Od wczoraj wszyscy mówią o sprzedażowej porażce Nexus One. Podobno w pierwszych 74 dniach sprzedało się go tylko 135 tysięcy. Dla porównania Droid i iPhone w pierwszych 74 dniach zanotowały milionową sprzedaż.
Pytanie tylko czy ktoś spodziewał się sukcesu Nexusa? Telefon o przeciętnym jak na te czasy wyglądzie (wiem, że to bardzo subiektywna opinia) z dobrym technicznymi parametrami, ale nie zaskakujący niczym przeciętnego klienta. Na dodatek Google jeszcze niedawno wspierało silnie promocję Motoroli Droid i namieszał ludziom trochę w głowach bo tak właściwie to który telefon polecają kupić?
Google jest zaskakująco aktywne jeśli chodzi o Buzz-a i jego poprawki. Widać, że grupa tworząca go przykłada dużą wagę do opinii użytkowników i stara się wdrażać i poprawiać funkcje które są najczęściej przyczyną narzekań. Tym razem zabrali się za powiadomienia mailowe. Buzz generuje ich bardzo dużo i praktycznie przy każdej okazji a co gorsza nie mieliśmy na nie żadnego wpływu przez co wiele osób tworzyło specjalny filtr wyrzucający je z inobxa.
Google Reader nie jest narzędziem łatwym, jeśli ktoś nie korzysta z RSS-ów to na pewno po wizycie w GR nie będzie zachęcony do tej metody konsumpcji treści z internetu. Google mimo to bardzo wspiera ten produkt pozwalając swoim pracownikom eksperymentować z jego funkcjami i co jakiś czas dopychać nam nowe zupełnie niepotrzebne opcje.
Google
Przeglądarka internetowa Google czyli Chrome zyskuje coraz większy udział w runku i co za tym idzie coraz większe zainteresowanie developerów, którzy tworzą do niej różnego rodzaju dodatki i rozszerzenia. Niedawno na
Wszyscy wiemy, że Jobs wraz z Apple kompletnie obraził się na technologie Flash twierdząc, że jest ona nie gotowa na małe przenośne urządzenia. Po części można zgodzić się z Jobsem widzą jak Mac OS nie radzi sobie z Flashem (pytanie kogo to wina?). Szkoda tylko, że Apple po raz kolejny decyduje za użytkownika co jest dobre a co złe dla jego telefonu. Adobe robi więc wszystko aby pokazać, że Apple się myli i tak naprawdę problem nie leży w technologii ale w niechęci do Adobe oraz pewnie strategii biznesowej Apple.
Bycie twórcą najpopularniejszej na świecie wyszukiwarki internetowej, stworzenie dla niej zasad SEO a potem nieprzestrzeganie ich we własnych produktach jest dowodem na to, że nawet taki szewc jak Google chodzi czasem bez butów. Na blogu 
Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.
