100

[Aktualizacja] Chmura Oktawave właśnie zalicza pierwszą dużą awarię

Cała chmura Oktawave jest już od ponad pół godziny niedostępna, w związku z tym nie działają nasi Niezgrani.pl oraz wiele znanych i popularnych blogów oraz usług. Między innymi Zenbox, Spidersweb, jestKultura.pl itp. Na chwilę obecną nie wiadomo co się stało, na stronie firmowej na Facebooku nie ma jeszcze żadnych informacji. Wysłałem mail z pytaniem do Oktawave ale nie mam pewności, że dojdzie ponieważ serwery pocztowe mogą być na tej […]

Wyniki-Szukania-w-Grafice-Google-dla-http___pcarena.pl_files_tinymce_uploads_mat_prasowe_listopad_Logotyp_Oktawave

Cała chmura Oktawave jest już od ponad pół godziny niedostępna, w związku z tym nie działają nasi Niezgrani.pl oraz wiele znanych i popularnych blogów oraz usług. Między innymi Zenbox, Spidersweb, jestKultura.pl itp. Na chwilę obecną nie wiadomo co się stało, na stronie firmowej na Facebooku nie ma jeszcze żadnych informacji. Wysłałem mail z pytaniem do Oktawave ale nie mam pewności, że dojdzie ponieważ serwery pocztowe mogą być na tej samej infrastrukturze.

Czekamy na oficjalny komunikat o awarii. W przypadku usług w chmurze tego typu wydarzenie jak awarie są zawsze mocno komentowane ponieważ to właśnie tego typu usługi mają być bezpiecznym i pewny rozwiązaniem. Bardzo jestem więc ciekawy jak komunikacyjnie Oktawave wybrnie z tej sytuacji i co się tak naprawdę dzisiaj wydarzyło.

Dodam, że osobiście uważam, iż nie ma systemów bezawaryjnych i takie same awarie zdarzały się największym. Jestem więc daleki od „strzelania” do kogokolwiek z powodu tej niedostępności o ile oczywiście będzie ona dobrze i jasno skomunikowana klientom do których również należę.

[Aktualizacja]

Maciej Kuźniar właśnie poinformował na Facebooku, że infrastruktura Oktawave jest pod silnym atakiem typu DDos.

Oktawave

Aktualizacja 2

Problem a atakami został ostatecznie rozwiązany. Oktawave na Facebooku wyjaśnia co się stało, czym była spowodowana przerwa i jak sobie poradzili z atakiem DDos. Swoją drogą ciekawy jestem który serwis był atakowany skoro celem był jeden z klientów a nie generalnie infrastruktura.

  • mondrala

    Aha. Troszke niezrozumiałem celu tego artykułu, brak żadnego zakończenia…

    • to tylko informacja – jak tylko będzie więcej szczegółów to go zakutalizujemy

    • AK.

      To przejęzyczenie to celowe?

  • SzymGu

    Jak to nie działa? Przecież mówili, że są ZEN ;)

  • Bartosz Stępień

    Mi tam zenbox działa.

    • kert

      a tam dziala. glowna jest na innym serwerze. klienckie nie dzialaja wiec co sie wrracasz;)

    • Klienckie też działają, ale bardzo wolno ;)

  • Michał Kucharski
  • A czy oni ostatnio nie pisali cos o 100% uptime, który to wywołał długą dyskusję w komentarzach?

    • Dokładnie. Nie życzę nikomu źle, ale ta sytuacja spowodowała u mnie uśmiech zażenowania na twarzy.
      Pamiętam zarozumiałość Oktawave w innym artykule na Antywebie http://antyweb.pl/oktawave-partnerem-merytorycznym-cyklu-o-chmurze-na-antyweb/ gdzie próbowali przekonać naszą firmę do migracji do chmury – bo to przecież takie nowoczesne. I jak to firma hostingowa na własnych serwerach, a nie w chmurze? To passe!

