128

Apple znowu zamknęło usta krytykom – firma wykręciła kolejne rekordy

Miała być katastrofa, słaby kwartał i potwierdzenie, że iPhone 8 to pomyłka. Usłyszałem nawet propozycję zakładu: tym razem Apple nie poprawi wyników, będzie głośny jęk zawodu. Przyjąłem. Dzisiaj mogę napisać, że miałem rację, bo Apple znowu to zrobiło, poprawiło wyniki z ubiegłego roku, wykręciło nowe rekordy. Może i nie jest to zasługa nowego smartfona, ale trudno też zmówić o jego klęsce. Jednocześnie coraz bardziej widoczne są usługi, które będą solidnym filarem korporacji z Cupertino.

iPhone X dopiero rozpoczyna swój rajd, więc na wyniki w trzecim kwartale wpływu mieć nie mógł. Chociaż to nie do końca prawda: miał wpływ pośredni, ponieważ zniechęcał niektórych klientów do kupowania słuchawek z numerem 8 lub 8 Plus. Jednak dopiero w tej ćwiartce roku, w okresie przedświątecznym, przekonamy się, jaką moc ma to urządzenie. A zakładam, że będzie ona naprawdę duża. Jakiś czas temu spekulowałem, że to ten czynnik może pomóc Apple dobić do poziomu biliona dolarów kapitalizacji i teraz mogę jedynie to powtórzyć. Od wspomnianej granicy firmę dzieli „raptem” sto miliardów dolarów – kolejki przed sklepami, mocne prognozy i późniejsze wyniki powinny zrobić swoje.

Jak przedstawiała się sprzedaż smartfonów w ostatnich trzech miesiącach? Sprzedano 46,6 mln słuchawek. Więcej, niż zakładano w prognozach i więcej niż przed rokiem (45,5 mln). Jaki był w tym udział nowego smartfona? Prawdopodobnie niewielki, analitycy mówią o wyniku poniżej 10%. To jednak pokazuje, że na Apple pracuje cała linia tych urządzeń mobilnych – nie jest tak, że miliardy do kasy spływają wyłącznie dzięki świeżej słuchawce: ludzie kupują ciągle również starsze, a co za tym idzie, tańsze modele. Skoro już o miliardach mowa.

Przychody firmy wyniosły 52,6 mld dolarów, ponad 60% zapewniła sprzedaż poza granicami USA. W porównaniu z analogicznym okresem roku 2016 wynik poprawiono o 12%, przebito też oczekiwania rynku. Zysk? Ponad 10,7 mld dolarów – przed rokiem było to około 9 mld dolarów, więc i w tym przypadku podkręcono rezultat. Lepiej sprzedawały się komputery: sprzedano 5,3 mln Maców, rok temu wynik był gorszy o kilkaset tysięcy sztuk. Same dobre informacje? Na to wygląda – wzrosła nawet sprzedaż tabletów z 9,2 do 10,3 mln sztuk. O ile kiedyś mogło się wydawać, że tablety będą drugim potężnym silnikiem firmy, o tyle teraz staje się jasne, że tę rolę przejmie dział Services. Składa się na niego m.in. iTunes, Apple Music czy iCloud. Segment osiągnął 8,5 mld dolarów przychodu (6,3 mld przed rokiem) i jest to jego najlepszy wynik w historii firmy.

Przychody iPhone wzrosły o zaledwie 2%, w przypadku iPada było to 14%, a Maca 25%. Najciekawiej robi się jednak pod koniec tabelek: dział Services poprawił przychody aż o 34%, a kategoria other products, na które składają się m.in. Apple TV, Apple Watch czy produkty z linii Beats podskoczyła aż o 38%. I te dwie informacje należy uznać za największy sukces Apple – następuje niwelowanie wpływu iPhone’a na wyniki firmy. Nadal odpowiada on za ponad połowę przychodów, lecz nie musi to prowadzić do sytuacji niebezpiecznej albo przynajmniej rozczarowującej akcjonariuszy, gdy nastąpi okres gorszej sprzedaży słuchawki.

Na koniec dwie liczby: 84 i 87 – w tym przedziale prognozowane są przychody w bieżącym kwartale. Oczywiście mowa o miliardach dolarów. Kosmiczny wynik, do którego dołożyć chce się Grzegorz. A nie zdziwię się, jeśli będzie jeszcze lepiej, z przodu pojawi się cyfra 9. Kto wie, może za kilka kwartałów Apple przekroczy granicę 100 mld przychodu w jednym kwartale. Powinni o tym pamiętać wszyscy ci, którzy powtarzają, że ten gracz się kończy. On najwyraźniej wciąż się rozkręca. I nie potrzebuje już do tego wielkich premier czy emejzingu – zarabia krocie bez czarowania…

  • Digins

    Bo my patrzymy przez pryzmat Polski. Prawda jest taka – część świata się bogaci i ta część kupuje sprzęt Apple. Reszta świata biednieje i coraz częściej nie ma dostępu do wody, nie mówiąc o elektryczności. A my jak zwykle jesteśmy w doopie, tak pomiędzy. Mamy wodę i prąd, ale nie stać nas na ajfony.

    • stefan

      Bo ukladamy prawo i podatki po dyktando nadzorcow zza granicy robiac za czarnych Europy, a zysk wyparowuje do rajow podatkowych.

    • MoDo

      Jasne….jasne….

    • Wielkie_Nieba

      Nie zauważyłeś tak przypadkiem, że UE, a zwłaszcza Niemcy, wpieprzają się (delikatnie mówiąc) w kwestie naszego prawa? Myślisz, że wcześniej tego nie robiono? Oczywiście, tylko uwczesny rząd robił co kazali. Stąd ciepła posadka Donalda.

    • Roman Rarog

      Tak tak, a poza tym to masoni, Żydzi i cykliści… A Polacy to najmądrzejszy naród na świecie są , a to że Korea była biedniejsza niż Mozambik a po pół wieku ma Samsunga, Hyundaia itp. to czysty przypadek. A do tego god hates Poland.

    • Emiel Rohelec

      Zapomniales napisac, ze oni chca zebysmy mieli imigrantow jak oni i zeby gwalcili nasze kobiety. To istotny fakt.

    • Wielkie_Nieba

      Aż przykro…

    • Daniel Stawicki

      Oczywiście ze UE wpieprza się do naszego prawa, przecież o to chodzie w UE ze ogól ze wszystkich krajów wprowadza prawa które mają byc przestrzegane na terenie calej UE. I to jest to czego Polacy chca, przypominam poparcie dla UE w Polsce to ponad 80%.

    • Najśmieszniejsze (z perspektywy czasu) jest to, że największym poparciem cieszy się wśród rolników ;)

    • Wielkie_Nieba

      80%? Na pewno? Problem w tym, że nie mają podstaw. Dlatego najpierw jest wiele halo, a potem odpuszczają, bo nie ma paragrafu na to co PiS robi.

