31

Ale to ładne! Jolla pokazuje smartwatcha z Sailfish OS

Smartwatche mają coraz bardziej pod górkę. Choć Apple może poszczycić się pierwszym miejscem w ogólnych rankingach sprzedaży, to nie jest to rynek na tyle rozwinięty i popularny, że firma mogłaby mieć solidne powody do zadowolenia. Jeszcze mniej kolorowo przedstawia się sytuacja innych platform oraz produktów, ale mimo to Jolla postanawia spróbować swoich sił. Oto Sailfish OS na smartwatchu.

Co najważniejsze i od czego powinienem zacząć ten tekst, to oczywiście fakt istnienia wersji Sailfish OS dedykowanej smartwatchom. Jolla nie zaprezentowała projektu, ale (niemal) gotowe rozwiązanie i tym szczycą się najbardziej. Sailfish OS jest na tyle skalowalnym systemem, że przystosowanie go do innych, a w tym przypadku mniejszych ekranów nie stanowi większego problemu. Nie wszystkie widoki i elementy interfejsu są w pełni dopracowane, ale trzeba przyznać, że w nawet tak wczesnej fazie rozwoju prezentuje się naprawdę dobrze.

Zdaję sobie sprawę, że niezwykle trudno jest i będzie wymyślić coś zupełnie świeżego, oryginalnego, ale nie mogę jednak oprzeć się wrażeniu, że główne założenia zegarkowej odmiany Sailfish OS pokrywają się z Android Wear. Najważniejsze gesty przesunięcia uaktywniają dodatkowe pola ustawień, przełączają ekrany i powodują wysunięcie się innych – to wszystko już gdzieś widzieliśmy. To, w czym dzieło Jolli ma być wyjątkowe to aspekty wizualne oraz wydajność. Choć ja nigdy nie narzekałem na prędkość działania i skuteczność Android Wear, to krążą opinie osób zarzucających to systemowi Google – czyżby receptą miał byś Sailfish OS?

Platforma powstała przy wykorzystaniu kodu Asteroid OS, z którym rozwiązanie Jolla dzieli biblioteki. Zainstalowano go na LG Watch Urbane, a docelowo platforma ma współpracować również ze smartfonami z Androidem – obecnie wspierany jest tylko Sailfish OS.

Dzięki krótkiemu wideo możemy zobaczyć jak system prezentuje się w praktyce – płynne animacje, bezproblemowe przełączanie się pomiędzy ekranami i efekty połączenia go ze smartfonem. Wybudzenie zegarka możliwe jest poprzez dwukrotne tapnięcie w ekran, bardzo szybko można zmieniać wygląd tarczy oraz grafiki w tle, a całość utrzymana jest w dość ciemnej, ale miłej dla oka oprawie. Jolla zapowiada dalsze prace nad systemem, więc ciężko przypuszczać, czy oglądane dzisiaj elementy systemu pozostaną takimi samymi – śmiem twierdzić, że spora część ulegnie zmianie, ale sam koncept może się podobać.

Pytanie więc brzmi, czy na rynku jest miejsce na jeszcze jedną platformę. Rynku, który ma problemy z zaciekawieniem i przekonaniem do siebie klientów. Nie upatrywałbym w Jolli wybawcy, a w Sailfish OS rozwiązania, które uratuje smartwatche. Do niedawna nadzieją smartzegarków było Apple, ale nawet ta firma nie zdołała jeszcze uczynić z jeszcze bardziej elektronicznych zegarków przedmiotów powszechnych. Największą przeszkodę upatrywałbym w wyglądzie Apple Watcha, dlatego bardzo liczę na 3 generację tego produktu – być może wtedy szanse na wybicie się będą miały także pozostałe urządzenia.

  • Tony Montana

    To jest prosektorium czy zajmujecie się trupem bo jesteście nekrofilami?

  • Konrad Uroda-Darłak

    Co niby w tym ładnego? Tizen wygląda zdecydowanie lepiej.

  • GLOCK

    Jolla nie zaprezentowała projektu, ale (niemal) gotowe rozwiązanie i tym szczycą się najbardziej.”
    czyli jest to niemal gotowy zegarek ktorym zainteresowane bedzie moze 5 na swiecie uzywajacych telefonu z sailfishOS. brawo!

