Bitcoin to nietypowa waluta. Produkowana za pomocą mocy obliczeniowej naszego komputera i warta teraz – przynajmniej w teorii – około 8 dolarów za Bitcoin. Ma zrealizować marzenie o anonimowych, nie możliwych do namierzenia i opodatkowania transakcjach – możliwych dzięki kryptografii i połączeniom P2P. 

Bitcoins nie biorą się z powietrza i ich górna liczba została odgórnie ograniczona do 21 milionów. Aby je uzyskać za pomocą programu „górnika”, trzeba rozwiązać kryptograficzny problem. Rozwiązanie – w które wkładamy moc naszego CPU i GPU, jest wykorzystywane do podpisywania cudzych transakcji w sieci P2P Bitcoins i daje nam określoną ilość „monet”.

Ze względu na to, że transakcje są podpisywane zawsze przez inny komputer w ramach sieci, przestępca potrzebowałby niesamowitej mocy obliczeniowej, by nielegalnie uzyskać Bitcoins. Nasze „monety” są składowane w pliku na naszym dysku lub internetowym portfelu, a cała sieć Bitcoins pełni rolę rozproszonej bazy transakcji, która zapewnia bezpieczeństwo uniemożliwiając powtórne wydanie Bitcons.

Byłem mocno zdziwiony, gdy okazało się, że wokoło Bitcoins wyrósł już ekosystem sklepów i są one wymienialne na realne pieniądze – dolary, euro, czy funty. Mimo to, nie wróżę pomysłowi wielkiej przyszłości. Choć Bitcoins przedstawiają realną wartość i można dzięki nim dokonać realnych zakupów to stojąca za nimi koncepcja będzie niezrozumiała, a tym samym nieprzekonująca dla wystarczającej ilości zwykłych internautów – tak jak esperanto, to interesujący eksperyment. I tylko tyle.

A jeśli mój sceptycyzm jest nieuzasadniony i Bitcoins zaczną zyskiwać popularność jako internetowy środek anonimowych płatności, to lista zainteresowanych załatwieniem tego projektu będzie się wydłużała w tempie bijącym na głowę cyrk wokoło WikiLeaks.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Adam

    To fakt, politycy i bankierzy nie będą przychylni „walucie”, której nie mogą w żaden sposób kontrolować (a to jest jedną z idei stojacą za bitcoin, aby uniknąć hiperinflacji i innych niekorzystnych zjawisk).

    Aczkolwiek z tego co mi wiadomo „naprodukowano” już chyba ~50% przewidzianej puli całkowitej, całkiem niezły wynik. I skoro wchodzą w to powoli różne sklepy – może być ciekawie. Zabić coś rozproszonego bez węzłów centralnych jest bardzo cięzko (bittorrenty pomimo akcji różnych organizacji mają się dobrze od lat).

    • Bitcoin Polska

      Bitcoin, jest cyfrową kryptowalutą, powstałą w 2009 roku na platformie typu OpenSource. Nazwa Bitcoin odnosi się także do używającego jej otwartoźródłowego oprogramowania, które zaprojektował Satoshi Nakamoto oraz sieci peer-to-peer, którą formuje. Umożliwia ona wykonywanie pseudo-anonimowych transakcji między dwoma adresami znajdującymi się w jakimkolwiek miejscu na świecie. Cały system jest całkowicie darmowy, a za „pieniężne” przelewy nie pobierana jest żadna opłata. Już po niecałych dwóch latach, projekt ten zyskał rozgłos w mediach światowych (m.in. CNN, CNBC, FoxNews, Forbes) oraz Polskich (m.in. Polsat), dzięki czemu został on spopularyzowana w bardzo krótkim czasie. Dzięki rosnącej liczbie użytkowników Bitkoin stał się najbardziej wartościową walutą świata. Jej kurs sięga obecnie 8 PLN za 1 BTC (Bitcoin). Jego kurs na przełomie czerwca i lipca sięgał 120 PLN za 1 BTC.
      Czym jest bitcoin? Na to i inne pytania znajdziesz odpowiedź na portalu poświęconym kryptowalucie bitcoin

  • http://pokarm.blogspot.com/ pokarm

    banki i politycy nie są zainteresowani przychylnością wobec takich inicjatyw nie ze względu na strach przed hiperinflacją a ograniczeniem miliardowych wpływów do ich kieszeni

  • http://matipl.pl matipl

    Kolejna oddolna inicjatywa w ostatnich latach na problemy malejącej „mocy” dolara. W kilku miasteczkach wprowadzono już samozwańcze waluty czy opierają się wyłącznie na wymianie dóbr…
    Dlaczego nie wróżysz przyszłości? Może BitCoin ze sposobem tworzenia jest dziwne, ale od innych inicjatyw kiedyś historia pieniądza się zaczęła.