    • steveminion

      Spokojnie, paragrafy na łamanie Konstytucji są w polskim prawie. Jeszcze tylko dwa lata :)

    • Mecenas

      Skoro są paragrafy, to dlaczego się z nich nie korzysta? Przypominam zamach na Trybunał w wykonaniu poprzedniego rządu.

    • steveminion

      A jak chcesz sadzić kogoś kto ma w rękach sądy i prokuraturę?
      I cóż takiego strasznego zrobił poprzedni rząd? I dlaczego każde przestępstwo i partactwo obecnej władzy tłumaczycie poprzednią? Gdzie ta dobra zmiana?

    • Mecenas

      Uwaga, tlumacze: poprzedni rząd jako pierwszy zamachnął się na demokrację, wybierając więcej sędziów do TK niż mógł. Przeczuwali że przegrają wybory więc chcieli nielegalnie zachować wpływ na TK. Niekonstytucyjnosć takiego zagrania potwierdził sam TK pod przewodnictwem poprzedniego prezesa. Od tego zaczęła się cała szopka i czy ktoś został za to pociągnięty do odpowiedzialności?
      Nie, nie tłumaczę obecnej władzy, bo ta podciągneła dalej ten wózek. Należy jednak obietywnie oceniać i sądzić wszystkich winnych, a nie tylko tych, których nie lubimy.

    • steveminion

      Zatem wystarczyło naprawić szkodę a co zrobił PiS?
      I czy to tłumaczy bezustanne łamie prawa i Konstytucji łącznie z niezgodnym z prawem powołaniem prezes TK?

      Mnie pytasz dlaczego nikt nie został pociągnięty do odpowiedzialności? A może jednak sprawa nie jest tak oczywista jak zawsze kiedy krzyczy PiS. Przypomnę tylko, że podczas Audytu zapowiedzieli kilkadziesiąt pozwów, nie ma żadnego. Przecież mieli dowody. Mieli, prawda? Bez dowodów nikogo by nie oskarżali a nie złożyli audytu na piśmie aby było ekologicznie. Przecież partia z prawem i sprawiedliwością w nazwie nie może kłamać?
      Na zamach smoleński tez mają dowody. AG, SKOKI, reprywatyzacja itp. Na wszystko maja pewnie dowody skoro oskarżają. Ale dlaczego nikogo nie wsadzili przy tylu przytłaczających dowodach? Pomyśl…

      „Należy jednak obietywnie oceniać i sądzić wszystkich winnych, a nie tylko tych, których nie lubimy.”
      Pudło, nie jestem sympatykiem całego POPiSu. Po prostu myślę logicznie.

      Nie odpowiedziałeś na moje pierwsze pytanie.

    • Mecenas

      Nie wystarczy naprawić szkody, bo co z odpowiedzialnością karną? Sam wspomniałeś, ze są paragrafy i powinny być konsekwentnie wykorzystywane przeciwko wszystkim którzy je naruszają. Sprawa jest bardzo oczywista – opinia Komisji Weneckiej oraz wyrok TK jasno określają, że już poprzednicy złamali Konstytucję.

    • steveminion

      Skoro jest to tak oczywiste to dlaczego PiS nie pociągnął nikogo do odpowiedzialności karnej? Na tą kwestię już odpowiedziałem, podając przykłady „oczywistych dowodów”.

      Znajomość prawa przez PiS najlepiej pokazuje ostatnia afera z asesorami. PiS nie potrafi wypełnić kilku papierków a teraz krzyczy, ze KRS łamie prawo. Choć z drugiej strony, całkiem możliwe, ze to zaplanowana akcja po to aby obciążyć KRS. Tak czy siak, ciemny lud to kupił i nawet podpis mamusi zamiast asesora, zatargi z prawem czy data 2018 na zaświadczeniach z babrań lekarskich nie maja w tej sytuacji znaczenia… To jest państwo prawa wg PiS.

      Wina PO nadal nie tłumaczy jednak dlaczego PiS bezustannie łamie prawo i Konstytucję.
      A stwierdzenie „ciągnie dalej wózek” jest łagodnie ujmując głupie. Tak PO nagięło przepisy (czego PiS jest świadomy, dlatego dużo krzyczą a nic nie robią) natomiast PiS łamie je z pełną premedytacją. Ty natomiast piszesz aby zachować bezstronność w ocenie jednocześnie mówiąc o jakimś wielkim „zamachu” na demokrację. Taki to zamach jak i pucz w grudniu rok temu.

    • Tech-Floyd :)

      „Jeszcze tylko dwa lata” i PiS sam będzie miał 2/3 w sejmie…

    • steveminion

      Ta, już raz rządzili :)

    • Tech-Floyd :)

      Dziś nie ma im kto podskoczyć…
      psl nawet nie próbuje walczyć, nowoczesna to zbieranina idiodów bez jakiegokolwiek programu, to bardziej kabaret i zbiór życiowych oferm niż partia, natomiast peło nie ma kompletnie zaufania polakow, do tego w tej partii jeden wielki bezrozumny hejt a grzesiu s to wcielony down, nie lider :)

    • steveminion

      Za to PiS to same wybitne intelekty pokroju Suskiego :)

      PO też miało wysokie poparcie a Bronek miał jakieś kosmiczne notowania. Jak się skończyło?

      Komisja AG udowodniła powiązanie z ludźmi PiSu (mimo usilnych starań przewodniczącej aby to zataić). Komisja reprywatyzacyjna przypadkiem wykazała, że to PiS oddał niemal 200 kamienic wraz z ludźmi. Religia smoleńska się wypala. Na reparacjach daleko nie zajadą.
      Bezustanne łamanie prawa i Konstytucji, lekceważenie obywateli, kolesiostwo na niespotykaną skalę, rekordowe zadłużenie i kreatywna księgowość oraz kłamstwa które widzi już nawet ich elektorat… PiS sam się wykończy jak poprzednio. A kłótnie wewnątrz partii tylko w tym pomogą. Podobnie statystyki zgonów i wysokość emerytur.

    • Tech-Floyd :)

      Luzik, poczekamy do wyborów. Ja i tak zagłosuje na Kukiza, bo to JEDYNY głos rozsadku:)

    • steveminion

      Nie nazwałbym wprowadzenia faszystów do parlamentu głosem rozsądku. Kiedy walczył o JOWy było fajnie ale potem pokazał prawdziwe oblicze…

    • Tech-Floyd :)

      tak tak wiem… tylko peło i czwarty rozbiór polski:D lecz się:)
      Dobrego weekendu!

    • steveminion

      Pudło, nie jestem miłośnikiem „peło”.

    • Tech-Floyd :)

      Tyle dobrze… ale w sumie możesz być za nowoczesną a to jeszcze gorzej:)

    • steveminion

      Znowu pudło.

