karta graficzna nvidia
87

Wstrzymajcie się z zakupem kart graficznych, koszmarnie zdrożały. Zapytaliśmy dlaczego

Niedawno zacząłem składać sobie PC-ta. Relatywnie mocnego, więc dobierałem części tak, by nie puścić się z torbami. I kiedy koszyk w jednym ze sklepów przybrał już finalny kształt, cena całości nieźle poszła w górę. Dlaczego?

Mówią – spiesz się powoli. Z tego założenia wyszedłem składając stacjonarny komputer. To jednak duży wydatek i nie chciałbym później mieć do siebie pretensję, bo zrobiłem coś za szybko, zdecydowałem zbyt impulsywnie, nie zastanowiłem się mocniej nad konkretną konfiguracją. Utworzyłem więc koszyk w morele.net, zajrzałem do niego jeszcze raz zmienić obudowę i zostawiłem na jakiś czas bez kontroli. Kilka dni temu, kiedy chciałem sprawdzić czy może nie pojawiła się jakaś promocja na przykład na RAM lub dysk SSD okazało się, że nagle mój koszyk podrożał o prawie 500 złotych. Znalazłem winnego, GTX 1070. A potem przeczytałem o tym, że ceny kart graficznych poszły w górę praktycznie we wszystkich sklepach w Polsce i różnice potrafią sięgać ponad 20%. I z moją sytuacją zgadzało się aż za dobrze.

Słyszałem to i owo, ale zanim powstał ten tekst, złapałem Sebastiana Oktabę z PurePC o co może chodzić – w końcu zarówno on jak i cała ekipa tworząca serwis to spece od kart graficznych i jak się okazało potwierdzili powód takiego stanu rzeczy. Sebastianowi bardzo dziękuję za naprawdę dokładne wytłumaczenie tej kwestii.

„Ceny kart graficzny rosną jak szalone. Kryptowaluta wrogiem graczy. Zaglądaliście ostatnio do sklepów internetowych w poszukiwaniu karty graficznej? GeForce GTX 1060, GeForce GTX 1070, Radeon RX 570, Radeon RX 580 – jakiegokolwiek modelu i producenta byście sobie wcześniej nie upatrzyli, istnieje bardzo małe prawdopodobieństwo, że dzisiaj znajdziecie sprzęt na sklepowych półkach. Mówiąc szczerze, to Radeonów nie znajdziecie na pewno, ponieważ magazyny od dłuższego czasu świecą pustkami, zaś GeForce drożeją z godziny na godzinę. No właśnie… gdy popyt szaleńczo rośnie, a podaż drastycznie maleje, zaczyna działać najprostsze prawo ekonomii – urządzenia dostępne w bardzo ograniczonej ilości osiągają kosmiczne ceny.

Winowajcami takiej sytuacji są kryptowaluty, będące pieniądzem elektronicznym o umownej wartości, które zyskują coraz większą popularność i pozwalają obrotnym osobom drobić się niemałych majątków, chociaż jest to rynek bardzo nieprzewidywalny. Nazwę bitcoin pewnie kojarzycie? Otóż, odkąd wydobywanie bitcoinów stało się trudniejsze i wprowadzono wyspecjalizowane maszyny ASIC, amatorzy kryptowalut szukali alternatyw, wśród których przodują dzisiaj ethereum, litecoin i zcash. To właśnie wspomnianej trójce zawdzięczamy prawdziwą gorączkę złota. Proces pozyskiwania tych „surowców” wymaga przede wszystkim kart graficznych, bowiem kopanie na procesorach jest całkowicie nieopłacalne, natomiast inne sposoby wydobycia owych kryptowalut, wzorem chociażby bitcoinów, zasadniczo nie istnieją.

Karty graficzne trafiają do specjalnie przygotowanych koparek, mieszczących po kilkadziesiąt, czasami nawet kilkaset jednostek, pracujących w tzw.: farmach. Działają dwadzieścia cztery godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, bez przerwy na popołudniową kawkę czy papieroska. Rynek wydobywców kryptowalut jest niesłychanie chłonny i opanowany został przez zawodowców, którzy takie zajęcie uczynili swoim sposobem na życie. Każda kolejna karta graficzna to zatem zwiększenie potencjalnego zysku, czyli po prostu inwestycja, dlatego nie powinno dziwić, że „koparkowcy” wykupują wszystko co popadnie – nawet używane modele. Niestety, cierpią na tym najbardziej zwykli zjadacze chleba, zwłaszcza gracze chcący w wakacje złożyć sobie komputer, bo przecież w sezonie ogórkowym teoretycznie powinno być najtaniej.

