Kiedy w Polsce startowały serwisy z pożyczkami internetowymi (social lending lub inaczej nazywane p2p) głównym tematem rozmów i rozważań było ich bezpieczeństwo. Duże serwisy finansowe cytowały, za autorami polskich serwisów teorię o bezpieczeństwie tego typu inwestycji:
Odsetek tzw. “oszukańczych transakcji”, czyli niespłaconych pożyczek w zachodnich serwisach (ZOPA, Prosper) nie przekracza 0,1 procenta.
Tymczasem najnowsze dane wyciągnięte przez blogerów mówią o tym, że na Prosper.com (duży amerykański serwis z pożyczkami z funduszem inwestycyjnym w tle) ryzyko spóźnienia z płatnością lub braku spłaty pożyczki może sięgać nawet 30%
Na poniższym obrazku dotyczącym Prosper.com możemy zobaczyć jak rośnie ryzyko spóźnienia płatności (lub braku spłaty) (oś pionowa) w zależności od czasu pożyczki (oś pozioma w dniach).
Pożyczki z spóźnioną spłatą o miesiąc lub więcej.

Na wykresie widać, że pożyczka udzielona na około rok czasu ma ponad 20% szans na to, że będziemy mieli problemy. Jednak im dłużej tym gorzej bo dochodzimy nawet do poziomu 28-32%.
Nie wiem jak ta statystyka ma się do cytowanych 3% jakie wiele serwisów podaje w kontekście skuteczności serwisu Prosper.com. Oczywiście można powiedzieć, że spóźniona o miesiąc płatność nie oznacza od razu tego, że w końcu nie dostaniemy pieniędzy. Trzeba być jednak realista, z pewnością duża część z tych pożyczek nie zakończy się całkowitą spłatą.
Ryzykiem związanym z pożyczaniem pieniędzy w serwisach P2P możemy sterować poprzez dobieranie sobie odpowiedniego pożyczkobiorcy (najlepiej najmniej ryzykownych czyli z segmentu A). Co może stać się gdy będziemy ryzykować i pożyczać osobą ocenionym przez serwis jak HR (wysokiego ryzyka) pokazuje poniższy wykres
Pożyczki z zaległą spłatą miesiąc lub więcej w zależności od segmentu ryzyka

Powyższe dane (powtórzę – zakładam, że są prawdziwe) są tak różne od tego co słyszeliśmy podczas różnych prezentacji serwisów z pożyczkami internetowymi, że bardzo chętnie usłyszał bym na ten temat jakiś komentarz od ich autorów.
PS. Możemy być optymistami i założyć, że w Polsce ryzyko związane z pożyczkami internetowymi będzie mniejsze. Z tego co pamiętam to kokos po kilku miesiącach działania chwali się, że spłaty realizowane są na czas w 95% czyli już po kilku miesiącach mamy 5% spóźnionych płatności. Ciekawe ile z nich zakończy się niespłaceniem pożyczki?