    • steveminion

      PiS łamie prawo, konstytucję i traktaty unijne to się inne kraje UE „wpieprzają”.
      Tymczasem PiS nie ma się czego przyczepić to walczy o pomnik (przy okazji „wpieprzając” się w ustawodawstwo suwerennego kraju co sami innym zarzucają)…

    • Wielkie_Nieba

      Nie zmiana to faktu, że to robią i zawsze robili

    • steveminion

      Zapomniałeś napisać o dziadku w Wermachcie i 2WŚ…

    • Tech-Floyd :)

      Well ale jaki masz problem z tym pomnikiem? Największy Polak w historii tego narodu, bardziej wartościowy ktokolwiek kiedykolwiek z twojej rodziny będzie.
      To źle, że chcemy mieć go u siebie, skoro islamski terroryzm opanował fancję?
      W Polsce nikomu nie będzie przeszkadzał, a wielu przyjedzie specjalnie by go zobaczyć.

    • steveminion

      Nie znasz chłopcze historii mojej rodziny a już na pewno nie znasz przyszłości więc się nie wypowiadaj. Powiem tylko, że nie było w niej nikogo kto należałby do organizacji mającej na sumieniu ludobójstwo, ochronę pedofili i zdradę Polski (to tak w skrócie). Za to byli Ci, którzy walczyli i ginęli za ojczyznę.
      A kwestia wielkości to jedynie Twoja prywatna opinia, świadcząca o nikłej znajomości historii.

      A teraz proszę wytłumacz mi dlaczego we Francji zakazane jest m.in. noszenie burek skoro islamski terroryzm opanował Francję? Prawo zakazuje tam symboli religijnych w przestrzeni publicznej i zostało ustanowione na długo przed obecnym kryzysem islamskim.

      Skąd przekonanie, ze nikomu nie będzie przeszkadzał w Polsce?
      Jeśli ktoś w Polsce chce sprowadzić tą rzeźbę, to niech to zrobi na własny koszt i postawi na prywatnej ziemi. Ludzie, w tym dzieci, umierają bo NFZ odmawia pieniędzy na leczenie a wy się przejmujecie rzeźbą. Ciekawe co by na to powiedział JP2.
      Ewentualna decyzja rządu w tej kwestii łamie Konstytucję (nie pierwszy i pewnie nie ostatni taki przypadek).
      Poza tym, czy to nie PiS protestował przeciwko ingerowaniu w wewnętrzny ustrój prawny suwerennego kraju? Co ciekawsze w przypadku PiSu mówimy o łamaniu prawa i Konstytucji przez tą partię i rząd a Francji jego przestrzegania.

    • Tech-Floyd :)

      Kogoś byś nie miał, to nie będzie się równa Papieżowi.
      Ta a zakazuje religia a terroryści modlą się na ulicach. Burek muszą wskazywać, skoro takie jest prawo, zresztą nie porównuj nutki do krzyża…
      Komu mogłaby przeszkadzać rzeźba z JPII? Tylko antypolakom i zdrajcom a ci się nie liczą. Jeśli ktoś nie szanuje największego Polaka, to sam nie jest Polakiem i może jechać do islamolandii za Odrą:)
      Wiesz, że NFZ pochłania rocznie 20% polskiego budżetu?
      Co to ma do mieszania się w czyjeś sprawy? PiS nie mówiłaś „macie to zostawić bo tak chcemy”, tak robi zachód wobec nas. Szydło powiedziała „jeśli wy nie chcecie, to chętnie weźmiemy”. To spora różnica i nawet ty powinieneś to zrozumieć.
      Wybacz, ale to nie forum polityczne i nie mam zamiaru o tym dyskutować, bo każdy ma inne zdanie i nic to nie da:)
      Pozdrawiam

    • steveminion

      Największym Polakiem jest dla Ciebie, ja się nie wypowiem bo zaraz mnie oskarżą o obrazę uczuć religijnych.

      No tak, brak argumentów więc zdrajca i antypolak. Kolejny wielki „patriota”, który wie kto jest prawdziwym Polakiem popierający organizację która doprowadziła do zniknięcia Polski z mapy Europy.

      I co z tego, ze NFZ pochłania 30% budżetu? Ile kosztuje nas religia i konkordat? To są miliardy wyrzucone w błoto, które mogłyby uratować wiele ludzi od śmierci czy kalectwa. Warto wspomnieć, ze NFZ po 9 miesiącach już przebił premie i nagrody z zeszłego roku a minister zdrowia również bije rekordy w premiach i nagrodach dla swoich wiceministrów.
      Poza tym mamy przecież nadwyżkę budżetową, rekordowe zyski spółek i ściągalności VATu. Są pieniądze na podwyżki pensji, premii i nagród dla polityków i kolesi, zwiększenie budżetu kancelarii sejmu, senatu i prezydenta, kampanie bilbordowe, Rydzyka, tysiące policjantów na miesięcznicach itp, itd, to gdzie problem? Dlaczego katolicy tak mocno walczący o życie nienarodzonych dzieci pozwalają umierać dzieciom już narodzonym dojąc tyle kasy ile tylko się da z koryta?
      Warto tu wypomnieć o pośle KUKIZ’15, który bez prawa jazdy i samochodu pobierał ogromne sumy za paliwo. Zanim powiesz, ze przecież ktoś go woził to po pierwsze, wbrew obietnicy przez kilka miesięcy nie przedstawił dowodów (za to zaczął wyzywać od zdrajców tak jak Ty), po drugie sam się wystawił chwaląc się, ze wszędzie jeździ pociągiem. Rozumiem, ze brał te pieniądze z pobudek patriotycznych :)

      Szydło mówiła nie tylko o sprowadzeniu rzeźby ale tez, jako głowa państwa, wypowiadała się na temat obowiązującego we Francji prawa (oczywiście niezgodnego z mitycznymi chrześcijańskimi wartościami). Poza tym, rząd nie jest od sprowadzania pomników, na dodatek łamie w tej kwestii Konstytucję w kwestiach religijnych.

    • Tech-Floyd :)

      Serio rozumiesz, że będę czytał te polityczne wypociny na portalu technologicznym i to jeszcze w piątek wieczór?:D
      Pozdrawiam!

    • steveminion

      Zabrakło „argumentów”? :)

    • Tech-Floyd :)

      Dokładnie. Gdy kiedyś jakieś będzie miał to wrócimy do rozmowy:)

    • steveminion

      Brak argumentów wiec obelgi i drwiny. Jakie to typowe dla takich „patriotów” i prawdziwych Polaków jak Ty… Może chociaż napiszesz co takiego wielkiego zrobił ten papież dla Polski albo świata?

    • Tech-Floyd :)

      przeczytaj sobie bucu jaki jest tytuł artykułu i o czym jest portal. Nie przyszedłem tu rozmawiać o polityce. Każdy na swoje poglądy, i nawet ty masz prawo uważać, że woj są słuszne.

      Wybacz, ale jeśli mam ci mówić, co dla nas zrobił papież to niestety, ale zmuszony jestem uznać, że jesteś durniem nie wartym mojej uwagi.
      Idź na pochody kodu, pogoda w sam raz, tylko piersiówki nie zapomnij:)
      Nie fatyguj się na odpisywanie, bo blokuję:)

    • steveminion

      I dalej obelgi zamiast argumentów… I ta katolicka miłość bliźniego religii pokoju, która się z Ciebie wylewa.