  • Adrian Widerski

    Emmm, nie. To nie jest ładne. To nawet obok ładnego nie stało. Pomijam fakt, że nie wpisuje się w obecne trendy. Niektóre ekrany są zupełnie nieczytelne przez obrazkowe tło. I te udziwnienia w stylu „o, John, to będzie dobre. Niech wskazówkami zegarka będą jakieś bebły udające okręgi”. Nie twierdzę też, że to jest brzydkie. To po prostu leży gdzieś po środku.

  • QWERTY

    Może i ładne ale trup na rynku który jest trupem nie jest dobrym pomysłem

  • Cały ten Sailfish OS już RIP a Jolli ciągle na coś liczy aż się przeliczy
    ps.
    Jedyne fajne zegarki SW z Tizen ma Samsung aczkolwiek za drogo aby był sens tego zakupu

    • QWERTY

      „fajne zegarki SW z Tizen ma Samsung” no kto by się spodziewał że Nazir Samsunga chwali. Jakoś z 2 miesiące temu mówiłeś że SW to zabawki dla gimbazy i klikania SMS

    • Tak obiektywnie stwierdzam że mają najciekawszy zegarek SW i mi się podoba , aczkolwiek cena 1700 zł. za gear s2 jest z kosmosu i za tyle nie kupię bo szkoda mi kasy na zabawkę.
      Z pewnością za 550 zł. brałbym taki zegarek i nie marudził ale nie więcej niż 1000 zł.
      Wolę więc kupić nowy smartfon niż zegarek

    • QWERTY

      Nazir i obiektywizm to 2 różne rzeczy

    • Patrollej33

      Akurat tutaj ma rację.

    • LinekPark

      Zapomniałeś o androidziarzach piraciarzach… ;)

    • A niech sobie syf trojany instalują :)

  • Tyran1918

    Takie zegarki są stosunkowo drogie i mają poważna wadę, a mianowicie są kolejnym sprzętem, w którym musimy pamiętać o częstym ładowaniu baterii. Zresztą czy ich funkcjonalność rozszerza tak bardzo możliwości smartfona. Wątpię.

    • gom1

      są kolejnym sprzętem, w którym musimy pamiętać o częstym ładowaniu baterii

      To trzeba kupić taki, który ładuje się rzadziej ;-)

      czy ich funkcjonalność rozszerza tak bardzo możliwości smartfona. Wątpię

      Obecne generacje SW owe możliwości dublują, a nie rozszerzają.

    • LinekPark

      Zegarka się nie ładuje, to jest gadżet, nie zegarek.

    • gom1

      Z SW jest taki zegarek jak ze smartfona telefon.

    • LinekPark

      Dlatego też jest to gadżet i zgadzam się z narzekaniem towarzysza @Tyran.

    • gom1

      Gdyby to był zegarek, codzienne ładowanie byłoby niedopuszczalne. Skoro jest to gadżet – podłączanie do ładowarki raz na kilka dni mieści się w granicach przyzwoitości.

  • scribe_pl

    jolla / maemo / mego / sailfish / n9 /n900

    coś wam powiem – kto nie miał niech żałuje – biło o lata świetlne mułdorida i gejosa kiedy na rynku królował symbian (n95) i windows ce (htc hd2), można było zrobić wszystko, przeportować aplikacje, skompilować własną wersje, emulatory, ssh, truecrypty, rdp itp itd – raj geeka na 2-3 urządzeniach o specyfikacji o której nawet teraz po latach można powiedzieć że mocna…

    idąc tym tropem kupiłem jollke, potem się zapisałem na tablet (do dzisiaj połowy kasy nie oddali)…. lepszego międzymordzia (interfejsu) nie ma żaden system mobilny, lepszego wsparcia społeczności też… niestety to jest nisza… okazało się że apki są (wszystkie które potrzeba), resztę można pobrać z androida…ale ludzie nie mają już czasu na dłubanie przy kalendarzu przez 2h aby się zsynchronizował…poza tym współpracują teraz z putinem (nomen omen dlatego ruscy wybrali ten telefon na urządzenie dla urzędów – ze względu na bezpieczeństwo i brak zarazy ze strony google)

  • perlusconi

    ale to piekne, jak ich tablet, ktory tez mial podbic swiat.