karta graficzna nvidia gtx 1060

A tutaj czeka rozczarowanie – ceny kart graficznych są teraz absurdalnie wysokie i sytuacja prędko nie ulegnie poprawie. Sprzętu najzwyczajniej w świecie brakuje, a nawet jeśli w najbliższych tygodniach pojawią się dostawy, zostaną rozszarpane przez wygłodniałych klientów. Entuzjazm zakupowy może dodatkowo przystopować zachłanność sprzedawców. Największe sieci, jak morele.net, x-kom, proline czy komputronik, pozbyły się niemalże wszystkich kart graficznych od GeForce GTX 1060, przez Radeony RX 500, skończywszy na GeForce GTX 1080, natomiast niedobitki bywają droższe o 50-70% niż przed miesiącem. Mówimy tutaj o identycznych kartach, których sugerowane ceny zmianie przecież nie uległy. Dlatego mam wątpliwości, czy zwiększenie podaży ureguluje rynek ze skutkiem natychmiastowym, wszak biznes musi się kręcić. Szczerze powiedziawszy, odkąd sięgam pamięcią, takiego zawirowania sobie nie przypominam.

Owszem, bywały momenty, gdy ludzie masowo kupowali Radeony R9 280/290 do koparek, ale dotyczyło to wyłącznie modeli AMD. Teraz wydobywcy kryptowaluty rzucili się również na karty NVIDII, więc trudno szukać alternatywy dla Radeonów, skoro na pólkach nie ma ani jednych, ani drugich. Dacie wiarę, że gdzieniegdzie GeForce GTX 1060 6GB kosztują nawet 2000 złotych, chociaż 3-4 tygodnie temu wystarczyło 1200 złotych, aby zostać właścicielem tego samego urządzenia? Jedyne co można zrobić, to przeczekać kataklizm mając nadzieję, że producenci wreszcie zaspokoją potrzeby konsumentów. Karty dedykowane kopaniu kryptowalut, pozbawione wyjść obrazu i objęte krótką gwarancją, mogą jednak nie wystarczyć, ponieważ po załamaniu rynku stałaby się bezwartościowe. Z drugiej strony, firmy pewnie mają świadomość, że prędzej czy później nadejdzie fala tanich używek, więc zwiększanie produkcji w dłuższej perspektywie jest ryzykowne. Cóż… tak czy owak, graczom pozostaje tylko czekanie.”

O komentarz poprosiłem jeszcze dwie strony stojące po drugiej stronie barykady. Udało mi się ustalić, że za wyższe ceny nie jest odpowiedzialny producent, czyli firma NVidia. Jednocześnie czekam na komentarz polskiego dystrybutora firmy, czyli ABC Data. Czy to oni są odpowiedzialni za wyższe ceny? Zobaczymy, ktoś przecież decyduje o cenie sprzętu bazując na zainteresowaniu lub dostępności. Karty nie są wykupowane tak o – bez powodu, a koszty ich produkcji nagle nie wzrosły.

Mamy komentarz sklepu x-kom:

Wzrost cen kart graficznych podyktowany jest niskim poziomem ich dostępności na rynku. Prognozy produkcyjne na ten okres nie przewidywały takiego wzrostu zainteresowania tego rodzaju urządzeniami i tym samym zaskoczyły większość producentów. Nie bez znaczenia jest również to, że Polska nie jest priorytetowym rynkiem sprzedaży dla firm z Azji. Fakt ten przekłada się nie tylko na dostępność kart, ale także na ostateczną cenę w jakiej jest ona dystrybuowana na naszym rynku.
Od kilku miesięcy obserwujemy szybujący kurs Bitcoina i innych kryptowalut. Wiele firm zdecydowało się dołączyć do „biznesu kopaczy”, który drenuje rynek przede wszystkim z najłatwiej dostępnych i najefektywniejszych modeli kart. Codziennie otrzymujemy zapytania dotyczące zamówień obejmujących kilkaset sztuk. Działania te napędzają rynek do poziomu, jakiego dawno nie widzieliśmy i tym samym mocno windują ceny.

W mojej opinii, nawet gdyby teraz na rynku pojawiło się kilkanaście tysięcy kart, nadal nie zaspokoiłoby to popytu, jaki dostrzegamy wśród naszych klientów. Sytuacja unormuje się dopiero wtedy, kiedy na rynku pojawią się większe partie kart. Niestety, ale bardzo trudno jest przewidzieć, kiedy dokładnie może to nastąpić. Na dostępność kart i ich cenę może wpłynąć również zwiększenie trudności w „kopaniu”, co przełoży się bezpośrednio na próg opłacalności tych działań.
Przewiduję, że w ciągu kilku miesięcy, kiedy opadnie zainteresowanie związane z kursem Bitcoina na rynku pojawi się wysyp używanych kart, w bardzo atrakcyjnych cenach. Doświadczenie podpowiada, że klienci decydując się na taki zakup ponoszą spore ryzyko. Żywotność tych modeli będzie już mocno skrócona, bo podczas kopania wykorzystywane jest 100% mocy obliczeniowej, jaką posiada karta. Taki produkt zużywa się dużo szybciej i nie gwarantuje stabilnego działania, nie wspominając o dużo wyższym prawdopodobieństwie awarii.

