samolot na lotnisku
73

Wiadomo, gdzie powstanie wielkie polskie lotnisko. Inwestycja pochłonie dziesiątki mld złotych

Polska w budowie - wciąż mówi się o tworzeniu kolei dużych prędkości, krąży temat stawiania reaktorów jądrowych, rozbudowywana ma być sieć autostrad. Kolejnym wielkim projektem będzie Centralny Port Lotniczy, który swoimi rozmiarami i przepustowością przytłoczy nie tylko lotniska lokalne, ale też stołeczne lotnisko Chopina. Inwestycja wzbudza kontrowersje: jedni eksperci przekonują, że to bardzo potrzebny port, drudzy uznają pomysł za marnowanie środków, jeszcze inni są za budową, lecz w określonych warunkach. Temat powrócił, ponieważ w mediach pojawiła się prawdopodobna lokalizacja portu.

Centralny Port Lotniczy to jeden ze sztandarowych planów partii rządzącej, ale ten pomysł nie powstał po wyborach, rozważano go od dobrych kilku lat. Wtedy zdania były podzielone, dzisiaj jest podoknie. Możliwe, że w najbliższym czasie dyskusja będzie przybierać na sile, ponieważ władze mogą oficjalnie ogłosić, gdzie ów port powstanie. Wczoraj w mediach pojawiła się informacja, iż decyzję podjęto: CPL ma stanąć w Gminie Baranów. Od Warszawy jest ona oddalona o około 40 km, to pół godziny jazdy samochodem. Tak jak wcześniej zapowiadano, padło na lokalizację na trasie Warszawa – Łódź.

Czy taki port jest Polsce potrzebny? Nie brakuje głosów, że tak. W połowie obecnej dekady porty lotnicze w naszym kraju obsłużyły ponad 30 mln pasażerów. W roku 2030 ma ich być już 60 mln, a liczba ta będzie nadal rosła. Obecne lotniska nie obsłużą tej rzeszy ludzi. Co więcej: nie pomoże rozbudowa np. lotniska Chopina, bo tu możliwości są mocno ograniczone, zbliżają się limity. Pojawił się pomysł, by rozbudowywać Modlin i postawić na jego kooperację z lotniskiem Chopina, ale część komentatorów uważa, że to nie ma sensu. Jedno jest pewne: najgorszym rozwiązaniem będzie… brak rozwiązania. Stołeczny port może jeszcze przez kilka lat poprawiać wydajność, lecz wspomnianego napływu pasażerów nie udźwignie.

W Gminie Baranów pogłoski o wielkiej inwestycji wywołały ponoć zaskoczenie. Nie było konsultacji, na ewentualnym placu budowy powstają domy. Część mieszkańców będzie zadowolona z CPL, inni zaczną protestować, bo nie chcą pod nosem takiego molocha. Powtórzę: mowa o lotnisku, które miałoby obsługiwać rocznie dziesiątki milionów pasażerów. To wielkie tereny zajęte pod terminale, pasy startowe, hangary, magazyny, sklepy, hotele. Może powstać miasto. Ten projekt w planach ma pochłonąć 30 mld zł, ale rzeczywistość pokazuje, że prawdziwe koszty inwestycji zazwyczaj są wyższe. Rozbudowana zostałaby lokalna sieć dróg, połączenia kolejowe – przestrzeń zmieni się radykalnie.

airport - lotnisko. Wielki ogromny napis neonowy

Warto mieć na uwadze, że Centralny Port Lotniczy może być zbawieniem dla ruchu lotniczego w Polsce, ale jednocześnie oznacza problemy dla pozostałych lotnisk. A tych trochę ostatnio powstało, rozpatruje się budowę kolejnych. I tu widać brak spójności w planowaniu. Kwestią godną uwagi jest inwestycja za naszą zachodnią granicą – pod Berlinem powstaje Port lotniczy Berlin-Brandenburg. Lotniska wciśnięte między te dwa molochy będą miały kłopot. Zastanawia też czy CPL wytrzyma starcie z niemieckim portem. Ważne jest również doświadczenie płynące z tworzenia tamtego lotniska – to blamaż. Za Odrą inwestycja nazywana jest wprost katastrofą i skandalem, złamała niejedną karierę polityczną. Koszty rosną, termin otwarcia jest przesuwany, nie brakuje głosów, że w chwili oddania lotnisko nie będzie spełniać swojej roli, stanie się przestarzałe i najlepiej byłoby je zaorać, by rozpocząć prace od nowa. Warto bliżej przyjrzeć się tej sprawie, nim łopaty zostaną wbite w Baranowie.