      Co do wielkich Polaków to ja tam wolę np. Kazimierza nie bez powodu zwanego Wielkim, który faktycznie coś dla kraju zrobił, jutro rocznica śmierci.

      Nie chodzę na pochody KODu i nie piję. Uprzedzę kolejne „argumenty”, nie czytam GW i nie oglądam TVN. Nie jestem tez wegetarianinem (aczkolwiek jeżdżę na rowerze).

      Blokada. Straszne. Jak małe dziecko :)

    • Szemot

      Widzę że tez się z tym trolem użerasz? ;-) nie wciskał że Note8 jest najlepszy na świecie I szybszy od wszystkich iPhonów bo testował z kolegami w pracy. Jak się okazuje najnowszy to iPhone 6 :-D No i najważniejsze że bateria w Note8 po roku szybkiego ładowania starcza mu i tak na dłużej niż jakikolwiek iPhone ;-) widać że nie tylko manipulator ale i fantasta :-D

    • Emiel Rohelec

      To zapewne wlasnie dlatego w komunikacji miejskiej co 2 telefon to ifon. Bo nas nie stac i jakas „inna czesc swiata” kupuje:)

    • smiesznysmieszek

      Nieprawda, świat nie biednieje, bieda jest redukowana z roku na rok.
      https://ourworldindata.org/extreme-poverty/

  • Wiesław Juskowiak

    Chyba nikt zdrowo myślący, nie powie o końcu Apple w kontekście finansów. Apple jest jak walec zjeżdżający z górki. Może i nie ma w nim finezji, dbałości o detale, innowacji czy perfekcji, ale jeszcze długo będzie tak jechał. Tak został ustawiony i ten genialny plan działa perfekcyjnie. Czapki z głów przed Stefanem za zamknięcie systemu i początkową sprzedaż jako umowa z operatorem.

    Jednak, jeśli podaliby dane rozbite na iPhone 8 i 7, to moglibyśmy zobaczyć, czy ludzi kupili iPhonem 8 czy może jednak ludzie zareagowali, że nie warto i kupili 7/6s.

    • Marx

      nie wprost, ale podali:
      „Jaki był w tym udział nowego smartfona? Prawdopodobnie niewielki, analitycy mówią o wyniku poniżej 10%.”

      Czyli sprzedaz ósemek jest szczatkowa, tak jak dawno przewidywalem. Apple ratuje sie sumarycznymi statystykami, ale gdyby podal wyniki samych ósemek, to bylby po prostu dramat.

      Liczac na oko jest to około 5mln sztuk dwoch modeli iPhone8. Tymczasem Samsung: Note 8 – 5mln sztuk, a do tego trzeba dodac s8
      https://www.cnbc.com/2017/10/30/samsung-q3-earnings.html

    • Wiesław Juskowiak

      Można domniemywać, że pozostali rzucą się na X i pewnie to będzie prawdą, tylko że ten popyt nie zostanie zaspokojony. Część rozczarowanych zaczeka, ale część może rzucić okiem w stronę bardziej urodziwej i nie mniej, a często bardziej innowacyjnej konkurencji. A dodatkowo jeszcze zostanie co nie co w kieszeniach.

    • Emiel Rohelec

      Tu sie akurat nie zgodze. Problemem jest to ze ludzie ktorzy kupuja iphony raczej robia to dlatego, ze nie chca uzywac androida. Alternatywa bedzie tu zatem 8,7, SE, 6s. Nie konkurencja. Mi np iphone sie nie podoba (nawet mocno), ale ma jedna zasadnicza zalete. Nie ma i nie bedzie tam androida. Czekam z utesknieniem na inne mozliwosci;)

    • Wiesław Juskowiak

      Część osób oczekiwać na nowy wygląd i posiadając 7 nie kupią 8, bo to nie ma sensu. Nie dostając X, może zaczekają. Kto wie. Może osób, które rozważają zakup X z uwagi na wygląd będzie niewiele. Nie mam pojęcia. Scenariusz może być taki jak mój, taki jak Twój. Chociaż mam wrażenie, że obecnie na X’a czekają głównie już Ci, którym zależy bardziej na wyglądzie niż iOs’ie, bo jednak dla samego systemu już zrobili notowania kupując 6S/7.

    • Emiel Rohelec

      Mi na wygladzie nie zalezy. Na nic nie czekam, ale jakbym czekal to na najfajniejsza rzecz w tym nowym iphonie – gesty. Uzywalem dlugo BlackBerry 10 i wiem ze te gesty sa super wygodne. Nie jest to dla mnie warte zmiany telefonu, ale jakbym szukal pretekstu – to wlasnie to. gdybym chcial akurat zmienic model to wolalbym doplacic do X wlasnie dla gestow, ktorych 8 nie ma.
      Swoja droga wyglad telefonu ma dla mnie zerowe znaczenie. Wszystkie ifony (poza se) mi sie nie podobaja wizualnie, bo sa za duze;) Braku ramek za to nie trawie, wiec konkurencja to dla mnei krok w tyl. Nie ma chyba sensu uogolniac. Czasem sie zastanawiam czy nei wyjac z szafy Passporta znowu;)

    • Szemot

      Ty tak na serio? iPhone 7 i 7Plus zeszło 12mpn w pierwszy weekend a ósemki sprzedają się rzekomo słabiej czyli milion mniej zeszło. A Ty mi o 5 mln Notę w jakim czasie? ;-) Jak się okazało Note7 w niecałe 2 miesiące rozeszło się 3mln z czego tylko 2 mln były u klientów bo kolejny milion w sklepach.

    • Marx

      zrodla poprosze

    • Szemot

      Start iPhonów 7 był podobny lub nawet lepszy niż 6S a tu masz jego wyniki. Nawet się pomyliłem i 13mln a nie 12 ;-) http://www.zdnet.com/article/iphone-6s-smashes-first-weekend-sales-record/

    • Marx

      Odpowiedz nie na temat, piszemy o tegorocznych smartfonach

    • Szemot

      Oczywiście, że na temat. nie ma źródeł na razie z danymi o IP8 a jedynie to, że sprzedawał się jakieś 900tyś sztuk mniej niż rok temu a rok temu mniej wiecej wiemy ile. Nie lubisz Appla Twoja sprawa. Ale gloryfikowanie tu Samsunga mając nadzieje, że marginalny Note 8 sprzedaje się jakos niewiadomo jak to jest czyste fajboystwo. A chcesz tego czy nie Samsung kolejny kwartałz rzedu zaliczył spadki sprzedazy oraz dochodów działu mobile i jak sami tłumacza przez to, że sprzedało sie nieco więcej średniaków niż flagowców co pokazuje, że S i Note także mają spadki a i tak obie Sk oraz Note odpowiadały zaledwie za ok 20% całej sprzedazy a to nie jest dużo.