  • Marek Czesio Pi

    Hmm następca MeeGo ;)
    Szkoda ze Nokia nie pojdzie w ten system :/

    • GLOCK

      a po co miała by iść?? po to zeby upaść jeszcze mocniej jak przy romansie z WP??
      czy Wy w końcu zrozumiecie ze pchanie sie w SailfishOS jest z góry skazane na porażkę. to ze z takiego telefonu ucieszyło by sie 5 max 10 osób na świecie nie oznacza sukcesu.
      rynki podbija sie masówka.zarabia na flagowcach ale podbija sie masówką. dlatego samsung jest liderem sprzedaży bo potrafil zalac rynki zetafonami i zbudowac w klientach rozpoznawalność marki. idz do byle jakiego marketu i posłuchaj co ludzie chcą kupić-oni nie przychodza po telefon tylko po samsunga bo dla klienta samsung=smartfon.

      swoją droga zastanawiam sie kto stoi za fonansowaniem tej całej Jolli bo jak na firme która sprzedaje kilka sztuj rocznie to bardzo długo utrzymują sie na powierzchni.

    • LinekPark

      N9 mimo ubicia jako noworodek biła sprzedażą Windowsa, do dziś lepiej działa, a system… Używał ty go choć raz? Albo BB bez andka?

    • GLOCK

      a jakie to ma znaczenie? gdzie jest MS ze swoimi lumiami, gdzie jest BB? gdzie jest nokia??

      Słuchaj nie ważne jest to czy sie nim bawiłem i co o nim myśle bo rzeczywistości nie oszukam. nawet jak bym uważał ze SailfishOS to najlepszy system swiata to bedzie nas (ty i ja) tylko 2. no może dołaczy do nas kilka osób i uda nam sie zebrać drużyne piłkarska i na tym koniec. dlatego teksty typu „szkoda ze nokia ie wejdzie w xxOS” są po prostu głupie. Ile ludzi by to kupiło??trzeba umiec liczyc bo prawda jest taka ze wszystkich użytkowników BBOS,sailfishOS,firefoxOS itp jest łącznie może tylu zeby pokryć roczną sprzedaż jednego modelu samsunga. a te wszystkie „alternatywy” dla androida czy iOS mają iluzoryczny udział w rynku balansujący na granicy błedu statystycznego(wszystkie inne systemy łacznie mają ok10% udziału rynku).
      źródło: mobirank.pl/2015/02/07/popularnosc-systemow-operacyjnych-w-polsce/
      MS który miał pieniądze i możliwości przeglął wojne na rynku mobile, samsung który przecież ma alternatywę w postaci Tizen i mógłby sobie pozwolić na wypuszczenie modelu na czyms innym niż android nie chce ryzykować,a my tu mówimy o jakieś Jolli…phii.gdyby Nokia a właściwie jakis chiński twór robiący telefony z logiem NOKIA zrobil by telefon z czyms innym niż andrut było by to równoznaczne z samodzielnym wykopaniem grobu,położeniem sie w nim i samodzielnym zakopaniu sie!

    • LinekPark

      To się kurna cholernie dobrze przyjęło i miało duże szanse na sukces. To nie była nisza.

    • GLOCK

      Linek cała twoja wypowiedz jest jednym wielkim oksymoronem.jeśli cos sie „cholernie dobrze przyjęło” to nie możesz mówic o tym w czasie przeszłym-„to nie była nisza”.jesli mówisz o czymś w czasie preszłym to znaczy zę tego juz nie ma wiec sie dobrze nie przyjęło. Koło-to sie dobrze przyjęło!