Na niektóre problemy z budową pod Warszawą też można już wskazać. Jednym z nich jest przepustowość autostrady A2, obok której planowane jest lotnisko. Trasa zaczyna się zatykać teraz, planowane jest poszerzenie jej o dodatkowy pas. W teorii pojawiłby się przed otarciem lotniska. Z praktyką bywa jednak różnie. Łatwo wyobrazić sobie, co by się działo, gdyby powstał Centralny Port Lotniczy, a trasa Warszawa-Łódź nie byłaby na to przygotowana. Przy tej okazji powraca też zagadnienie kolei dużych prędkości – w teorii jest czymś oczywistym przy tej inwestycji. Ale czy oba projekty zostaną dograne w czasie. Kolejna kwestia to finansowanie: środki mają popłynąć głównie z zagranicznych instytucji, które trudno uznać za całkowicie pewne. Polska sama może tego nie udźwignąć – przecież w tym samym czasie kraj ma realizować budowę elektrowni atomowej.

Mnóstwo znaków zapytania i odrębnych opinii. Temat, który zdecydowanie trzeba podjąć, ale źle by się stało, gdyby realizacji projektu nie towarzyszyły szeroko zakrojone rozmowy, tworzenie długoterminowych strategii, planowanie w większej perspektywie. Samo podjęcie decyzji o postawieniu CPL między Warszawą a Łodzią nie musi być rozwiązaniem problemu, lecz jego spiętrzeniem.

  • Ari

    Okęcie jest malutkie w porównaniu do lotnisk w stolicach na zachodzie.

    • Stąd cała sprawa. Ale to bardzo złożona kwestia, bo pojawia się np. pytanie czy warto jeszcze rozwijać Okęcie, jeśli za dekadę+ powstanie CPL?

    • pantadeus

      Widziałem wręcz gdzieś opinię, by docelowo zamknąć lotnisko Chopina dając miejsce na rozwój Warszawy, tak jak przed wojną stało się z lotniskiem mokotowskim. Ale to perspektywa dekad.

    • Też trafiłem na takie info. Przy budowie CPL nie jest to pewnie pomysł pozbawiony sensu. Ale wtedy tym bardziej trzeba uzgodnić, jaki jest plan, by niepotrzebnie nie pakować kasy w rozwój lotniska Chopina

    • pantadeus

      To daleka perspektywa ale wiadomo powszechnie, że panuje trend odsuwania lotnisk od dużych miast. Lotnisko Chopina jest już teraz otoczone miastem, ani to bezpieczne, ani przyjemne ani perspektywiczne. Sama idea zatem budowy takiego portu nie jest zła. Ale stopniowo, z głową, no i jak pisałeś, konieczna jest infrastruktura komunikacyjna.

    • UserActivity

      W Kanadzie też zbudowano takie centralne lotnisko z dala od miasta i splajtowało, bo nikt nie chciał z niego latać. 50 km od centrum do za dużo. Ze znanych mi stolic żadna nei ma tak odleglego lotniska. Pozbywanie się Okęcia jest ekstremalną głupotą.

    • UserActivity

      Lotnisko położone 40 km od miasta to absurd. Opłaca sie tam jechać tylko kiedy lecisz w długą trasę. Loty z Krakowa do Warszawy bez Okęcia straca jakikolwiek sens

    • Amaranth

      Już obecnie loty z Krakowa do Warszawy mają mały sens, za mała odległość żeby bawić się w transport powietrzny. Odprawy, bufory czasowe itp. + sama podróż czasowo wychodza podobnie bądź lepiej w niewielkim stopniu niż podróż ekspresem IC, trzeba też brać pod uwagę elastyczność rozkładu.

    • Abradab

      Tak szczególnie do lotniska w Eindhoven lub Luton:)

  • Mailosz

    Nie znam się, ale tak się zastanawiam, dlaczego zamiast jednego giganta nie chcą zrobić 10 mniejszych lotnisk we wszystkich większych miastach?

    Naprawdę wszyscy chcą lecieć do Warszawy?

    • Marcin Laskowski

      Do Francji latasz do Paryża itd.
      Poza tym małe mają problem z dużymi samolotami + za mały ruch. A i kosztowo będą kosztować krocie więcej.
      Robisz giga lotnisko + mniejsze samoloty/pociągi do innych miast.

    • Damian Borowczyk

      Dodatkowo zupełnie inna pozycja przy negocjacjach z przewoźnikami. Jak masz takiego kolosa w pod Warszawą to każdy che tam oferować swoje usługi. Lotnisko w Radomu musi błagać przewoźników, żeby ktokolwiek chciał tam latać. Osobiście mnie to nie cieszy, bo chcąc gdzieś wylecieć będziemy zmuszeni zahaczyć o Warszawę, nawet mieszkając w Gdańsku czy Poznaniu (czyli dużych miastach jak na polskie realia), ale wygląda na to że innej sensownej opcji nie ma.

