tylko Apple TV.

      Jest gorszy? Człowieku, gdyby był gorszy to zamiast USB-C w tym swoim nożyku do chleba miałbyś Lightning! Czy Ty w ogóle czytasz co piszesz? Odniesiesz się do reszty argumentów czy może je zignorujemy bo nie wiesz co powiedzieć? Ale dobrze, pomińmy to, że USB-C zezwala na przesył danych, ładowanie, obraz 4K 60Hz, dźwięk i całą resztę czego Lightning nie potrafi. Powiedz mi w czym ten Lightning przewyższa USB-C?

    • neme

      Proszę, czy chcesz, czy nie. USBC będą za chwilę jedynymi portami w laptopach. Apple zawsze wyznacza kierunek branży.
      np. nowy xps 13.

      https://mspoweruser.com/leaked-dell-xps-13-2018-sure-divide-opinions/

      „Czyli starsze modele MBP były gorsze? Wizualnie odpychające bo posiadały więcej różnorodnych portów? ”
      Tak, mam MBP 2014 i właśnie się go pozbywam. W porównaniu z nowym modelem wygląda jak zabytek. Te dziury irytują. Nie mówiąc o dużo gorszej klawiaturze. uwielbiam motylkową.

    • B.B.Wolf

      Uwielbiasz brak skoku przy pisaniu? Czyli irytował Cię cały czas a jednak go używałeś? A luzik, wszystko co jest kompaktowe może mieć tylko USB-C. Ale póki ludzie będą używali W WIĘKSZOŚCI innych portów zarówno do zabaw jak i pracy, USB-C nie będzie jedynym portem.

    • neme

      jaki brak skoku? po co wypisujesz brednie? powoli wszyscy producenci przechodzą na jeden typ złącza – USBC – dałem link do nowego dell xps13. nie zauważyłeś?

    • B.B.Wolf

      W sensie do tego XPS13 2in1? Może podać Ci linki do laptopów cieńszych i potężniejszych od MBP z normalnymi portami plus USB-C? 😉

    • Robert M

      Zanim kupił nową wersję starsza była emejzing :D

    • neme

      Ligtning jest w urządzeniach mobilnych i akcesoriach. nie musi przesyłąć 4K 60Hz
      Piramidalne bzdury wypisujesz.

    • B.B.Wolf

      Buahaha, ja się pytam w czym jest lepszy a Ty mi mówisz, że nie musi? 😁 Czy Ty masz jakiekolwiek argumenty? Nie musi ale patrz, taka Lumia od MS na to zezwalała. Niesamowita bzdura z ich strony używać USB-C w pełno gdy przecież mogą używać czegoś co przecież nie musi tego robić 😁

      Masz Ty jakiekolwiek argumenty by bronić tego stwierdzenia, że Lightning jest lepsze?

    • phhh

      Za utrzymywaniem złącza lightning stoją tylko i wyłącznie pieniądze.
      USB-C z powodzeniem może go zastąpić – nawet wygląda podobnie jak lightning – ale niestety to nie jest ich standard na wyłączność więc nie mogą dyktować swoich warunków. Dlatego nie ma USB-C w telefonach i tabletach Apple.

    • B.B.Wolf

      Ależ ja to wiem. Postaraj się wytłumaczyć to temu drugiemu, który uważa, że Apple robi to dlatego, że jest lepsze i lepiej pasuje do urządzeń mobilnych.

    • phhh

      To nic personalnego z mojej strony. Chciałem się włączyć do dyskusji i po prostu kliknąłem na Ciebie.

    • B.B.Wolf

      Luzik, ja nie mam nic przeciwko. Zdaje sobie sprawę, że Apple pociągnie jeszcze przez jakieś dwie generacje port Lightning. W końcu albo będą zmuszeni wymyślić kolejny niepotrzebny nikomu port, zarezerwowany wyłącznie dla ich urządzeń, albo ugną się sami pod tym jak promowali standard USB-C i będzie spokój i radość 😉

    • phhh

      Jak do tej pory się zorientowałem na przestrzeni kilku lat, to przyznam, że nie chce mi się wierzyć, że coś takiego zrobią. Zmiana z Lightning na USB-C byłoby mądrą decyzją, ale nieopłacalną, bo przychody się im zmniejszą. Dlatego na dzień dzisiejszy nie wierzę, że zrezygnują ze swojego złącza.

    • B.B.Wolf

      Podobnie myślałem o MagSafe 😉

    • phhh

      No tak. To dobry argument.
      Tylko, że przy ładowarkach MagSafe nie było czegoś co powodowało, że producenci ładowarek musieli płacić za licencję, żeby się ładował komputer. Czy też coś takiego zaimplementowali?

    • B.B.Wolf

      Szczerze? Nie mam pojęcia. Ale trudno mi uwierzyć by licencja Hyla na coś innego niż złącze.

