51

Technologia eSIM – na czym polega i czy warto na nią czekać?

Jedną z najważniejszych nowości ostatnich lat w segmencie mobilnym było wprowadzenie eSIM. Największym zaskoczeniem dla wszystkich pozostaje fakt, że w najbliższej przyszłości przy zmianie operatora czy numeru nie będziemy musieli jednocześnie wymieniać karty w smartfonie czy w smartwatchu. Czy technologia ta rzeczywiście jest czymś rewolucyjnym i praktycznym z punktu widzenia użytkownika?

Adieu, SIM

Na razie w naszych urządzeniach mamy do czynienia z klasycznymi, poczciwymi kartami SIM (Subscriber Identification Module). Każda ma własny numer seryjny ICCID, a jej historia sięga jeszcze lat 80. Zdecydowanie rozwiązanie to na dobre zrewolucjonizowało rynek. Każdy abonent sieci komórkowej mógł wyjąć chip z jednego urządzenia i bezproblemowo przełożyć ją do innego – bez takiej swobody trudno by było sobie wyobrazić już życie.

esim

W dodatku to właśnie na nich zapisujemy również kontakty, chociaż aktualnie znacznie rozsądniejszą opcją pozostaje korzystanie z synchronizacji ich z naszym kontem Google. Apple, Microsoftu, Huawei czy Samsunga. Jednak od pewnego czasu jesteśmy świadkami przeskoku na zupełnie nowy poziom. Mianowicie po co zmuszać ludzi do używania plastikowych prostokątów w rozmiarze mini, micro czy nano, skoro da się zaoferować coś prostszego?

Co z tym eSIM

eSIM to nic innego, jak chip wbudowany na stałe w urządzeniu. Już od początku tej dekady przedstawiciele GSM Association mówili głośno, że najwyższy czas porzucić tradycyjne „simki”, ponieważ nowe rozwiązanie będzie mogło być implementowane w każdym sprzęcie. W tych słowach było dużo prawdy. Zresztą wystarczy spojrzeć na np. Samsunga Gear S3 3G. W przypadku wearables eSIM ma szczególny sens, ponieważ zwykła szufladka nawet na nanoSIM zajmowałaby znacznie więcej miejsca. Przy urządzeniach, które dalej mają być miniaturyzowane od strony technicznej, stanowi to nie lada argument przemawiający za nimi.

esim

Plusy są widoczne jednak nie tylko z punktu widzenia inżyniera czy operatora, ale również zwykłego użytkownika. Przede wszystkim, kiedy zmienimy operatora, nie będziemy musieli bawić się w wymiany karty, a wystarczy jedynie pobranie odpowiedniego profilu, które zostaną nam przesłane na telefon, zegarek czy cokolwiek innego elektronicznego.

Liczne zalety

W przypadku kradzieży sprzętu z eSIM złodzieje będą mieli utrudnione życie, ponieważ nie będą w stanie po prostu wyrzucić chipa, więc jego namierzenie nie powinno przysparzać większych kłopotów. Chyba że i na to znajdzie się metoda. Wróćmy jeszcze na chwilę do tego, że nowy standard ułatwi życie inżynierom. Również w smartfonach będzie to istotne ułatwienie i pozwoli na pozbycie się slotu, co zapewne wiązałoby się również z brakiem microSD, ale w obliczu rosnącej popularności usług chmurowych nie powinno nikogo dziwić.

technologia esim

Większa bateria w optymistycznym scenariuszu lub mniejsza grubość urządzenia w negatywnym – oto, w jaki sposób mogłoby to wpłynąć na telefony. Powoli nowy standard pojawia się na kolejnych rynkach. Warto jednak zauważyć, że najwięcej zależy to od samego operatora, ponieważ jeżeli ten nie wspiera eSIM, to niemożliwe jest używanie sprzętu w nią wyposażoną. Najbardziej znanym przykładem modelu z eSIM może być druga generacja Google Pixel (w wersji dla sieci Project Fi od Google).