  • Lysy

    Bodajze w uniwersum Snowcrash/Diamentowy Wiek tradycyjny system ekonomiczno-polityczny zostal rozsadzony od srodka wlasnie przez sieciowa – alterantywna walute/wymiane ekonomiczna. Doganiamy powoli przyszlosc:-)

  • http://www.facebook.com/trasz Edward Tomasz Napierała

    Doskonałe wyjaśnienie, dlaczego idea Bitcoina jest fundamentalnie bezsensowna, można znaleźć tutaj: http://apenwarr.ca/log/?m=201105#08.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1054946124 Marcin Kosiński

    „Pozyskiwanie” pieniedzy jest dosc… excentryczne. Coś jak drukarnie kazdej innej waluty. Zadnego pokrycia w wartosci realnej.

  • Gam

    Gdyby stało się to popularne to wprowadzono by przepisy, które ukróciłyby tą działalność. Lobby bankierów itd. jest silne. Wystarczy zmienić odpowiednie regulacje. Prawo i ustawodastwo jest w mackach korporacji w tych czasach.

  • http://www.facebook.com/leszek.sikorski Leszek Sikorski

    Śmierdzi piramidką na kilometr.

  • http://www.facebook.com/leszek.sikorski Leszek Sikorski

    1) Pieniążki, czyli „bitcoins” powstają z dooopy, bo ów „cryptographic problem” nie przekłada się na żadną realną wartość. Ów CPU owszem obsługuje ruch całej sieci, ale to nie jest całkowita wartość. „Cryptographic problem” to nie dekodowanie żadnego zbioru danych (niektórzy doszukiwali się tu przestępczych korzeni), ani nic w rodzaju SETI tylko zapewnienie, że Bitcoinsy będą dystrybuowane równomiernie, uczciwie (nie rozłoży tego żaden „baddy” z Crayem czy matrycą Playstation).
    2) Równomiernie, czyli w efekcie niedużo. Nie ma związku wykonywanej pracy, jej natężenia z efektem. Jeżeli jesteś za sprawny to algorytm vel cryptographic problem ściągnie cię na ziemię.
    3) Sam projekt mówi, że mining to trudne zajęcie i nawet niewspółmierne do nakładów. Co więc zrobić żeby mieć ich więcej? Bo przecież nastukałeś ich kilka „za darmo” i coś chciałbyś zrobić. A więc rady: wymień z kimś, albo via serwis, przyjmuj płatności
    4) Co zrobi sklep z przyjętymi bitcoinsami? No może część wyda prywatnie właściciel (kupię sobie książkę tu a koszulkę tam), mniej więcej tak jak nieautoryzowane przez Sodexo sklepy przyjmują bony. Po prostu właściciel bierze je z kasy i idzie do Tesco po zakupy, w końcu on też coś je. Za prąd nie zapłaci, UPS też się wypnie więc wprowadzi znowu do wąskiego obrotu, np. wymieniając na platformie wymiany na te obrzydliwe, centralnie kontrolowane dolary.
    5) I zrobi dobry interes, bo kurs rośnie. Do „masy” dołączają kolejni szczęśliwcy, którzy „za darmo” dostali kilka BTC i brakuje im tylko kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt BTC żeby kupić książkę / koszulkę albo mp3.
    6) A podaż jest ograniczona. Dba o nią algorytm dzielący sprawiedliwie BTC i kończąca się niedługo pula 21mln, przy toczącej się kuli śnieżnej użytkowników. Więc kurs będzie rosnął.
    7) Do czasu. W końcu ktoś musi za ten cyrk realnie zapłacić, dolarami czy dobrami które oddał za BTC. I tak jak w każdej piramidce – pierwsi zarabiają, drudzy wychodzą na zero a ostatnia fala lemingów płaci za imprezę.

