Google uruchomiło usługę, która pozwoli nam utrzymywać nasz serwis internetowy w każdym aspekcie tego słowa. Oznacza to w skrócie tyle, że w pakiecie dostajemy środowisko developerskie (na razie obsługujące tylko język programowania python), miejsce na pliki oraz bazę danych. I wszystko to z gwarantowaną przez Google wydajnością i dostępnością.

Dostajemy, więc od google kompletnie zintegrowany pakiet, dzięki któremu jesteśmy w stanie szybko uruchomić nasz serwis za w miarę małe pieniądze.

Co jeszcze? – oczywiście korzystając z platformy google mamy też dostęp do usług jakie stworzyła ta firma, czyli na przykład integracji z gmail lub kontami google, API itp.

I wszystko to praktycznie za darmo, jeśli nie przekroczymy 5 milionów odsłon miesięcznie (na razie wszystko jest darmowe, zapewne jednak powstanie cennik obejmujący większy ruch). Trzeba przyznać, że limit ten nie jest mały i pozwoli małym serwisom internetowym na zaoszczędzenie całkiem konkretnych pieniędzy związanych z utrzymaniem infrastruktury.

Opinie o nowej usłudze i jej zakresie są jak najbardziej pozytywne, wszyscy póki co skupiają sie na liczbach, możliwościach, usługach i itp. ale.. – bo zawsze musi być jakieś ale. Oto dwie ciekawe opinie, jakie pojawiły się na blogach po tym, jak google ogłosiło uruchomienie swojej nowej usługi:

Marcin Jagodziński (blip.pl) – Marcin uważa, że trzeba uważać – to znaczy, że bardzo trudno będzie rozstać się z zintegrowanym środowiskiem google na rzecz innej platformy. Jest to dość ważny aspekt szczególnie dla startupów, które mogą patrzeć głównie na początkowe ułatwienia i oszczędności a nie dostrzegać problemów, jakie mogą pojawić się w przyszłości.

ReadWriteWeb za artykułem w Businessweek.com – zauważa, że tak naprawdę Google (po spopularyzowaniu platformy) zyska pogląd (i podgląd) na wszelkiego rodzaju nowe pomysły i startupy, które powstają na bazie ich technologii (co już jest olbrzymią przewagą nad konkurencją). Komu więc jak nie google będzie najłatwiej szybko przeprowadzić transakcje kupna takiego serwisu jeszcze w momencie, kiedy nie jest znany i popularny? Czyż nie jest to coś, czego do tej pory wszyscy obawiali się ze strony koncernu Microsoft? (cytując ReadWriteWeb)

Podsumowując – Po przeczytaniu różnego rodzaju (głównie przychylnych) opinii w sieci uważam, że Google zrobiło genialny krok, w którym trudno jest podważać ich dobrą wolę a jednocześnie nie da się nie zauważyć bezpośrednich korzyści, jakie zyskują na tak konkurencyjnym rynku.

Oczywiście może grozić nam monopol, nasze dane osobowe (i naszych użytkowników) zostają w jednych i tych samych rękach, uzależniamy się coraz bardziej od jednego dostawcy itp – z wszystkimi tymi elementami będziemy musieli się zmierzyć w przyszłości bo na chwilę obecną możemy je jedynie „zauważać” i traktować jako potencjalne zagrożenie.

Bardzo jestem ciekawy pierwszych serwisów, jakie powstaną na google app – jak bardzo będzie wykorzystywana możliwość integracji z google, jak Google wspierać będzie tego typu usługi itp.

Cokolwiek by jednak nie napisać i jakichkolwiek wad i zalet byśmy nie opisywali fakt uruchomienia platformy google app zapewne jest bardzo dużym wydarzeniem jeśli chodzi o historię internetu.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://bartheq.com/ bartheq

    Nie Google Apps tylko Google App Engine (;

  • http://tomasz.xn--skrt-7va.pl Tomasz Skręt

    IMO to dawanie danych osobowych tylko jednej firmie … lepiej tylko jednej niż 20 różnym. Zwłaszcza, że google stara się chronić te dane (nie słyszłem jeszcze o żadnym wycieku danych klientów googla).
    A taki darmowy i dobry hosting (bo jak wszystkie ich usługi to zapewne i ta będzie dobrze działać) przyda się do hostowania małych szkolnych for dyskusyjnych, blogów itp itd.

  • http://www.pytamy.pl hazan

    @Tomasz – tak tylko trzeba z tymi forami najpierw poczekać obsługę PHP, ale masz rację że na fora, blogi itp jest to pewnie idealne rozwiązanie.

