34

Ta funkcja w Chrome na zawsze zmieni rynek reklamy

Wcześniej w tym roku Google dołączyło do inicjatywy Coalition for better Ads i zapowiedziało, że na początku 2018 roku wprowadzi natywną funkcję blokowania reklam w Chrome. Dzisiaj została potwierdzona dokładna data, nastąpi to już 15 lutego, czyli za niespełna 2 miesiące.

Testy trwają od kilku miesięcy

Testy tej funkcjonalności trwają od początku sierpnia i wygląda na to, że Google jest wreszcie gotowe aby rzeczoną opcję dodać każdemu. Co ciekawe nie będzie to powiązane z jakąś konkretną wersją przeglądarki. Chrome 64 ma zadebiutować 23 stycznia, a wersja 65 dopiero 6 marca. Wszystko wskazuje na to, że natywne blokowanie reklam pojawi się jako rozszerzenie i może być włączane kolejnym użytkownikom stopniowo.

Natywne blokowanie reklam będzie dostępne zarówno dla przeglądarki w wersji dekstopowej jak i na smartfony. Blokowane będą najbardziej inwazyjne reklamy, które zostały sklasyfikowane przez koalicję na rzecz lepszych reklam. Mowa tutaj przede wszystkim o popupach, które przesłaniają nam czytaną treść, reklamach wideo z domyślnie włączonym dźwiękiem, reklamach z odliczaniem przed przejściem na docelową stronę oraz dużymi bannerami przyklejonymi do strony.

W przypadku wersji mobilnej dojdą do tego również reklamy przysłaniające więcej niż 30% treści, reklamy animowane z błyskami czy reklamy pełnoekranowe. Pełną listę wraz z animacjami i opisem każdego rodzaju uciążliwej reklamy znajdziecie na stronach koalicji.

Koalicja na rzecz lepszych reklam

Wydawcy będą mieli czas na poprawę

Mechanizm blokowania reklam w Chrome nie będzie jednak domyślnie blokował wszystkich reklam na stronie. Google już teraz zacznie tworzyć dla każdej strony raport na temat widoczności reklam, który będzie dostępny w narzędziach dla webmasterów. Jeśli strona przez dłużej niż 30 dni nie będzie spełniała wymagań (status: failing), to Chrome będzie blokował na niej wszystkie reklamy. Gdy to nastąpi wydawca będzie mógł właśnie przez narzędzia dla webmasterów ponownie poddać stronę ocenie i odblokować na niej reklamy.


Przez pierwsze 2 miesiące, czyli do 15 kwietnia 2018 ostrzeżenie dla wydawcy pojawi się dopiero jeśli natarczywe reklamy pojawią się na więcej niż 7,5% odsłon danej strony. Przez kolejne dwa miesiące wskaźnik ten zostanie obniżony do 5%, a ostatecznie od 15 czerwca 2018 nie będzie on mógł być wyższy niż 2.5%. Raporty na temat widoczności reklam zaczynają być tworzone już teraz. Wydawcy, którzy nie zadbają o zgodność ich strony ze standardami, od 15 lutego 2018 mogą zanotować znaczne spadki przychodów z reklam. Tego dnia użytkownicy przeglądarki Chrome przestaną widzieć reklamy na ich stronach.

Czy Google naprawdę walczy lepszy internet?

Z jednej strony w ten sposób Google może obcinać własne przychody, bo ostatecznie blokując wszystkie reklamy, będzie blokował również te należące do programu AdSense. Z drugiej jednak strony, jeśli wbudowana funkcja w Chrome zmniejszy liczbę osób korzystających z innych blokerów reklam, które wycinają wszystkie reklamy jak leci, to bilans zysków i strat może okazać się pozytywny.

O tym, że nowa funkcja w Chrome będzie miała ogromny wpływ na rynek reklamy w internecie nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Według statystyk, Chrome ma globalnie ponad 55% udziału w rynku przeglądarek, bez podziału na platformy (komputer, mobile, tablety). Jest to największa grupa użytkowników internetu i wydawcy nie będą mogli przejść obok tych wymagań obojętnie.

Udział przeglądarek w rynku

Nas powinien natomiast ucieszyć fakt, że taka zmiana ma właśnie miejsce, bo o ile nie mam nic przeciwko reklamom i nie korzystam z żadnego blokera, o tyle bardzo dobrze wiem jak nieznośne potrafią być pewne ich rodzaje. Eliminacja tych najgorszych to bardzo dobry krok w kierunku ucywilizowania rynku reklamy internetowej.

  • No to macie czas na poprawę ;)

    • U nas raczej jest wszystko ok

    • Grzegorz

      A zwłaszcza ta reklama co to czas odlicza do przejścia na stronę…

    • Frezaaa

      Wlasnie zamknąłem reklamę przysłaniająca cała stronę na smartfonie. Więc raczej nie jest ok.

    • Neliel

      Nawet zauważyłem, że mam wyłączonego blockera na waszej stronie, ale nic to nie dało bo skrypty Googla mam poblokowane a bez nich i tak wam nie zbierze statystyk.

    • zakius

      w kwestii reklam nie ma tragedii
      ale póki trzeba wycinać inne rzeczy żeby dało się normalnie używać to bloker musi zostać aktywny, chociaż pewnie jakby się dało mieć dwie kopie ub0 to bym kilka stron trzymał bez filtrów abp

    • damianglu

      Wy jesteście przykładem i należy się wam za to pochwała :) nawet wolałbym więcej artykułów sponsorowanych tylko nie zwiększajcie ilości reklama typu banery w przyszłości.

