whatsapp aplikacja iphone
27

Zdaniem tej polityk, normalni ludzie nie chcą prywatności

Minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii, Amber Rudd twiedzi, że „prawdziwi ludzie” nie potrzebują, żeby ich wiadomości były szyfrowane. Nie są zainteresowani gwarancją wysokiego poziomu zabezpieczeń i prywatności, lecz fajnymi, przystępnymi, łatwymi w obsłudze aplikacjami.

Na samym początku warto jeszcze zatrzymać się chwilę przy samym określeniu „real people”, które raczej nie powinno być tłumaczone dosłownie, ponieważ jego znaczenie jest takie, że tzw. „real people” to w pewnym sensie… normalni, dobrzy ludzie.

Ludzie nie potrzebują prywatności i szyfrowania

Wracając do tego co Amber Rudd myśli na temat ludzi korzystających z aplikacji takich jak np. WhatsApp, to jest ona zdania, że normalni ludzie nie potrzebują szyfrowania end-to-end i tak naprawdę zależy im tylko na otrzymaniu czegoś, co jest przyjazne użytkownikowi (ang. user friendly) oraz co stanowi tanią opcję na komunikowanie się z innymi. Czyli… nie dość, że nikt nie chce mieć gwarancji tego, że osoby trzecie nie będą miały wglądu do ich korespondencji, to jeszcze jest to najzwyklejsza w świecie „przeszkadzajka” dla zagwarantowania ludziom bezpieczeństwa.

Amber Rudd

Jedynymi beneficjentami takiej zbędnej, dodatkowej – może wręcz nadgorliwej – prywatności są… terroryści! Czyli jakby się nad tym zastanowić, powinniśmy dobrowolnie pozwalać na pełną inwigilację, bo:

  1. Normalni ludzie nie mają nic do ukrycia, więc co ich to obchodzi czy państwowe służby zaglądają do ich życia, np. mając wgląd do wszelkich rozmów?
  2. Terroryści są niebezpieczni, więc ludzie powinni oddać swoją prywatność na rzecz bezpieczeństwa.

Przynajmniej ja to tak odbieram, ale mniejsza o moją interpretację słów brytyjskiej polityk, która podzieliła się swoimi refleksjami w The Telegraph. Zobaczmy co na ten temat myśli Renate Samson, Chief Executive of Big Brother Watch, której wypowiedzi zostały przedstawione w Huffington Post:

Sugerowanie, że ludzie tak naprawdę nie oczekują odpowiednich zabezpieczeń od swoich usług sieciowych jest ubliżające. Co z tymi członkami społeczeństwa, którzy są w niebezpiecznych lub delikatnych sytuacjach, a co dopiero z tymi z nas, którzy zwyczajnie chcą chronić swojej komunikacji przed naruszeniami, hakowaniem i cyberprzestępczością? Po raz kolejny rząd próbuje osłabiać zabezpieczenia wszystkich, w odpowiedzi na czyny niewielu. Wszyscy jesteśmy cyfrowymi obwyatelami, wszyscy zasługujemy na zabezpieczenia w przestrzeni cyfrowej.

Amber Rudd ma naiwne albo niebezpieczne poglądy…

W ocenie Renate Samson, to co wypisuje Amber Rudd w The Telegraph, jest w najlepszym razie naiwne, a w najgorszym niebezpieczne. Trudno się z tym nie zgodzić… Co prawda brytyjska minister spraw wewnętrznych nie mówi o całkowitym usunięciu zabezpieczeń, ale jej słowa i tak są zwyczajnie niesmaczne i sugerują, że ludzie to głupcy, którzy chcą tylko łatwych w obsłudze aplikacji i mają gdzieś zabezpieczenia i prywatność… Dlatego sam tytuł z The Telegraph niby jest ostrożny, ale koniec końców i tak wiadomo o co chodzi: „Nie chcemy zakazywać szyfrowania, ale nasza niemożność do dostrzegania spiskowania terrorystów, osłabia nasze bezpieczeństwo”.

Na koniec wypada tylko zacytować Benjamina Franklina:

Ci którzy rezygnują z wolności w imię odrobiny tymczasowego bezpieczeństwa, nie zasługują na żadne z nich.

Źródło 1, 2, 3, 4

  • B.B.Wolf

    Hmmm, brakuje jeszcze podsłuchu w odbytnicy…

  • Ogau

    Inwigilacja jest zła, ale czy ludzie chcą prywatności? Każdy lepszy wariat/zboczeniec, zwał jak zwał, może wziąć sobie za cel dowolną młodą dziewczynę i dowiedzieć się o niej wszystkiego tylko z informacji, które sama opublikowała na portalach społecznościowych. Ludzi serio nie interesuje prywatność. Dowiemy się co jedzą, kiedy jedzą, gdzie jedzą, z kim, co robią w wolnym czasie itd. Świat oszalał i momentami ta polityk ma rację. „Normalnych” ludzi nie interesuje prywatność.