– mówi Marcin Lelontko, sales manager team components x-kom.

Ja poczekam, prędzej czy później ceny się ustabilizują i mam nadzieję wrócą do poprzedniego stanu – nie ukrywam, że mam do siebie żal, mogłem kupić sprzęt wcześniej. No, ale kto wiedział, że temat tak szybko przełoży się na realne problemy z dostępnością i tak mocno wyższymi cenami?

  • Matjus Zicz

    Niema to jak być jednym z ostatnich portali który o tym pisze i wszyscy piszą to samo :)

    • A co mają pisać xD Powód jest jeden, nie ma co dorabiać do niego innej filozofii

    • Matjus Zicz

      Chodzi mi o czas reakcji i jeśli już temat jest tak oklepany i nie ma co do niego dopowiedzieć to po co zaczynać?

    • Bartłomiej Kaliński

      Bo niektórzy nie czytają dużej ilości portali i nie mieli o tym pojęcia – na przykład ja.

    • xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

      To wybrałeś najlepszy portal jaki mogłeś xD a nie sorry jest coś jeszcze lepszego na literę S xD

    • yottahz

      Ja nie wiedzialem, ze jest problem. Ale pewnie dlatego, ze nie planuje kupowac komputera w najblizszym przewidywalnym czasie.

    • pierwszy raz na AW? ;)

  • NG

    i co, nagle nowy Xbox to rewelacyjna oferta? ;)

    • Do premiery ceny dawno spadną.

    • NG

      Wątpię. Wszyscy (poza klientami) będą zadowoleni z realizowania nadzwyczajnych zysków. Cena kart jeszcze długo nie spadnie. Podkopie ją dopiero długotrwała przecena BC. Na to na razie się nie zanosi.

    • uKi

      Producenci nie byli przygotowani na taki popyt. Zaraz podaz wzrosnie i cena wroci do normalnego poziomu… mysle, ze do premiery XBX nie bedziemy pamietac czasow kiedy RX470 kosztowal 1.5k pln. Lada moment gornicy zaleja allegro uzywkami co jeszcze bardziej obnizy ceny. Wszystko to tylko kwestia czasu…mysle, ze 3-5 miesiecy.

    • Tadeusz Kowalski

      Oczywiście by rynek zachowuje się zawsze z oczekiwaniami analityków, pytanie tylko dlaczego wybuchają co kilka lat kryzysy.

    • BTC

      NG Jak możesz wiedzieć na to czy się zanosi, skoro nawet nie potrafisz użyć normalnego skrótu, jakim jest – BTC.

    • Damian Gańko

      Wszyscy zadowoleni? Na pewno producenci kart będą zadowoleni jak kryptowaluty upadną lub chociaż Bitcoin i rynek zaleje fala używanych kart. Dodatkowo nie sądzę żeby te karty były przystosowane do ciągłego obciążenia 24/7 przez co zapewne będą ulegać awariom.

    • Patryk

      Te karty w ogóle nie są przystosowane do takich obliczeń.
      Używają gpu bo ma setki rdzeni które przetwarzają operacje o wiele szybciej niż cpu.
      Po kilku miesiącach taka karta może dalej działać, ale czy stabilnie i tak wydajnie jak przed kopaniem – wątpię.

  • Gamer

    Nie bardzo widze sens karty 1070. 1060tka kest spoko do 60 klatek przy FHD. 1080 jest spoko do 60+klatek w 2k, lub 144 klatek w FHD. 1070 to rak ni w jedno, ni w drugie. Mam od ponad pol roku lapka z gtx 1060 i taki wiesiek, nowy tomb raider czy BF1 chodza jak marzenie, ale przy 1070tce… i tak tych 144 fpsow bym nie uciagnac nawet w bfie… lepiej od razu kupic 1080 pod 144klatki i nowego batrlefronta:)

    • doktorrsds

      nie widzę sensu gtx 1060 karta-inwalida do niczego się nie nadająca

    • Gamer

      Serio? Gram ni a na ultra w GTA V, Rise of the Tomb raider, wieśka i generalnie we wszystko co jest, w 60 fpsach.

