W zeszłym roku iPhone brylował na parkietach sklepów GSM. Błyszczał w chwale pokazując swój bardzo dobry system operacyjny, genialnie przystosowane safari oraz multi touch. Sprzedaż telefonu Apple sięgnęła milionów i trzeba powiedzieć, że był to dobry rok dla iPhona.
W tym roku jednak już tak łatwo nie będzie ponieważ konkurencja pokazał, że nie tylko potrafi zrobić dobry telefon ale również dobrze wyglądający. Moim zdaniem pierwszym konkurentem iPhona w kategorii look and feel będzie Palm Pre przy którym telefon Apple wygląda jak bezkształtny klocek.
Palm Pre to jednak nie jedyny kandydat do walki w segmencie chwilowo opanowany przez iPhone. Nowe premiery swoich telefonów zapowiedziała również Nokia ze swoim N97 (ale nie tylko), HTC ogłasza swoje coraz to nowsze produkcje (w tym Touch Pro2), Nokia (a wcześniej Google) otwiera swój sklep z aplikacjami gdzie również daje zarobić developerom, Microsoft ogłasza Windows Mobile 6.5 itp. To na co warto zwrócić uwagę to fakt, że większość z głównych konkurentów Apple (a za takie uważam nowe produkcje Palma, HTC i Noki) różnią się od iPhona tym, że posiadają normalną a nie wirtualną klawiaturę. Podejrzewam, że będzie to dość znacząca różnica dla wielu dużych firm i korporacji.
Czym więc może zaskoczyć Apple? Mam nadzieję, że nie będą to pozwy sądowe w obronie swoich patentów. Wchodząc w rynek telefonów GSM trzeba być gotowym na premierę nowej słuchawki co jakieś dwa lata. Czy więc Apple szykuje już iPhona 2? Z plotek można się dowiedzieć iż coś jest na rzeczy -natomiast bardziej wygląda to na telefon z poprawionym Os-em niż całkowicie nowy model. Ostatnio można też było przeczytać o iPhonie za 100 USD czyli taniej wersji telefonu od Apple ale nie wiem czy należy wierzyć w te plotki.
iPhone z pewnością bronić się będzie swoim sklepem z aplikacjami, które naprawdę dodaje dużo możliwości słuchawce od Apple. Z drugiej strony czy kupując telefon kierujemy się tym jakie programy możemy na nim zainstalować? Do tej pory liczył się wygląd, funkcjonalność i parametry techniczne, całkiem jednak możliwe iż Apple dołożyło kolejny element oceny telefonów czyli dostępność rożnego rodzaju aplikacji.
Uważam (tak jak pisałem wcześniej), że ten rok będzie dla Apple i iPhona bardzo trudny. Nokia otworzyła swój sklep z aplikacjami a Palm zaskoczył wszystkich nie tylko wyglądem nowego telefonu ale również interfejsem który ma naprawdę kilka nowatorskich rozwiązań (jak na telefony). Apple musi szybko reagować, bo klienci widząc nowe zabawki na horyzoncie będą chcieli spróbować czegoś nowego (niewdzięczny rynek).
Moimi kandydatami na następny telefon (które bardzo chętnie przetestuję) są HTC G1 z androidem i Palm pre. Nokia N97 również wygląda kusząco, boję się natomiast iż wydajność tego telefonu będzie zbliżona do tego co prezentuje teraz symbian i to mnie bardzo zniechęca.






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

widzial ktos jakies info o sprzedazy produktow htc? bo jakos trudno mi uwierzyc ze iphone przebija ich telefony – przeciez to nawet nawigacji nie ma, a to tylko czubek gory lodowej -.-
btw ms wystartowal juz z beta swojego marketplace…
https://sn1-p1.myphone.microsoft.com/mkweb/Start.po?mkt=en-US
Apple wypuściło iPoda, potem konkurencja zrobiła to samo – jednak iPody dalej sprzedają się świetnie. Z iPhonem będzie tak samo – co jak co ale ‘mit’ istnieje i istnieć będzie jeszcze jakiś czas…
@Emer:
treściwe argumenty – z tym, że w przypadku telefonów to Apple weszło na nowy rynek.