  • http://www.linkedin.com/pub/2/241/a48 Jacek Gadzinowski

    Wszystko pod 1 dachem, why not? Oby nie doszło do monopolizacji :)

    Ale, jakoś nie jestem zwolennikiem koncentracji informacji, usług… mimo że na 1 rzut oka jest to wygodniejsze.
    PHP moim zdaniem, bedzie kwestią tylko czasu.

  • ja
  • ja

    no juz chyba wiem, tamta strona linkuje chyba Twoje artykuly, a tak poza tym to juz nie ma miejsc na rejestracje w google apps..

  • http://mklujszo@gmail.com Mickek

    Genialny… hmm raczej nie… podobieństwo do usług Amazona jest raczej uderzające, to raczej nieuniknione było…

  • http://coldpeer.jogger.pl coldpeer

    Odnośnie „for na php” to szkoda, że nie dostajemy bazy MySQL od google – za to mamy coś opartego na Bigtable z obsługą GQL (bardzo podobny do SQL-a) ;) Darmowe zewnętrzne bazy danych to jednak nie to samo. Daje się to zauważyć szczególnie przy korzystaniu z frameworka Django który również można odpalić na koncie Google App Engine. Jest okrojone z wielu rzeczy, m.in. ORM-a Djangowego (bo baza inna, od Google), panelu admina, widoków/modeli – oczywiście, są odpowiedniki które przygowało nam Google, ale wyobraźcie sobie teraz próbę przesiadki na inny serwer. Może być to zadanie utrudnione.

  • Pingback: Nowy produkt Google « radek_lukasiewicz_blog

  • http://amrod.org Amrod

    Heh, ciekawe jak to wpłynie na pozycję hostowanych na googlowskim apps stron, szczególnie kiedy rozliczenie będzie za wielkość ruchu.

    Aplikacja płaci za ruch – aplikacja ma więszy ruch. Skąd – z wyszukiwarki. Dodatkowy sposób na monetyzacje szukajki Googla przy spadającej dynamice przychodów z adwords.

    (no dobra, spiskowa ta teoria)

  • m

    „(nie słyszłem jeszcze o żadnym wycieku danych klientów googla)”
    tak?
    to zainteresuj się może działalnością tej korporacji w Chinach

    „trudno jest podważać ich dobrą wolę”
    tak, bo google to organizacja charytatywna, której zadaniem jest czynienie ludzi szczęśliwymi.. ;)

    Nikomu nie należy bezgranicznie ufać. Oczywiście Autor podchodzi z rezerwą do tego tematu i za to mu chwała. Mnie jednak martwi coraz popularniejsze bezkrytyczne podejście do tej korporacji… A zapomina się oni o tym, że każdy monopol jest zły i gdyby google było w takiej samej sytuacji jak m$, postępowałoby tak samo.
    To tyle, tak ku refleksji i przestrodze i przepraszam za lekki OT, ale nie mogłem tych cytatów zostawić bez komenatrza :)

  • doti

    Od dłuższego czas da się zauważyć, że G dąży do swego rodzaju monopolizacji. Kiedyś skończy się darmowe korzystanie ze statystyk, map i innych użytecznych aplikacji i skończy się również Wasze zachwalanie G. Ms wie, że musi kupić yahoo, bo inaczej „zaśpi” na starcie wyścigu, który niedawno się zaczął.

  • http://django.jogger.pl fred

    Opis portowania pierwszej większej aplikacji napisanej w Django na Google App Engine: http://django.jogger.pl/2008/04/11/przesiadka-na-google-app-engine/

    Aplikacja ta jest dostępna pod adresem:
    http://mines.appspot.com

  • http://blog.eldoras.com Chris Trynkiewicz

    @fred: Szybko to to NIE chodzi… Wolno sie laduje z netu.

    Czyli rozdaja moc obliczeniowa? Hmmm…. Cel szczytny, ale to szybko bedzie generowac olbrzymie obciazenie. Widzi mi sie to jako cos pokroju ich kreatorow homepage’ow – dobre dla indywidualnych osob i malych firm, ale zbyt ubogie jesli idzie o wieksze zastosowania.
    Ciekawe jak rozwiaza blokowanie egzekucji niektorych funkcji w ich jezykach… Oj sporo pytan to rodzi. Teoretycznie by to mogla byc rewolucja w kwestii dostepnosci (czas bycia online), szybkosci i niezawodnosci, ale narazie sceptycznie na to patrze…

  • Pingback: AntyWeb | Archiwum » Nadchodzi Wordpress 2.6.1 - nadzieja na lepszą wydajność?

  • Pingback: AntyWeb | Archiwum » Nagrody “‘The Crunchies 2008″ rozdane

  • Pingback: Nagrody “‘The Crunchies 2008″ zostały już rozdane : futureblog.pl :: Design, sztuka, ekologia, nowe technologie, prefab