    • Marx

      wciaz nie podajesz zrodla, wiec dyskusja jest bezcelowa

    • Szemot

      Ty jesteś nienormalny? O_o Wszystko masz powyżej. Podałem link

    • Marx

      personalne przytyki mnie nie ruszaja, a swiadcza o braku argumentow

    • Marx
    • Szemot

      Ale co ojej. To jest niska sprzedaz? Przecież to jest więcej niż Note sprzedał się do tej pory a mówimy o 3 dniach O_o szkoda, że Miron nie podał źródła a nie moge znaleźć w necie artykułu o który się opieał bo bym Ci coś ciekawszego pokazał ;-)

    • Marx

      osemek sprzedalo sie mniej niz siodemek. Pisalem o tym od samego poczatku a tu mamy potwierdzenie.

    • Szemot

      Nie, nie pisałeś, że ósemki się sprzedają gorzej tylko dramatycznie a to jest bzdurą. Oburzyłeś się tez jak zacząłem porównywać sprzedaż ósemek do kilkakrotnie mniejszej sprzedaży Note8 i z tym sie przecież zaplułes też. A ósemki nie dośc, że sprzedawały się kilkukrotnie lepiej niż Note8 to sprzedawały sie świetnie tylko nieco słabej niż siódemki. A o tym sam pisałem od początku.

    • Marx

      to albo sprzedawaly sie swietnie albo slabiej od siodemek – to sa sprzeczne stanowiska

    • Szemot

      Sprzedawały się świetnie mimo iż słabiej od siódemek. Jak będziesz zarabiał 15 000 na rękę ale w któryms miesiącu cofną Ci jakąs premie i w danym miesiącu zarobisz 14 000 to rozumiem, że idziesz do urzedu pracy bo to życie poniżej poziomu egzystencji, tak? ;-) Źle to się sprzedaje Note mimo miliardów na reklamę, mimo milionów na trole, mimo wszystkich blogerów orgazmicznie recenzujących ten sprzęt. A to wciąz nie chce się sprzedawac na poziomie giganta jakim jest Samsung i innowatora jakim samozwańczo się każe nazywac.

    • Marx

      daj spokoj z tym Samsungiem, bo cie ponosi. Porownojemy sprzedaz osemek do siodemek i sprzedaz osemek jest wyraznie gorsza. Tyle w temacie.

    • Szemot

      Jasne, tylko nie taki był temat ;-)

    • stefan

      W twoim bogu Microsofcie jest finezja, innowacja i perfekcja, manipulancie. Czego sie nie dotkną, go spieprzą.

  • Pjotr

    Szkoda, ze Waszych ust nie zamknęło.

  • Amoże

    ” Lepiej sprzedawały się komputery: sprzedano 5,3 mln Maców, rok temu wynik był gorszy o kilkaset tysięcy sztuk.”

    a dalej…

    „Przychody iPhone wzrosły o zaledwie 2%, w przypadku iPada było to 14%, a Maca 25%”

    Nie rozumiem, to sprzedanie kilkuset tysięcy sztuk w stosunku do 5,3 mln, dało 25% większe przychody z tej kategorii? Przy założeniu, że kilkaset to 400 000, to stanowi to około 7% całości. Skąd taka różnica? Konsumenci nagle wybierali same topowe i najdroższe wersje czy to błąd jest?

    • Emiel Rohelec

      Ceny podniesli mily panie;) Aktualnie (nie liczac Air) kupno Maca to ok 8000 w gore. Niedawno calkiem ceny zaczynaly sie od 5700.

    • Emiel Rohelec

      A tak na marginesie zanim ktos lament podniesie ze apple takie drogie i na kase skacze… sensowny laptop pc nie jest wcale tanszy. Ostatnio szukalem laptopa z windows w sensownej do pracy konfiguracji. 7000 minimum. Wioadomo, ze jak ktos szuka urzadzenia do internetu to kupi duzo taniej, ale jednak maszyny pracujace po 10 godzin z wiecej niz 8 gb ramu, do tanich nie naleza. W sumie jesli idzie o baterie to kuriozalnie Macbok Air okazal sie najtanszym rozwiazaniem.

    • gosc

      6500 a nie 8000

    • Emiel Rohelec

      Nie. 12 calowy pomijam, bo on nie oferuje w ogole zadnej dobrej konfiguracji. To urzadzenie do ogladania internetu i bardzo prostych zadan (zapomnialem ze istnieje i nie wymienilem go obok Air). Macbooki, ktore nadaja sie do pracy zaczynaja sie wlasnie okolo 8000. Sprzedali mniej i podniesli ceny. Nie poradzisz

    • Jak już niżej napisano: sprzedawał się droższy sprzęt

  • Tech-Floyd :)

    Przecież nikt nie krytykuje ich za finanse, tylko za szroty pokroju ip8, tego samego wyglądu przez 4 lata, większej ilości przejściówek w ofercie niż wersji maka i iphonów razem wziętych i… takich bzdur jak air podsy czy ta mata ładująca:D

    • Emiel Rohelec

      Uzywales airpodsow?

    • Tech-Floyd :)

      Nie, ale nie trzeba korzystać każdego sprzetu by mieć o nim wyobrażenie.
      Nie musze używać, by znać czas pracy na baterii czy jakość dźwięku, bo od tego są recenzje. Co do kwestii wygody to jest to oczywiste (że nie są wygodne i praktyczne) dla każdego kto miał słuchawki na pałąku :)

    • Emiel Rohelec

      To interesujace, ze nie trzeba uzywac sprzetu, zeby wiedziec czy jest dobry.
      Czas pracy na baterii – 5 godzin. Po wyjeciu z uszu laduja sie. Po godzinie sa znowu pelne. Po praunastu minutach mozna ich uzywac przez kolejna godzine. Nie widze problemu.
      Mam sluchawki na palaku i zupelnei nie jest to dla mnie oczywiste. Lubie airpodsy wlasnie za to ze sa wygodne i w ogole nie czuje, ze mam je w uszach. Mieszcza sie w kieszonce na zapalniczke, nei zajmuja miejsca. Co do jakosci dzwieku – mowienie o jakosci dziweku w kontekscie jakichkolwiek sluchawek dousznych to nieporozumienie. Zadne sluchawki douszne nie oferuja „jakosci dzwieku”. Airpodsy zostaly zaprojektowane dla wygody i nonsensem jest mowienie, ze sa „bzdura” bo maja sluzyc do czegos innego niz ty bys chcial ich uzywac.
      Ja na swoich slucham podcastow i radia. Uzywam ich po 5-6 godzin dziennie i wyobraz sobie, ze od pol roku ani razu nie mialem problemu z czasem pracy na baterii. Przez pol roku rowniez ani razu mi nie wypadly, mimo ze wielu znawcow tematu pisze, ze bez sensu sa bo wypadaja. Nie wypadaja.

      Sluchawki na palaku oferuja lepsza jakosc (co jest oczywiste), ale nie wsadzisz ich do kieszeni. Nie wepchniesz w zimie wygodnie pod czapke i nie polaczysz ich wygodnie z siri (ja siri uzywam duzo). Moglby zatem powiedziec, ze sluchawki na palaku to „bzdury”, bo wielu rzeczy nie moga.
      Nalezy oceniac sprzet w kontekscie zastosowania, do ktorego go zaprojektowano. W domu uzywam palaka, chodze z airpodsami. Nie przepadam za apple, ale airpods i apple watch to ich jedyne produkty, ktore faktycznie lubie. Kup sobie. Sprawdz. Potem sie wypowiesz.