Sam jestem posiadaczem iPhone. Owszem, nie ma MMS-ów, kamery nagrywającej wideo, kopiuj-wklej itd. “Zarzuty” są znane i powtarzane jak mantra.
Ale to najlepszy telefon na świecie. Dlaczego? Za sprawą aplikacji, dzięki którym po kilku dniach użytkowania każde urządzenie jest inne, z czasem bardzo indywidualne i osobiste.
Słusznie zauważyłeś, że dostępność zewnętrznych aplikacji to nowe kryterium oceny danego modelu. Moim zdaniem – ponieważ technologicznie, z perspektywy użytkownika końcowego smartfony mają zbliżone cechy – będzie to wkrótce kluczowe kryterium. Rozumie to np. wspomniana przez Ciebie Nokia, która właśnie ogłosiła powstanie Ovi Store (a pamiętajmy, że fińska firma wciąż jest numerem jeden pod względem sprzedaży telefonów).
Czy iPhone się obroni? Nie wiem. Ale najważniejsze, że będzie miał konkretną konkurencję. Nie ma nic lepszego dla konsumenta. Pozdrówka!
szkoda, że Era tak pokpiła sprawę z ofertą G1 (500 mb, WTF?!), sam mam straszną chrapkę na to urządzenie, głównie ze względu na integrację z usługami Google. Wygląda jednak na to, że będę musiał zapolować na nie na allegro…
I jeszcze miodność obsługi. Niestety dopóki windows będzie dalej opierał się na bzdurnym Menu Start + nakładki, to daleko nie zajdzie. Ale ma też wiele zalet. Palmem nowym sie nie bawiłem… Więcej napisałem ostatnio tu: http://netgeeks.pl/index.php/2009/02/stefan-vs-cesarz-czyli-ioptymalizacja-cz2/
mam jakies dziwne wrazenie, ze gdyby nie marketingowa otoczka to znacznie mniej osob czepialoby sie iPhone’a..
Wydaje mi się że wszystkie kolejne telefony powstałe w po iPhone są w mniejszym lub większym stopniu klonami … dajmy na to takie Samsungi czy inne LG niby jest ten ekran dotykowy i parę patentów, których nie ma w iPhone, ale nie powalają. Chciałbym także nadmienić, że MMSy w iPhone da się wysyłać z pomocą aplikacji SwirlyMMS, ale tak na prawdę trzeba sobie zadać pytanie czy MMS to funkcja tak niezbędna czy jest to kolejny bajer? Ile razy człowiek w roku używa tej funkcji telefonu i ile jest osób, które intensywnie z niej korzystają? Filmiki można kręcić przy użyciu Cycodera, który jest za darmo :).
Wydaje ci się. Dobrze napisałeś :P Mój pierwszy palm miałem wtedy gdy o ajfonie się nikomu nie śniło, HTC Angle (Era Mda III) też długo przed iphone! Także nie pisz takich bzdur…
Iphone ma wady i zalety i trzeba podchodzić do tego bardzo racjonalnie. Rzeczywiście miodność interfejsu i niektóre rozwiązania są świetne. Najlepsza chyba też obsługa muzyki. Ale HTC i nowy palm w wielu sprawach jest lepszy. Jeśli ktoś ma chęci i zacięcie może sam stworzyć, lub wgrać swoją wersję systemu (z xda-developers). Możliwości tweakowania są nieograniczone. Choć… kto co lubi. Aha i IMHO brak klawiatury w jakimkolwiek telefonie to olbrzymi minus. Chyba że ktoś mało smsuje / chatuje. Btw są jakieś chaty na iphone? Gmail chat, skype, msn?