    • Artur Marciniak

      Mam GTX 1070, i do 2k ta karta jest również kozak. Natomiast 1060 w mojej opinii to taki właśnie trochę inwalida. Nie wierzę, że w wieśku na Ultra masz stałe 60 FPS, chyba że coś innego powyłączałeś

    • Kacper Wozowski

      po pierwsze primo karty w laptopach są poprzycinane. Najwiekszy zasilacz laptopowy jaki widziałem dawał 120 WAT a to dzieli się na kartę, proca, płytę, dysk i matrycę. Po drugie laptop nie ma mozliwości chłodzenia takiego jak wielka buda PC, co za tym idzie albo takty są obiżone, albo obniżają się w trakcie grania, albo jedno i drugie na raz. I teraz dochodzimy do karty 1060. Gramy z 2 kolegami (wszyscy na PC) w BF1, wcześniej BF4. Konfiguracje podobne na intelu i5 6 generacji, SSD, 16 GB rAM ddr4. Różnice są w kartach: jeden gracz ma 1060, jeden 1070, jeden 1080. Zgadnij który ma na very high i w okolicach 50 klatek, a którzy ultra i 90 fps+? 1070 z czystym sumieniem moge polecić, 1060 na pewno nie(w tej cenie AMD duużo lepiej wypada). Niestety minus nvidi to jest proc. W AMD nie ma on tak wielkiego znaczenia, jak w nvidii gdzie karta się dławi jeżeli proc nie jest z wyższej półki, o czym niestety miałem przyjemność się przekonać. Reasumując nie ma opcji na lapku z 1060 na 60fps chyba że masz 800×600 i ustawienia na medium/low ;)

    • Duzyy

      Skoro widziałeś max 120w zasilacz w laptopie to znaczy, że nic nie widziałeś.
      Polecam zapoznanie się z marką Clevo a jeśli będzie zbyt egzotycznie to Alienware obecnie od Della czy kadłubki MSI(np.GT80 Titan) czy Medion Erazer( na kadłubkach MSI czy Clevo).
      Do tego stacje robocze jak Precision od Della czy Elitebook(Zbook) od HP…..
      Świat nie kończy się na składakach zwanych komputerami stacjonarnymi. Zasilacze mogą być i 240w jak i 330w.

    • uKi

      Jaki cpu?

    • Gamer

      i7-6700, why?

    • Adam

      Chociażby do gier early access, takich jak nowy PUBG
      optymalizacja nie jest za dobra, mimo to jest mnóstwo graczy
      1060 prawie nie jest w stanie uciągnąć gry na średnich ustawieniach
      1070 zaś radzi sobie lepiej

    • Artur Marciniak

      PUBG. Tesktura wysoka, cienie średnie, pole widzenia Ultra – reszta wszystko very low ze względu na rozgrywkę. 60-144 fps FHD. GTX 1070. O wiele mniejsza różnica ze znajomym z 1080 natomiast z 1060 to jest przepaść.

  • Tom

    Wcześniej, czy później te bitcoiny się posypią… wtedy karty zaleją rynek :P

    • HANNIBAL KANIBAL

      Serio ??? I tak już od 10 lat….

  • BoosmanTV

    Trochę tego nie rozumiem ;) takie potęgi jak nVidia czy AMD nie są w stanie wyprodukować kilkunastu tysięcy kart? To jak do tej pory funkcjonował rynek PC? Komputerów na rynku są miliony, ludzie codziennie kupują nowe karty i nigdy nie było z tym problemu.

    • Zygmunt Dreszer

      Nie ma sensu produkować wyższych ilości gdy nie ma na nie zbytu. Poza tym karty nie robi się z piasku, poza chipem GPU firmy trzecie muszą dostarczyć resztę podzespołów elektronicznych. Zwiększenie produkcji w trybie natychmiastowym jest po prostu niemożliwe. Dodatkowo przy takim popycie lada moment mogą też wzrosnąć ceny dyktowane przez producentów – sklepy podniosły ceny bo zwietrzyły doskonały interes.

    • BoosmanTV

      Pewnie masz rację. Jednak dla mnie, dalej jest to nieco naciągane ;)

    • dudik

      Każdy wykorzystuje okazję jeśli tylko może aby coś „nieco naciągnąć” i tu akurat masz racje, tak było jest i będzie. A co do samej produkcji dużej ilości przez potęgi to nie takie proste. Takie towary produkuje się pod popyt, inaczej każda firma może stracić kasę i na to nie mogą sobie pozwolić. Teraz troszkę nadgonią, za jakiś czas znów, klient nie ma gdzie uciec więc i spieszyć się nie muszą, tym bardziej że sama w sobie firma i tak dużego zysku w tym nie ma że są ceny wyższe :)

  • Zygmunt Dreszer

    Zalew używanymi Radkami i GTXami będzie olbrzymi niezależnie czy kryptowaluta się załamie czy też nie. Kryptowaluciarze będą pozbywać się kart przed okresem gwarancji i kupować nowe modele. Niestety stracą normalni użytkownicy tych kart, którzy będą chcieli puścić je w drugi obieg – wierzycie sprzedawcy jak mówi, że autkiem jeździł tylko jego dziadek do kościoła?
    Teraz jeszcze można pozbyć się karty z zyskiem, ale za jakiś czas każda używka jaka pojawi się na aukcji będzie traktowana jako była koparka, niezależnie od zapewnień sprzedawców. Ciekawi mnie jakie będą ceny tych kart.