    • Kamil

      Zacznijmy od tego, że to jest pseudo-chumra, która niestety psuje opinie prawdziwym dostawcą Cloud’a. Jak można mieć 1 łącze, które zostało zapchane? Wszystkie ich certyfikaty wyssane z palca itd. Niestety robią antyreklame Claudowi…

    • Jasne, rozumiem o co chodzi. Poza tym sam polecam usługi cloud w przypadku specyficznych projektów, bo znam i doceniam zalety chmury.
      Walczę natomiast z papką marketingową – niestety firmy cloudowe próbują wmówić wszystkim w około, że cloud to jedyne rozwiązanie, a tradycyjny hosting jest passe. W rzeczywistości natomiast tradycyjny hosting jest odpowiedni do 90% projektów, a cloud to tylko wyrzucanie kasy w błoto, bo dla większości osób będzie to znacznie droższa usługa.

    • Juras

      Tradycyjny hosting to też chmura. Nie brnij w tę ich marketingową papkę. http://en.wikipedia.org/wiki/Cloud_computing. Jak mnie to wkurwia za przeproszeniem, że próbuje się mamić ludzi, że cloud computing to jakaś nowa idea i jakaś nowa technologia. Już pierwsze zdanie z definicji: Cloud computing is the use of computing resources (hardware and software) that are delivered as a service over a network (typically the Internet). wyjaśnia, że każda usługa sieciowa to cloud computing. Więc nie ma czegoś takiego jak hosting w chmurze i tradycyjny hosting, bo to jest to samo.

    • Rozumiem, popieram. Niemniej dopasowuję się do języka głównego nurtu tak, abym był zrozumiany przez każdego. To tak jak z nazywaniem GNU/Linuksa – Linuksem.

    • Krzysztof Lancaster Kotkowicz

      To jeszcze proponowałbym przeczytanie o IaaS. Bo jak na razie przywołujesz definicję SaaS, które z usługą proponowaną przez Oktawave nie ma nic wspólnego.

    • Juras

      Wejdź na anglojęzyczną wiki (bo tam jest zawsze więcej i lepiej opisane) przeczytaj i dopiero zachęcaj mnie do czytania. saas, laas itd to szczególne rodzaje cloud computing. Krótko mówiąc to podtypy chmury.

      Już pierwsze zdanie z wiki wyjaśnia co jest chmurą. Nie trzeba nawet reszty czytać. No ale cóż jak to mówią mądrej głowie dość po słowie, a innej głowie(żeby nie obrażać, bo nie jest to moją intencją) to i encyklopedia nie pomoże.

    • Krzysztof Lancaster Kotkowicz

      Ale ja właśnie byłem na anglojęzycznej wiki. Ja nie kłócę się o ideę clouda, natomiast tradycyjny hosting jest SaaSem, natomiast Oktawave IaaSem. Inną kwestią jest to, że pojęcie Cloud Computingu jest wyjątkowo mocno nieprecyzyjne, o czym bardzo dobrze wiesz.

      Bardzo ważnym zdaniem, o którym chyba celowo zapominasz, a które jest we wspomnianym artykule z Wiki:

      „The main enabling technologies for Cloud Computing are virtualization and autonomic computing. Virtualization abstracts the physical infrastructure, which is the most rigid component, and makes it available as a soft component that is easy to use and manage. By doing so, virtualization provides the agility required to speed up IT operations, and reduces cost by increasing infrastructure utilization. On the other hand, autonomic computing automates the process through which the user can provision resources on-demand. By minimizing user involvement, automation speeds up the process and reduces the possibility of human errors.”

      Rozumiesz implikacje tego zdania? I czy masz świadomość, dlaczego zwykły hosting się w nie nie wpisuje?

    • Juras

      We wspomnianym artykule jest bardzo wiele zdań ale pierwsze wyczerpuje znamiona chmury, a reszta to jak pisałem różne modele chmury. Te które przytoczyłeś to tylko opis pewnego modelu z którego może składać się chmura. Jako, że każdy hosting jest wynajęciem infrastruktury sprzętowo-softwerowej wypełnia znamiona chmury obliczeniowej. Tutaj nie jest istotne w jaki sposób jest coś realizowane lecz to, że klient wynajmuje gdzieś sprzęt i soft do zrobienia czegoś. W jaki sposób jest to robione to sprawa drugorzędna w aspekcie definicji chmury.

      To co mnie rozśmiesza to ten marketing, że oni mają chmurę w przeciwieństwie do tradycyjnego hostingu. Przecież sami na pewno też korzystają z hostingu aby postawić na nim swój soft.