Bądź tak uprzejmy i nie zachowuj sie po chamsku. To że się z kimś nie zgadzasz nie oznacza, że musisz pisać, że ktoś pisze bzdury. W swoim komentarzu napisałeś tylko, że konkurencyjne produkty mają wiele zalet, a wymieniłeś tylko jedną więc uprawiasz zwykłą demagogię nie popartą konkretnymi faktami o tych zaletach. Klawiatura nie jest moim zdaniem niezbędną rzeczą w tego rodzaju telefonie zwłaszcza, że klawisze są mikroskopijne. Klawiatura ekranowa jest pewnego rodzaju nowością w telefonach i rzeczywiście nawet mi sie wydawało, że może być z tym jakiś problem, ale po dłuższym użytkowaniu telefonu Appla nie mam z nią najmniejszego problemu.
Kolego, wyraz “bzdura” nie jest chyba chamski, wyluzuj. Bzdurą jest powtarzanie przez ileśset użytkowników Iphone, że inne sa jego klonami. A to on jest klonem, bo to strasznie młodziutki produkt, szczególnie przy Palmie i HTC. Ot, co. Reszta jest oczywiście subiektywna.
Nie łączą nas stosunki towarzyskie więc sądzę abyś miał możliwość zwracania się do mnie “kolego” to raz, a dwa to ja wyraźnie napisałem o produktach Samsung czy LG, które pojawiły się po premierze samego telefonu Appla. Jeśli chodzi o Palmy to jeśli masz na myśli monochromatyczny ekran obsługiwany rysikiem to owszem ;), ale przypominam Ci też inny produkt Apple czyli Newton zatem idąc dalej Twoim tokiem rozumowaniem czy taki Palm był zawsze telefonem? Nie. Zatem też nie jest takim droga ewolucyjna produktu miała ileś kroków przypadku apla była to ewolucja przez iPod do telefonu, a Palma przez “elektroniczny notatnik”. Inną sprawą jest to że pewne funkcje w większej lub mniejszej części zostały skopiowane przez producentów. Na tym kończę tę jakże ciekawą wymianę poglądów, taki jest mój czysto subiektywny punkt widzenia.
Możliwość jak widać mam :P Zresztą przypominam, że to internet – czy mam mówić do ciebie Proszę Pana? Czy może Panie Iphonie?
Dodam tylko że jestem generalnie posiadaczem macbooka i generalnie sporym fanem produktów apple. Tylko że podchodzę do nich czysto racjonalnie. Iphone był kolejnym produktem na drodze ewolucji urzadzeń mobilnych, produktem (jak zwykle) z mega marketingiem. Ot co. Niestety Apple czasami wykonuje dziwne ruchy i chce tworzyć na siłę nowe standardy, przez co iphonowi brakuje wielu rzeczy (tak jak macbookowi brakuje czytników kart). Tak więc myślę że zarówno Iphone skopiował ileś rozwiązań, jak i modele po nim ileś skopiowały. Trudno żeby każdy wymyślał coś na miare dotykowego ekranu na nowo.
@iPhone:
Kolego, jeśli masz zamiar obruszać się za to, że ktoś ci nie mówi per Pan to chyba w złe miejsce trafiłeś – bo tutaj raczej wszyscy sobie po koleżeńsku dyskutują (nawet jeśli ktoś ci powie, że piszesz bzdury) i nie tytułują się per Panie Docencie.
@iPhone
Nie masz racji pisząc o klawiaturze dotykowej w telefonach, jako o nowości. Stosowana ją przynajmniej od 2000 roku np. w telefonie Ericssona – R380.
Odnośnie ‘mikroskopijnych klawiszy’, o których piszesz. Zechciej pamiętać, że wielokrotnie w testach udowodniono, że klawiaturki kciukowe są bardziej wydajne od klawiatur ekranowych. Po prostu szybciej się pisze, jeśli ‘czujesz’ fizycznie klawisze.
Powyższe oczywiście nie znaczy, że iPhone jest ‘be’. Wręcz przeciwnie.