    • phhh

      Tak, nazłącze, tylko że czy oni to jakoś sobie zabezpieczyli.

    • neme

      „W końcu albo będą zmuszeni wymyślić kolejny niepotrzebny nikomu port,”

      ty jesteś niepotrzebny ciężki idioto. jaki wybór złącz miało apple w 2012?

    • B.B.Wolf

      Hmmm… Używany przez wszystkich znany standard micro-USB?

    • neme

      micro-USB. zaproponował idiota.

    • B.B.Wolf

      Takie same parametry jak Lightning. Służyło do tego samo. Ale jak widzisz, kasa. Za własny port więcej się zarabia.

    • neme

      brednie.

    • B.B.Wolf

      Jakieś argumenty, czy znowu Ci ich braknie?

    • neme

      sto razy już o tym pisałem przygłupie.

    • B.B.Wolf

      Ty nic nie piszesz, właśnie o to chodzi. Nie masz argumentów, a jedynie co umiesz robić to obrażać innych. Nie umiesz ani rozmawiać, ani dyskutować. Jedyny Twój argument to „ja wiem lepiej” a okazuje się, że gówno wiesz i widać to gdy nie masz nic do powiedzenia.

      Więc jak trollu? Masz argumenty? Czy dalej będziesz brnął przez to swoje bagno?

  • Zbyszek

    „…charakteryzują się – jak dla mnie – dyskwalifikującą pchełki z Cupertino wadą. Są złączone. Dla mnie to bardzo ważne.”. Widać autorze, że nie miałeś okazji użyć AirPods-ów dłużej niż kilka minut, a być może wcale. Od trzech miesięcy używam tych słuchawek praktycznie przez ponad 6h dziennie, nigdy mi nie wypadła żadna z nich. Moim zdaniem to co dyskwalifikuje wg ciebie aplowskie pchełki, będzie kompletną porażką googlowskiego produktu i niestety będą ciągle wypadać.

    • B.B.Wolf

      Tak właściwie to nie. Nie każdemu leżą AirPodsy, zwyczajnie nie pasują do każdego kształtu ucha.

    • nehm

      Nie każdemu leżą AirPodsy i tak samo nie każdemu będą leżeć słuchawki od Google, bo mają identyczną budowę.

    • B.B.Wolf

      Prawda. Jednak Pixel Buds mają jedną przewagę według mnie. Można ustawić pasek tak, by wypełnił małżowinę uszną i słuchawki stabilniej leżały w uchu 😉

    • phhh

      Nie tylko taka zaleta jest. W Pixel Buds nie zgubisz jednej słuchawki. Można tylko obie na raz. :-)
      Nie tylko Apple potrafi zrobić coś, co jest na rynku i powszechnie znane, tylko lepiej.

    • B.B.Wolf

      Racja, to kolejny plus 😉

    • stefan

      Gąbki na pchełki z Allegro za 1zl załatwiają problem androidowcow.

    • B.B.Wolf

      Hmmm, androidowcy nie używają AirPodsów wiec to nie ich problem. Normalnie takie „gąbki” są w opakowaniu pchełek. Tym bardziej takich w tej cenie Stefciu.

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    Wczoraj przed konfą byłem jak „meh, wszystko wyciekło, zjebali, nic fajnego nie będzie”.
    Pod koniec szukałem gdzie można sprzedać nerkę bo takie zajebiste rzeczy pokazali… :D
    A to tylko prezentacja produktów, polecam być na takim IO :)

  • marcpst

    szkoda że to takie brzydkie

  • Wiesław Juskowiak

    Nie no bardzo przepraszam, ale Google nie pokazało jak robić konferencje. Tu nadal Apple, nawet pomimo kilkuletniej już nudy i ziewów robi konferencje bez drewniaków na scenie. Od strony estetycznej to Samsung, a dalej Google robią najlepsze konferencje. Innowacyjnie Google rzeczywiście wyprzedza czasy, sprzętowo Samsung, a w ogonie ciągnie się Apple. Ale konferencje najlepiej robi Apple. Jeśli Google miało przeżuć Apple to nie pod względem konferencji, a nowych urządzeń, które mają zaoferować.

    • neme

      sam się ciągniesz w ogonie. za rok twój ogon zobaczy u Samsunga rzeczy jakie pokazało we wrześniu Apple. tak jak było to w tym sezonie – tez potrzebowali roku na skopiowanie funkcji z iPhona plus.

    • Wiesław Juskowiak

      Czyli jakie? Ładowanie indukcyjne? Odblokowywanie tęczówką, czy twarzą? To już jest. Bo ja nie znalazłem niczego, co w Apple miałoby „wow factor”. W Samsungu też nie, poza wyglądem S8. Ten owszem, ten ma u mnie to coś.