    • Krzysztof Lancaster Kotkowicz

      No włąśnie nie – to zdanie odnosi się do chmury per spe.

      Natomiast prosiłbym Cię, byś zgodnie ze standaryzowaną definicją chmury przeczytał jeszcze to:

      http://pre-developer.att.com/home/learn/enablingtechnologies/The_NIST_Definition_of_Cloud_Computing.pdf

      Jest to urzędowy dokument, a co za tym idzie jego wiarygodność jest jednak dużo większa niż wikipedii. Poniżej konkretne cytaty:

      Cloud computing is a model for enabling ubiquitous, convenient, on-demand network access to a shared pool of configurable computing resources (e.g., networks, servers, storage, applications, and services) that can be rapidly provisioned and released with minimal management effort or service provider interaction.

      Essential Characteristics:

      On-demand self-service. A consumer can unilaterally provision computing capabilities, such as server time and network storage, as needed automatically without requiring human
      interaction with each service’s provider.

      (Niestety, ale nie znam żadnego hostingu w tym kraju, który umożliwiałby płynną i co ważniejsze AUTOMATYCZNĄ zmianę pojedyńczych parametrów – od limitu procesów, poprzez miejsce na dysku, po transfer. Większość co najwyżej umożliwia zmianę całego planu taryfowego)

      Broad network access. Capabilities are available over the network and accessed through standard mechanisms that promote use by heterogeneous thin or thick client platforms (e.g., mobile phones, laptops, and PDAs).

      (Tu oczywiście nie mogę się nie zgodzić, że jest to cecha, którą każdy hosting spełnia)

      Resource pooling. The provider’s computing resources are pooled to serve multiple consumers using a multi-tenant model, with different physical and virtual resources dynamically assigned and reassigned according to consumer demand. There is a sense of location independence in that the customer generally has no control or knowledge over the exact location of the provided resources but may be able to specify location at a higher level of abstraction (e.g., country, state, or datacenter). Examples of resources include storage, processing, memory, network bandwidth, and virtual machines.

      (W wypadku jednego serwera nie ma mowy o jakimkolwiek poolingu – zgodzisz się, prawda?)

      Rapid elasticity. Capabilities can be rapidly and elastically provisioned, in some cases automatically, to quickly scale out, and rapidly released to quickly scale in. To the consumer, the capabilities available for provisioning often appear to be unlimited and can be purchased in any quantity at any time.

      (To jest bardzo ważny czynnik pozwalający określić, czy mamy do czynienia z cloudem – w wypadku typowego hostingu zawsze mamy górny limit, ograniczony możliwościami pojedyńczego serwera który można osiągnąć przy każdym z parametrów, natomiast przy cloudzie, możliwa jest w zasadzie nieograniczona skalowalność – usługa nie jest zamknięta w zasobach pojedyńczej maszyny)

      Measured Service. Cloud systems automatically control and optimize resource use by leveraging a metering capability at some level of abstraction appropriate to the type of service (e.g., storage, processing, bandwidth, and active user accounts). Resource usage can be monitored, controlled, and reported, providing transparency for both the provider and
      consumer of the utilized service.

      (Tutaj też hosting nie do końca spełnia ten wymóg – brak jest automatycznego ustalania zasobów – tak jak to robi Autoskaler w Oktawave, czy odpowiednik (Auto Scaling) w AWS)

      Zgodnie z definicją NIST te wszystkie czynniki pozwalają dopiero określić usługę jako chmurę.

    • Nie mamy jednego łącza. A DDoS to chleb powszedni Internetu i nie ma nic wspólego z cloudem jako takim.

    • PiterX

      Jeśli nie macie 1 łącza to co zawiniło? Na stronie chwalicie się, że macie znacznie większą wydajność niż konkurencja typu Amazon EC2 więc skoro to nie kwestia 1 łącza i wydajności to czego?

    • Krzysztof Lancaster Kotkowicz

      @7d5d8a5944a5209e8acefe43bfffd1c4:disqus – Tutaj nie ma znaczenia ilość łącz – atak DDoS jest w stanie wysycić je wszystkie.

    • Szymon, i podtrzymujemy tę argumentację. Atak dotyczył warstwy sieciowej. Wytrzymałbyś 24 milionów SYN-ów na sekundę?