Samo LG ma wydać 50 telefonów WTF? A ja sobie właśnie wgrałem na próbę spb shell 2.0 i tak sobie myślę, dlaczego tak późno? A za parę dni ma wyjść nowa wersja :)
Wydajność nowych telefonów z Symbianem jest ostatnio dużo lepsza :) np: E71 lub N95 8GB.
@g00rek
Nie chodzi tyle o zwrot grzecznościowy ten czy inny co pretensjonalny i w mojej opinii nie uprzejmy styl pisania bo chyba nie stoimy pod budką z piwem prawda? I nawet w Internecie obowiązują pewne reguły.
@Grzegorz Marczak
Dla mnie osobiście tym co napisałeś dużo straciłeś przynajmniej w moich oczach bo nie potrzebnie angarzujesz się w powieDla mnie osobiście tym co napisałeś dużo straciłeś moich oczach i kategoriach profesjonalizmu bo nie potrzebnie angażujesz się w powiedzmy wymianę poglądów. Nie oburzam się tyle z powodu tytułowania co martwi mnie, że tak łatwo ludziom przychodzi robienie – mówiąc potocznie – dymu w sposób zupełnie analogiczny do fragmentu filmu “Dzień świra” kiedy Adaś ogląda potyczki partii w udowadnianiu czyja racja jest lepsza. Nigdzie nie pisałem, że mam monopol na rację co do iPhone’a, przedstawiłem swoją opinię która została ochrzczona mianem “pieprzenia” co jednoznacznie mi ubliża wydaje mi się że standardy nawet te Internetowe przewidują to że powinno się zachowywać nawet namiastkę kultury w stosunku do osób, z którymi się rozmawia, a które mogą mieć zupełnie różne zdanie ja jakiś temat. Jestem przekonany, że są dużo lepsze sposoby na wyrażenie braku aprobaty czyjegoś zdania niż napisanie, że ktoś “pieprzy głupoty”. Jeśli dalej myślisz, że trafiłem w nieodpowiednie miejsce to mogę się więcej nie wypowiadać i nie bez żalu więcej go nie odwiedzać.dzmy wymianę poglodów. Nie oburzam się z powodu tytułowania natomiast martwi mnie, że tak łatwo ludzią przychodzi robienie – mówiąc potocznie – dymu zupełnie jak w fragmencie filmu “Dzień świra” kiedy Adaś ogląda potyczki partii w udowadnianiu czyja racja jest lepsza. Jestem przekonan, że są dużo lepsze sposoby na wyrażenie braku aprobaty czyjegoś zdania niż napisanie, że ktoś “piepszy głupoty”. Jeśli twierdzisz
@Iphone:
pisać != pieprzyć
Chyba że coś przeoczyłem. Dla mnie EOT.
Za bardzo się Pan napina panie iPhone, serio. Porozmawiajmy sobie tutaj kulturalnie, a nie tak jak na onecie, gazecie, itp, itd.
Co do tematu, cieszę się, że konkurencja iphone’a nie śpi. Podoba mi się bardzo to urządzonko. Design i jakość wykonania ideał jak dla mnie, ale właśnie najbardziej brakuje mi “żywej” klawiatury.
Pozdrawiam
iphone zdobywa uzytkownikow nie nabywcow – ludzie ktorzy kupuja zabawki zawsze beda chcieli miec “nowszy model” i rzuca sie na kazda nowinke. co innego sie liczy – i jest to satysfakcja z uzytkowania. apple na pewno nie przespi lata i iphone doczeka sie odswiezonej wersji a konkurencja ma do nadgonienia spory dystans. obecnie nadrabia tylko slowem. przyklad g1 i aindroida pokazuje ze nie wystarczy tylko zaoferowac podobnych rozwiazan zeby na dobre wejsc do gry.