    • Marcin Laskowski

      Że porażka będzie to już wiadomo. Powstanie lotnisko bez dojazdów.

    • Damian Borowczyk

      Cóż, obyśmy się obaj mylili, bo ja też mam złe przeczucie, że miało być pięknie a wyjdzie jak zawsze.

    • Albo… nie wyjdzie ;) Będzie jak z elektrownią atomową na dzień dzisiejszy – dużo słów, spółki, projekty i brak konkretów…

    • Damian Borowczyk

      Może być i tak. Powstanie spółka skarbu państwa odpowiedzialna za CPL, która przez kilka lat nic w tej kwestii nie zrobi, by w końcu stwierdzić, że w sumie to nie wiadomo czy lotnisko powstanie :P

    • Marcin Laskowski

      Oby, ale … :D

    • Mailosz

      No właśnie, a jeśli… nie każdy będzie chciał tam latać, bo takie duże lotnisko to już konkurencja dla, nie wiem, jakiegoś Berlina? I przewoźnicy będą woleli latać tam + mały samolocik do poznania/krakowa itp.?

    • Damian Borowczyk

      Myślę, że tu może zadziałać podobny mechanizm jak w przypadku centrów handlowych. Wielu sklepom niespecjalnie opłaca się otwierać sklepy w nowo powstałych centrach, które są zbyt blisko już istniejących, ale jeszcze mniej im się opłaca wpuścić tam mniej znaną konkurencję. Tutaj nie podam konkretnego artykułu ale mam w pamięci jeden, przeczytany kilka lat temu w kontekście boomu na centra handlowe, zwłaszcza w Poznaniu. Możesz mi więc wierzyć na słowo, albo i nie :P To samo z resztą zrobiło Multikino w Poznaniu jak powstał Stary Browar. Otworzyli kino w odległości jakiś 100 metrów od już istniejącego Multikina (w dodatku nowe było mniejsze), ale widocznie z biznesowego punktu widzenia było to lepsze niż pozwolić się tam otworzyć Cinemacity czy innemu Heliosowi (w przypadku Heliosa w zasadzie pozwolili by wtedy w ogóle wejśc na poznański rynek kin co było podwójnie ryzykowne). A fakt, że Berlin będzie konkurencją dla Warszawy jest oczywisty. Z Poznania do Berlina jest podobna droga jak do Warszawy. Z punktu widzenia konsumenta w sumie dobrze, niech się biją o klienta.

    • karroryfer

      Z Poznania to może tak – ale już trochę dalej na wschód każda wycieczka do Berlina to +72 PLN haraczu dla Kulczyka. Wiec ja wolę nawet dpłacić LOTowi…

    • jscst

      Może być tak, że będzie tam tyle rakiet, że polecisz niczym…

    • Mailosz

      No tak, ale z punktu widzenia konsumenta, który za to wszystko zapłaci podatkami mam pewne obawy, czy te miliardy nie pójdą w błoto, bo wszystko „dupnie”.

    • Alot

      Mniejsze lotniska muszą walczyć o przewoźników, bo wszystkich zabiera Okęcie, które nie umie dokonać selekcji.
      A Okęcie, jako największy port lotniczy winno starannie dobierać partnerów a mniejszych przewoźników odsyłać na lotniska peryferyjne – Modlin, Radom, Łódź etc.

      Do tego jednak wymagana jest WIZJA, a tej nasze władze nie mają.
      CPL to doraźna próba wyciągnięcia wielu milionów złotych na konsultacje, doradztwo i pochodne.
      Może nawet zaprzyjaźniony architekt, przypadkowo po godzinach pracujący nad koncepcją portu lotniczego, na dniach sprzeda swoją wizję – jak Czesiu Bielecki.

    • Mailosz

      Ale my nie potrafimy zrobić pociągów, a jak chcesz latać małymi samolotami do mniejszych miast, jeśli tam nie ma żadnych lotnisk?

    • Marcin Laskowski

      Te większe mają i dopisałem też pociągi :

    • Mailosz

      Pociągi u nas w kraju to nie alternatywa. Nawet dla wózków widłowych.

    • Damian Borowczyk

      Co masz na myśli pisząc „my nie potrafimy zrobić pociągów”? W sensie że komunikacja kolejowa kuleje w Polsce, czy że nie umiemy składów zrobić?