      Dobrych praktyk trzeba wychwalać :)

    • Ostatnio coś się wyświetlało przy wejściu na portal i zasłaniało całą stronę. Ale ogólnie potwierdzam na ogół jest ok ;)

    • YY

      oj nie zawsze:) inaczej bym nie miał tu AdBlocka :P

    • Na Antyweb nie jest tak źle z reklamami, ale na serwisach Onet-RASP będą mieli problemy ;-) Ja nie używam adblocka i wiem, które serwisy są najbardziej upierdliwe ;-)

    • YY

      Źle nie jest ale zdarzają wam się reklamy z dźwiękiem :P

      Zanim wstawi się zagnieżdżony element z innego serwisu, wypada go najpierw sprawdzić:)

  • Linkyop

    :O
    Świetnie, ale ja nadal czekam na biały status bar w Chrome na Androidzie…

  • max

    Jezeli nie możesz kogoś pokonać musisz się przyłączyć !
    Google widzi wszak ze Adblocka instaluje coraz więcej osób wiec musi się w tym odnaleźć.

  • nienienienie

    Kiedy po raz pierwszy podpiąłem Internet w domu, to postanowiłem nie korzystać z żadnego blockera i normalnie dać zarabiać twórcom stron na reklamach. W tym postanowieniu wytrwałem niecały tydzień, reklamy były tak nachalne i utrudniające czytanie, że bez skrupułów zainstalowałem Adblocka, z którego korzystam do dzisiaj.

    Pomysł Googla bardzo mi się podoba i jeżeli faktycznie się sprawdzi, to z przyjemnością pozbędę się blockera.

    • mtqsen

      Adblock to nie tylko blokowanie reklam. To także ochrona przed wirusami, scamowymi serwisami i śledzącymi trackerami.

      Potrafi również ukrywać irytujące komunikaty o ciasteczkach i widzety społecznościowe.

      Nie sądze by ludzie na dobre zrezygnowali z wtyczek blokujących reklamy.

  • Coś mi tu nie gra… Firma której główny przychód to dostarczanie reklam będzie blokowała wyświetlanie reklam?

    • Damian Borowczyk

      Będzie blokować reklamy konkurencji ;) Wszystkie reklamy od Google oczywiście będą spełniać narzucone wymagania.

    • Nunu, nawet jak tylko jedna reklama nie spełni wymagań, to Chrome zablokuje WSZYSTKIE, łącznie z AdSense. Chodzi o to, aby wydawcę zabolał brak przychodów i zmotywować go do wywalenia nachalnych reklam.

    • Damian Borowczyk

      Więc to jeszcze bardziej genialne niż sądziłem ;) Zablokować dochody z reklam, a jedynym w 100% pewnym sposobem ich przywrócenia będzie zamiana wszystkich reklam na AdSense od Google.

    • aPoCoMiLogin

      Napisane w poście, napisane w komentarzu, a ty dalej powtarzasz że google robi to pod siebie..

    • Damian Borowczyk

      Nie wierzę w dobre intencje.

    • akki

      czy wiesz co zrobi wydawcy ktoremu sie zablokuje zyski z reklam ? zrobi wszystko aby te zyski odblokowac jak najszybciej…. przez dostosowanie sie do nowych wymagan

  • Adams

    „Blokowane będą najbardziej inwazyjne reklamy, które zostały sklasyfikowane przez koalicję na rzecz lepszych reklam. Mowa tutaj przede wszystkim o popupach, które przesłaniają nam czytaną treść, reklamach wideo z domyślnie włączonym dźwiękiem, reklamach z odliczaniem przed przejściem na docelową stronę oraz dużymi bannerami przyklejonymi do strony.”

    No to u was zostanie tylko nagłówek i suchy tekst…. cool :)

    • Chyba nie za bardzo się orientujesz jak te uciężliwe reklamy wyglądają, na stronie koalicji masz animacje i przykłady, wtedy powinno być jasne. Duże bannery na stałych miejscach to nie jest uciążliwa reklama.

    • Patryk Kala

      a co to jest jak nie uciążliwa reklama?

  • SaiNox

    A co z tymi reklamami co jak klikniesz link na stronie to w zakładkach otwierają się 3 inne strony tylko nie ta co ma ?

    • damianglu

      O o o te są najgorsze. Zwłaszcza na stronach xxx.

  • Patro

    Nareszcie! Używam do przeglądania stron głównie smartfona i powiem Wam, polskich stron praktycznie NIE DA się oglądać przez javascriptowe popupy na pełnym ekran. To jest mega chamstwo i jak mnie jakaś reklama bardxo wkurzy, to czasem nawet robię click bombing. I nie chcę używać FF z ublock bo jest mega powolny i nie kompresuje stron a chrome tak. Z resztą, na PC używam Chroma i mam synchro historii. Poniżej filmik z najgorszym typem reklamy.
    https://youtu.be/6PVEpwvyZCM

    • mtqsen

      yandex + nano adblocker + polskie filtry i po problemie

  • YY

    A ja myślałem, że Google po prostu zablokuje wszystkie reklamy poza swoimi własnymi:)

    Niemniej fajnie, że automatyczne blokowanie reklam z dźwiękiem staje się standardem w przeglądarkach.

  • regoat

    Dobrze. Bo reklamacji ech sobie będzie , ale nie taka która wyskakuje mi zamiast strony i nie da mi przeglądać memow. Szlak człowieka trafia

  • Adam

    To jest mydlenie oczu – statyczne bannery i tak zostają. Tylko Firefox z Adblockiem.

  • Adam

    To jest mydlenie oczu – statyczne bannery i tak zostają. Tylko Firefox z Adblockiem.

  • Tomek Shulkovsky

    Ciekawy jestem jak zostaną zakwalifikowane pop upy własne w sklepach e-commerce typu „zapisz się do newslettera, żeby otrzymać 10% znizki na pierwsze zakupy”.