Wirusa A/H1N1 na chwilę zniknął z mediów jako temat dnia. Nic jednak straconego ponieważ panikę można wykorzystać i trochę jeszcze na niej zarobić (choć nie wiem czy nie jest za późno). W każdym razie wydawnictwo Wydawnictwo G+J Polska spróbowało i uruchomiło serwis internetowy CzyToGrypa.pl.
Na stornie tej możemy przeprowadzić test na obecność wirusa A/H1N1. Nie wyobrażajmy sobie jednak jakichś zaawansowanych form testowych – mamy pytania i odpowiadamy nerwowo czekając na rezultat. Oczywiście już w samej informacji prasowej jest wyraźne zastrzeżenie, że test ten nie może być brany jako pewnik – jest to tylko pewnego rodzaju ostrzeżenie
Nasz serwis stanowi narzędzie, które ma na celu m.in. uświadomienie ludziom stopnia zagrożenia i w wielu przypadkach konieczności odwiedzenia lekarza, nawet jeżeli użytkownik nie jest dotknięty wirusem tzw. świńskiej grypy
Odpowiedz na pytanie w jakim celu powstał ten serwis znajdziemy w ostatnim zdaniu z informacji prasowej, które mówi o tym, że ARBO Network zajmuje się sprzedażą reklam w Czytogrypa.pl. Tak więc drodzy reklamodawcy od grypexów i innych cudownych lekarstw – do dzieła. Póki panika związana z A/H1N1 jest jeszcze choć trochę żywa to nadal można na niej zarobić.
Dziwię się tylko, że G+R tak późno wystartowało z tego typu inicjatywą. Następnym razem, trzeba chyba się lepiej przygotować. Można już teraz zarezerwować zestaw domen zaczynających się od czyto.. i dalej podstawiać nazwy chorób zakaźnych.
Co ciekawe test został przygotowany we współpracy z prof. dr hab. Lidią B. Brydak, kierownikiem Krajowego Ośrodka ds. Grypy z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego. Rozumiem, że ktoś uznał, że to akcja społeczna i dlatego warto się angażować? No bo chyba nie za pieniądze prawda? Prywatna inicjatywa (współpraca z G+R przy tworzeniu testu) raczej nie powinna być firmowana i uwiarygadniana przez Instytutu Zdrowia Publicznego, który jak domniemywam jest państwową placówką.

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

[...] antyweb.pl przed chwilą AntyWeb | » Czytogrypa.pl ? Na panice da się jeszcze zarobić? antyweb.pl/…-pl-na-panice-da-sie-jesz… Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]
Ludzie naprawdę nie mają nic lepszego do roboty? Fakt, że pewnie znajdzie się trochę osób, które będą na poważnie brały ten test, ale równie dobrze mogliby znaleźć gdzieś listę objawów grypy i sobie porównać, czy jakieś mają.
Koledzy robili kiedyś na zaliczenie przedmiotu program, gdzie na podstawie odpowiedzi na pytania pojawiała się lista możliwych chorób. Muszę im powiedzieć, żeby załatwili sobie jakiegoś partnera z lek. med. przed nazwiskiem i wrzucili do sieci… ;)
Grypa jak grypa, ale fora poświęcone HIV kipią od postów ludzi, którzy oczekują na wynik testów lub boją się zrobić i dopytują się o objawy. Moim zdaniem, takie strony mają sens, co prawda niekoniecznie o grypie.
NIZP jest państwowy ale świadczy usługi komercyjne, w tym ekspertyzy, pod które jak sądzę można podciągnąć projekt z G+J.
http://grypa666.wordpress.com/ i wszystko w temacie, pozamiatane, żadna konkurencja nie wygra z regularnymi świrusami
Wcale nie jest za późno, bo grypa (także A/H1N1) zacznie się dopiero na jesieni/zimą
[...] antyweb.pl/czytogrypa-pl-na-panice-da-sie-jeszcze-zarobic wzbudza zainteresowanie! Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co pisze [...]
Co konkretnie jest złego w zrobieniu strony informacyjnej i sprzedawaniu na niej reklam? Nie kumam zupełnie krytyki. O ile informacje na stronie są prawdziwe (a nie mam powodów sądzić, że jest inaczej) to bardzo dobrze że taka strona powstała. Lepsze to niż fora gdzie nic nie wiedzący (również tego że nic nie wiedzą) dzielą się wiedzą z nic nie wiedzącymi naiwnymi.
Ja tylko żałuję jednego, że G + J wydaje polskie National Geographic. Ja rozumiem, że to wielki biznes ale z niesmakiem dojenie do maksimum takiego tytułu jak NG. No ale cóż znak czasów.
Proponuję wykupić domenę isthisflu.com, przetłumaczyć stronę na angielski i zacząć sprzedawać szczepionki w USA i GB. A tak na poważnie to serwis:
- mocno spóźniony
-nie interesujący
- nie mówiący niczego nowego
Polacy chyba nie reagują na straszenie :)
Twierdzenie, że “za późno” na grypę jest zdecydowanie… przedwczesne. Pamiętam, że od maja szumnie zapowiadana jest jesienna fala pandemii.
Pomijając fakt, że zapowiadanie pandemii na konkretny termin przy jednoczesnym mówieniu, że właśnie wtedy będzie “gotowa” szczepionka jest mocno podejrzane i pomijając fakt, że szczepionka ta tak naprawdę nie będzie do końca gotowa (niemniej sprzedawana), możemy się spodziewać wzniecenia nowej fali paniki. Wielkie media już o to zadbają.
Masz objawy nagłego zachorowania. Koniecznie zgłoś się do lekarza pierwszego kontaktu. Kontynuuj test, aby sprawdzić, czy dodatkowo nie masz objawów świńskiej grypy A/H1N1.
———————
O rzesz w mordę…!!!!!!!!!!!!!!!!!!