27

Oto czarny koń polskiego rynku VOD. Jest nim… CDA.pl

Nie Netflix, nie Showmax, nie Onet, ani nie iPla. To właśnie CDA.pl można nazwać "czarnym koniem" rynku usług VOD w polskim internecie. Jak podaje serwis Wirtualne Media, właściciel - firma CwMedia zamierza uzyskać 5,5 milionów złotych w wyniku sprzedaży nowych akcji, a nawet wejść do NewConnect.

Jak podaje dalej źródło, w zeszłym półroczu nowa, płatna usługa w ramach CDA.pl mogła się pochwalić 74,7 tys. użytkowników i znacznie powiększyła wpływy serwisu. Tylko w ramach dodatkowych abonamentów, usługodawca zasilił swoje konto kwotą 8,02 mln zł. Przed wprowadzeniem CDA Premium, serwis utrzymywał się głównie z emitowanych reklam. Wpływy z tego tytułu nie były oczywiście niskie, bowiem CDA.pl w internecie jest bardzo popularnym serwisem VOD, choć nie bez kontrowersji.

Takich liczb by nie było, gdyby nie kontrowersyjny rodowód CDA.pl

Doskonale pamiętam stronę CDA.pl sprzed ponad 10 lat. Wtedy w serwisie można było znaleźć sporo ciekawych jak na tamte czasy animacji oraz gier Flash. CDA.pl funkcjonowało wtedy jako coś w rodzaju „polskiego Newgrounds”, gdzie królowały treści wykonane za pomocą Flasha. Przypominam sobie także, że to właśnie na CDA.pl polowałem na nowe odcinki „Włatców Móch”, które były emitowane w TV4. Od tego czasu sporo się zmieniło – usługa w dalszym ciągu opierała się na aktywności społeczności, jednak wraz ze zmianami w sieci, popularne stały się inne treści.

CDA.pl

Jakkolwiek nie brzmi teraz misja właściciela serwisu, CDA.pl jest znane w internecie jako miejsce, w którym można obejrzeć ciekawe filmy… bez płacenia za dostęp. I co ciekawe, bardzo często w zdumiewająco dobrej jakości obrazu oraz dźwięku. Nowsze filmy z gwarancją bardzo dobrych dostępnych rozdzielczości umieszczono już w ramach usługi CDA Premium.

Czy to wszystko oznacza, że CDA.pl to serwis tylko z pirackimi treściami?

Mimo kontrowersyjnego rodowodu serwisu, nie jest to takie jednoznaczne. Warto zauważyć, że użytkownicy również mają wpływ na to, co w ogóle jest dostępne w CDA.pl. W tym momencie to właśnie oni są odpowiedzialni za umieszczanie w ramach usługi nie zawsze legalnych kopii filmów. Administracja CDA.pl zapewnia, że wszelkie przypadki łamania praw autorskich są szybko likwidowane. Z naszych analiz wynika, że rzeczywiście – w CDA.pl coraz trudniej jest znaleźć niektóre filmy, mimo że na przykład w wyszukiwarce Google wyniki wskazują jednoznacznie, że pewne treści powinny tam być dostępne.

CDA.pl jednak cały czas się zmienia. Jak wynika z informacji udostępnionych przez właściciela usługi, w ramach rozwoju serwisu mają zostać stworzone nowe aplikacje, a także zostaną przeprowadzone działania mające na celu zawarcie umów z dystrybutorami treści – tak, aby całkowicie legalnie można było je udostępnić w ramach CDA Premium.