14

Codeboards – interaktywne CV dla programistów w trzech klikach

W zeszłym miesiącu pisałem Wam w ramach naszego cyklu Dobre, bo polskie o innym kreatorze CV, InterviewMe.pl. To proste i wygodne narzędzie do stworzenia tego dokumentu, niezbędnego w rekrutacjach, jednak trzeba mu trochę czasu poświęcić i uzupełnić kilkanaście pól. Takie CV wydaje się przerostem formy nad treścią dla programistów, którzy swoje CV mają przeważnie już w internecie. Dla nich powstało właśnie inne - Codeboards, które w kilku klikach zagreguje wszystkie informacje, które wrzucają do sieci.

Pod wspomnianym wpisem o InterviewMe.pl pojawiła się dyskusja nad wartością dodaną dla kandydata w oczach potencjalnego pracodawcy jaką daje umiejętność stworzenia profesjonalnego CV. Jednak tak naprawdę, jeśli chodzi o programistów samą ich wartość stanowi, to co potrafią, co dokonali i na czym najlepiej się znają, a sztuka tworzenia CV nie musi i pewnie nie odzwierciedla w żaden sposób tych umiejętności.

Codeboards w dosłownie kilku klikach pobierze dla nich wszelkie dane z sieci i uporządkuje je w niezwykle przyjemnym dla oka interfejsie, który może stać się swoistą wizytówką dla programistów, którą można zaprezentować się potencjalnym pracodawcom. Serwis dopiero wystartował, pracodawcy nie będą mogli wyszukiwać kandydatów, ale raczej za pośrednictwem CB ich weryfikować, aby nie musieć w mailach prosić o linki do profili etc.

Jak to działa? Na początek zakładamy konto korzystając ze swojego konta na Githubie.

Po autoryzowaniu na Githubie pełnego dostępu do swoich danych oraz wybraniu otwartych repozytoriów, które mają być pobrane, nasze konto jest już gotowe.

Wyskoczy tu jeszcze okno z naszym profilem, i tu niektóre funkcje sugerują, że serwis aspiruje do bycia pośrednikiem pomiędzy pracodawcami a potencjalnymi kandydatami. Możemy wybrać miejscowości, w których ewentualnie chcielibyśmy pracować, widełki płacowe, znajomość języków programowania oraz połączyć się z kontem na Linkedin, by pobrało historię zatrudnienia oraz z serwisem Stack Overflow.

Mój profil wygląda ubogo, ale mam zerową aktywność na Githubie czy Stack Overflow. Pełen profil z podpiętymi wszystkimi kontami sieciowymi prezentuje się następująco:

Mamy tu pobraną pełną aktywność na tych dwóch serwisach, znajomość języków, wkład czy aktywność. Pobrane są tylko nagłówki, ale po kliknięciu poszczególnych elementów przenoszeni jesteśmy do pełnej informacji w źródłowych serwisach.

Tak jak wspomniałem jest tu też historia zatrudnienia pobrana z Linkedin oraz odznaki pobrane ze StackOverflow.

Nie ma natomiast żadnych opcji związanych z danymi, które zostawiłem w profilu, a odnoszących się do ewentualnej rekrutacji przez ten serwis. Zapytałem więc pomysłodawcę tego projektu – Pawła Moczulskiego, jakie są plany związane z tym.

Generalnie jest to raczej test i sprawdzamy czy ludzie chcieliby dostawać raz na jakiś czas oferty pracy zbieżne z ich umiejętnościami. Na dziś, codeboards ma być narzędziem dla programisty, którym będzie szybko weryfikował się u potencjalnego pracodawcy. Odpowiednik tradycyjnego CV. W żadnym razie nie chcemy zostać kolejnym źródłem spamu i zarzucać potencjalnych kandydatów ofertami. Mamy kilka pomysłów jak ten proces odwrócić, ale na teraz nie mogę zdradzić jak to będzie wyglądać.