    • PiterX

      Z tego co pisał P. Kuźniar to poniżej 0,5 Gbps. Ataki na spamhaus miały 300 Gbps więc o czym my tu mówimy?

    • PiterX

      No właśnie tam przeczytałem o 0,5 Gbps.

    • Juras

      Tym bardziej, że kolesie nawet nie rozumieją co to znaczy chmura. Każdy hosting i usługa sieciowa jest chmurą. Pojęcie to jednak stało się modne i każdy teraz chwali się, że to chmura, podczas gdy w sieci wszystko jest chmurą :) zaczynając od poczty kończąc na tym portalu.

      Różnica taka, że ktoś nazwie siebie chmurą, a konkurencje hostingiem :). Koń by się uśmiał.

    • Jest kilka różnic między hostingiem w klasycznym wydaniu i chmurą. Pisaliśmy o tym na tym portalu: http://antyweb.pl/kiedy-warto-przeniesc-swoj-biznes-do-chmury-rozwiewamy-najbardziej-palace-watpliwosci/

    • Juras

      A ja jestem Jezus Chrystus. Pisałem o tym na blogu na onecie, linka podam po w zmartwychwstaniu.

    • Fair enough.

    • Filozof HAL

      Po „Polskiemu” ciężko?

  • Maq

    Po zeszłorocznych przeżyciach z e24cloud już więcej nie zdecyduję się na żadną chmurę, już wolę własny dedyk czy nawet VPS, tam przynajmniej jak coś padnie (sprzętowo), to problem dotyka mniejsza ilość użytkownikow i można dużo szybciej naprawić, a jak pokazał przypadek e24cloud to wysypanie się jednej macierzy spowodowało problemy dla tysięcy użytkowników. A za marketing nie zamierzam też płacić…

    • Tomek

      Dokładnie, popularna w ostatnich latach „chmura”, a konkretnie architektura monolityczna powoduje, że jak coś padnie, to najczęściej wszystkim użytkownikom. Natomiast jak najbardziej są dostawcy usług z nowoczesną architekturą, w której użytkownicy rozłożeni są pomiędzy tzw. shardy. W tym momencie atak DDoS skierowany na jednego użytkownika zaszkodzi jemu i co najwyżej kilku innym, a tysiące pozostałych użytkowników nawet tego nie zauważą. W Polsce tak to robi np. http://www.tanibackup.pl – to wprawdzie backup a nie hosting, więc trochę inne realia, ale ten przykład dowodzi że się da.

  • Mogę tylko potwierdzić, moje mtb-xc.pl @zenbox też leży :(

  • Święta, święta… Ktoś nam ładne życzenia złożył. W sumie to dostajemy 1 000 000 życzeń na sekundę. Wszystkie dane są bezpieczne, chodzi o udrożnienie łącza. Pracujemy nad tym.

    • Konrad Mosoń

      Ale ile SYN-ów/s?

    • W szczycie 24 milionów.

  • Marcin Antczak

    ROTFL :)

    I całą marketingową papkę sprzedawaną tu i tam na różnych blogach, bajki o 100% uptime, o super skalowalności itp. można sobie buty wsadzić.

    Wyrazy „współczucia” dla marketingowców firmy. A szef pewnie musi się zastanowić komu podpadł, czy może zwolnił jakiegoś admina albo nie wypłacił mu premii na święta ;)

    Tak czy inaczej – zderzenie kolejnego artykułu zachwalającego „chmurę” z jej zgonem jest po prostu kuriozalne.

    • I tak i nie. Jesteśmy przedmiotem ataku DDoS, którego prawdopodobnie nie przetrwałoby większość dostawców w Europie. Sama chmura nie została nawet dotknięta, po prostu zagrzały się routery brzegowe.

    • Marcin Antczak

      Szczerze? Who cares?

      Ja mogę od strony technicznej poniekąd to zrozumieć.

      Ale gdybym był klientem to by mnie takie wyjaśnienie guuuuzik obchodziło.

      Macie napisane „100% dostępności” – komuś podpadliście i wam ładnie udowodnił, że to nieprawda. Wszystko co od teraz powiecie w komentarzach, wyjaśnieniach i PR – to będzie już tylko zaklinanie rzeczywistości.