      Zrodziły mi sie w związku z nasza dyskusją 4 teorie(powiedz która jest prawdziwa bo któraś musi być dobra-innego wytłumaczenia nie ma):
      1-żyjemy w alternatywnych rzeczywistościach. ja w takiej gdzie android i iOS dzielą karty a cała reszta jest traktowana raczej jako ciekawostka która bawią się wielcy zapaleńcy,a sam udział rynkowy tych ciekawostek ma raczej rozmiar planktonu. Ty w takiej gdzie android i iOS są planktonem rynku a karty zaś rozdaje nokia ze swoim symbianem czy jakaś Jolla z sailfishOS(u was zapewne i linux jest dominatorem na PC a windowsa nikt patykiem nie dotyka). dziwnym zrządzeniem losu antyweb.pl stał sie portalem/punktem styku naszych rzeczywistości i możemy dzięki temu ze sobą rozmawiać.
      2-żyjemy w innych czasach i internet a w zasadzie antyweb.pl stał sie niczym radiostacja w filmie „Częstotliwość”. dzięki niemu możemy ze sobą gadać. sorry u was była już premiera „Częstotliwości”?? jeśli nie znaczy ze żyjesz w mojej przeszłości.dam ci zatem radę(na zakup akcji małej firmy z cuppertino już za późno) ale „czestotliwość” nie będzie dobrym filmem(do obejrzenia ale 4 liter nie urwie)….a i jeszcze jedno(spojler)-reprezentacja polski w końcu wygra z niemcami (11 października 2014 będzie ten mecz wiec postaw wszystkie pieniądze albo nawet kredyt weź- będzie 2:0 dla naszych.postaw też na strzelców: Milik i Mila. obie bramki w drugiej połowie).podziękujesz mi innym razem.
      3-jesteś trolem i tyle! teoria najmniej prawdopodobna bo zdarzały nam sie już dyskusje i na trola nie wyglądasz
      4-nie znasz sie na liczbach albo sie znasz ale nie dopuszczasz do siebie faktów które mówią same za siebie!era alternatywnych systemów juz chyba za nami(pokazują to staty z poprzedniego mojego wpisu).nie ważne jak dobrym systemem jest linux,symbian,sailfishOS czy WP. prawda jest taka ze nikt nie chce z nich korzystać i każdy kto chce wiejśc na rynek mobile w innym systemem jak Android z góry skazuje sie na klęskę i to sromotną.

    • Marek Czesio Pi

      Rynek oparty o androida…
      Android ma swoje plusy i minusy, mi osobiście nie podchodzi a mecze się z nim już ponad rok…
      pod tym względem lepiej wypada iOS oraz BB… Windows na starcie miał przyklejona etykie windowsa ze złej strony, ja kupiłem linie 720 bardzo fajny telefon i Windows jako system bardzo intuicyjny, poprostu user friendly. jedynym minusem było to ze nie było za dużo apek pod niego… i długo trwało zanim deweloperzy zaczęli się z nik liczyć… wychodząc z nowym systemem mobilnym na rynek należy zadbać o aplikacje, bo to one są głównym czynnikiem decydującym o bycie…

    • GLOCK

      „Rynek oparty o androida…”
      -nie bez przyczyny tak jest.inne systemy są po prostu słabe lub nie atrakcyjne dla klientów a na garstce nerdów nikt sie nie dorobi.dlatego odniosłe sie do twojej wypowiedzi. pchnie sie przez kogokolwiek w alternatywny OS jest głupotą.

      sam mam lumie 735(jako 2 telefon) i uważam ze lumie i sam WP był w wiekszości przypadków systemem kompletnym i mega przyjaznym. zabiła go gówniarzeria płacząca za brakiem gejbruka i snapchata.

  • Dancap

    Szkoda że tylko dwa gówna systemowe zdominowały rynek. Bardzo chętnie zobaczyłbym Sailfish OS bo pokazuje innowacyjne podejście do mobilnego systemu dlatego dla mnie wielka podnieta ponownym wejściem Nokii na rynek jest śmieszny bo to gówno a nie Nokia. Dawna Nokia to właśnie Jolla z własnym systemem. A nie to co chce wejść na rynek po najniższej lini oporu bez ambicji z droidem. Dodatkowo jeżeli coś przypadkiem padłoby z W10m (choć sie nie zanosi) to Sailfish OS była by świetną alternatywą bo Meego biło lagdroida czy iOS na głowę

  • Rex

    Ja uwielbiam moje moto. I naprawdę nic więcej nie potrzebuję. Jest super. Najważniejsze, że rozumie co do niego gadam!

  • O ile nie jestem wielką gadżeciarą a i ze smartwatchami mi nie po drodze, to na ten bardzo chętnie bym się skusiła. Coraz poważniej przymierzam się do jego kupna, z racji tego, że od miesiąca jestem szczęśliwą posiadaczką Intex Aqua Fish właśnie z SailFish OS (tutaj podzieliłam się swoimi spostrzeżeniami: https://wredotek.pl/intex-aqua-fish/ ) i bardzo dobrze mi się z niego korzysta.

    A jakby nie było to ten smartwatch pieści moje kobiecie zmysły estetyczne ;)

    A czy Sailfish uratuje rynek smartwatchy? Nie wiem, ciężko to przewidzieć, z racji tego, że przez długi okres smartwatche przez swoją cenę przyjęły się jako „towar luksusowy”, ale jestem pewna, że Sailfish jeszcze namiesza na rynku i znacznie bardziej się wybije :)