Obraz jutra

Zmiany są niezbędne. W obliczu postępującej cyfryzacji, miniaturyzacji, informatyzacji i innych -acji, trudno by było spodziewać się wiecznego życia kart SIM. W końcu każdy element musi ulegać ewolucji. W tym przypadku doszliśmy już do ściany, więc naturalnie czas przeskoczyć przez ten mur i odkryć nowe rozwiązanie, które mamy już dostępne. Niestety lub stety, będziemy zawsze dysponować już zarejestrowanym smartfonem, a zmiana karty zapisanej na inną osobę nie będzie możliwa. Uważam jednak, że uwzględniając zarówno zalety, jak i wady, warto poczekać jeszcze chwilę na nowe urządzenia.

esim

Najbliższe kilka lat zapowiadają się niezwykle emocjonująco dla rynku telekomunikacyjnego. Wszystko z tego względu, że czeka nas wdrożenie 5G, która na dobre połączy całą elektronikę w jedną sieć, a w dodatku operatorzy przejdą na standard eSIM. Jestem jednak ciekaw, ile potrwa okres przejścia z normalnych, fizycznych SIM-ów, bez których wiele osób nie wyobraża sobie świata. Osobiście uważam nowe rozwiązanie za genialne w swojej prostocie. Zastanawiam się, jak szybko operatorzy komórkowi w Polsce zdadzą sobie z tego sprawę, a który producent postawi na masowe wypuszczanie modeli już bez slotu na stary chip jako pierwszy.

  • tho

    Kto przestanie montować takie gniazda jako pierwszy?
    Apple – to jedyny producent, który może sobie na to pozwolić i niejako wymóc na operatorach szybkie wdrożenie tej technologii.

    • Nie aż tak, Google Pixel 2 ma już eSIM, ale tez normalna sim chyba. Apple pewnie jako pierwszy zrobi urządzenie tylko z eSIM. Zegarek już wypuścili, żeby do tego przygotować operatorów, za rok pokażą takie iPhone? ;-)

    • W temacie

      Zegarek z esim to Samsung mial 2 lata temu i kolejna generacja w USA tez ma esim (z zeszłego roku). Apple standardowo 2 lata za lepszymi…

    • Gamer

      iPady też są z eSIM. Konkurencja jak zwykle kilka lat za Apple

    • elora

      Piszesz o celluar ćwoku, to co innego

    • W temacie

      Ćwok to cię zrobił

    • Renive

      Nie ma już SIM w Pixelu. Dlatego właśnie nie jest sprzedawany w Polsce.

    • doogopis

      Ludzie mają mózgi zbombardowane marketingiem że nie wiedzą że apple nic właściwie pierwsi ! Duże ekrany wprowadzili kiedy u konkurencji były z 2lata.
      Inowacyjnego to on nic praktycznie nigdy nie ma!

    • Włóczykij

      Gdzie niby apple promuje jakies rozwiązanie jako pierwszy, oni od zawsze wybierają to co już inni producenci oferują. Tyle, ze potrafią to zaprezentować jako spójny, dopracowany i przydatny produkt, który przyda się każdemu.

    • Hulk

      Nie żebym kochał Apple ale to akurat racja że oni nie są dobrzy w wymyślaniu nowych rzeczy (kiedyś byli) ale rozpowszechnic nową texhnologie to oni mogą najlepiej

  • zakius

    biorąc pod uwagę, że od lat producenci mają problem z instalacją sim w cywilizowany sposób pod baterią lub pod klapką baterii to może być dobre wyjście, znikną te dziwne dziury w krawędziach urządzeń, te delikatne szufladki z tandetnego plastiku

    • Gamer

      A ten idiota dalej swoje:D czyli co… miałbym zdejmować kopię telefonu, wyciągać baterie i znowu wkładać jedno i drugie zeby kartę pamięci/sim włożyć? Poniżasz sie kmiocie… Tak jest zdecydowanie lepiej, ale ty należysz do tych, co wchodzą do Saturna i… „ach znowu te kolorowe płaskie tv, po co to komu… Kiedy zaczną robić 20 kilowe, 15 calowe czarno-białe jak kiedyś… to było zycie”. Najchętniej zaladowal bys taki na swoją furmanke i wywiozl do swojej szopy, która dzielisz z koniem…
      Żenada…

