15

Zaktualizuj aplikację kopii zapasowej Google na desktopie – warto!

Aplikacja Kopia zapasowa i synchronizacja zastąpiła jakiś czas temu klienta Dysku Google i Google Photos Backup, a teraz otrzymała solidną aktualizację, która przynosi między innymi możliwość wybiórczej synchronizacji plików. 

Zacznijmy od funkcji nadrzędnej, czyli opcji wyboru pomiędzy synchronizacją wszystkich danych na Dysku Google lub tylko multimediów: filmów oraz zdjęć. Jeśli zdecydujemy się na tę drugą możliwość, to staniemy przed opcją uaktywnienia przesyłania zrzutów ekranu oraz plików RAW.

Wybierz pliki do synchronizacji, zignoruj konkretne rozszerzenia

W ustawieniach zaawansowanych aplikacji pojawiła się także jeszcze bardziej precyzyjna możliwość zawężenia synchronizacji plików – możemy wskazać jaki rodzaj danych nie będzie przesyłany, co pozwoli zaoszczędzić przestrzeń dyskową i nie będzie nadużywać naszego łącza. Wystarczy wpisać rozszerzenia plików do zignorowania i gotowe.

Dla użytkowników udostępniających dane innym osobom też mam dobrą wiadomość. Aplikacja Kopia zapasowa i synchronizacja w wersji 3.38.7642.3857 zyskała głębszą integrację z eksploratorem systemowym i teraz po kliknięciu prawym klawiszem myszy na katalogu będziecie mogli błyskawicznie wgrać go na serwer w celu udostępnienia. Możecie to też zrobić tylko dla utworzenia kopii zapasowej.

 

  • Marcin Czajka

    A może zacznij tekst od podania numerka wersji?

    • TemporaryPL

      Wyręczę autora nieogara, opisywana wersja to 3.38.7642.3857, changeloge: https://support.google.com/a/answer/7573023

    • Konrad Kozłowski

      Dodałem. Osobiste wycieczki zbędne.

    • Theverge

      A gdzie tu są wycieczki osobiste ?

  • Indjana

    Kurdemole nie wiem o co kaman krótki artykuł bez infiormacji w sumie.

  • ZbyszekM

    Podstawowy komputer jako serwer: 200zł
    komplet dysków (4szt) przejściówek i kabelków 1000zł
    Oprogramowanie „free”.
    A wszystko to stawiasz u siebie i cieszysz się wolnością i niezależnością od Wielkiego Wuja.
    To uczucie kiedy wiesz, że się dało… Bezcenne!

    Dziękuję Google. Radzę sobie.

    • Patryk

      pożar lub zalanie i masz bezcenne nic.

    • ostojan

      Jak często ktoś zalewa albo podpala ci mieszkanie? ;-) Ja myślę, że akurat tego typu problemów nie ma co się obawiać (aż tak bardzo). Sam chciałem postawić swoją chmurę, ale bardziej mnie bezpieczeństwo danych od tego odrzuca. Sam musiałbym dbać o całe szyfrowanie, wystawiać certyfikaty, łatać dziury itd.

    • Patryk

      Zalanie i pożar może faktycznie nie zdarzają się często, ale już kradzieże tak. Taki złodziej bierze co popadnie.

    • ostojan

      No kradzież faktycznie są „popularniejsze”. Ale myślę, że dalej wszystkie zagrożenia fizyczne stawiałbym poniżej zabezpieczeń w sofcie. Do tego bardziej niż kradzież problematyczne może być zużycie sprzętu.

    • ZbyszekM

      Racja, to jest rozwiązanie podstawowe dla „przeciętnego” użytkownika. Nie uchroni przed wszystkim. Użytkownicy bardziej obeznani mają swoje metody na takie przypadki.

    • Żytomir Borowski

      Właśnie

  • A czy w nowej wersji można już wybierać pojedyncze pliki (nie foldery) do wysłania czy nadal nie?

  • Dalej synchronizuje wszystkie zdjęcia od początku? Na internatach pełno postów, w których ludzie mają taki problem.

  • Monika Ferenc

    Posiadam dysk sieciowy NAS i jestem bardzo zadowolona https://www.x-kom.pl/p/297064-dysk-sieciowy-macierz-synology-ds216j-2xhdd-2x1ghz-512mb-2xusb-1xlan.html Dla mniej ważnych rzeczy oczywiście dysk od Google.