    • Tech-Floyd :)

      Ty powiesz 5 godzin, inni powiedz 3,5 i gdzie lezy prawda? średni o4 godziny, moje na pałąku 10 h i oferują całkiem dobrą jakość dźwięku jak za 300 zł w porównaniu do shitu za 800, który nie gra. Do tego upscaling ze sprzętem Samsunga robi swoje:)

      Idę na trening i muszę wyciągać po kolei obie słuchawki na godzinę, później chować, tracić kieszeń jeśli idę w marynarce (moje pod koszula są niewidoczne., mam je zawsze na szyi gdy potrzebuję a jeśli nie chcę żeby rały to złączam magnesem i sobie leżą…
      Niebo a ziemia.
      Pozdrawiam!:)

    • Emiel Rohelec

      Ale rozumiesz ze obojetnie czy komus gra 3,5 czy 10 to nie jest calkowity czas pracy, tylko czas pracy BEZ PRZERWY? Po wlozeniu do pudla po chwili sa gotowe dalej. Znam 3 osoby ktore maja airpodsy i zaden nie skarzy sie na czas pracy.
      A jakie to sluchawki niby masz, ktore oferuja dobra jakosc za 300 pln?
      Noszenie sluchawek na szyi jest wg mnie niesamowicie nieprzyjemne (dotyk palaka mi bardzo przeszkadza) i nie bardzo rozumiem w jakis sposob jest to lepsze od schowania sluchawek do kieszeni. Nie wiem tez jak „tracisz kieszen” po wlozeniu tam czegos, co ma pare cm srednicy.
      A tak marginesie – jesli wyjmujesz sluchawki na godzine i potem je chowasz… to czemu problemem jest ze graja 3.5 godziny? Widze tu generalny brak logiki.
      Wyglada na to, ze gadasz bzdury o sprzecie, ktorego nie widziales na oczy, o ktorym masz zdanie na podstawie tego co napisali inni eksperci na forach.
      Generalnie twoja argumentacja, to gadanie osoby, ktora nie ma, nie widziala, ale wie najlepiej. Troche to przypomina oceny gier przed premiera na podstawie tralerow. Nie mam, ale na pewno bedzie gniot.

      Coz… w takim przypadku zachowaj swoje niebo. Ja wole jednak ziemie, bo wiem po co ja kupilem.

    • Tech-Floyd :)

      Mam level u pro, UHQ (96 kHz / 24 bity) – grają bardzo dobrze. Dziwi mnie, że piszesz, że żadne słuchawki douszne nie mają jakości, bo to świadczy o tym, że jestes gimnazjalnym laikiem. .. Pobaw się w sony, czy bose – zobaczysz swój błąd:) Graja przez 10 godzin, nie przeszkadzają, nie zajmują miejsca, nie bawię się we wkładanie, wyciąganie itd.

      Wybacz, wole jakość dźwięku, wygodę i dobrą baterię a to wszystko w ponad 2 krotnie lepszej cenie.
      Pozdrawiam!

    • Emiel Rohelec

      Mam bose. Nie graja dobrze. Tzb palakowe graja. Douszne nie. Wiszenie na szyi i ocieranie sie o skore jest wg ciebie wygodniejsze od wyjecia czegos z kieszeni? To bardzo dziwne. Niestety nie zgadzam sie z tym.
      Ciesze sie jednak, ze napisales w koncu, ze tak na prawde nie chodzi o sluchawki, tylko o ty, ze nie podoba ci sie ich cena. Wolisz jakies tam, mimo, ze nie masz porownania, bo nie uzywales obu opcji. Masz to jednak gdzies, bo lepiej napisac, ze jest sie madrzejszym i sprytniejszym, bo kupilo sie cos innego za mniej. Teraz trzeba wszystkich przekonac do swojej madrosci. Sluchawki ktore masz nie sa lepsze pod wzgledem jakosci dzwieku od airpods. To sa sluchawki douszne. Kiedy napisales o palaku, myslalem ze masz na mysli sluchawki nauszne z palakiem. Takei faktycznie graja bez porownania lepiej i nikt normalny tego nie bedzie negowal. Roznica w dzwieku miedzy airpods a twoimi pewnie jest, ale nie ma sensu mowic o ich wyzszosci. Jedne i drugie graja kijowo. jesli mam do wyboru slabo i troche mniejs slabo, to jest mi wszystko jedno. Twoje sa tansze, ale nie oferuja funkcjonalnosci airpodsow. Nie paruja sie same, nie integruja sie wygodnie z siri, nie mozna uzywac telefonu w takim stopniu w jakim mozesz to robic przez airpodsy.
      Nie chcesz zaplacic 800 pln za sluchawki, ktore nie graja doskonale? W pelni rozumiem taki argument. Ale nie opowiadaj o tym, jakie to inne sa wygodniejsze, czy oferuja wspaniala jakosc dzwieku.

      A co do tego, ze uzywasz upscalingu samsunga… po co mowisz o sluchawkach, ktore sa zaprojektowane do wspolrpacy ze sprzetem apple? Owszem dzialaja z innmi systemami, ale to namiastka tego co oferuja.
      Generalnie nie rozumiem po co oceniasz sprzet, ktory zostal zaprojektowany dla zupelnie innych odbiorcow. Tych, ktorzy 1 UZYWAJA IPHONE 2 szukaja malych sluchawek, ktore nie zajmuja miejsca.

      Przeciez to nonsens.

    • Tech-Floyd :)

      „Nie chcesz zaplacic 800 pln za sluchawki, ktore nie graja doskonale? W pelni rozumiem taki argument. Ale nie opowiadaj o tym, jakie to inne sa wygodniejsze, czy oferuja wspaniala jakosc dzwieku.” – zapłacę nawet 1500 za świetne słuchawki z redukcja szumów grające 20 godzin, za 800 oczekuje lepszej jakoś niż dołaczene akg, ktore mam przy telefonie, a ta jakość jest…gorsza.

      ” Roznica w dzwieku miedzy airpods a twoimi pewnie jest, ale nie ma sensu mowic o ich wyzszosci. Jedne i drugie graja kijowo.” – przypomina mi się ktoś, kto przed chwila mówił – nie masz a wiesz…
      Nie ma sensu dalej prowadzić tej rozmowy, mamy inne wymagania, a ja zwyczajnie nie toleruję byle czego :)

    • Emiel Rohelec

      To zle ci sie przypomina, bo napisalem wyraznie, ze mam. Nie ma poki co zadnych sluchawek dousznych ktore graja dobrze. Wszystkie graja tak sobie lub zle. To nie wina samych sluchawek ale ich gabarytu. Zdaje sobie sprawe,ze czesc ludzi lubi sobie wmawiac, ze akurat TE ICH graja swietnie, ale jak dotad nie udalo mi sie takich znalezc. Bose, na ktore sie powoujesz tez graja tak sobie. Samsungi sa jak hotele ibis. Nie ma sie do czego doczepic, ani za co chwalic. Graja i tyle.

