13

Zapłacimy drożej za RAM, zarówno w PC jak i w smartfonach

Pamięć RAM to tak zwana pamięć robocza, korzystają z niej zarówno nasze komputery jak i tablety czy smartfony. To w niej trzymane są wszystkie pliki, które mamy aktualnie otwarte w systemie operacyjnym, a wszystko po to aby mieć do nich szybki dostęp. Okazuje się, że te wszystkie urządzenia, które mają coraz więcej pamięci generują zbyt duży popyt, a to winduje ceny.

RAM to nie jest dobro podstawowe, nie kupujemy go codziennie jak mleko czy chleb, więc tym trudniej jest nam zauważyć wahania cenowe. Bezpośrednią styczność z pamięciami RAM mamy w zasadzie tylko podczas ich kupna do zestawu komputerowego, bo ich cena w smartfonach czy kartach graficznych jest niejako zamaskowana. A kiedy ostatnio kupowaliście RAM? Ja pewnie dobre 3 lata temu i były to jeszcze kości DDR3.

Niska podaż = wysoka cena

Dzisiaj na rynku PC króluje standard DDR4 i wedle wszelkich prawideł rynkowych, RAM w tej technologii powinien być najtańszy. Zazwyczaj jest tak, że nowy standard na początku jest drogi. Po pewnym czasie jego ceny spadają do poziomu niewiele wyższego niż starszej generacji. Nowa zyskuje popularność, a stara jest coraz gorzej dostępna i w końcowej fazie jej cena rośnie. Tak powinno być. W przypadku DDR4 jest jednak nieco inaczej. Ceny owszem spadły i w połowie 2016 roku RAM był naprawdę tani, kość 8 GB kosztowała około 150 PLN. Później jednak pojawiły się problemy z produkcją, awaria w fabryce SK Hynix (który jest drugim największym producentem pamięci DRAM na świecie) i ceny pamięci DRAM dynamicznie wzrosły.

tak wzrosły ceny pamięci DRAM

Jak widzicie na wykresie ceny z portalu Cenowarka dla zestawu 2x4GB DDR4 2400, najniższa wartość została odnotowana pod koniec wakacji w zeszłym roku. Później mamy dynamiczny wzrost. Dzisiaj za taki sam zestaw jak rok temu, trzeba zapłacić już ponad dwukrotnie więcej. Tylko w ostatnich miesiącach można odnotować 10-20% wzrost i wiele wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec. A przypominam, że nie tyczy się to tylko pamięci dla komputerów PC, ale także dla wszelkich urządzeń mobilnych.

Wysokie ceny pamięci DRAM jeszcze z nami zostaną

Niestety według najnowszych analiz TrendForce, podobna sytuacja będzie nam towarzyszyła również w przyszłym roku. Po pierwsze najwięksi producenci pamięci, którymi są Samsung (~59% rynku), SK Hynix (~24%) i Micron (~15%) nie są zainteresowani obniżaniem cen. Po części wynika to z faktu, że nie mają za bardzo możliwości zwiększenia produkcji. Aby produkować więcej, trzeba postawić nową fabrykę, a linie produkcyjne układów scalonych nie powstają w ciągu kilku tygodni. Nowe fabryki owszem są planowane, ale nie zostaną uruchomione wcześniej niż w 2019 roku.

Wysokie ceny pamięci DRAM

Doraźnie zarówno Samsung jak i SK Hynix zwiększą nieco produkcję na istniejących już liniach poprzez zmniejszenie wymiaru technologicznego, ale nie zaspokoi to potrzeb. TrendForce szacuje, że rynek pamięci DRAM wzrośnie w przyszłym roku o ponad 20%. Wzrost produkcji szacowany jest natomiast na nieco ponad 19%, co w praktyce oznacza zachowanie aktualnego statusu quo. W zasadzie dobrą wiadomością jest fakt, że ceny nie powinny już rosnąć. Ale jeśli planowaliście upgrade starszej platformy PC do najnowszych procesorów Intel Core 8. generacji lub AMD Ryzen, to nie macie co liczyć, że za kilka miesięcy będzie taniej. Nie będzie.