7

2020 będzie rokiem debiutu okularów AR od Apple

Rzeczywistość wirtualna oraz rozszerzona stanowi jeden z najgorętszych tematów w całej branży technologicznej. Możemy obserwować coraz to większe zaangażowanie w ten segment ze strony wielu producentów, którzy starają się dopracowywać obecne rozwiązania oraz tworzyć treści, ciekawe z perspektywy przeciętnego użytkownika. Również Apple planuje wejść na rynek konsumencki z własnym produktem.

Przyczajone Jabłko

Firma z Cupertino zdążyła już pokazać niejednokrotnie, że nie interesuje ją bycie pierwszym dla zasady i stara się być pierwszym producentem, który zaoferuje naprawdę dobre urządzenie w danej kategorii. W przypadku opracowywanych gogli AR na to również się zapowiada. Obecnie możemy znaleźć w sprzedaży kilka różnych urządzeń tego typu, ale już na rynku konsumenckim najłatwiejsze do zakupu są okulary VR. Można je dokupić m.in. do smartfona, dzięki czemu nie wymagają własnego wyświetlacza oraz dodatkowych podzespołów wbudowanych w siebie.

Najsłynniejszym projektem w dziedzinie AR pozostają Google Glass. Mimo ich niepowodzenia jako produkt na co dzień, okazały się być strzałem w dziesiątkę dla klientów z sektora biznesowego. Innym przykładem, znacznie młodszym, jest HoloLens autorstwa Microsoftu. Muszę jednak zauważyć, że brakuje tu czegoś stworzonego z myślą o zwykłych konsumentach, którzy nie szukają gogli do pracy.

Dopracowany projekt

iOS 11 wprowadził ARKit, który pozwala deweloperom na tworzenie aplikacji wykorzystujących rozszerzoną rzeczywistość. Mogliśmy już ujrzeć, na co pozwala ta technologia. O dziwo, Apple udało się mnie pozytywnie zaskoczyć i rzeczywiście oferowane możliwości pozytywnie nastawiają przed jej kolejnymi generacjami.

Oprogramowanie to krok pierwszy. Kolejnym będzie zaprezentowanie własnych okularów, jednak aktualnie prace nad nim są na dosyć wczesnym etapie i jeszcze wiele elementów może ulec zmienia. Najważniejsze, że będzie to niezależny produkt z własnym ekranem oraz procesorem. Na razie mówi się o przygotowaniu ich na 2019 rok, podczas gdy debiut ma być podobno planowany na 2020.

Być może to, co zaprezentują Amerykanie zrewolucjonizuje rynek. O ile Watch tego nie zrobił, o tyle w temacie AR firma ta ma szansę naprawdę odnieść ogromny sukces. Chyba że do tego czasu rywale, pokroju HTC czy Samsunga, zdołają ich prześcignąć.

źródło: AppleBloomberg przez Engadget

  • nu

    stek bzdur.

  • pdlst

    Ciekawe, ale naprawdę ktokolwiek sobie wyobraża, że nagle kilka miliardów ludzi zacznie chodzić w okularach? (Oczywiście jeżeli byłby to taki przełom jak smartfony)
    Według mnie, o tyle co ludzie, którzy na codzień normalnie używają okularów nie mieliby większego problemu, tak ludzie którzy nie noszą, będą miały dosyć spory problem w przyzwyczajeniu się do tego o ile by chcieli.

    • Albert Lewandowski

      Okulary Apple miałyby być używane przede wszystkim w wolnych chwilach do relaksu. W takiej roli mają szansę na zdobycie popularności.

    • lol

      to znaczy ze nie przydadza sie wcale bo te bogate polskie cebulaki z ip siedza na forach i wciskaja f5 by co chwile pisac cos o konkurencji. bolu dupy nie ugasza

    • akki

      jakby ci to powiedziec w normalnych krajach, gdzie jest normalna pogoda a nie to co w polsce, 90% ludzi chodzi w okularach na codzien….

    • Kuba

      A 20 lat temu wyobrażałeś sobie, że każdy będzie chodził po ulicy wlepiony nosem w przenośny ekran? Jakby nie patrzeć z większej perspektywy to wygląda na strasznie niewiarygodne. Każde miejsce publiczne, komunikacja. Ludzie zamiast konsumować świat wokół, konsumują przenośny ekranik. W restauracji spotykają się ludzie i pierwsze co robią to wyjumuja ekraniki. Budzą się, patrzą w ekranik. Zasypiają, patrzą w ekranik. Uprawiają seksi, patrzą w ekranik. Oglądaj na dużym ekranie, patrzą w mały ekranik. Nudzą się. Patrzą w ekranik. Szaleństwo, nie? :D

  • bahhhhha

    bedzie to nowosc na miare funkcji ktorebpo 3 latach dali w ip a i tak nie dogonili konkurencji xD