9

Znalazłem masę darmowych filmów na święta – wszystko w jednym serwisie

Najbliższy weekend będzie poważnie wydłużony za sprawą świąt, a to oznacza nie tylko spotkania w gronie rodziny i znajomych, prezenty czy narodowe obżarstwo - pojawi się też więcej wolnego czasu. Jak go wykorzystać? Można czytać książki, słuchać muzyki, oglądać filmy. Nie ma na to pieniędzy? Spokojnie, są darmowe źródła treści i to w pełni legalne. Jedno z nich to Kultura Na Widoku. Warto zajrzeć tam przed końcem roku, gdy masa treści będzie jeszcze dostępna bezpłatnie. Zapewniam, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Darmowe filmy online, do tego legalnie – brzmi nieźle. I zdecydowanie nie jest tak, że to kolejny serwis vod z bardzo marną ofertą, produkcjami klasy Z albo tytułami, który każdy zna na pamięć. Treści zapewnia projekt Kultura Na Widoku organizowany przez Fundację Legalna Kultura. Z tą ostatnią mogliście niejednokrotnie zetknąć się w np. kinie, przed seansem, na sam projekt też mogliście trafić w przestrzeni miejskiej czy w Sieci. To po prostu portal, w którym zebrano utwory z różnych dziedzin sztuki i rozrywki. Są wirtualne spacery po muzeach, jest muzyka, są książki, a do tego także widowiska teatralne i filmy.

Szybko można zauważyć, że Kultura Na Widoku nie prezentuje nowej bazy treści – po kliknięciu w którąś z pozycji jesteśmy przenoszeni w inne miejsce: na YouTube, do serwisu Ninateka, do VoD.pl czy vod.tvp.pl. Urok polega na tym, że nie trzeba przekopywać wspomnianych źródeł, wszystko jest podane na tacy. I oznaczone jako bezpłatne, więc nie będzie niespodzianek, nie dowiecie się, że trzeba jednak wysłać SMS czy wyciągnąć kartę.

Pojawią się pewnie głosy, że oferta nie jest powalająca – wystarczy spojrzeć na książki i stwierdzić, że to głównie klasyka, nierzadko lektury szkolne. Ale mogę się założyć, że ludzie kręcący nosem nie znają większości tytułów. Albo znają tylko tytuły… O muzyce można usłyszeć, że w czasach serwisów streamingowych czy YouTube nie może to robić wrażenia i… zgodzę się z tym. Po prostu mamy potwierdzenie, że dzisiaj nie wypada już narzekać na dostępność utworów muzycznych, ceny płyt itd. Wszystko lub prawie wszystko jest na wyciągnięcie ręki.

Atutem serwisu są z pewnością produkcje Teatru Telewizji – treści znajdziemy sporo, wystarczy na przynajmniej kilka dni, warto nadrobić coś w trakcie świąt. Dla starszych widzów będzie to niezła wycieczka w przeszłość, dla tych młodszych ciekawa lekcja, można poznać instytucję, którą przez dekady śledziły miliony Polaków.

Wiele osób najbardziej interesują oczywiście darmowe filmy. I znowu będzie można usłyszeć, że nie ma świeżych produkcji, że zabrakło blockbusterów, że niewiele tam znanych amerykańskich hitów. Jeśli ich szukacie, można się wybrać do kina, skorzystać z serwisów streamingowych (płatnych) albo kupić treści na płytach. Kultura Na Widoku oferuje przede wszystkim rodzime filmy sprzed lat. Naprawdę dobre produkcje, o niektórych można nawet napisać „wybitne”. Ale spokojnie, jeśli ktoś szuka po prostu rozrywki, też ją znajdzie. Należy podkreślić, że obok polskiej i zagranicznej fabuły, serwis oferuje dokumenty, etiudy, animacje dla dorosłych i darmowe filmy dla dzieci – zdecydowanie są tu treści, którym można poświęcić czas.

Zajrzyjcie na stronę i oceńcie sami, a nuż w oko wpadnie tytuł, który chcieliście w końcu obejrzeć czy sobie przypomnieć, ale nie było czasu lub możliwości. Najbliższe dni powinny przynieść przynajmniej kilka wolnych godzin, więc…

  • Dexter

    „Darmowe filmy online, do tego legalnie”
    Z punktu widzenia konsumenta to inne serwisy których nie muszę wymieniać z nazwy (bo każdy i tak wie o które chodzi) to też są legalne.

    • Zdzisław Dyrman

      Nie są legalne, tylko korzystanie z nich w świetle prawa polskiego nie jest przestępstwem. Pozostają tylko kwestie etyczne.

    • a

      Czyli są legalne.

    • Dexter

      Dlatego użyłem określenia „Z punktu widzenia konsumenta”

    • W powyższym przypadku nie ma wątpliwości i niedomówień ;)

    • Alot

      Jeśli dochodzi wyłącznie do konsumpcji prywatnej, to wg polskiego prawa legalność żródła nie ma znaczenia.
      I nie ma tu ani wątpliwości ani niedomówień.

  • zmęczonyLeniami

    Linka do serwisu pan bloger nie potrafi wpisać w treści?

    • Przecież jest przekierowanie na stronę. A nawet gdyby nie było – trudno wpisać w Google?

  • Marcin

    Hmmm. Jasne. Filmy. Nie ma własnych treści tylko odnośniki.
    Pierwszy mój klik i co??? Error 404 – strona nie została odnaleziona: „Ogniem i mieczem”.

    I co z tego, że są… jak ich nie ma bo odnośniki się nie aktualizują, sprawdzają automatycznie…
    to jednak chyba prościej wejść osobno.

    Więcej linków nie sprawdzałem.