      Zastanawia mnie jednak, czemu w kolko gadasz o mitycznej jakosci dzwieku, a zupelnie pomijasz fakt, ze airpods nie sa sluchawkami, ktore maja byc uzywane ze sprzetem innym niz apple. Pomijasz fakt, ze nikt ich nie reklamuje i nie sprzedaje jako sprzetu dla audiofili. Apple mowi o innych zaletach, do ktorych TY sie ani slowem nie odnosisz. Wyraznie nie rozumiesz, ze sa to rzeczy, ktorych ty najzwyczajniej nie znasz, bo w innych modelach tego nie ma. Siri. Integracja. Wygoda dzialania. Niewielki rozmiar. Przelaczenie miedzy urzadzeniami przypisanymi do jednogo id. Kontrola dotykiem. Itp itd. To nie sa rzeczy, ktore sa mniej wazne. Problemem jest to, ze ty ich nie znasz, bo nie uzywales. Jestem pewien, ze inni producenci szybko wprowadza podobne rzeczy do swoich produktow, ale jeszcze ich nie maja.
      Fajnie, ze masz inne wymagania. Napisalem ci na samym poczatku, ze to nie jest sprzet dla ciebie. Dlatego pytam poraz kolejny czemu nazywasz sprzet, ktorego nie znasz „bzdura”?

    • jurek

      Przestan sie osmieszac bo slabo sie robi ze dorosly czlowiek a taki glupi.

    • Tech-Floyd :)

      Zdanie noname jest dla mnie niezwykle istotne:)

    • Emiel Rohelec

      Wiadomo, ze zdanie kogos kto podpisuje sie Tech-Floyd, to zdanie osoby nieanonimowej, o ustalonej pozycji w polskim internecie. Wydawalo mi sie, ze rzucasz stereotypami tylko o sprzecie, ale ewidentnie probujesz odpedzic rozmowce steierdzenie, ze masz go gdzies, bo nie ma konta z loginem… Cytujac ciebie samego – to jakas bzdura.

    • kaliente

      Napisał przecież, że nie widział na oczy AirPodsów, a Ty się spodziewasz jakiś racjonalnych argumentów?
      Nie ma sensu dyskutować z kimś takim, bo nie ma pojęcia o czym mówi. Po prostu.

    • Emiel Rohelec

      W sumie chcialem sie dowiedziec, czy potrafi odpowiedziec, dlaczego nazywa bzdura cos, co sluzy do innych celow niz on sam chcialby uzywac (a sam sobie juz to wytlumaczyl). W sumie masz racje;)
      Drazni mnie jak ktos pisze o slabej jakosci dzwieku w sluchawkach, a potem pokazuje ze uzywa dousznych. Troche jednak hipokryzja;)

    • steveminion

      „moje na pałąku 10 h i oferują całkiem dobrą jakość dźwięku jak za 300 zł w porównaniu do shitu za 800, który nie gra”
      Czy ktoś Cię zmusza do kupienia tego „shitu za 800”? Nadal możesz korzystać ze swoich „audiofilskich” za 300 zł.

    • Tech-Floyd :)

      Dzięki za pozwolenie

    • steveminion

      To nie „pozwolenie” a jedynie przypomnienie oczywistego faktu.
      Nawiasem mówiąc, do zakupu iPhone’a też Cię nikt nie zmusza. Ostatnio czytałem, że Apple ciągle goni konkurencję więc taki zakup jest bezsensowny.

    • Tech-Floyd :)

      Wiem, że nikt nie zmusza. Wybrałem Note 8, bo lubię najlepsze. Widać czytałeś prawdziwy stan rzeczy sądząc po ich ostatnich premierach.

    • steveminion

      Napisałeś: „zapłacę nawet 1500 za świetne słuchawki z redukcja szumów grające 20 godzin, za 800 oczekuje lepszej jakoś niż dołaczene akg, ktore mam przy telefonie”.
      Nie masz nawet telefonu do których mógłbyś te słuchawki podpiąć i robisz aferę? Rozważałeś karierę w szeregach PiSu?

    • Tech-Floyd :)

      Nie mam? A co jest złego w note 8?
      Oho polityka się pojawia, w sumie… po 12tej, wiec już pewnie wóda się leje i taka kolej rzeczy…

    • Emiel Rohelec

      Nie ma nic zlego w note 8. Natomiast piszac, ze sluchawki zaprojektowane do iphona, nie pasuja ci do note 8 robisz z siebie… w sumie nie wiem co napisac, bo mlodzi ludzie sluchaja i ucza sie slownictwa.

    • Tech-Floyd :)

      Przecież nie chodzi o to, dla jakiego sprzętu zostały zaprojektowane, tylko ich możliwości, jakość dźwięku i baterię, a to wszystko skonfrontowane o wysoką ceną w stosunku do słabego produktu, jaki dostajemy.
      Są też gear icon x w nowej wersji (od Samsung), które w tym samym stylu (chociaż tak idiotycznie nie wyglądają), podobnie trzymają na baterii i… je również uważam z idiotyczne. Po prostu taki koncept słuchawek to dl mnie krok i nie jest to coś, co mógłbym używać w… jakichkolwiek warunkach, ponieważ są lepsze substytuty, które grają lepiej, mają 2 krotni lepszą baterię, są ponad 2 razy tańsze i według mnie zdecydowanie praktyczniejsze.

    • Emiel Rohelec

      Ponawiam pytanie – dlaczego ignorujesz ich funkcjonalnosc w polaczeniu z urzadzeniami, DO KTORYCH ZOSTALY ZAPROJEKTOWANE. Czemu z uporem pawiana uczepiles sie tylko i wylacznie jednej rzeczy i ignorujesz wszystko o czym wspomnialem wyzej, a do czego te sluchawki zostaly zaprojektowane. Czemu oceniasz sprzet ktorego nie uzywales i czemu oceniasz sprzet, ktory jest akcesorium do innego sprzetu, ktorego rowniez nie masz? Rownie dobrze moge napisac, ze twoje sluchawki sa bzdura, bo nie lacza sie przez W chipa, ale standardowo i powoli… wlasnie chodzi dokladnie o to DO JAKIEGO SPRZETU zostaly zaprojektowane. Jest tak dlatego, ze w polaczeniu Z TYM WLASNIE SPRZETEM sluchawki airpods zyskuja specjalne funkcje, ktorych ani twoje, ani zadne inne nie maja.