  • Bozz

    Oj niełatwe czasy dla wyznawców pc master race, szczerze współczuję. Na szczęście sprzedałem pc rok temu, kupiłem taniego laptopa i ps4 do grania – w końcu święty spokój z wydatkami, modernizacjami, itd., itp.

    • dudik

      Jak chcesz mieć mocniejszy sprzęt -> modernizujesz, nie chcesz mieć mocniejszego -> nie modernizujesz. Kupno laptopa nie ma tutaj nic do rzeczy :)

  • Damas

    A PS4 chodzi za 999pln :D

    • Ale zapominasz o tym, że ludzie też kupuję te karty pod montaż wideo lub obróbkę photo :/

    • Artur Marciniak

      nie przesadzaj z obróbką photo :). Do wideo i 3d chyba lepsze quadro które nie nadają się do gierek.
      Ja czasami przy wideo, przenoszę rzeczywiście ciężar na 1070 ale to nie jest do zastosowań profesjonalnych.

  • Chuck Norris

    Prosty trik jest na to. Zablokować sprzedaż dla kopaczy bądź chociaż ograniczyć! Max partia 5 kart miesięcznie dla takich śmieci!

    • Masq

      Ale kto miałby to zrobić? Sklepy sprzedają towar z dużym zyskiem, to klienci cierpią. :) Żaden sklep nie „zrobi dobrze” klientom, jeśli przyniesie to mu mniej pieniędzy.

    • ammarmar

      Rzecz w tym, że sklep, który ma puste półki, długo nie pociągnie. Klienci zmienią przyzwyczajenia i pójdą tam, gdzie rozsądnie nie wyprzedano wszystkiego hurtem i już tam pozostaną.

      Np. w takim X-Komie w tej chwili nie ma _ani jednej_ dostępnej karty GTX 1060/1070/1080, żadnego producenta. Na pewno nie jest to dla nich dobra sytuacja, bo np. nie są w stanie teraz sprzedać żadnego komputera gamingowego bez jego najważniejszego komponentu. Tracą nie tylko potencjalną marżę na karcie, ale też na CPU, MB, pamięciach, dyskach, budach i wszystkich innych pierdołach, które ludzie kupują razem z nowym zestawem.

      Komputronik z kolei chyba się je*bnął z cenami, bo np. za modele 1080 Ti chcą teraz około 4,5 tys.

      A bynajmniej nie jest jeszcze aż tak źle, skoro na Allegro wciąż są sprzedawcy twierdzący, że karty mają od ręki i wciąż w rozsądnych cenach (jak na high end, ofc).

    • Masq

      Chyba masz rację, nie patrzyłem na ten problem z tej strony. :)

    • puchatek2

      Zauważcie,że teraz właśnie kończy się rok szkolny i uczniowie będą odbierać nagrody za dobre stopnie od swoich rodziców. I co ma taki ojciec na dzień ojca kupić sobie/dziecku? No co ? Mam złożyć super sprzęt z jakąś badziewną kartą na przeczekanie, ewentualnie wybrać proca z integrą?

    • Qba

      Gaminga albo konsolę.

    • Tomczyk

      wystarczy kupic karte poprzedniej generacji. Do grania w zupelnosci wystarczy, a popyt kopaczy na nie jest zerowy.

    • mis

      Słuszna uwaga, dosłownie kilka tygodni temu dojrzałem do zmiany mojej leciwej karty na GTX 1080.
      Wtedy jeszcze były w okolicy 2300 zł, (ale na zamówienie) zacząłem szukać grzebać, i wyszło szydło.
      Kupić mi się nie udało i temat odpuściłem.

      A dziś zastanawiam się czy nie zrezygnować w ogóle – zostanę przy tym co mam – na word i exel wystarczy.
      A przeskoczyć na konsolę – i przestać się przejmować.

      W tym wypadku straci tylko x-kom, bo od lat robię u nich regularne zakupy PCtowe.

    • Qba

      Nie straci bo ma w ofercie gamingowe komputery.

    • Mateusz Zarzycki

      Bierz pod uwagę że wiele osób nie kupi gotowca tylko chce składać I nie godzić się na „wymuszone” konfiguracje. Używam komputerów od 1994 r I nigdy nie kupiłem gotowca (prócz maków) a takich ludzi jest znacznie wiecej

    • Qba

      Tylko frajerzy kupią składaka kiedy markowy komputer jest tańszy i ma możliwość konfiguracji.

      Takich ludzi jest bardzo mało, sprzedaż składaków to margines rynku i niewielki procent obrotów w sklepach.

    • Mateusz Zarzycki

      Tylko frajerzy mają tak ograniczony mózg, żeby blokować sobie możliwość wszechstronnej konfiguracji :-)

    • Qba

      Niby o jakiej blokadzie piszesz?

      W sytuacji kiedy markowy komputer można skonfigurować wg własnego uznania.
      Albo kupić w podstawowej wersji, zostawiają zakup grafiki czy dysków na potem.

