Ilość czytników Kindle w Polsce jest chyba nie znana a przynajmniej ja nie dotarłem do oficjalnych informacji na ten temat. Można jednak z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że jest ich nie więcej jak kilka tysięcy kilkadziesiąt tysięcy. Wygląda jednak na to, że coraz więcej dużych wydawnictw dostrzega ten kiełkujący u nas trend czytania wydań elektronicznych. Dzisiaj na Amazon.com trafiłem ku mojemu zaskoczeniu na Gazetę Wyborczą, którą można nabyć i „konsumować” w Kindle za 9 USD miesięcznie.

Sprawdziłem szybko na swiatczytnikow.pl co jest grane (polecam ten blog tym którzy mają czy też planują zakup swojego pierwszego czytnika) i faktycznie okazuje się, że Wyborcza wystartowała z swoją edycją na urządzenie od Amazona.

Jeśli nie chcemy od razu wchodzić w subskrypcję Wyborczej na Kindle i chcemy tylko „skosztować” jak to zrobili to mamy na to 14 dniowy okres próbny. Trzeba tylko pamiętać o anulowaniu subskrypcji w odpowiednim momencie inaczej zostanie ona automatycznie przedłużona.

Ciekawy jestem skąd taka decyzja Wyborczej? Oczywiście pamiętam, że użytkownicy Kindle chętniej płacą za treści niż na przykład użytkownicy iPada. Są po prostu przyzwyczajeni do tego, że książki czy też prasę się kupuje. Zastanawiająca jest natomiast skala? Niestety nie znam liczb i nie wiem czy jak bardzo Kindle jest popularny wśród Polaków mieszkających za granicą. Możliwe jednak, że ta grupa plus liczba Kinlde w Polsce daje już jakaś ciekawą liczbę. Wyobrażam sobie też, że przygotowanie wydania na Kindle jest znacząco tańsze niż przygotowanie zgrabnej i czytelnej aplikacji na iOS.

Dla mnie najważniejsze pytanie jeśli chodzi o Wyborczą i tego typu codzienne gazety na Kindle to czas w którym będzie dostarczane nowe wydanie. Jeśli wcześniej pojawi się w kioskach a użytkownik czytnika nadal będzie czekał na pobranie to taka zabawa ma niewielki sens. Idealnie byłoby przecież przeczytać gazetę do śniadania :)

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://www.netbomb.pl nrm

    „Można jednak z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że jest ich nie więcej jak kilka tysięcy” yyyyyy kilka tysięcy to na allegro idzie w miesiąc… (po 100-200 na aukcje).

  • http://blog.2edu.pl Piotr

    Jest znana, ostatnio mowa była o około 60.000, z czego 60% to Kindle, a jeśli kogoś interesuje dlaczego nie można kupić książek, to zapraszam http://blog.2edu.pl/2011/12/tylko-ja-mam-kindle-w-polsce.html

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      No to poprawiam, choć nie specjalnie wierzę w tę liczbę – szczególnie jak ją podaje ktoś to jest zainteresowany aby była duża :)

  • http://blog.2edu.pl Piotr

    Co jest niesamowite, to prognozowana przez PWC dynamika wzrostu. W 2015 rynek eksiążek ma być w Polsce warty 96mln $, a tego to Bezos raczej nie przepuści.

  • http://blog.2edu.pl Piotr

    Grzegorz Marczak: No to poprawiam, choć nie specjalnie wierzę w tę liczbę – szczególnie jak ją podaje ktoś to jest zainteresowany aby była duża :)

    Jak Forbes może, to Antyweb chyba też :)

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Piotr: Co jest niesamowite, to prognozowana przez PWC dynamika wzrostu. W 2015 rynek eksiążek ma być w Polsce warty 96mln $, a tego to Bezos raczej nie przepuści.

    Jak taki wynik osiągnąć? Wprawdzie to jeszcze pełne 4 lata ale jakoś trudno mi to sobie wyobrazić

  • stud69

    Od prawie roku na Kindle jest tez tygodnik Polityka (jest tez Nowy Obywatel ale nie w Kindle Store). Tygodniowo kindlowe wydanie Polityki sprzedaje sie w liczbie ok. 2100 sztuk (http://swiatczytnikow.pl/polityka-na-kindle-sprzedaje-sie-lepiej-niz-wersja-na-ipada/). Malo, duzo?

  • http://www.avvio.pl Maciej

    Wydaje mi się, że decyzja o tym by dostarczać treści na Kindle ma związek z zapowiadanym wejściem Amazon do Polski.

    • http://blog.2edu.pl Piotr

      Masz jakieś oficjalne dane ?

  • Przemek

    W Poznaniu widzę w tramwajach i autobusach coraz więcej ludzi z kindle w ręku. To zauważalna zmiana. Kilka miesięcy temu nie było ich widać wcale.

  • PhuyeR

    Ja na eGazety kupuję GW i czytam na iPadzie.Około 6 rano jest nowy numer.

  • Andrzej Doroszenko

    Ja od jutra będę szczęśliwym posiadaczem Kindle 4 :)

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Piotr: Jest znana, ostatnio mowa była o około 60.000, z czego 60% to Kindle, a jeśli kogoś interesuje dlaczego nie można kupić książek, to zapraszam http://blog.2edu.pl/2011/12/tylko-ja-mam-kindle-w-polsce.html

    Nie, jednak zdrowy rozsądek podpowiada że ta liczba jest z sufitu brana. Skoro od początku sprzedało się u nas ok 100k iPadów (jedynki i dwójki) to na moje oko nie ma szans na to aby Kindle osiągnął 60K, No way..