      Adminów, którzy teraz walczą z problemem – rozumiem i ich bym szczególnie nie obwinał za nic. Ale marketingowca, który popłynął sobie z tymi 100% to bym wysłał na drzewo (no chyba, że to pomysł szefa firmy – wtedy to mu zostaje tylko położyć uszy po sobie).

    • To prawda, zasada who cares działa tutaj bardzo dobrze.

    • Przeciez wy nie macie routerow brzegowych. Klienci ATM dzialaja normalnie. Klienci K2 dzialaja normalnie. Znaczy ze zwyczajnie przyzydziliscie na laczu na swiat. Overselling in its finest.

    • Adam

      Lol. Trzymanie klientów jak i własnej infrastruktury na jednym łączu – śmierdzi amatorką na kilometr. Nie działa mi chmura, nie mogę tego zgłosić, bo strona oktawave nie działała. Poza tym czekam na jakieś statystyki, jak narazie słyszę że mega wielki DDOS i milion pakietów – co za głupota. Kupcie sobie SRX1400 który ma limit 1.5mln sesji i po sprawie. Jeszcze jakieś ściemy, że większość dostawców w Europie by tego nie przetrwała. Kicz, kicz, kiczem pogania. Fakty gdzie są, ludzie tracą pieniądze!

    • Dawid Myszczyszyn

      A nie dalej jak dwa dni temu jeden z waszych pracowników napisał ze oktawave przetrwa efekt wykop…. Własnie padło mi w okresie testów u was i już wiem jedno. Na pewno nie bede korzystał bo to tak jakby się cofnąć do czasów współdzielonego hostingu.. Wole rozwiązanie tradycyjne..czyli serwery dedykowane.

    • Dawidzie, czy Twój serwer dedykowany przetrwałby taki DDos? To nie jest kwestia chmury jako takiej. To kwestia rodzaju ataku.

    • Dawid Myszczyszyn

      nie nie przetrwalby ma pan racje. Jednak hostując swoje usługi na serwerach chociazby ovh nie jestem uzalezniony az w takim stopniu od działań innych osob wspóldzielących platformę. Powiedzmy ,że stronka antyweb podpadła komuś…w przypadku ddos ja dostaje rykoszetem. tylko dlatego ze wspoldziele z nimi infrastrukture. W przypadku chocby ovh mam mozliwość loadbalancingu miedzy kilkoma datacenter rozsianymi po europie i usa. praktyczne ubicie takich poteznych datacenter raczej graniczy z cudem

    • To prawda, drugie DC załatwiłoby sprawę. Nasze plany dopiero przewidują otworzenie drugiego DC, być może nastąpi to w Q4 2013.

    • Dawid Myszczyszyn

      Ogólnie uważam ze oktawave to dobra usługa, choć jak na dzisiejsze standardy jeszcze zbyt kosztowna no i jak widać brakuje troche jeszcze do ideału. Niestety ,ale poki co taniej wychodzi opłacać znacznie mocniejszego dedyka (na czarną godzinę) niż koszystać z autoskalera. koszty i tak wychodzą wieksze

    • Kamil

      A to Wy macie datacenter skoro chcecie otwierać drugie? WOW!

    • Ok, nazwijmy to strefą dostępności. W Q4 chcemy uruchomić drugą strefę dostępności.

    • Juras

      No oni nazywają wszystko niezgodnie z przeznaczeniem. Chmura lepiej brzmi jak hosting, data center lepiej brzmi jak chociażby kolokacja czy po prostu dedyk na którym stoi ta chmura itd.

    • Juras

      Wszystko można ubić. Każda infrastruktura to automat skończony

    • Dawid Myszczyszyn

      Jasne….pytanie gdzie jest ta graniczna wartość….dla mnie jako usługobiorcy ważne jest aby ta granica była postawiona wysoko. Wiem ,że może się to zdarzyć jednak prawdopodobieństwo takiego zajścia jest mniejsze

    • Patryk Kala

      „którego prawdopodobnie nie przetrwałoby większość dostawców w Europie”
      kolejna bajka marketingowa. Większość dostawców radzi sobie z tym szybciej niż Wy.