    • http://www.facebook.com/leszek.sikorski Leszek Sikorski

      „Right now, that value is hovering around the eight dollar mark, which is significantly higher than a year ago — when a member of the Bitcoin forums offered to trade 10,000 Bitcoins for two pizzas”

      Cholernie musiała pizza zdrożeć. A te złe, pompowane przez babilon dulary tylko to maskują ;-)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001490817087 Piotr Pater

    O wartości pieniądza można by długo mówić, ale podstawa jest taka że muszą mieć one jakieś pokrycie – w tym wypadku pokryciem jest energia elektryczna potrzebna na wyprodukowania waluty oraz rosnąca trudność jej stworzenia, o dziwo jest to więcej niż wartość dolara stąd rosnąca cena BitCoin – USD ;) Kto na bitcoinach miał zarobić już zarobił, natomiast sam BitCoin nigdy nie miał być ekwiwalentem normalnej gotówki, bo to pieniądz drugiej generacji wymagający do sukcesu osobnego ekosystemu, racjonalizacji społecznej w zakresie rozumienia funkcji waluty…

    To co zabije BitCoin to świeżość idei, mierna realizacja oraz poprzez anonimowość transakcji przyzwolenie na stworzenie z niej „podziemnego pieniądza” za który opłaca się narkotyki, przestępstwa itp. Myślę że ta idea po wielokrotnym przetworzeniu i w odpowiednich rękach zrewolucjonizuje świat ale nie pod postacią eurogąbek tylko czegoś głębszego… Potrzebny jest kompletny krach gospodarczy i odpowiednio szybka interwencja nowego typu bankierów i już mamy przełom :)

    OT: Gniewomirze, koncepcja za BitCoinem jest bardzo prosta, postaraj się nie oceniać ludzi swoją miarą i zauważ że im więcej pieniędzy tym mniejsza ich wartość (przy stabilnej gospodarce) a żeby cokolwiek kupić potrzebujesz większą sumę, stąd zwiększający się w nieskończoność stosunek BTC/USD.

  • http://www.facebook.com/lech.wilczynski Lech Wilczyński

    Tylko patrzeć jak na stronach, które będą lub przyjmują płatności BitCoin pojawi się komunikat o zajęciu domeny z powodu „domestic terrorism” ;) I na tym się skończy cała zabawa i rumakowanie. Jeszcze parę lat temu nikt nie wierzył, że rządy będą ingerować/cenzurować sieć, a stało się.

  • sieciobywatel

    Obecnie waluta, która ma pokrycie w rzeczywistości to nie więcej niż 20%. Reszta to wylewarowane do absurdu zasoby rynków finansowych.

    O wartości pieniądza obecnie w ogóle nie można mówić. Bo w kapitalizmie wartość definiujemy jako ilość pieniądza, jaką ktoś jest gotów za dane dobro zapłacić. A „wartość pieniądza” wartością towarów, które możemy za jego jednostkę kupić. Definiowanie A w oparciu o B, które z kolei definiujemy na podstawie A nie ma zbyt dużego sensu.

  • Wiktor

    Waluta wolnego świata już istnieje:
    https://www.e-gold.com
    Jest zabezpieczona fizycznym złotem w Szwajcarii.

    • http://www.facebook.com/lech.wilczynski Lech Wilczyński

      Strasznego suchara wyciągnąłeś. To tak jakbyś podał linka do Napstera ;)

  • http://www.facebook.com/wiktor.dzierzecki Wiktor Dzierzęcki

    Czy to że taki serwis działa już od bardzo dawna to nie jest jego zaleta?
    I samo złoto też ma, zdaje się, dość długą historię jako środek płatniczy, nie?

    • http://www.facebook.com/lech.wilczynski Lech Wilczyński

      Moje porównanie e-gold do Napstera nie tyczy się tylko ram czasowych. Polecam sprawdzić co na temat e-gold ma do powiedzenia United States Department of Justice. Miłego czytania.

  • http://www.facebook.com/wiktor.dzierzecki Wiktor Dzierzęcki

    Zapewne takie samo zdanie USDoJ (reżim) miałby o BitCoins. Mimo to e-gold wciąż działa i ma się dobrze.

    • http://www.facebook.com/lech.wilczynski Lech Wilczyński

      jeżeli wypłacanie odszkodowań nazywasz „działaniem” to ok.

  • http://www.arnoldbuzdygan.com Arnold Buzdygan

    Tego na pewno nie można nazywać walutą, a pieniędzmi to jedynie od biedy, o ile umówimy się, że eurogąbki to też pieniądze ;)

    Dzisiejszym problemem z pieniędzmi jest to, że
    1) ich emitent nie monetyzuje nimi bezpośrednio wytwórców dóbr ani konsumentów, lecz… banki!
    2) są oprocentowane.