    • B.B.Wolf

      Uważaj, jemu chodzi pewnie o jakże ważną funkcje wysyłania nazwanych palcem bądź rysikiem gifów 😉

      Co do reszty masz rację. Chociaż uważam, że Apple trochę się miota. Na początku był szał z Siri, teraz mamy AR i FaceID. N dodatek to ich gadanie o tym, że technologia OLED była za mało rozwinięta dla urządzeń z jabłuszkiem… Zwłaszcza to o jasności ekranu gdy iPX osiąga jasność jak 8 Plus a S8 dochodzi do 1000 nitów 😉

    • Wiesław Juskowiak

      Coś musieli powiedzieć o OLED’ach. Przecież to nie jest sytuacja, że Samsung sobie nie wyprodukował, ale przyszło Apple i powiedziało „słuchajcie Samsung, my teraz wam powiemy jak zrobić to dobrze”. To tak jak z większymi ekranami, musieli to zrobić, a przy okazji zawinąć to w marketingowy papierek.

      Co do miotania się Apple mam takie samo zdanie. Wystarczy spojrzeć na MacBooki. To od zawsze czy to był iBook, MacBook biały czy aluminiowy, to był to zawsze nisko pozycjonowany komputer dość „młodzieżowy”. Tai podstawowy model. Air był pozycjonowany trochę obok, bo też w nim chodziło przede wszystkim o wagę. Teraz Air jest pozycjonowany najniżej, a MacBook mimo, że jest mniejszy i lżejszy jest cenowo obok Pro. Czyli jest jakimś dziwnym tworem, który już nie zajmuje miejsca MacBooka, zajmuje miejsce Air, a kosztuje prawie tyle co Pro.
      Podobnie jest z iPhonem. Wypuścili C, później SE i tutaj powiedzmy, że nie trafili, ale ok. Ale to co robią teraz to już jest zupełnie dziwne. 8 to przecież 7S, a gdzie 7S? Gdzie ciągłość? Kolejny będzie 9? A co w takim razie z X, czyli 10? Czy 9, to będzie obecny X, czy może 8S, czyli de facto 4 rok odgrzewany kotlet?

    • Robert M

      Być może pojawi się też Xs. W końcu pieniądze nie śmierdzą, prawda?:D

  • Piotrek Be

    Widać punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, bo dla mnie konferencja Google była pod hasłem „my też”. Apple ma telefon, my też. Apple ma głośnik, my też. Słuchawki, my też. MacBook Air, my też. Zero innowacji. Wszystkie firmy od jakiegoś czasu zajmują się tylko kopiowaniem od siebie i polerowaniem funckji (funkcjonalności wewdług mnie różnią się minimalnie), zamiast wymyślać coś fajnego.
    Google kiedyś miał fenomenalne usługi, nawet Apple chciało iść z nimi, jako dostawcą usług. Teraz Google to sieczka: Allo, Duo, Hangouts, Hangouts, Hangouts Dialer, Hangout Meet, Messages – to tylko usługi do komunikacji. Sieczka. Nawet czytanie książek wygląda inaczej, w zależności z jakiego adresu się tam wejdzie. Nie potrafią się na niczym skoncentrować. Tylko wyszykiwarka i reklamy.

    • wombat

      Google zaprezentował głośnik przed apple

    • Piotrek Be

      No dobra, dodajmy, że „grający” głośnik.
      Najpierw chyba była Alexa od Amazon, która nie grała.
      Google skopiował.
      Teraz Apple zrobił głośnik, z którego coś słychać, więc 2018 będzie wysypem „inteligentnych” głośników, które grają.
      Google też się dołączy.

  • nehm

    Ja wiem, że nie trzeba wiele, żeby przebić ostatnią konferencję Apple z emoji w kształcie kupy itd, ale ten zachwyt nad konferencją jest zupełnie przesadzony.
    – Pixeli dalej nie ma w Polsce. Cena masakryczna, sprowadzenie z Niemiec wyjdzie conajmniej tyle co iPhone 8 Plus. A gwarancja na Pixele 1 w Polsce nie była honorowana. Usunęli mini jacka, a rok temu śmiali się z Apple.
    – Słuchawki, które są kopią Airpodsów na sznurku. Niestety skopiowali też ich budowę, która nie każdemu pasuje i nie sprzyja jakości dźwięku. Apple przynajmniej ma alternatywę z przyzwoitą jakością dźwięku: BeatsX, które mają chip W11, 8h na baterii i fast charging. Jedyny fajny feature to tłumaczenie, ale jaki typowy użytkownik będzie z tego korzystał? Przyda się to tylko konkretnej grupie odbiorców.
    – Głośniki są dla nas wykastrowane, bo nie będą obsługiwać połowy komend w języku polskim (o ile w ogóle da się im ustawić polski język?).