    • Bumpy

      DDoS MY ASS
      lepiej zatrudnijcie lepszego PiJarowca niech ma lepsze ściemy w zanadrzu.

      zastanawiałem się nad hostingiem u was ale teraz no WAY

    • Oczywiście, ludzie mają prawo do wyrażania każdej opinii. Jako anonimowy Bumpy równie ważna jest Twoja opinia na wszystkie inne tematy. A Twoja gruntowna wiedza na temat tego, co się stało i wnioski są dla nas kluczowe.

    • iks

      Na fejsie wyszło, że to „zagrzanie routerów brzegowych” to ściema, bo loadbalancery są niby zbyt „techniczne”.

    • Jan

      DDoS-a o mocy 24M pakietów/s (12Mbps) nie przetrwałoby większość dostawców w Europie? Dobre sobie! Może powinniście podpiąć się pod CloudFlare, dla których 100Gbps to bułka z masłem: http://blog.cloudflare.com/the-ddos-that-knocked-spamhaus-offline-and-ho

    • Jan

      (24M pakietów to ok. 24M*64*8b = 12Gbps)

  • Wstaliśmy.

  • Radosław Breś

    Chyba całkiem sprawnie załatwili sytuację. Szkoda, że w ogóle do niej doszło. Mam nadzieje, że wnioski na przyszłość wyciągną. Najpiękniej jakbyśmy się dowiedzieli kto za tymi „życzeniami” stał…

    • programista

      Może konkurencja?

  • Bartek

    Zaraz się dowiemy, że atakowali hakerzy z byłego bunkra Nato w Hollandii i był to największy atak w historii Internetu. Już włączam CNN, żeby zobaczyć kiedy o tym powiedzą. :)

    W sumie jestem ciekawy czy atak odpuścili hakerzy, czy zapłaciliście jakiś okup czy może udało się wyciąć ruch.

    • Radosław Breś

      Może po prostu atak się skończył bo osiągnięto cel?

    • Juras

      Chciałoby się rzec jakby swoją „chmurę” postawili na porządnym hostingu to nic by się nie stało :). Swoją drogą na miejscu konkurencji wysłałbym im ofertę hostingu, żeby na przyszłość ich „chmura” nie wysiadła

    • Oglądaliśmy CNN i niestety. Też jesteśmy zawiedzeni, w sumie to fajnie byłoby wiedzieć, że to był stary bunkier w Holandii etc. Udało się nam wyciąć ruch :).

  • pawellek

    Dziwna sprawa ale serwisy z grupy http://www.idg.pl/ też leżą, http://www.computerworld.pl/, pcwolrd.pl – Ale nie wygląda aby były w chmurze octawave. Może to atak na kilka miejsc w sieci

  • Kamil

    Brawo Oktawave! Teraz swoje SLA musicie niestety poprawić… to jest właśnie magia słów bez poparcia! Ile teraz będziecie wynosić?

    To jest właśnie to! podawanie uptime’u bez poparcia! jeszcze raz BRAWO!

    A wszystkim klientom tej pseudo-chmury szczerze współczuję…

    • Na razie mieścimy się w SLA, jeśli to coś zmienia.

    • Kamil

      Do następnej akcji! :D

  • pitek

    fajna sciema z tym ddosem.. A jesli nie sciema to podziwiam, ze admini tej wspanialej chmury przez 2h nie potrafili zrobic null routa dla atakowanego klienta..

    • Magda

      Mamy w Polsce 38 mln specjalistów od piłki nożnej, teraz będziemy mieć 38 mln specjalistów od DDOSów? :D

    • Frank Moody

      nie trolluj, DDOS to jest ulubione wytlumaczenie krzakow i wyglada na to, ze tak samo jest w tym przypadku.

    • Magda

      Zapomniałeś wkleić definicje trollingu i krzaka z wikipedii :P

    • Frank Moody

      Licze, ze sama umiesz uzyc..

    • Magda

      „nie trolluj” słońce ;)

  • cxadsdcsa

    W sumie to mi ich zal, polska firma, ciula sobie po cichu, wszedzie oszczednosci od ludzi po sprzet, podatki a inny polak ktory na codzienien zre jak swinia sol wypadowa i padline umie tylko widziec innych problemy.

    Problemy nowego swiata – 2h nie bylo netu, dramat.