    Oznacza to dwa poważne problemy, które wzajemnie się nakręcają:
    a) aby pieniądze pojawiły się na rynku ktoś musi je najpierw z banku POŻYCZYĆ , a to oznacza pojawienie się DŁUGU.
    b) Co gorsza – ze względu na istnienie odsetek – długu niemożliwego do spłacenia bo zawsze trzeba będzie oddać WIĘCEJ pieniędzy niż zostało wprowadzonych na rynek.

    Oczywiście podatek od odsetek to kolejny element nakręcający niemożność spłaty długu.

    Osobiście bawią mnie próby cofania się do „neolitu” i szukania alternatyw dla pieniędzy w postaci kruszców itd.
    To się nie wróci.
    Obecnie zbyt wysoki odsetek dóbr ma charakter niematerialny by dały się odwzorować skończoną ilością materialnych rzeczy.
    Poza tym dziś pieniądze same w sobie są wartością dla ludzi i to nakręca kolejny problem,bo ludzie zaczynają je chomikować zamiast puszczać ponownie na rynek.
    Takie fluktuacje to nierozwiązywalny – w sposób inny niż inflacyjny – problem dla emitenta.
    Dlatego np. kiedyś w Chinach pieniądze miały termin ważności a dziś po prostu tracą wartość z każdym dniem.

    Tak jako ciekawostka – 16 lat temu jak wprowadzono nowe złote, najniższa pensja jaką płaciłem pracownikowi wynosiła 170 zł.
    I to była „równowartość” dzisiejszych 1300 zł .
    Tak się zdewaluowała złotówka, choć NIBY nie było hiperinflancji.

  • Maciek

    Generalnie cały Bitcoin opiera się na nastolatkach chcących „wygenerować” sobie kieszonkowe i jest głupią, chwilową bańką: http://goo.gl/yb2Sf (wykres USD/BTC z ostatniego miesiąca).
    Wzrost wartości monet został wywołany przez rozgłos wokół BT, potem będzie zjazd jak w Zimbabwe. W tej chwili w systemie istnieje 6236100 monet, każda „warta” 7,2 USD – czyli w sumie ponad 44 mln wyimaginowanych USD. Realna wartość to możliwość kupienia kubków i T-shirtów.

  • Libertarianin

    Rządom nie udało się zwalczyć sieci BitTorrent! Były przeprowadzane różnego rodzaju próby a mimo wszystko P2P i związana z tym decentralizacja się obroniła. To samo będzie z Bitcoinami, bądź kolejnymi systemami, które na bazie tego eksperymentu powstaną, uwzględniając już stosowne poprawki eliminujące ewentualne niedociągnięcia, które zapewne wyjdą. Tym bardziej, że z czasem utrata wartości śmiesznych papierków rządowych zabezpieczanych długiem i kreowanych w wykładniczym tempie, będzie coraz bardziej zauważalna, nawet przez osoby nie interesujące się ekonomią. Obecne wzrosty cen przy nadchodzących są niczym. Będzie szukanie alternatywnych form wymiany. Samym sukcesem projektu już jest to, że zaczyna się mówić o monopolu kreacji pieniądza przez obecny system bankowy i paru cwaniakach w bankach centralnych stojących przy prasie drukarskiej i poprzez inflację pieniądza wywołujących wzrosty cen. Może w końcu do mas to dotrze jak są rąbani przez system.

    Wokół Bitcoin działa bardzo sprawny ekosystem developerów. Sama platforma umożliwia potężne możliwości testowania różnych pomysłów i przedsięwzięć. Po prostu kryptokapitalizm. I tu tkwi m.in. siła tego projektu. Jest też idealna do mikropłatności! Tak tak w tym do dotacji nie tylko organizacji, ale także np. blogów. Dziwię się, że blogosfera jeszcze tego nie podchwyciła. Przecież dużo łatwiej jest zrobić natychmiastowy anonimowy, przelewik dotacyjny w bitmonetach dla autora bloga, niż wysyłać przelew na konto bankowe, czy paypalem.

    A swoją drogą próby blokowania przez rządy Bitcoin ekonomii tylko zademonstrowałyby jak śmiesznym pieniądzem są obecne kredytowe jednostki emitowane przez państwo, do którego używania jesteśmy zmuszeni. A bitcoiny? Kto nie czuje idei kryptowaluty, bądź wydaje mu się nazbyt skomplikowana, wcale nie musi z niej korzystać. To jest ta różnica w przeciwieństwie do „fiat money”. To, że z tak niszowego i pozornie nieintuicyjnego projektu, zaczął żyć swoim życiem coś świadczy.