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

świetnie :(
przydałby się jakiś komentarz od naszego sociallendingu, ale czy można im teraz ufać, że powiedzą prawdę, skoro zataili (bądź zostali wprowadzeni w błąd) takie ciekawe info ?
Polskie social lendingi lepsze nie są – założyłem konto inwestora zarówno na kokos.pl jak i na monetto.pl i pożyczyłem ludziom trochę kasy. Jak na razie odsetek spłat (a termin raty minął kilka dni temu) wynosi ~25%. Do tego serwisu absolutnie nie interesuje się tym, że kasa jest pożyczana i nie zwracana – w obu serwisach dostałem odpowiedź, że mogę zlecić windykację na własny koszt, czyli żeby odzyskać ratę rzędu 10PLN muszę zapłacić firmie windykacyjnej czasem więcej niż wynosi cała pożyczka – szkoda skórki za wyprawkę.
Ja nadal jakoś nie mogę się przekonać do tej formy kredytowej… Pomimo wielkiej lubości do nowinek, social lending mnie nie przekonuje.
Może kiedyś. Może jeszcze nie potrzebowałem BARDZO pieniędzy
@3
tutaj trzeba przekonać inwestorów a nie biorców ;)
Tak, ale sytuacja w ameryce jest zdecydowani różna od naszej. Hazan, porównaj % niespłaconych kredytów hipotecznych w stanach i w Polsce. Oni mają teraz kryzy na rynku subprime, który przenosi się na inne rynki. Nic też dziwnego, że i rynek kredytów internetowych kuleje pod względem bezpieczeństwa. Taki kraj.
bardzo podobnie ma się sprawa z:
(cytat) Odsetek tzw. “oszukańczych transakcji”, czyli niespłaconych pożyczek w zachodnich serwisach (ZOPA, Prosper) nie przekracza 0,1 procenta
- oszukańcze transakcje to takie, w których ktoś już w chwili zaciągania pożyczki wcale nie zamierza jej spłacić, innymi słowy Zopie nie udaje się wykryć 0,1-0,2% fraudów
nijak się to ma do opóźnień w spłacie spowodowanych sytuacjami losowymi (utrata pracy itp) – których wartości te serwisy już nie podają
ale 0,1% niespłacanych kredytów to brzmi pięknie…
PS. W bankach (polskich) średni odsetek niespłacanych kredytów to 5% – czemu w Sl miałby być mniejszy? ktoś ma jakąś teorię?
Moje wyjaśnienia w tej kwestii zostały przesłane do Hazana – mam nadzieję, że zostaną opublikowane :-)
Otóż Rafale, nie masz racji – w statystykach Prosper, masz pozycję “defaulted” – czyli stracone (nie spłacone) – a więc obejmujące wszystkie nieoddane pożyczki.
Podobnie jest w przypadku ZOPA, lendingclub i innych – wystarczy poszukać lub do nich napisać……..o dziwo odpisują :-)
Niemniej kluczem będzie odpowiednie zabezpieczenie transakcji nad czym pracujemy – jeszcze kilka tygodni i zaprezentujemy bardzo nowatorskie rozwiązanie.
Jestem sceptykiem. Znam za wielu cwaniaczków w Polsce.
Dodatkowo jeśli gospodarka dostanie zadyszki ( wiele na to wskazuje) i koniunktura się pogorszy, nawet uczciwi będą mieli problemy ze spłatą.
Moglbys napisac notke o Bloggerze?
w polesce NIE ma absolutnie zadnych szans na p2p lending. po prostu taka nasza natura i mentalnosc – nie ufamy sobie, staramy sie “przekrecic” kazdego na kazdym kroku. po prostu, ta garstka ludzi ktorzy naprawde chca pozyczyc/oddac zostanie zalana przekretami… efkt bedzie taki, ze zadne p2p lending nie bedzie mialo w polsce szansy na zaistnienie. moze za 20-30 lat, jak sie jedno pokolenie zmieni. albo dwa.
te serwisy social lending przyciągneły sporo osób, sam się skusiłem i wziełem pożyczkę na http://www.kokos.pl, spłacam ją w wyznaczonych terminach. “wpisanka” -sądze że nie musimy czekać 20 czy 30 lat aż zmini sie pokolenie , oszuści zawsze byli i będą ale jak potrzebna kasa to czemu nie wziąć pożyczki albo jak jest możliwość poinwestowania to czemu nie poinwestować?
@wpisanka
- fakt, 90% społeczeństwa wstaje rano i kombinuje – jak tu zarobić i sie nie narobić…
Moze mam szczescie, bawie sie od kilku miesiecy w pozyczanie ludziom pieniedzy przez kokos.pl i na razie splacalnosc mam 100%. Po prostu trzeba starac sie rozsadnie wybadac potencjalnego pozyczkobiorce, na pewno nie pozyczac ludziom z wpisem w BIKu. Nigdy nie masz gwarancji na kogo trafisz, ale ryzyko mozna ograniczac.
Non-payment risk is substantially high on many p2p lending sites. For older loans at Prosper.com the level of deliquent (late and defaulted) loans has crossed 30% – a level that makes profitable lending nearly impossible.
In the Netherlands Boober has nearly no new loans, after rising rates due to unexpected high default rates.
On the other hand default levels at Zopa UK are very low (around 0.2%).
For most platforms these information are publicly available, e.g. you can download statistics at Lending Club (US) or view them at Smava.de (Germany) or MyC4.
Having a good validation/identification and screening process is essential. Also efficient collections after loans have gone back is important. Prospers collection quote is very low.
Best wishes
Wiseclerk
Editor
http://www.p2p-banking.com