  • Tomek

    Ostatnio internet i czołowi dostawcy sieciowi są pod ostrzałem DDoS. Podobno nie tylko polskie serwisy ale na całym świecie. Są to zmasowane ataki o masakrycznej sile która obnaża słabe ogniwa infrastruktury. Krążą jakieś plotki ze ataki pochodzą z Azji. Ale na razie potwierdzenia tej informacji brak.

    • My tego też nie możemy jednoznacznie potwierdzić. Mieliśmy źródła z bardzo wielu miejsc na świecie.

    • CODER_BEST

      No DDos raczej nie był z jednego komputera, pewnie jakiś ruski botnet….

  • sulco

    Hehe, dopiero co na ostatnim 3campie ich przedstawiciel na prezentacji (pełnej programistów i administratorów) powiedział o swoim rozwiązaniu, że „nie ma możliwości awarii”.

    Audytorium odpowiedziało sympatycznym, gromkim śmiechem ;)

    • sulco, sama chmura nie uległa awarii. Rozumiemy Twoje rozbawienie, ale z tego, co pamiętamy, chodziło o utratę danych. Dzisiejszy przestój odbył się na warstwie dostępu do sieci.

      Oczywiście, dla klientów to nie ma większego znaczenia, więc strategia „who cares” jest tutaj zasadna. Warto jednak podkreślić, o co naprawdę chodzi.

      A jeśli chodzi o 3camp, to dostaliśmy informację o tym, że na sali będzie 180 pracowników IT, a nie 30 programistów PHP. Przepraszamy, że nie udało się nam wstrzelić z prezentacją.

    • sulco

      i administratorów!
      cóż, pogoda była do dupy, może to wystraszyło przedstawicieli ;)

    • Juras

      Cloud computing is the use of computing resources (hardware and software) that are delivered as a service over a network (typically the Internet).

      Zgodnie z definicją chmura to całość infrastruktury do wykonania usługi. Wasza „chmura padła”.

      Równie dobrze możesz powiedzieć to OS się wysypał, a nie chmura sama w sobie ale na to odsyłam do definicji.

    • Jeśli przyjmiemy to za definicję, to masz oczywiście rację.

    • Juras

      Definicja jest jaka jest, a nie taka jaka pasuje do twojego biznesu i marketingu.

    • Klient umarł ale operacja się udała.

      Definicja poprawnego działania według Oktawawe: klienci mają co prawda serwisy niewidoczne z zewnątrz ale nie mamy awarii.

      Serwisy off-line ale działają. Nie było utraty danych. Co za sukces!

    • Bez przesady, przecież nikt czegoś takiego nie mówi. Mówimy, że serwisy były niedostępne z powodu zapchanego łącza.

  • PiterX

    Jedno trzeba uczciwie przyznać. Mimo tej wpadki i mimo soboty oktawave ustosunkowuje się i odpowiada na zarzuty. Do tego na bieżąco informuje o sytuacji a to jest obecnie rzadkość. Większość providerów zapewne siedziała by cicho bo trudno z takiej sytuacji wybrnąć bez uszczerbku na wizerunku. Dlatego uważam zachowanie oktawave za godne pochwały, że do końca zachowali zimną krew i potrafili stawić czoła krytyce.

    • Dawid Myszczyszyn

      Masz racje, przyznać trzeba ,że pod tym względem trudno im cokolwiek zarzucić.

  • Dobry produkt broni się sam.
    Kolejny przykład że coś o czym głośno się mówi jest po prostu gównem

    • w takim razie na rynku znajdziesz tylko i wyłącznie gówno od samochodów po zabawki dla dzieci

    • A to ciekawe podejście, bo wynika z niego, że większość rzeczy miałaby brązowy charakter.

    • Z moich doświadczeń wynika że tak.
      Przykład z komórkami: miałem Nokie, Samsungi i LG – okazały się badziewiami które na pełnym naładowaniu nie trzymały nawet 24h i się cięły jak emo żyletką.

      Miałem MyPhone i Huaweii – żadnego złego słowa nie powiem.

    • A jak się dowiedziałeś o MyPhone i Huaweii?

  • Smb

    znowu padlo. chyba 2 podejscie….

  • Niezły hate w tych komentarzach. Wiadomo, że jak za jakimś dostawcą nie pręży się ściana serwerów jak za Amazonem czy Oracle, to zawsze go można ubić. Pytanie czy ubije się tylko łącze, czy również dane. To wszystko.