    • http://www.facebook.com/lech.wilczynski Lech Wilczyński

      Owszem samego protokołu nie uda się zlikwidować, natomiast będzie można stosować represje w stosunku do osób, które tak jak w przypadku współdzielenia plików będą informowały na swoich stronach o możliwościach płatności BitCoin. Inne zejdą do podziemia, a ich właściciele nie będą dobrze spali. Już sam fakt, że PayPal „podziękował” paru kantorom BitCoin pokazuje jak to będzie wyglądać.

    • http://www.facebook.com/leszek.sikorski Leszek Sikorski

      No proszę, wystarczy podlać piramidkę anarchistycznym sosem i już garną się chętni. Jeżeli cytat (z Wired) o dwóch pizzach za 10.000 BTC rok temu i 8$ za BTC dziś jest za mało sugestywny… to tylko rozłożyć ręce i patrzeć dmuchacie kolejną bańkę.

    • Libertarianin

      @Leszek Sikorski
      To nie anarchistyczny sos, tylko prawdziwie kapitalistyczny, gdzie ludzie mają prawo sami decydować o tym, czego używają jako pieniądza. Z resztą dokładnie jest to geneza, dlaczego sama waluta powstała i dlaczego ludzie na samym początku zaczęli jej używać. Lepiej się zorientuj jak potężną bańką jest obecny system monetarny, który totalnie nie ma przełożenia na realną gospodarkę. 700 bilionów derywatyw, które obecnie istnieją w tzw. „shadow banking system”, stanowi blisko kilkunastokrotność światowego PKB. Pierwsze pęknięcia w kredytowej globalnej bańce rozpoczął się wraz z kryzysem subprime. Piszesz o baloniku w dobrowolnie wybranej przez partycypantów tego rynku eksperymentalnej walucie, bazującej na koncepcji cyfrowego odpowiednika złota, a sam nie masz pojęcia, że żyjesz w największej być może bańce kredytowej jaka miała miejsce w historii, wierząc naiwnie, że banknociki w portfelu, które trzymasz, mają realną wartość. Mimo, że ich tzw. instrinct value jest dokładnie równa 0.

      @Lech Wilczyński
      Dokładnie widać represje … i to jak obecnie banki i tym podobne instytucje boją się prawdziwej konkurencji i tego typu rozwiązań, w których rozliczenia pieniężne między ludźmi byłyby bezpośrednie i bez ich udziału. Nie dziwię się! P2P w bankowości! To musi niezłą panikę generować wśród bankowej oligarchii.

      A co się zaś tyczy straszenia ludzi. Co z tego … będą jedynie pokazówki walki z indywidualnymi użytkownikami tej sieci, tak jak to ma obecnie przykład z piratami, i łapankami nastolatków ściągających mp3, ale samego jego rozwoju nie da się zablokować. W pewnym momencie, sama wielkość ekonomii wyrażona, w obrocie i kapitalizacji, może być wystarczająca do tego, aby przyciągnąć coraz większych i poważniejszych graczy ecommerce. Wraz z tym, coś co wydawało się pozornie oderwane od rzeczywistości, może naprawdę szybko stać się realną mikroekonomią zupełnie porównywalną do ekonomii mniejszych krajów.

      Represje wobec Bitcoin, mogą tylko skatalizować, rozwój sieci! FED udało się blokować, z użyciem SWAT Teams, Liberty Dolar itp. przedsięwzięcia bo były zlokalizowane w USA. Te projekt działa globalnie.

    • http://www.facebook.com/lech.wilczynski Lech Wilczyński

      Fakt jest faktem, że w sieci BitCoin oficjalne „piramidy” już są http://bit.ly/bitcoinscheme