    • Qba

      X kom ma dostępne w ofercie komputery z GTX 1060/1070/1080.

    • ammarmar

      Spróbuj taki zamówić. Dostaniesz info, że będzie gotowy niewiadomo kiedy. Przecież oni nie mają magazynu pełnego PCtow, tylko składają je z komponentów. Chyba, że zamówisz jakiś Alienware albo inny markowy.

    • Qba

      Właśnie mowa o markowych, bez problemu można kupić Asusa, MSI czy Lenovo z taką kartą bo mają takie w magazynie.

      Co więcej ich ceny nie uległy zmianie bo producenci zamawiali podzespoły pół roku temu.

  • Moris299

    Kryptozjeby psują rynek kart.

    • I są bogaci a ty zryj gruz

    • lanister

      Na kopanie to już raczej za późno.

    • antyspekulant

      Takich nierobów,spekulantów i kombinatorów powinni wieszać,przez tych podludzi karty zdrożały.

  • Piotr Ambrusiak

    AW się uczy – o komentarze pyta ekspertów zamiast samemu dziergać :) I słusznie, akurat kto jak kto,a le na PurePC się znają na rzeczy. Sebastian niedawno większy wpis o tym wydał, chyba jako pierwszy, ale o inspiracje nie ma co toczyć piany :)

    • Bimon

      Sebastian pewnie ma wiedzę jak testować, ale ekspertem od rynku sprzętowego to na pewno nie jest. Tym się zajmują bardziej biznesowe media np. resellerskie. Lepiej byłoby tutaj o komentarz zapytać kogoś z takiej prasy lub z dystrybucji, bo tylko oni mogą mieć jakieś pojęcie o skali popytu i podaży. Ani pojedyncze sklepy, nawet duże, ani portal robiący polecane zestawy i testy sprzętu, takiej wiedzy raczej nie ma.

    • Piotr Ambrusiak

      Bo ja wiem, PPC współpracuje ściśle ze sklepami, no i producentami, więc siłą rzeczy musza wiedzieć sporo bo jakaś wymiana informacji na pewno postępuje. W każdym razie chyba dobrze napisał, co potwierdza też komentarz człowieka z ABC Daty – dzieje się źle, a po pupie obrywają zwykli userzy

  • AP 

    Niska dostępność kart nie dyktuje wyższych cen, bo koszty produkcji dystrybucji i sprzedaży są takie same – to pazernosc sprzedawców winduje ceny bo zweszyli też okazję. A niska dostępność może co najwyżej podwyższyć cenę u osób które sprzedają na allegro…

    • demola

      Pazerność? Główna zasada handlu to kupić tanio sprzedać drogo, a dodatkowo trzeba pamiętać o tym że towar/usługa jest warta tyle ile jest w stanie zapłacić za nią konsument. Więc nie rozumiem zarzutu pazerności pod adresem sklepów. Tak działa kapitalizm. No chyba że marzy Ci się model gospodarki centralnie planowanej.

    • AP 

      To Apple powinno jeszcze wziąć dwa razy tyle za swoje telefon – w końcu konsument i tak za nie by zapłacił. Ile razy widziałeś żeby w trakcie sprzedaży produkt drozal bo jest popularny? Może zdrozec bo np zalało fabrykę i koszty wzrosły jak było z pamięciami…ale to jest zwykle polskie januszowanie – kolega z us mówił że tam nie mają żadnych zwyzek

    • demola

      Nie widzę problemu dla którego Apple nie miałoby podnieść cen za swoje produkty. Myślisz że by nie chcieli i nie kombinują jak to zrobić? Zobacz na Samsunga jak corocznie winduje ceny za swoje telefony, Huaweii, i inne aktualnie popularne marki.

      Co do pytanie ile razy widziałem żeby cena produktu rosła wbrew sugerowanej cenie|? Kilka na pewno. Ostatni przykład który przychodzi mi do głowy do PS4 PRO. Braki w sklepach windowały cenę tej konsoli do 2 tysięcy za sztukę gdzie cena w przedsprzedaży wynosiła poniżej 1700 zł.

      A co do pamięci to co za różnica czy towar z rynku znika z powodu zalania fabryk, czy też z powodu wzmożonego popytu? Liczy się że go nie ma na rynku a zapotrzebowanie na niego jest.

      Co do kolegi z USA. Nie wiem po ile mają tam te karty, zakładam jednak że piszesz prawdę i faktycznie ceny są normalne, ale nawet w samym artykule masz napisane że polska nie stanowi głównego rynku zbytu dla firm produkujących ten sprzęt. Idzie on głównie na rynki Azjatyckie i USA, to te obszary mają priorytet, więc może się okazać że kart graficznych tam nie brakuje, a skoro nie brakuje to i cena nie ma powodu do wzrostu.