w przypadku ipoda apple tez wchodzilo na nowy rynek
A powiedzcie mi szczerze, czy abtrahując od wszystkich nowinek typu aparat, BT, MMS, itp i zostając przy dwóch podstawowych zastosowaniach – Telefon i SMS, wybieracie smartphone (Iphone, HTC, Palm), czy zwykły telefon typu Nokia 6230? Chodzi mi o szybkość, o wygodę. Bo ja ciągle czasami klnę w duchu i chciałbym zwykły telefon. Często wszystkie wodotryski interfejsowe są po prostu uciążliwe. W zwykłym telefonie wyślę smsa jedną ręką, bez patrzenia na ekran (wiem, wiem nie wolno w czasie jazdy :P). Wybiorę szybko osobę z książki adresowej, czy oddzwonię do kogoś kto do mnie dzwonił. Wydaje mi się że i w iPhone, i w Windows Mobile, i w Palmie… zrobię to jednak wolniej… Może tak naprawdę powinniśmy oceniać telefon najpierw TYLKO pod tymi względami, a potem dopiero rajcować się resztą bajerów?
i jeszcze jedno – w ttemacie klonow. sila rzeczy iphone wyznaczyl pewne cechy gatunkowe. z jednej strony mozna mowic ze palm byl wczesniej z drugiej ze wczesniej byl newton a z trzeciej ze psion itd. wiec umowmy sie ze wyznaczyl po raz drugi/trzeci/enty. nie wazne wazne ze wyznaczyl przebijajac sie przez oferte konkurencji. to oznacza ze wiekszosc podobnych urzadzen musi byc don z grubsza podobna ale nie oznacza ze identyczna. palm pre nie jest odrynarna zrzynka (interfejs to osobny temat) ale wiele innym konstrukcji – i to tzw. “uznanych” producentow jest. wezcie pod uwage chocby ta srebrna ramke wokolo ekranu. http://www.blogcdn.com/www.engadgetmobile.com/media/2009/02/gigabyte-gsmart-s1200-smart-zone-05-sm.jpg to nie jest cecha gatunkowa tylko doslowna imitacja. wiecej podobnych konstrukcji mozna sobie obejrzec na: http://blog.fotogenia.info/index.php/atak-klonow/
Wiele dobrego można powiedzieć o Pre, ale iPhone nie będzie przy nim wyglądał jak bezkształtny klocek.
@g00rek:
jesli dla kogos to bajery to oczywiscie masz racje. gdyby te urzadzena nie mialy wbudowanego telefonu gsm to pewnie nikt by ich po kieszeniach nie nosil. z drugiej strony to wlasnie iphone umozliwia korzystanie z innych funkcji w sposob wygodny. i ludzie z nich korzystaja znacznie czesciej niz z podobnych rozwiazan w innych smartfonach. kluczem jest wlasnie latwosc obslugi a nie same mozliwosci i ich ilosc: http://blog.fotogenia.info/2009/01/21/iphone-jest-do-bani/ o calym zagadnieniu pisalem kiedys obszernie http://blog.fotogenia.info/2007/12/30/iphone-czyli-czemu-ludzie-lubi-plastikowe-jabka/
@g00rek – “Może tak naprawdę powinniśmy oceniać telefon najpierw TYLKO pod tymi względami, a potem dopiero rajcować się resztą bajerów?”
jesli dla kogos to bajery to oczywiscie masz racje. gdyby te urzadzena nie mialy wbudowanego telefonu gsm to pewnie nikt by ich po kieszeniach nie nosil. z drugiej strony to wlasnie iphone umozliwia korzystanie z innych funkcji w sposob wygodny. i ludzie z nich korzystaja znacznie czesciej niz z podobnych rozwiazan w innych smartfonach. kluczem jest wlasnie latwosc obslugi a nie same mozliwosci i ich ilosc: http://blog.fotogenia.info/2009/01/21/iphone-jest-do-bani/ o calym zagadnieniu pisalem kiedys obszernie http://blog.fotogenia.info/2007/12/30/iphone-czyli-czemu-ludzie-lubi-plastikowe-jabka/
cos to sprytne cytowanie chyba nie dziala? albo spambot wycina mnie przez linki? w kazdym razie wysylam komentarz jeszcze raz
Ja sie jakos juz wyleczylem z smartfonow, jak obejrzalem w mediam netbooki. Jakos nie mam czasu ani ochoty wlepiac sie w 3calowy ekran w trzesacym tramwaju. Dla mnie wystarczy nokia z prosta opera, gmailem i google maps w javie (sporadycznie sie przydaje). A glownie do dzwonienia i sms-ow.