    Ogólnie sama prezentacja Pixela 2 mi się podobała i chętnie bym go kupił. Aparat i 3 lata wsparcia mnie zachęcają. Ale nie będę się bawił w ściąganie telefonu zza granicy. Samsunga nie lubię, więc pewnie poczekam rok albo kupię iPhone 8/X.

    • anonim

      „Głośniki są dla nas wykastrowane, bo nie będą obsługiwać połowy komend w języku polskim (o ile w ogóle da się im ustawić polski język?)”

      Język polski uznawany jest jako jeden z najtrudniejszych i to raczej skala trudności jest tutaj przeszkodą, a nie niechęć Google do Polski. Przecież pieniądze są bezpartyjne i są wolne od każdej ideologii ;)

    • Jack Morgan

      >> „Przecież pieniądze są bezpartyjne i są wolne od każdej ideologii ;)”
      Prawda. Ale gdyby to niemiecki byl takim trudnym jezykiem to zaloze sie, ze wlozyliby odpowiednio duze srodki w swoj R&D do przystosowania tych komend. Bo przekalkulowaliby sobie, ze pewnie sie zwroci. Bardzo mozliwe, ze w przypadku polskiego wieksze naklady by sie nie zwrocily.

    • Piotrek Be

      Ja nie do końca widzę to ściąganie z USA, bo Pixele 2 będą pracowały z eSIM, których u nas brak (chyba T-Mobile planuje na przyszły rok)

    • łukasz Jedryszczyk

      Z nano SIM również

  • SmackThat

    WoW naprawdę konferencja Google była, aż tak ciekawa? Chyba śnisz…

    Zgodzę się, że konferencja Microsoftu przy prezentacji Surface Studio czy Surface Booka była ciekawa, ale to? Pfff…

    Nie zaprezentowali nic nadzwyczajnego, a już na pewno nic ciekawszego niż Apple.

  • Marcin

    z tego, co dobrze zrozumiałem, to pełną funkcjonalność słuchawki będą miały tylko z Pixelem.

    Tak to jest, że bije się największego, ale jak przychodzi co pracy na Chromebooku, to jest tragedia

    Używając Pixela i iPhone’a, niestety, ale do pracy nadaje się iPhone. Nie odczułem, że kartę sim muszę mieć w Pixelu na codzień.

  • blekot

    Głupszego tytułu dla tego tekstu nie było? Zaczynacie wyprzedzac onet i reszte. Smutne

  • grzeg8102

    Nikt nie zganił Google za wycięcie Jacka z telefonu bo i niby kto miał to zrobić jak sprzedali tego może milion sztuk?… Małe zainteresowanie produktem. Nawet jeśli ktoś krytykował to był to zwyczajnie niesłyszalny głos w skali świata

  • ==>>> DarthNorbe <<<==

    Google nie pokazało nic ciekawego.
    Piksele to drogi przepłacony syf i tyle

  • YY

    Chromebooki i inteligentni asystenci to nie są produkty, które mogą komukolwiek zagrozić… to zabawki dla geeków

  • łukasz Jedryszczyk

    Niech lepiej Google dodaje to do androida wszystkim bo teraz większość z tych nowości działa tylko z Pixel tak bardzo chcą być jak Apple

  • Vin

    No i co takiego rewolucyjnego niby zaprezentował Google? Wczoraj

  • Mnie się nie podobało, po pierwsze przez dwoje z trojga hindusów. Ich angielski po prostu boli, sądzę iż pracuje tam tylu ludzi, że mogli by wybrać osobę o bardziej reprezentacyjnym akcencie. Z produktów, to Home mąż jest zad rogi jak na puszczach muzyczki, a jakość ma się nijak do porządnych głośników. Pixelbook jak na maszynkę z chrome os jest chorowici droga, ale to chyba wina Apple, które przyzwyczaiło rynek , że laptopy tyle muszą kosztować. Z tym, że możliwościami k spójnością pixelbook nie dorasta do pięt sprzętom zes wojen półki cenowej. Ale cóż trzeba było tam powsadzać i5 bo będzie do gierek, a cała idea lekkiego energooszczędnego i przede wszystkim taniego laptopa idzie w piach. Pixel fony są super, ale zawsze będą na androidzie, jako, że cenie dane zes weto konta bankowego dziękuje, postoje. Google clip jest bardzo ciekawy, ale znów cena jest kompletnie z kosmosu, ale idea jest świetna, jak się upowszechni stanieje oraz matryca dojdzie do bardziej sensownej wielkości to kozę być hit. Za to sluchaweczki i Home mini to majstersztyki i na te dwa urządzenia chętnie bym się skusił.

    • Robert M

      Trzeba było przeczytać przed opublikowaniem :D

  • Apple Phone7

    Ile to kosztuje???? Życzę miłego wieczoru ☺