33

Ciężarówka przyszłości od Mercedesa – tiry już nie takie straszne?

Gdyby zapytać przeciętnego kierowcę o listę rzeczy, które denerwują go na drodze – zapewne wymieniłby rowerzystów, motocyklistów i często niesfornych pieszych – zwłaszcza w miastach. Do tej listy dopisałby także ciężarówki, które nie dość, że w razie kolizji z pojedynku zazwyczaj wychodzą „zwycięsko”, to jeszcze ich kierowcy nierzadko mają w nosie podstawowe zasady zachowania bezpieczeństwa […]

Gdyby zapytać przeciętnego kierowcę o listę rzeczy, które denerwują go na drodze – zapewne wymieniłby rowerzystów, motocyklistów i często niesfornych pieszych – zwłaszcza w miastach. Do tej listy dopisałby także ciężarówki, które nie dość, że w razie kolizji z pojedynku zazwyczaj wychodzą „zwycięsko”, to jeszcze ich kierowcy nierzadko mają w nosie podstawowe zasady zachowania bezpieczeństwa na drodze. Kierowcy nie są tutaj obarczeni stuprocentową winą – owa profesja jest niezwykle stresująca, zmusza do ograniczania snu i trzymania się terminów.

Mercedes odpowiada na to zautomatyzowaną ciężarówką, która według niemieckiego koncernu ma szanse obniżyć smutne statystyki, w których ciężarówki powodują śmierć tysięcy osób rocznie. Starcie samochodu osobowego z ciężarówką zazwyczaj kończy się doszczętnym zniszczeniem mniejszego pojazdu i śmiercią kierowcy oraz pasażerów uczestniczącego w kolizji auta. Także i fakt, iż kierowcy ciężarówek często zasypiają za kierownicą stał się obiektem zainteresowania Mercedesa i w ciągu najbliższej dekady będą prowadzone prace nad samochodem transportowym, dzięki któremu jazda nie będzie dla kierowcy tak uciążliwa, jak dotychczas.

Future Truck 2025 co prawda nie będzie w stanie samodzielnie przemierzać miast i asysta kierowcy w tym wypadku stanie się niezbędna, lecz gdy ów pojazd wyruszy w swoje „naturalne środowisko”, czyli długie i proste szosy, kierowca będzie mógł nieco odpocząć i oddać sterowanie komputerowi oraz kilku zaawansowanym kamerom, czujnikom radarowym i technologii, która niweluje skutki „martwego punktu”. Ponadto, ciężarówka przyszłości będzie w stanie analizować drogę i odczytywać aktualne dane na temat ruchu w danym obszarze – wszystko po to, by na drodze zachować maksimum bezpieczeństwa.

Mercedes-Benz Future Truck 2025

Jak widać na renderach, kierowca w trakcie jazdy na autostradzie będzie mógł wygodnie rozsiąść się w fotelu i kontrolować pracę samochodu z poziomu tabletu (w tym wypadku widzimy Samsunga). Samo wnętrze samochodu, jak na ciężarówkę wygląda trochę jak żywcem wyjęte z ekskluzywnej limuzyny – drewniane wykończenia, świecące wstawki w kokpicie, czy też wyglądający na naprawdę wygodny fotel nieco odbiegają od tego, co nierzadko widzi się w obecnych ciężarówkach. To niewątpliwie przykuwa uwagę, ale czy wraz z tymi udogodnieniami nie podniesie się cena, która i tak będzie niemała ze względu na użyte w ciężarówce zaawansowane technologie? Wysoka cena może warunkować niską dostępność rozwiązania na rynku, a to wydłuży czas jego wdrażania – chyba wszystkim nam zależy, by niewątpliwe zalety zautomatyzowanej ciężarówki spożytkować do poprawienia statystyk wypadków na drodze.

Mercedes-Benz Future Truck 2025

Jakkolwiek miałoby to wyglądać, ostateczne efekty pracy inżynierów Daimler AG ujrzymy nie wcześniej, niż za 10 lat. Dekada to wystarczająco długo, by rozwinąć potrzebne technologie i zacząć je wdrażać, przy czym akurat z tym pomysłem wiążę ogromne nadzieje. O ile jestem bardzo sceptycznie nastawiony do autonomicznych samochodów w „użytku domowym” (bo niby dlaczego zabijać przyjemność płynącą z jazdy?), to już w rozwiązaniach komercyjnych nie można temu rozwiązaniu odmówić zalet. Samo to, że dzięki temu zginie mniej osób na drogach jest dla mnie wystarczającym powodem, by temu i podobnym przedsięwzięciom mocno kibicować.

Źródło: wired.com

Grafika: 1, 2, 3