Do neta tak jak napisalem netbook z ubuntu wydaje sie debest :) i mozna dluzej wifi pouzywac niz na iphonie i jak trzeba to podlaczyc komorke jako gsm.
Przy wadze 1kg jest to juz dla mnie do zaakceptowania na krotkie wyjazdy. Troche oftop, sorry.
Według mnie iPhone nie jest zagrozony w 2009 roku. Pomimo niektorych minusow, wielu osobom odpowiada taki jaki jest. Apple ma szanse umocnic jego pozycje jesli wesprze stworzenie silnej platformy do gier na iPhone o czym pisze tutaj:
http://dailytech.pl/1037/czy-apple-stworzy-przenosna-konsole-do-gier/
Poza tym wszystko wskazuje na umowę między Apple i Google w sprawie multitouch, co pozwoli iPhone nie konkurowac z Androidem przez pewien okres: http://dailytech.pl/923/czy-apple-poprosilo-google-o-niedodawanie-multi-touch-w-androidze/
W 2009 roku bardzo ważna będzie “strategia trzech ekranów”, czyli dostęp do treści za pomocą komórki, komputera i telewizora. Każdy producent który zajmuje się softwarem i hardwarem musi realnie patrzyć na wszystkie te kanały dystrybucji. Pisałem o tym tutaj:
http://dailytech.pl/723/strategia-trzech-ekranow/
halo halo – jakis spambot zjadl moj komentarz. mozna go mu z gardla wydobyc?
bardzo dobrze, ze nie bierzesz Samsunga pod uwagę, bo pomimo iż taka Omnia ma swoje zalety, to wkurza w użytkowaniu jak przeciętny telefon, albo i mocniej.
Generalnie : bardzo wolna i mało ustawna (jedynie zegar/alarm ze swoimi ustawieniami zasługuje na pochwałę)
Za Engadget: “What may be most astounding at the core of the OS, however, is the way apps are to be crafted. All of the applications for the phone will be coded in standard CSS, XML, and JavaScript, meaning the learning curve for creating content and programs on the phone will be almost nonexistent for developers who know their way around coding for sites.”
Sorry ale Pre robi dokładnie to samo, za co tak krytykowano Apple – WebAppsy a o DevKicie od Palma ani widu, ani słychu. Wszystko wskazuje na to, że Palm w swoich zastosowaniach danych od producenta będzie jak najbardziej OK (kilka patentów ma doskonałych po prostu) ale o pograniu to raczej nie ma co marzyć. Słuchawka od jabłka mimo wszystkich minusów ma ten jeden plus – solidne podstawy dla programistów i możliwość tworzenia natywnych aplikacji a nie opartych na WebKicie surogatów.
No i nie zapominajmy, że jabłko łyknęło PA Semiconductors a ponoć prototypy wielordzeniowych procesorów dla urządzeń mobilnych już zaczynają przechodzić do fazy testów a jabłko na pewno będzie trzymało na tym łapę (http://tinyurl.com/cgypqs).
Yeah, konkurencja rządzi! iPhone 2 pójdzie pewnie w multimedia i gry – to się sprzedaje w AppStore doskonale a iPhone/iPod grające np. HD (już teraz streamuję sobie filmy z kompa do TV via iPod właśnie) to byłoby coś. Oj, będzie ciekawie!
I dobrze niech się Apple broni, tak jak się cieszę że Windows 7 idzie w dobrym kierunku, tak samo, że iPhone wreszcie będzie miał godnych konkurentów.
Mac User / Czy iPhone User? :-)