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Rzeszów ma drugi najdłuższy pas w kraju. Zaraz po warszawie na równi z Katowicami ;)
      https://www.wikiwand.com/pl/Lotniska_w_Polsce
      Więc może przyjmować i te największe samoloty co się czasem zdarza.

    • Marcin Laskowski

      Czasami to tam samoloty lądują :) Obok pasów potrzebna jest jeszcze infrastruktura lotniskowa do lądowań w złych warunkach np. Nie zaprzeczam że takie mają, ale zwyczajnie są mniej opłacalne.

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Jest ILS II więc nie tak źle :)

    • Marcin Laskowski

      Tylko lotnisko zbędne :) Jak wychodzi z jego popularności.

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Czy zbędne… Do waw można w te 45min się dostać a nie 5h. Każdy lot do waw ma niemal pełne obłożenie. Niestety bilety często droższe niż np z krk do waw. No i cargo sie rozwija.
      Szkoda że nie ma do innych miast hubów lotów bo pewnie też by było wzięcie

    • Marcin Laskowski

      Jak ostatnio patrzyłem to tych lotów tyle co kot napłakał, coś się zmieniło ?

      Ekonomicznieto port pewnie i za 30 się nie zwróci :)

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      4 dziennie, czy mało?:)

    • Marcin Laskowski

      Mało.

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Kraków ma 5 :D ot już ok?

    • Marcin Laskowski

      Drażnisz :P

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      :D #djakdekiel

    • Jak już zostało napisane, duże lotnisko ma swoje atuty, ekonomicznie może być bardziej sensowne. Problem polega na tym, że jednocześnie ciągle mówi się o rozwoju mniejszych lotnisk…

    • Michał Listowski

      Problem jest taki iż bardzo dużych lotnisk nie buduje się w niewielkich odległościach od siebie. Robienie czegoś tylko dlatego „bo pokażemy iż możemy” jest naszą narodową specjalnością. Niestety nie wychodzimy na tym za dobrze.

    • Ari

      Z takiego dużego lotniska można robić loty jakby z całej Polski. Jeśli dziennie 5 samolotów z Polski mogłoby polecieć do Paryża, Nowego Jorku, czy gdzieś, to lepiej mieć jedno lotnisko z 5 lotami niż 5 lotnisk, każde z 1 lotem. Mniejsze lotniska połączą resztę kraju z dużym.

    • Mailosz

      Tylko że czas dojazdu przez Polskę do lotniska będzie pewnie większy, niż cała reszta trasy przez Europę :)

    • Ari

      Dojazd do lotniska ma być w pół godziny pociągiem. Szybciej niż w większości zachodnich dużych lotnisk.

    • jscst

      To są plany… a jak będzie w realu?

    • Mailosz

      A średnia płaca w Polsce przewyższy tą w Niemczech!

      Plan jest dobry…

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    No k*** poje*** jakby nie było innych problemów. Gówno nie rząd mamy

    • Zgadzam się z obiema tezami, jednocześnie jednak należy zauważyć, że planowanie strategiczne także jest istotne. Ale czy akurat CPL jest potrzebny?

  • Sebastian Gumka

    Wystarczyło doinwestować lotnisko w Łodzi… Jest w centrum kraju, posiada dojazdy autostrad z 4 stron kraju. Przyszłościowy węzeł nadający Lodzi Kaliskiej i Fabrycznej większe możliwości. Ale teraz to wszystko trzeba będzie zrobić bez sensu w polu…

    • Alot

      Chodzi o to, żeby móc sobie przypisać zasługi. No i przy okazji na konsultingu nieco kasy wyprowadzić z budżetu.

      Tymczasem istniejące lotniska nie dość, że już istnieją, to w dodatku dzięki komu innemu.

    • UserActivity

      To lotnisko wyżywi tysiące Misiewiczów. ;)

    • jscst

      Łódź ma do tego rządu pecha… Macierewicz już 2 razy je uwalił (Caracale i magazyny jedwabnego szlaku), więc nie sądzę, żeby to mogli na coś liczyć.

  • EL Wu

    Jarosław nie lata samolotem, to po co Polakom lotnisko? Żeby wybrać się na wczasy nad morze, albo w góry – nie da się lecieć samolotem.

  • raptor72

    Wikipedia: W 1987 ukończył IX Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego we Wrocławiu[1], a w 1992 historię na Uniwersytecie Wrocławskim. Kształcił się następnie na Politechnice Wrocławskiej i Central Connecticut State University, a w 1995 uzyskał dyplom MBA na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu (1995). Ukończył także studia podyplomowe z prawa europejskiego i ekonomiki integracji gospodarczej na Uniwersytecie w Hamburgu (1995). Studiował też na Uniwersytecie Bazylejskim[2] i w Kellogg School of Management przy Northwestern University. No ale co on tam się zna ten pisowski minister.