    • zakius

      a ty co, codziennie zmieniasz karty? no właśnie, więc lepiej zrobić to estetycznie i trwale, a nie tak cudować jak teraz

    • Gamer

      Właśnie ty budujesz głębię… Ty byś chciał caly telefon rozbierac, żeby kartę wymienic… co za debil…
      Jak ty ćwoku w ogole żyjesz we współczesnym świecie, żałosny jaskiniowcu:D

    • zakius

      zdejmujesz klapkę w kilka sekund i z głowy, a z szufladką to najpierw szukasz narzędzi, a później się modlisz by się nie połamała

    • Tomek Pregus Pręgowski

      Nie wiem jak inni ale jeśli kupuje się sprzęt który nie jest najwyższych lotów to się modlić jak się inwestuje nie wiem jak bardzo trzeba być pierdolowatym aby połapać aluminium 😲 samo nie dzieje się nic

    • zakius

      powiedz mi proszę skąd klient ma wiedzieć jakiej jakości jest szufladka skoro w żadnej recenzji o tym nie mówią?
      i dlaczego w urządzeniu z wysokiej półki (flagowce sobie latają gdzie chcą, ale 1200 za telefon to już absurd i głęboko wchodzi e wysoką) szufladka jest niemalże jednorazowa, a karta nie pasuje do niej?
      mam dać 3k żeby simkę dało się wymienić? a ile muszę dać by nie nosić ze sobą igły w dzisiejszych czasach?

  • Jak dla mnie to spoko. Karte z telefonu wyciągam praktycznie raz do roku, wyjmując że starego tel i wkładając do nowego. Szkoda miejsca w telefonie na rozwiązanie fizyczne, lepiej jak będzie tam trochę więcej baterii czy czegoś tam innego.

    • mkp

      W najlepszym wypadku brak slotu na (nano)SIM/sd będzie skutkowało jedynie pustą przestrzenią, w gorszym pomniejszeniem baterii, jeśli producentowi zachce się chudszego urządzenia… uogólniając. Takie miejsce, po tego typu slotach, raczej zostanie zagospodarowane czymś innym, być może właśnie chipem e-sim (niezintegrowany z SoC), który jest mniej więcej 1/4 wielkości karty nano (do tego pewnie jeszcze jakieś tranzystory dookoła) i koniec końców najprawdopodobniej użytkownik będzie mieć jedynie kłopot w jakichś konkretnych przypadkach, dla przykładu, jak to było z blokowaniem słuchawek przez operatorów, gdzie bez zdjęcia blokady nie można było używać danego urządzenia w innej sieci. W przypadku e-sim też pewnie będą utrudnienia (aktualnie taki jeden, że u nas telekomy tego nie obsługują) i dla niektórych będą bardziej kłopotliwe niż żonglerka kartami operatora.

      Jako ciekawostkę możnaby też przytoczyć to, że Google Pixel XL 2 gen. ma płytę główną większą od tego z 1-ej (jedynka ma ją w kształcie prostokąta w górnej części urządzenia, w dwójce ma kształt litery „c”, przebiegającej przez całą długość urządzenia, większą w górnej części – centralna ze scalakami i resztą istotnego ustrojstwa – i kończy się gdzieś przy gnieździe USB).

  • Realq

    Jak przebiega taka rejestracja bez dostępu do internetu? Załóżmy że chce przejść od jednego operatora do drugiego, z zupełnie nowym numerem.
    I chyba nie będzie się dało robić nic podobnego tak jak teraz że przekładam sim z modemu lte do telefonu żeby mieć duży transfer?

    • Camis ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Nie jest potrzebny dostęp do neta, eSim komunikuje się przez sieć operatora.

    • premax

      tylko skąd wie, z którego operatora skorzystać?

    • Camis ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ
    • michalko

      No i co z przekazaniem czy sprzedażą telefonu komuś innemu? Jeden telefon – wbudowany numer? Większego idiotyzmu już nie mogli wymyślić

    • Sebastian Krzyżostaniak

      Gdzieś w artykule jest napisane coś o wbudowanym numerze telefonu ? Czytaj ze zrozumieniem.