    • AP 

      Ok może Ty jesteś za wyludzaniem kasy od klienta bo jest taka możliwość – ja jestem temu zwyczajnie przeciwny :) podnoszenie cen za nowszy produkt to nie problem dla mnie, ale zmiana ceny za ten sam produkt tylko i wyłącznie bo jest taka możliwość to już inna sprawa. Ok każdy ma swoje zdanie, ale ja na pewno nie chciałbym u Ciebie robić zakupów :D pozdrawiam

    • demola

      A szkoda bo pewnie dostałbyś rabat ;)

    • Artur Marciniak

      Ty po prostu nie kumasz tej zasady, a obowiązuje ona wszędzie – zobacz ceny truskawek, czereśni, młodych ziemniaków. Są droższe niż rok temu bo jest mniejsza podaż a popyt zostaje taki sam lub jest większy. Przyjdzie kozak sezon, będzie więcej truskawek, ceny spadną bo i popyt zostanie zaspokojony. Tu jest dokładnie taka sama analogia i to nie jest żadne wyłudzanie. Nie chcesz, nie kupujesz….

    • AP 

      Ale ziemniaków, czy truskawek nie jesteś w stanie nagle wyprodukować więcej…Tutaj jest bardziej kwestia – każdy w polsce ma ochotę na kawę, więc podnosimy cenę kawy o 30%. To sytuacja jak w sklepach podnoszą cenę parasolki wtedy kiedy pada – bo jest potrzebna, to i tak się sprzeda, więc zwykłe JANUSZOWANIE ;)

    • Mateusz Gostomski

      Jak masz 1000 sztuk „czegoś” i możesz to sprzedać za 100zl z zyskiem 5zł to masz 5000zł zarobione. Teraz masz te same 1000 produktów i przez popyt na rynku możesz je sprzedać za 200zł z zyskiem 105zł. Masz zarobione 105000zł. Nie masz pojęcia czy dostaniesz kolejne sztuki i będziesz mógł ich sprzedać więcej, bo w hurtowniach nie ma towaru i nikt nie wie kiedy będzie więcej, a u Ciebie w firmie kapie z dachu, zepsuł się samochód przedstawiciela handlowego czy przychodzi pracownik bo urodziło mu się dziecko i chciałby podwyżkę… a może po prostu jako właściciel i zwykły człowiek zapragnąłeś wyjechać z żoną i dziećmi na wakacje (i chciałem przypomnieć, że właściciele firm też mają prawo być ludźmi z pasjami, marzeniami itp.) Niee.. Ty sprzedajesz „coś” za 100zł bo jesteś uczciwy. To teraz pytanie, uczciwy wobec kogo? Tego magazyniera który musi uważać żeby nie poślizgnąć się na plamie wody z dachu? Przedstawiciela który ma usterkę samochodu? Czy pracownika który chciałby 200zł więcej żeby móc spokojnie iść spać? Czy może wobec swojej rodziny z którą widujesz się w niedzielę przy obiedzie bo zapieprzasz od rana do nocy?

      Stary, życie nie jest czarno-białe.

    • AP 

      Oo dla mnie to jest na równi ze zmowa cenowa :) mogą to kosza konsumenta

    • Daniel

      AP: Tak sobie czytałem Twoje wypowiedzi i dochodzę do wniosku, że z takim myśleniem to Ty byś firmy nie założył. A jakbyś założył to byś na tym tracił. Tak było, jest i będzie. Jeżeli można coś sprzedać drożej to się sprzedaje drożej. Jakby ktoś Ci proponował za coś więcej pieniędzy to byś mówił „nie, nie chce, bo kupiłem to taniej”? Aktualnie pracuję w hurtowni w której sprzedają m.in. te popularne spinery. Na początku kosztowały po 8zł, a teraz chodzą po 11zł a i tak wszyscy je kupują. I sprzedaje się ich tyle samo co wcześniej. Jakby przestali kupować to wtedy znowu cenę się zniża i tak w kółko, bo na tym polega ta zasada.

    • AP 

      Czyli rzeczywiście – nie ma na świecie firm, które uczciwie wyceniają swoje produkty… Wiem, że żeby być sprzedawca trzeba nie mieć kręgosłupa moralnego najczęściej, ale jak produkt się sam sprzedaje to nie podnoszę jego ceny tylko cieszę się z tego i zamawiam więcej.
      Nie bez powodu technologia zawsze z czasem tanieje – bo jak technologia się spopularyzuje to jest na niej większy zysk, więc jak zarobię na sztuce 1zł i sprzedam milion produktów to jestem w lepszej sytuacji niż jak zarobię 3zł, ale sprzedam 100 000… Ale polskie myślenie jest zawsze wycisnąc jak najwięcej.

  • Danax

    Jedyne logiczne wyjście to teraz zakup konsoli.