    • Rozwiniesz? Bo ja chyba nie do końca rozumiem zamysł tego komentarza…

    • Alot

      Raptorowi zdaje się chodzi o to, że wszechstronnie wykształcony minister wie co mówi, bo jest wszechstronnie wykształcony.

    • raptor72

      Tak mi się skojarzyło; czytając wypowiedzi komentujących specjalistów od wiedzy wszelakiej.

  • Morski Morświn

    Super. Ja się cieszę. Odbierzemy sporo klientów przesiadkowych Niemcom i Finom. Loty transferowe mogą spokojnoe odbywać się pod Łodzią. Wiecie jaka jest populacja Finlandii a ile ludzi przebywa w tym momencie na lotnisku w Helsinkach? Dobra lokalizacja i dobry pomysł. I wiedzcie że to nie ma wpływu na Okęcie, dwa osobne byty.

    • UserActivity

      No i dlatego PIS ma 44%. Ludzie kochaja takie bezsensowne inwestycje. ich duma narodowa rośnie.;)
      To że koszt spokojnie sie podwoi do 60 mld i długi będa spłacać 200 lat do nikogo nie przemawia.

    • Morski Morświn

      Jesteś dziki i wierzysz pewnie że niemieckie stocznie wytworzą statek taniej niż polskie… tak tak oni mają tanią siłę roboczą z afryki tylko fakt jest taki że ta siła nie chce pracować tylko żyć na koszt innych. W sumie mam to w dupie czy twoja praca wspiera nierobów z Niemiec, ale moja ma wspierać patoli z PL, kumasz czaczę?

    • UserActivity

      jak wytrzeźwiejesz to pogadamy.

    • Alot

      Produkcja nie jest problemem.
      Problemem jest umiejętność, lub jej brak, pozyskiwania odbiorców na to co wyprodukujesz.

    • karroryfer

      sam jesteś bezsensowny.

    • UserActivity

      Widzę, że jesteś „rozgarnięty inaczej” pod każdym wzgledem, do smartfonów, po gospodarkę. Dlaczego mnei to nie dziwi?

  • syri16
  • Ababa

    Polska przecież jest w ruinie czyż nie? Czy już hasło nie obowiązuje, a de ile z pissdu już zabudowaly kraj mlekiem i bogactwem?

  • UserActivity

    Jesteście jak dzieci. żadne lotnisko nie powstanie.;)

    „Stołeczny port może jeszcze przez kilka lat poprawiać wydajność, lecz wspomnianego napływu pasażerów nie udźwignie.”
    spokojnie udźwignie, wystarczy dobudować drugi pas.
    Okęcie położone jest doskonale, nie ma sensu go niszczyć. Tym bardziej,że włożono w niego setki milionów.

    Polacy z zachodniej Polski i tak wybiorą Berlin, czy Drezno.

  • A czy nie dałoby się rozbudować Modlina? Patrząc na mapę, widać tam masę wolnego miejsca.

  • Jacek Zajac

    Co sie martwicie. W Chicago sa 2 lotniska i kazde zapchane. W Nowym Jorku trzy. Chinczycy beda cargo przeladowywac do Europy. Lokalizacja jest idealna bo centralna. Interes murowany. Narzekaczy nie ma co sluchac. Troche odwagi i wizji. Jak przed wojna z Gdynia i COP-em. Jak Golden Gate albo zapora Hoover Dam. Do przodu.

    • jscst

      (…)Narzekaczy nie ma co sluchac.(…)
      Nawet Macierewicza, który konkurencję USA uwala jak może?

  • Kamil Farys

    Mały błąd – podoknie «część ściany pod oknem, między futryną a podłogą»

  • Jan Sava

    Jestem z Poznania i bede nadal latał z berlina bo taniej mi dojechać w tę stronę A2 niż do Łodzi.

  • DD

    W tekście jest mała literówka „… dzisiaj jest podoknie”, zakładam, że miało tam być podobnie.

  • jscst

    (…)Wiadomo, gdzie powstanie wielkie polskie lotnisko. Inwestycja pochłonie dziesiątki mld złotych(…)
    Wiadomo tylko trochę więcej co elektrowni nuklearnej… sądzę, że ta inwestycja skończy jak inna inwestycja, która miała zaszczycić powiat żyrardowski w postaci linii 400 kV z Kozienic do Ołtarzewa, która jest bodajże bardziej strategiczna…