    • michalko

      No jest: „Niestety lub stety, będziemy zawsze dysponować już zarejestrowanym
      smartfonem, a zmiana karty zapisanej na inną osobę nie będzie możliwa”

    • Radek

      Coś autor artykułu pokręcił. Generalnie można wszystko to, co dało się zrobić wyjmując/wkładając kart SIM, tylko teraz robi się to apką na telefonie. Np. nie otwierając telefonu możesz przełączać się między dwoma operatorami. Albo kupić sobie jakiś tani prepaid za granicą na czas urlopu i używać go razem ze swoim „domyślnym”. Nie wiem czy da się jednocześnie używać dwóch kart eSIM, ale podejrzewam, że to kwestia czasu.

      https://blog.wirelessmoves.com/2017/03/embedded-sim-intro-part-2-sim-vs-esim-user-scenarios.html

  • Ymnytor

    Biorąc pod uwagę jak małe są obecnie nanosim, esim jest kompletnie nieistotne. Jedynie projektanci urządzeń mogą na tym zyskać.

    Przede wszystkim, kiedy zmienimy operatora, nie będziemy musieli bawić się w wymiany karty, a wystarczy jedynie pobranie odpowiedniego profilu, które zostaną nam przesłane na telefon, zegarek czy cokolwiek innego elektronicznego.

    Wymiana karty sim (nawet jeśli jest szufladka) trwa krócej niż minutę i zwykle nie trzeba tego robić częściej, niż raz na czas w którym zmieniamy telefon.

    • Sebastian Krzyżostaniak

      Ale musisz iść do salonu kupić starter, a z esim wszystko rozbisz w domu, zapewne jest to na tyle proste żeby każdy mógł to zrobić.

    • Ymnytor

      Nie muszę, zawierając umowę przez internet karta jest chyba wysyłana, a w punkcie to od razu się dostaje.
      A starter można kupić przy okazji, żaden problem. eSim to bardziej problem, niż jakieś ulepszenie, bo zepsuje ci się telefon i będziesz musiał zmienić numer na chwilę jak wyślesz do serwisu.

    • zakius

      dlaczego? zarejestrujesz na nowym urządzeniu i tyle
      tylko w okresie przejściowym mogą wystąpić takie problemy

    • raptor72

      Jakie to proste, a jednorazowy kod z banku etc.etc. leci na nieaktywny numer którego nie możesz aktywować/opłacić bo nie masz kodu uwierzytelniającego Wiadomo nie musi tak być, ale przy niekorzystnym zbiegu okoliczności możemy sobie zafundować masę kłopotów i straconego czasu.

    • zakius

      no w okresie przejściowym mogą być problemy, ale pewnie będą dawać po prostu zwykłą kartę na ten sam numer

    • zakius

      jak szufladka jest solidna to może i trwa mniej niż minutę
      ale jak karta nie pasuje do końca, wypada przy każdej próbie wsunięcia, a sama szufladka kolebie się na wszystkie strony, bo jest wykonana z dwóch igiełek z taniego plastiku to… może to trochę potrwać

    • Ymnytor

      Może i wypada i się kolebie ale najwidoczniej tylko w przypadku, gdy nie ma się upośledzonych palców. Ja mam i mi nic nie wypada.

    • anonim

      ech, a teraz weź przeczytaj to ,co napisałeś i napisz, co z tego zrozumiałeś

    • Apple

      Szufladka iPhone jest metalowa

  • rimoraj

    Mi nowe rozwiązanie nie przeszkadza o ile będzie tak samo funkcjonalne jak sim. Przed wszystkim jak w tym eSIM wygląda kwestia przypisania numeru telefonu? Mam nadzieję, że jest on przypisany do użytkownika a nie do eSIM i użytkownik jest pozwiązywany z danym eSIM-em i takie powiązanie można w miarę szybko edytować/zmieniać np. logując się na stronie operatora.
    Nie przekładam karty sim bardzo często ale 2 razy zdarzyło mi się, że musiałem to zrobić pilnie bo rozwaliłem telefon. Wyjmowanie SIM zdarza mi się też przy wyjazdach poza UE do egzotycznych państw, gdzie dodatkowo używam drugiego telefonu, do którego wkładam lokalny SIM aby nie przepłacać za połączenia i mieć internet. Jeśli te kwestie zostaną w ramach eSIM rozwiązane podobnie sprawnie i bezproblemowo jak obecnie w przypadku kart SIM nie widzę problemu.