    • Libertarianin

      @Lech Wilczyński
      Zgadza się, ale osoby w tym uczestniczące, często aktywne na oficjalnym forum Bitcoin, nawet w stopkach zamieszczają link ref z podpisem „First Ponzi”, albo „Bitcoin Bubbles”. Po prostu większość, tych która się w to bawi, dokładnie jest świadomych ryzyka i traktuje to jako zwykły hazard i spekulację. Z resztą te minihazardowe stronki typu rzuć monetą, albo wygrasz, albo przegrasz, tu też statystycznie się traci, co nie zmienia faktu, że ludzie dla zabawy i testowania różnych projektów obstawiają mikrokwoty. Ja tylko przypomnę, jak początkowo wyglądał sam internet? Przecież dokładnie ta sama wolna amerykanka i tutaj miała miejsce. Z czasem, o ile projekt przetrwa, zwyczajnie się wszystko ustabilizuje. Dla mnie jak wspomniałem, wartość tej kryptoekonomii i ewentualny potencjał bitcoina, leży w aktywnej społeczności, złożonej w znacznej części z developerów i geeków, dla których bitcoin tworzy gigantyczną platformę do eksperymentowania z różnymi pomysłami. Pomyślcie, co się stanie, kiedy na bardzo intuicyjnym api tego systemu, zaczną się pojawiać, choć już powoli się pojawiają, aplikacje klienckie analogiczne do tego co miało miejsce z twitterem? Aplikacje na iPhone, Androida, webOs itp. umożliwiające bezproblemowe rozliczenia. Cały ekosystem właśnie przypomina organiczny i dynamiczny rozwój rozwiązań stworzonych wokół Twittera np. A teraz pomyślcie, że to nie jest do „ćwierkania” o tym co się zjadło na kolację, tylko do realizacji natychmiastowych i anonimowych płatności bez kosztów transakcyjnych. Przecież to jest gigantyczna koncepcja! Natychmiastowa płatność! This is HUGE!

  • https://bitmarket.eu M4v3R

    Muszę zacząć zbierać cytaty osób typu Leszek Sikorski, Piotr Pater czy inni, żeby potem móc je pokazywać jako przykład tego jak pewnym można być swoich racji, wygłaszać je publicznie i jednocześnie sromotnie się mylić.

    …oczywiście ktoś tak samo może postąpić z moimi komentarzami no ale… no risk, no fun ;).

  • ZdanoZdan

    Niem wiem czy BitCoin się przebije czy coś innego wymyślą ale będzie to kolejna rewolucja dokonana przy użyciu sieci – raczej wcześniej niż później. Monopol na drukowanie pieniędzy (czytaj: psucie pieniędzy) zostanie zniesiony – w jakimś sensie wrócimy do parytetu złota – w cyfrowej postaci.

  • http://konradkubiec.com Konrad

    Mi ten wątek przypomina historię, jak pewne niemieckie „miasteczko” wprowadziło własną walutę. Pisze „miasteczko” bo nie pamiętam nazwy i wolę przekłamać na skali „w dół”, niż „w górę”.

    Walutą tą były specjalne bony emitowane przez władze lokalne. Zastąpiły one w obrocie niemiecką walutę. Wspomniane bony mocno traciły na wartości z czasem, gdy nie były wydawane i zmuszała do wymiany na dobra. Gdy „miasteczko” je wprowadzało było na skraju bankructwa (również jej mieszkańcy). Jednak efekty ich stosowania były aż tak rewelacyjne, że szybko odgórnie zabroniono takich praktyk. Okazało się, że bony nie dawały tak dużych możliwości pobierania podatków jak tradycyjna waluta. Nikt oficjalnie nie miał przychodu (bo bon nie był pieniądzem)! Nie dało się też ściągnąć podatków typu VAT.

    Historia tego „miasteczka” była opisana w książce Co rząd zrobił z naszym pieniądzem?. Nie mogę jej odkopać, ale zainteresowanych odsyłam po więcej informacji tu.

  • Pingback: Wykrakałem. Władze chcą się dobrać do wirtualnej waluty – Bitcoins. Winne prochy

  • Pingback: Bitcoin – kradzież, spadek wartości i zwiastuny dalszych problemów

  • Bitcoinz

    Bitcoin, as a cryptocurrency, has naver had it so good when it comes to popularity. It becomes widely accepted throughout the world. However it gathered global attention, especially since the beginning of 2011, still there is much to be done to help this wonderful cryptocurrency to be wiedespread. Internet portals and services, such as http://www.bitcoin.travel and http://www.bitcoin.org are created to popularize this decentralized currency. There are more and more businesses, who are able to see the potential of bitcoin, therefore it gathers more and more acceptance with every day. Bitcoin.travel is a site with directory of hotels, restaurants, nightclubs, stores, accepting bitcoin around the world.

  • Bitcoin Polska

    Czym jest bitcoin? Na to i inne pytania znajdziesz odpowiedź na portalu poświęconym kryptowalucie bitcoin
    http://www.bitkoin.pl

  • Mtgoxuser

    Więcej informacji o bitcoin znajdziecie na stronce http://bitcoin.pl