Widzę tu spory potencjał, mam nadzieję, że twórcy go właściwie wykorzystają. Tymczasem, jeśli aktualnie poszukujecie pracy, zapraszam do swojego innego wpisu w tym temacie – No Fluff Jobs – jako pierwsi wprowadzili obowiązkowe widełki w ogłoszeniach o pracę.

Serwis wystartował wczoraj, więc miejcie proszę wyrozumiałość i ewentualne błędy zgłaszajcie, a nie wytykajcie:).

  • Ja

    Heh. A naklejki z Biedronki też są? Bo przecież one mają taką samą wartość jak te wszystkie odznaki. Mogą ale wcale nie muszą nic znaczyć.

  • Mariusz Klimek

    Jaki jest sens w dawaniu ryby wędkarzom? Wydaje mi się, że programista powinien sam stworzyć swoje CV a nie opierać się na szablonach. U designerów normą jest wypasione i fajnie zaprojektowane CV.

    • Paweł

      Stworzyć !== zaprojektować
      Programista !== designer
      Myślę, że zaprojektowanie CV nie kończy się na zakodowaniu markupu w html ;)

    • Mariusz Klimek

      Masz zasadniczo rację. Ale nie trzeba być designerem, żeby zrobić prostą stronę ;-) Chodziło mi bardziej o to, że cv programisty zrobione przez programistę będzie miało tylko takie funkcjonalności jakie on chce i zawsze będzie to jakiś dowód jego technologicznych zdolności. Appka do CV przedstawiona wyżej nie wygląda nieosiągalnie dla przeciętnego programisty ;-)

      +1 za brak rzutowania ;-)

    • Paweł

      @mariusz_klimek:disqus robiliśmy krótkie badanie wśród +/- 200 programistów. Połowa nie ma CV. Z drugiej połowy jakieś namiastki w PDF ma 15%. Reszta korzysta na przemiennie z GH czy LI. Chcemy to uprościć.

    • Mariusz Klimek

      Ciekawe. Dzięki za informację.

    • Alot

      Jeśli już to funkcje.
      Nie designer a projektant. Polski język zna odpowiedniki i nie trzeba robić z siebie durnia makaronizując.

    • Mariusz Klimek

      No cóż. Ja jestem durniem, a Ty agresywnym trollem. Na to ostatnie słowo też znasz polski odpowiednik? ;-)

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Odpalasz latex z fajnym stylem i robisz cv na jedną stronę. Tyle. Żadne dziwne kreatory

    • Paweł

      Cieszę się, że masz własne zdanie.

  • Theverge

    Jak jest w ogóle sens w tak projektowaniu CV ? Szczególnie jakieś odznaki czy wykresy, żadna poważna firma nie uzna takiego chłamu. Radzę spojrzeć na wytyczne najlepszych amerykańskich uniwersytetów dla swoich studentów jak tworzyć CV. Prostota i treść przede wszystkim.

    • Paweł

      Takie CV nie ma za zadanie przekonać firmy aby Cię zatrudniła. Chcemy aby taki prosty profil był wstępem do weryfikacji programisty oraz dalszych rozmów. Ta wersja to typowa beta i w kolejnej będziemy mieć kolejne ciekawe funkcje :)

  • novos7

    Pomysł ciekawy, a przy okazji kolejny dowód na brak szacunku do własnego języka. Śledząc nowe startupy zauważyłem, że w innych krajach twórcy nigdy nie pomijają swojego ojczystego języka. Z jakiegoś powodu Polacy muszą postępować inaczej. Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego tak jest?

    • Paweł

      Pijesz do braku polskiej wersji językowej? Produkt będzie testowany na wielu rynkach jednocześnie. Wydaje mi się, że więcej Rosjan zna angielski niż polski :) To jest MVP, nie mieliśmy czasu na robienie wielu tłumaczeń jednocześnie.