      Czy uwazasz bolidy formuly 1 za bzdure? Maja beznadziejne zawieszenie, nie podjada na kraweznik i w ogole nawet bagaznika nie ma. Przeciez nie wazne do czego zostaly zaprojektowane…

    • steveminion

      Jeśli można je podpiąć do Androida (mój błąd) to nadal nie tłumaczy skąd taka niechęć do czegoś czego nie musisz kupować i z czego nigdy nawet nie korzystałeś.
      To tak jak z PiSem (pozostając w tematach politycznych), nikt ich nie zmusza do zawierania związków partnerskich ale są przeciwni. Oni zresztą tez uważają, że „telefon” jaki wybrali jest najlepszy i próbują innych do tego przekonać.
      p.s. Nie piję, nie oceniaj innych po sobie.

    • Emiel Rohelec

      Mozna, ale zadna z ich funkcji nie dziala. Dzialaja jak zwykle sluchawki bluetooth.

    • Tech-Floyd :)

      Dlaczego niechęć? Mówię, że według mnie to słaby wybór, bo w kwestii jakość dźwięku + bateria + cena + wygoda – znajdę wiele lepszych.

      „nikt ich nie zmusza do zawierania związków partnerskich ale są przeciwni. „- a po co tolerować takie wynaturzenia? Żebym siedział sobie i jadł obiad i musiał patrzeć jak dwóch pedałów się liże przy stoliku obok? Nie, dzięki :)
      Teraz jeszcze się przynajmniej z tym kryją publicznie. Pytanie jaka będzie później eskalacją żądań, może będą chcieli by w szkoła zachęcać do takich praktyk?

    • Mietek z Rzeszowa

      I mowisz bzdury, bo pomijasz cel w jakim ten produkt powstal. Pomijasz fakt ze oferuje dodatkowe funkcjie, ktorych inne sluchawki nie maja. Udajesz ze nie widzisz, kiedy cie pytają dlaczego i uparles sie z jakiegos powodu, ze sluchawki sa „bzdura” bo nie oferuja tego, o czym nikt w ogole nie mowi w ich kontekscie.
      Inna rzecz, ze twoje sluchawki tez nie oferuja tej jednej jedynej rzeczy ktorej sie uczepiles, a ich czas pracy bez potrzeby podpinania do ladowarki nie jest wcale dluzszy. Na szyi ich ladowac nie bedziesz a sluchawki airpods laduja sie w kieszeni.

    • uRTLy

      jezus co za debil xdd. (ty)

    • Tech-Floyd :)

      Wall.. zaczynasz z małej litery, do tego gimbusiarskie „xdd”… debilu, leć po mefedron dla siebie i loszki:)

    • uRTLy

      —> xdd <— innej reakcji sie nie spodziewalem, ta emotikonka idealnie opisuje twoj prymitywizm.

    • Tech-Floyd :)

      Widzę, że piszesz tu audiobiografie. Brawo gimbie.

    • uRTLy

      xdd mefedron az tak klepie ?

    • Tech-Floyd :)

      spytaj się swojej loszki ze zdjecia

    • uRTLy

      xdd no co za prymityw, dobra leci blok buraku, pozdrów ojców i dilera

    • Tech-Floyd :)

      Takie ścierwa jak ty powinny mieć bana.

    • uRTLy

      „Nie, ale nie trzeba korzystać każdego sprzetu by mieć o nim wyobrażenie.”
      a tak serio to czego sie spodziewales po takim wyrzygu ? Wiesz jakie mam teraz o tobie wyobrazenie ?

    • Tech-Floyd :)

      A kim ty jestes, by mni interesowalo twoje zdanie? Wlaśnie… nikim:)

    • Zod

      Zabawne kiedy pisze to osoba, ktora reaguje na „xdd”, a udaje ze nie widzi pytan innych osob. Mozliwe, ze najzwyczajniej na swiecie, jedynie „xdd” jestes w stanie skomentowac. Zastanawia tez odpisywanie per „debilu” na czyjes zaczepki. Ktos cie nazywa debilem, wiec ty jego tez. To bardzo na poziomie.

    • Ale właśnie te „bzdury” dają i takie pieniądze ;)

    • Tech-Floyd :)

      Bo ludzie mają w głowach co mają :)

    • kj

      papier do dupy tez przynosi zyski i korzystaja z niego miliardy….

  • panmarcin

    „Miała być katastrofa, słaby kwartał i potwierdzenie, że iPhone 8 to pomyłka. Usłyszałem nawet propozycję zakładu: tym razem Apple nie poprawi wyników, będzie głośny jęk zawodu.”

    „Wykręciło nowe rekordy. Może i nie jest to zasługa nowego smartfona, ale trudno też zmówić o jego klęsce”

    LOL!

    • Rozwiniesz?

    • panmarcin

      To tak jakbyś chciał udowodnić, że iP8 nie był katastrofą a później stwierdzasz, że zyski, które osiągnęło Apple i tak nie są spowodowane sprzedażą iP8 ;-)

    • Bo nie był katastrofą ;) Gdyby był, Apple nie poprawiłoby wyników. To zapchajdziura, dzięki której Apple podnosi ceny smartfonów ;)

  • Szkoda że nikt z inwestorów nie zapytał o przyszłość SE, czy będzie nowa wersja czy skasują starą… bo dalej nie wiem czy brać obecną czy jeszcze czekać.

    • Emiel Rohelec

      Zgadzam sie. Tez jestem ciekawy. W sumie mozesz teraz kupic SE za 1000 pln, wiec mozesz chyba jednak brac;)

    • Za 1000 zł? Przyznam że takiej ceny nie spotkałem, gdzie taką widziałeś?

      Przy czym cena to tylko dodatek, gdyby pojawił się SE2 choćby tylko z TouchID 2 gen. i ekranem ForceTouch to warto byłoby zapłacić i więcej. A jeszcze jakby w ramach tej samej obudowy powiększyli ekran to by była już bajka. Wiem marzenia, Apple ostatnio rzadko kiedy działa logicznie i pod klienta.

    • Emiel Rohelec

      Bylo w idream przy okazji otwarcia salonu. W cortlandzie maja chyba za 1300. Jestem pewien ze u innych dystrybutorow znajdziesz jeszcze taniej. Mozesz sprobowac baltic gsm. Kupowalem tam telefony. Sa ok.

  • Arbo

    Śmieszy mnie jak wszyscy srają o cenę ipx. Nie chcesz nie kupuj, nikt cię nie zmusza. Ale nie sraj na forach jaki to ajfon drogi, że ludzie to są tępi bo kupują za tyle kasy. Jak ktoś ma kasę to kij ci do tego co z nią robi.

    • doogopis

      Jak komuś coś nie pasuje to nie koniec świata. Kto nie chce nie musi tego czytać. Chyba nie koniec świata bo ktoś powytyka niedoróbki appla.

    • Arbo

      No dobra, to wypisz te swoje wypociny co ci nie pasuje. Ale nie nazywaj kogoś kretynem, bo kupił sobie co mu pasuje.

    • Emiel Rohelec

      Tylko ze zabawne jest pisanie o niedorobkach sprzetu, ktorego sie nie widzialo na oczy…Ktorego nie ma w sprzedazy. Jestem pewien, ze jak sprawdzisz ten telefon i napiszesz rzeczowo, co w nim nie gra, to nikt nie bedzie sie smial.