    • http://blog.2edu.pl Piotr

      w sumie jest 60.000 czytników, kindle około 36.000

    • krzyk

      No wlasnie, iPady sa kilka razy drozsze od Kindle’a, wiec naturalne jest, ze wiecej osob bedzie stac na Kindle’a.

      Kindle’a mozna oficjalnie zamawiac w Amazonie i miec dostarczonego do Polski od zdaje sie sierpnia 2010 roku (czyli od wprowadzenia Kindle 3).
      Natomiast iPada mozna kupic od 30 listopada 2010 roku.

      (Oczywiscie oba urzadzenia mozna bylo kupic wczesniej mniej oficjalnymi drogami)

      Wobec tego dziwie sie ze iPadow jest 100k a Kindli tylko 60k, spodziewal bym sie raczej odwrotnej proporcji.

    • http://swiatczytnikow.pl Robert Drózd

      Moim zdaniem liczba 36 tysięcy jest całkiem realna – osobiście przed przeczytaniem tych badań oceniałem liczbę kindli na 10-20 tysięcy. Ale równie dobrze może być i więcej.

      Mam problem z tymi 40% innych czytników – gdzie one niby są, skoro spośród dziesiątek czytników widzianych na mieście, czy w pociągach może raz czy dwa widziałem inny model niż Kindle.

    • daromar

      Ale dlaczego nie?
      Na allegro sprzedaje się tego naprawdę sporo (w chwili obecnej jest ponad 100 aukcji na których już sprzedano ponad 250 szt) może to zasługa okresu przedświątecznego ale to daje ładne kilkaset sztuk miesięcznie. Do tego wiele osób kupiło bezpośrednio w amazonie.
      Świat Czytników chwali się że w listopadzie miał 48 tys. unikalnych użytkowników, a tam wchodzą głównie osoby mające taki czytnik lub zastanawiające się nad tym.
      Kindle kosztował gdy go kupowałem ok 450 zł, to jest jakieś 1/4 ceny ipada. No i jak już ktoś zauważył Kindle zaczynają być widoczne w autobusach czy pociagach. Nie wiem czy te 60k to nie jest za mało.

    • http://www.czytajbezdrm.pl Rafał Kotyrba

      Tak naprawdę nie ma możliwości określenia ile sztuk Kindle jest w Polsce. Na pewno można stwierdzić, że 2000 (subskrypcje Polityki), ale jak jest naprawdę to wie tylko Amazon. Chociaż patrząc po tym jak schodzi na allegro to liczba jest pewnie spora.

      Zastanawia mnie w jaki sposób były prowadzone badania (dokładniej – skąd te liczby?).

  • sam

    ja juz nie moge patrzec na wyborcza w wersji darmowej w necie, a co dopiero jeszcze za to placic… :/ tam wszystko jest czarne, albo biale, a jak czarne, to na pewno jeszcze ma jakis zwiazek z pisem :D normalnie rydzykownia 2.0 ;)
    to pracy bym sie wstydzil z tym pojsc, ze ktos zobaczy :D

  • Olek ‘Ciach’ Kuś

    zxcvxvdsdv: ok ale szanujmy sie lekko
    kto kulturalny madry i obeznany jako tako … kupuje gazete w. ?
    Powazanie, przeciez to kasa w bloto.

    Zaczyna się..

    • Łukasz Sporyszkiewicz

      Dokładnie. Kurde, gdyby”Gazeta Polska” ze swoimi mutacjami wchodziła też bym się cieszył, bo nie chodzi o preferencje czytelnicze ale rozwój rynku…
      Dziwne że na razie Gazeta i Agora się nie chwali…

  • Michał Kałużny

    Wszystko pięknie, ładnie, super. Cena dość sensowna, ale czemu o godz. 13 wciąż nie ma dzisiejszego numeru? ;/

  • zxcvxvdsdv

    Łukasz Sporyszkiewicz: zeta Polska” ze swoimi mutacjami wchodziła też bym się cieszył, bo nie chodzi o preferencje czytelnicze ale rozwój rynku…

    ale co w z tym rynkiem

    nie zartucie sobie kurde no blogerzy zawodowi

    gazecie wcale to nie wsmak oni to robia bo musza
    im chyba 15% ostatnio spadlo – a to przestali czytac ludzie co wszystko umieja w necie odszukac

    zaraz amazon wpadnie na rynek i bedzie kiszka dla nich

  • Michał

    Fajnie Chyba sobie załaduje naswojego Kindla.

  • Łukasz Sporyszkiewicz

    zxcvxvdsdv:
    ale co wz tym rynkiem
    nie zartucie sobie kurde no blogerzy zawodowi
    gazecie wcale to nie wsmak oni to robia bo musza
    im chyba 15% ostatnio spadlo – a to przestali czytac ludzie co wszystko umieja w necie odszukac
    zaraz amazon wpadnie na rynek i bedzie kiszka dla nich

    Skoro to z musu, to dlaczego tak mało gazet jest na Androida, zarówno na tablety jak i smartfony? Nawet aplikacji typu eGazety nie ma. Jeśli przyjąć Twój punkt widzenia, to na Android prasa powinna być wcześniej niż na iOS, o Kindle nie wspominając

  • Michał

    No i mam.Problem w tym, że to raczej nie jest pełne wydanie papierowe tylko okrojone wydanie wyborcza.pl i dokładnie to samocojest za free w internecie to troche bez sensu :(. Polityka też jest i chyba „pełna” wersja chociaż nie porównywałem z wersja papierowa.

  • Trek

    A mi się przypomniał taki tekst: kto gazeta czyta, ten gazeta wie ;)