    • Qba

      Albo markowego gaminga

  • pawbuk6

    Ja tam się cieszę – jutro wystawiam na allegro mojego rocznego GTX 1070 i jest szansa, że pójdzie za podobną cenę, za jaką go kupowałem :D Rok używania praktycznie za darmo ;)

    Kasę sobie potrzymam na lokacie, poczekam kilka miesięcy i kupię coś znacznie wydajniejszego ;) Na całe szczęście mam PS4 Pro, więc jakoś wytrzymam te kilka miesięcy bez GPU.

  • Alex Gajda

    Okej napiszcie to jeszcze 10 razy bo nikt o tym nie słyszał . Cudowny news sprzed miesiąca.

  • wkurzony

    Kurde powinni coś z tym zrobić i zablokować wykup więcej niż 2 kart graficznych przez jednego człowieka w jednym sklepie !! Tracą na tym zwykli ludzie. Spaliła mi dwa tygodnie temu karta graficzna i jak się rozglądałem to GTX 1060 kosztował 869 zł, a dziś gdy uzbierałem kasę i chciałem ją zakupić to kosztuje ona już 1200 zł !!! A nie mam zamiaru kupować GTX 1050 Ti w cenie takiej jak niedawno była 1060 !!!! :(((( No to sobie pograłem przez wakacje ;((((( Niech Ci kopacze bitcoinów wezmą se łopaty i niech rowy idą kopać.Niech ich ……… trafi i te ich karty !!!!!

  • GhostVoice

    Nie, nie tylko 1060/70 ale też i 1050 (Ti) pada ofiarą tego szaleństwa. :/

  • Kazz

    W tej sytuacji, która jest teraz najlepiej kupować karty graficzne za granicą, ponieważ patrzyłem i w morele net gtx 1050 ti od gigabyte kosztował, 860 zł natomiast ten sam model gtxa 1050 ti na amazonie kosztował 543 zł NOWY z darmową wysyłką.

  • Marcin Kopeć

    Jest jescze czarny scenariusz że po tych podwyżkach owszem ceny spadną o 100-200 zł ale już nie zobaczymy np 1080 Ti za 3200 tylko min 3800.

  • Serpher

    W Sierpniu zmienią algorytm i kopalnie pójdą w cholerę. Coś jak było bodajże w 2014.

  • Mr. ZisX

    A co do tanich używek…to raczej mało kto kogo używa kart graficznych na 100%. Obniżone TDP generuje niższe koszty, zużycie sprzętu. Szefik z x-komu jednym zdaniem chce zniechęcić do zakupu używanych modeli. Muszę przyznać że te ceny i dostępność jednak bardzo bolą. Towaru nie ma gdy jest potrzebny.

  • artur

    10 minut temu sprawdzałem ceny w Niemczech. Tam mogę kupić np.GTX 1060 za te same pieniądze, za które kupiłem w Polsce pół roku temu. Ten bitkoin to jakaś polska choroba, czy może polscy dostawcy tworzą jakąś rzeczywistość? Może ktoś to wyjaśnić?

  • LPPL

    Rynek pecetów się kurczy. Kilka lat temu, karty ze średniej półki kosztowały poniżej tysiąca zł. Potem NV wygrała batalię o klienta i ceny poszybowały do pułapu 1500 zł (GT 970, GT 1060). Ludzie nadal kupowali, więc cena znowu skacze. To jest próba ile można wyciagnąc z portfela gracza i nie ma nic wspólnegio z kopaniem kw czy jakąś powodzią na Tajwanie. To jest analogiczna sytuacja jak z prądem. Mamy energooszczedne komputery, agd czy zarówki, które używają o wiele mnie prądu, ale rachunki płacimy takie same (albo wyższe). ONI nie pozwolą, aby ICH dochody spadły, więc zawsze będziemy płacić jak za zboże ;)

  • sfaradi

    Asus GeForce GTX 1050 Ti Expedition OC w Niemczech 159.00 € (około 680.00 PLN )… i gdzie tu wzrost ceny? Jak już ktoś napisał… to tylko pazerność polskich firm. Na „Śliwce” wszystkie 1050Ti 999.00 PLN

  • gosc

    Bitcoin– to bańka spekulacyjna i zaraz padnie lepiej się pozbyć na tą chwile Bitcoina tak wynika z ostaniach informacji o niej na świecie. Bańka jest już zbyt duża i można dużo stracić efekt uboczny to wzrost np. kart graficznych
    Dwie największe giełdy bitcoina w Chinach zawiesiły na miesiąc wypłaty

  • fakty

    Bitcoin– to bańka spekulacyjna i zaraz padnie lepiej się pozbyć na tą
    chwile Bitcoina tak wynika z ostaniach informacji o niej na świecie.
    Bańka jest już zbyt duża i można dużo stracić efekt uboczny to wzrost
    np. kart graficznych Dwie największe giełdy bitcoina w Chinach zawiesiły
    na miesiąc wypłaty