  • Włóczykij

    Do teraz nie rozumiem, dlaczego to nie działa w taki sposób od początku, czyli:
    1. Wykupujesz numer od jakiegoś operatora.
    2. Bierzesz dowolny tel i przy uruchomieniu prosi o wpisanie numeru i hasła, jaki dał Ci operator przy zakupie.
    3. Gotowe.

    Oczywiście, jak już bedziesz chciał zapisywać np. kontakty to w pamięci tel lub synchronizujesz przez neta z kontem od operatora.

  • raptor72

    Lepszym rozwiązaniem byłoby gdyby standardowy SIm doposażyć w moduł RFID, który byłby zczytywany przez eSIM oczywiście z odpowiednim uwierzytelnieniem.Wtedy wszyscy byliby zadowoleni posiadacze starszych telefonów komórkowych wkładaliby kartę SIM jak do tej pory,a użytkownicy eSIM zczytywali by fizycznego SIMa do eSIM w telefonie lub innym urządzeniu.

  • Obecnie bardzo porządaną funkcją jest dualsim, ciekawe czy esim też to umożliwią? Gdybając to w teorii każdy telefon z esim byłby nie tylko dualsim ale i „multisim”, a zmiana wykorzystywanego numeru powinna być tak łatwa jak zmiana sieci wifi. Pytanie tylko, czy operatorom się to spodoba..

  • Szymon Stolarek

    IPhone 4 też miał coś takiego kiedyś xd

    • Henrar

      Tylko w wersji CDMA, podobnie jak większość telefonów kompatybilnych z tym standardem zanim wprowadzono obsługę LTE, które wymusiło użycie tych kart. I nie był to eSIM.

    • Szymon Stolarek

      Tak, chodziło mi o CDMA. Nie wiem nawet, jak to konkretnie działało – byłem zbyt głupi by zrozumieć. Wiem tylko, że nie było potrzeby używania karty sim xd

  • Warto jeszcze wspomnieć o tym, że jedno konto użytkownika będzie mogło obsłużyć kilka urządzeń, czyli skończy się kwestia kupowania kilku kart sim i kombinowania abonamentu dla telefonu i np. prepaida dla tabletu. W tym wypadku pakiet internetu będzie zużywany przez wszystkie urządzenia. Dawno temu czytałem jeszcze o tym, że miało dojść do rozwiązania kwestii, na które urządzenia zostanie przekierowana rozmowa przychodząca (ponieważ mamy jakby jeden numer zalogowany np. w 5 urządzeniach) – czy na wszystkie, czy na ostatnie zalogowane (włączone) urządzenie.

    • raptor72

      Skąd ta wiedza że opy tak to zrobią?

    • Pewności nie ma, ale zdecydowanie tak to powinno działać i wyglądać.

    • Daniel

      Takie rozwiązanie można spokojnie załatwić obecnie. Jedna karta z numerem, druga tylko z internetem i obie te karty współdzielą pakiet jaki mamy w ofercie.

  • Mar Jóż
  • Marcin Pudełko

    Moim zdaniem w artykule jest pewna nieścisłość sugerująca że przypisany E-sim nie może zmienić właściciela, To raczej tak nie będzie bo co z sytuacją gdy sprzedamy telefon, Operator na nasze zlecenie będzie miał możliwość wyrejestrowania, zmiany właściciela czy numeru. Dodatkowo prawdopodobnie będzie istniała możliwość rozdzielenia poszczególnych usług tak by każda mogła być realizowana u innego operatora.

  • Marcin Pudełko