    • momo

      Jest trochę inaczej bo b.dużo ludzi nie rozumie cyfrowej rewolucji i myślą, że w Internecie są anonimowi. Tradycyjne listy wysyłają w zaklejonych kopertach, bo nie chcą udostępniać ich treści.

    • hjgvcygv

      Znajdź info o mnie, nic nie znajdziesz bo staram się nie wrzucać do sieci nic konkretnego(a w każdym razie zbyt wiele). Nie jestem jedynym który ceni prywatność.

    • Ogau

      Wciąż nie należysz do większości, o której mowa w tekście i o której mówiła ta babka.

    • hjgvcygv

      Większości… czego? Większość użytkowników FB nie szanuje swojej prywatności. Większość ludzi jest chorych psychicznie, dowód? Gdybym zrobił te badanie w szpitalu psychiatrycznym to bym go miał. Dla każdej teorii znajdziesz potwierdzenie, wystarczy wiedzieć gdzie szukać. Poza tym większość tych co nie szanuje prywatności robi to bo jest tego nieświadoma, wyślij kogoś by za nimi łaził, czytał ich SMS, nagrywał z dyktafonem ich rozmowy, wtrącał się itp. to po miesiącu zmienią zdanie na ten temat.

    • Ogau

      Większości społeczeństwa/internautów. Serio, czepiasz się, a wiesz o co chodzi…

    • hjgvcygv

      Wiesz czemu. Sporo osób, gdyby była taka okazja, zawarły by pakt z diabłem na dostatnie życie w zamian za piekło po śmierci. Jak już pisałem zależy jaką grupę się bada, większość tych którym brak prywatności nie przeszkadza nawet nie wiedzą ile osób czyta ich posty itp.

    • Ogau

      Wiem czemu. Nie musisz mi tego mówić. Stwierdziłem tylko, że babka ma trochę racji.

    • hjgvcygv

      Ta odpowiedź akurat była nie tylko do ciebie, tu też się znajdą tacy co myślą że to dobry pomysł, ale daj takiemu kogoś kto będzie za nim łaził 24/7, nagrywał go kamerą, czytał listy, wrzucał to na bilboardy itp. to się oburzy i zacznie drzeć „A gdzie do ********* prywatność ?!” Ten mu powie, że się przecież na to zgodził, a tu tamtego zdziwienie. To takie wyjaśnienie dla nich.

    • aPoCoMiLogin

      Tak jak napisał @momo większość ludzi tego nie rozumie. Filmików „social media stalker” jest całkiem sporo, np ten z naszego podwórka: https://www.youtube.com/watch?v=CLRBYhd7e4Q i w nich wszystkich ludzie reagują podobnie – wielkie zdziwienie.

    • billgates

      Na tym polega Facebook, wiekszosc uzytkownikow niewidzi w tym portalu nic niebezpiecznego.
      Ale jesli jestes hakerem,trolem,zlodziejem,stalkerem to wchodzisz na jego strone na fb i czytasz wszystko o nim by dowiedziec sie o nim jak najwiecej. A gdy chcesz wiedziec gdzie on mieszkasz, probojesz udawac jego znajomego i zaczepiasz jego friendsow az wkoncu ktorys z nich wyjawi jego pelen adres.

  • doogopis

    Ta, on chyba raczej polityk by chciał by tak było! To wszystko zaczyna iść za daleko!
    Powinno sie napisać że normalni ludzie NIE WIEDZĄ co to prywatność,no i jakie dane są sprzedawane a jakie bedą sprzedawane w przyszłości i co to przyniesie!
    Ciągle tylko mydlą oczy tymi zamachami za którymi sami stoją! https://uploads.disquscdn.com/images/a04de279efd544895c0daed701ddb6c9005063ab5f6c97e492aedb43d5c332fa.jpg

  • SceptycznyStefan

    Amber Rudd jest dość prosta osoba, mówię to jako osoba śledzącą politykę brytyjska dość dokładnie. Prosta ale niebezpieczna bo konserwatyści często mają takie pomysły i starają się je wdrażać. Tak, jakby inwigilacja i setki tysięcy kamer CCTV zapobiegły zamachom w Londynie…
    Oczywiście służby powiedza, że zapobiegly ale nie mogą przedstawić dowodów. Te same służby, które mówiły, że na 200% w Iraku sa WMD.

  • FreezeNexus

    Ale hasła do swojego fejsbuka nie podała publicznie. A przecież nie ma nic do ukrycia.

  • hjgvcygv

    Przecież nie od dziś wiadomo, że idiota ma za idiotów normalnych ludzi…

  • Najsmutniejsze jest co innego, że grupa takich popaprańcow z jedynie słusznym poglądami się spiknie, dojdzie do władzy i wywroci na swoją modlę i chore widzimisię świat milionom ludzi przykładowo. Bo tak, bo według nich to jest dobre. Przykłady widzimy we własnym kraju kiedy durniokracja rządzi. Nie tylko PiS, wszystkie te żałosne partie karierowiczow, dupowłazów i sprzedawczyków. A gdzie są mądrzy ludzie, którzy mogą faktycznie coś osiągnąć? Trzymają się od tej kloaki z daleka.

  • Ymnytor

    Wszystko idzie właśnie w stronę zakazania łączenia się z serwerami VPN i TOR’a oraz nakazem deszyfrowania prywatnych rozmów i plików pod groźbą więzienia lub przynajmniej kar finansowych. Takiemu czemuś tylko sprzyja terroryzm. Nic dziwnego, że ustawy inwigilacyjne są szczególnie mocno forsowane np. we Francji czy Wielkiej Brytanii. Zastraszanie ludzi problemem terrorystów skutkuje „wyrzeczeniami” na rzecz bezpieczeństwa. W Polsce też się to robi, bo mimo tego, że zamachów terrorystycznych coś brakuje, to społeczeństwo i tak się panicznie ich boi, czasami nawet bardziej, niż na zachodzie. Moc afery Snowdena spadła, teraz góruje strach przed terrorystami.
    Jeszcze warto wspomnieć o innych państwach, Europejczykom kojarzących się bardziej z autorytaryzmem, niż Francja czy Brytania, o niedawnym blokowaniu VPN w Rosji i Chinach oraz sytuacji w Turcji.
    Wszystko zmierza w kierunku ograniczenia prywatności w sieci

  • Alot

    Koperta pani minister.
    Kawałek zwykłego papieru – białego, kremowego, czasem szarego.
    I niezbity, niepodważalny dowód na to, że ludzie LUBIĄ swoją prywatność i bardzo ją cenią.

    I niech pani minister nie rozumie tego dosłownie. Koperta we współczesnym świecie może mieć wiele postaci, tak materialnych jak niematerialnych, ale zawsze pełni tę samą funkcję – chroni prywatność korespondencji.

  • Renive

    Zgadzam się z nią. Cytat na końcu bez sensu, bo nie rezygnujemy z wolności. Mówię co chcę, wciąż. Nie widzę sensu ukrywania niczego niezwiązanego z pieniędzmi, czyli np. większość gadek na fb.

    • Usher

      Bo zachęcanie do wysyłania wyłącznie kartek pocztowych nie oznacza rezygnacji z wolności, jaką dają nam listy w kopertach (niekoniecznie z treścią napisaną atramentem sympatycznym)? Bo komuś się wydaje, że jest w stanie ogarnąć cały przepływ informacji w świecie? Bo nie doceniasz siły plotek?

    • krzysiek

      1 Ruch pomiędzy Toba a bankiem tez ma lecieć otwartym tekstem, też nie widzisz problemu?
      2. Łącząc się z przydrożnego baru u Zdzicha tez czytasz swoją pocztę po http lub nieszyfrowanym POP/IMAP?
      3. Ja założysz sobie firmę to serwery gdzie będzie Twoja praca też sobie otworzysz pupcią do świata i nie zabezpieczysz bo jesteś „normalny”?

      To, że nie masz pojęcia jakie głupoty gadasz nie znaczy, że jesteś mądry by w pewnych tematach się wypowiadać – tak samo owa pani, kimkolwiek by nie była. Jesteście po prostu takimi pociesznym „kubusiem puchatkiem” informatycznym (zacytuję: „niektórzy mają rozumek a inni nie” i Kubuś się tym nie przejmował)

    • Renive

      Ktoś ma problemy z czytaniem, bankowość – tak, szyfrowana. :)

    • Alot

      To czemu piszesz pod pseudonimem?
      Przecież jesteś normalny i nie masz nic do ukrycia.

      Dawaj dane i adres.

    • Renive

      Bartosz Smoła, Mickiewicza 4/19, Bydgoszcz, coś się stało?

  • Usher

    Gdyby ludziom nie zależało na prywatności, to nigdy nie wymyśliliby zalakowanej koperty. A kryptografią zajmowali się już starożytni Rzymianie…

  • Abotage

    Normalny obywatel nie ma nic do ukrycia. Normalny obywatel ma żonę, dzieci, chodzi do pracy na 8 i spłaca kredyty na czas.
    Normalny obywatel za wszystko płaci kartą i kupuje tylko w legalnych źródłach.
    Normalny obywatel nie pyta, czemu jego rząd wprowadza nowe regulacje.